Jedną z przyczyn rozwiązania spółki prawa handlowego jest brak widoków na wypełnienie celów, do jakich została powołana. Często wówczas likwidacji firmy towarzyszą spore długi. Jest to szczególnie problematyczne, jeżeli są to zobowiązania sporne. W praktyce może dojść do sytuacji, w której spółka znika z rejestru przedsiębiorców w trakcie trwania procesu sądowego. Dla wierzycieli brzmi to jak najgorszy możliwy scenariusz. Brak dłużnika, brak wyroku przesądzającego o istnieniu długu oraz brak możliwości egzekwowania swoich praw. Czy jednak wykreślenie spółki z KRS zawsze oznacza definitywną utratę możliwości żądania zapłaty lub wykonania świadczenia? Sprawdźmy, czy istnieją takie narzędzia, które pozwolą chociażby częściowo ochronić interes wierzyciela?
Czy niespłacone zadłużenie blokuje wykreślenie spółki z KRS?
Zadłużenie przedsiębiorcy nie zawsze jest równoważne z niewypłacalnością. Przypomnę, że spółka jest niewypłacalna, jeżeli utraciła zdolność do regulowania wymagalnych długów lub gdy jej zobowiązania przewyższają majątek przez ponad 24 miesiące. Domniemywa się niewypłacalność, gdy opóźnienie w płatnościach przekracza 3 miesiące. Wystąpienie tych przesłanek obliguje zarząd do złożenia wniosku o upadłość w ciągu 30 dni. Przekroczenie tego terminu wiąże się z możliwością pociągnięcia członków zarządu do odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Samo jednak posiadanie zadłużenia, szczególnie tego spornego – czyli nieuznanego przez spółkę i niezatwierdzonego przez sąd – nie oznacza, że zarząd ma obowiązek ogłaszać upadłość.
Spółka nie musi ogłaszać upadłości, może natomiast zdecydować o rozwiązaniu firmy i następczym wykreśleniu jej z rejestru. Dla wierzycieli może to być niezrozumiałe, ale obowiązujące prawo nie wprowadza zakazu likwidacji spółki tylko dlatego, że toczą się wobec niej postępowania sądowe albo że posiada ona niespłacone zobowiązania. W przypadku spółek prawa handlowego w szczególności – tej najczęściej zakładanej – spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, rozpoczęcie likwidacji jest bardzo często wynikiem swobodnej decyzji (uchwały) wspólników.
Co warte podkreślenia zarówno przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, jak i Kodeksu spółek handlowych, nie uzależniają prawa do rozwiązania spółki od jej sytuacji procesowej. Nie ma uregulowania, które zakazywałoby lub nakazywałoby zawieszenie likwidacji do czasu prawomocnego zakończenia sporów sądowych. Oznacza to w praktyce, że likwidacja może zostać otwarta i zakończona również w czasie trwania procesu.
Wykreślenie spółki z KRS – różne drogi, ten sam skutek
Zanim przejdziemy do konsekwencji procesowych wykreślenia spółki z KRS, warto wyjaśnić, jak w ogóle dochodzi do takiego wykreślenia spółki prawa handlowego. W przeciwieństwie do jednoosobowej działalności gospodarczej, zakończenie bytu spółki nie następuje poprzez złożenie jednego wniosku online. Co do zasady wymaga ono uprzedniego rozwiązania spółki oraz przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, chyba że ksh dopuszcza inny tryb zakończenia jej działalności (np. bez likwidacji).
Sposoby rozwiązania spółki mogą być różne i zależne od konkretnej formy prawnej. Ksh przewiduje szereg podstaw, które – na przykładzie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – obejmują m.in.:
- przyczyny wskazane w umowie spółki;
- uchwałę wspólników o rozwiązaniu spółki albo o przeniesieniu jej siedziby za granicę;
- ogłoszenie upadłości;
- rozwiązanie przez sąd na żądanie wspólnika lub członka organu spółki, jeżeli osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe albo jeżeli zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki;
- rozwiązanie przez sąd na żądanie oznaczonego w odrębnej ustawie organu państwowego, jeżeli działalność spółki naruszająca prawo zagraża interesowi publicznemu.
Należy jednak podkreślić, że analogiczne mechanizmy funkcjonują również w odniesieniu do pozostałych spółek prawa handlowego, choć ich konstrukcja może się nieco różnić (np. dla spółek osobowych przewidziana jest większa rola wspólników).
Likwidacja jako konieczny element wykreślenia spółki z KRS
Bez względu na przyczynę rozwiązania, co do zasady konieczne jest przeprowadzenie likwidacji. Postępowanie to jest wieloetapowe i nieco zawiłe, co w praktyce przekłada się na jego czasochłonność – od kilku miesięcy w przypadku spółek osobowych do nawet kilku lat przy spółkach kapitałowych. Wszystko też zależy od skali działalności firmy oraz stopnia skomplikowania jej sytuacji majątkowej.
Chcąc dopasować proces likwidacji do wszystkich spółek z ksh, można wskazać, że obejmuje on:
- decyzję o otwarciu likwidacji i powołanie likwidatorów;
- zgłoszenie powyższego do sądu rejestrowego;
- ogłoszenie o likwidacji i wezwanie wierzycieli;
- zakończenie bieżących spraw spółki, ściągnięcie należności, uregulowanie zobowiązań i spieniężenie majątku;
- sporządzenie sprawozdania likwidacyjnego i złożenie wniosku o wykreślenie spółki z rejestru.
Decyzja o rozwiązaniu spółki to dopiero początek
Nie można utożsamiać decyzji o rozwiązaniu spółki, jej likwidacji oraz jej wykreślenia z rejestru. Podjęcie uchwały o rozwiązaniu nie oznacza automatycznego zakończenia bytu prawnego spółki. W zasadzie to dopiero początek procesu mającego doprowadzić spółkę do wykreślenia z KRS.
Co istotne, przez cały okres likwidacji spółka nadal istnieje i pozostaje uczestnikiem obrotu prawnego. Z tego względu, jeżeli w trakcie toczącego się postępowania sądowego lub administracyjnego dojdzie do postawienia jej w stan likwidacji, nie należy zakładać, że jej wykreślenie nastąpi niezwłocznie – choć w pewnych przypadkach jest to możliwe.
Kiedy wierzyciel dowie się, że planowane jest wykreślenie spółki z KRS?
Pierwszym sygnałem ostrzegawczym dla wierzyciela powinno być pojawienie się przy firmie (nazwie) spółki dopisku „w likwidacji”. Informacja ta ujawniana jest w KRS i każdy zainteresowany może ją samodzielnie i nieodpłatnie zweryfikować poprzez pobranie aktualnego odpisu ze strony – https://wyszukiwarka-krs.ms.gov.pl/
Drugim, nie mniej istotnym źródłem informacji są ogłoszenia publikowane w Monitor Sądowy i Gospodarczy. To właśnie tam likwidatorzy wzywają wierzycieli do zgłaszania roszczeń. Dla wierzyciela moment publikacji takiego ogłoszenia ma kluczowe znaczenie – od tej chwili zaczyna biec czas, w którym realnie można jeszcze wpłynąć na przebieg likwidacji.
Likwidacja a trwający proces sądowy – co się faktycznie zmienia?
Samo otwarcie likwidacji nie powoduje automatycznego przerwania ani zawieszenia postępowania sądowego. Sprawa toczy się dalej, a jedyną zauważalną zmianą jest osoba reprezentująca spółkę – w roli reprezentanta występuje likwidator.
Z perspektywy wierzyciela oznacza to, że do momentu wykreślenia spółki z KRS proces nadal ma sens. Problem pojawia się dopiero w momencie zakończenia likwidacji i usunięcia podmiotu z rejestru przedsiębiorców.
Czy może dojść do wykreślenia z KRS pomimo niezakończonych spraw sądowych?
Dla wierzycieli może to być wiadomość niepocieszające, jednak brak zakończonych postępowań sądowych oraz istnienie niezaspokojonych wierzytelności nie stanowi przeszkody do wykreślenia spółki z rejestru. Utrzymywanie bytu prawnego „pustej” spółki nie służy ani obrotowi gospodarczemu, ani wierzycielom. W przypadku, gdy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością znajdująca się w stanie likwidacji nie ma możliwości prowadzenia interesów, a co się z tym wiąże zawierania nowych umów w celu zakończenia starych interesów, powinna zostać wykreślona z rejestru (por. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 grudnia 2003 roku, sygn. akt: IV CK 256/02).
Co więcej, jak czytamy w uzasadnieniu do postanowienia SN z 18 grudnia 1996 roku (sygn. akt; I CKN 20/96), sąd uznał, że możliwe jest wykreślenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z rejestru, jeżeli w wyniku przeprowadzenia i zakończenia postępowania likwidacyjnego zostanie spieniężony cały jej majątek, a mimo to zostaną niewypełnione zobowiązania ciążące na tej spółce. Możliwość taka zachodzi także wtedy, gdy wobec braku majątku nie doszło w toku postępowania likwidacyjnego do jego spieniężenia (upłynnienia). Okoliczność, że w toku likwidacji spółki pozbawionej majątku umożliwiającego prowadzenie przez nią działalności przewidzianej w umowie o jej utworzeniu i pozwalającego na wypełnienie jej zobowiązań, zobowiązania te nie zostały, bo nie mogły zostać wypełnione, nie może stanowić powodu utrzymywania przy życiu „martwego” podmiotu gospodarczego.
W praktyce oznacza to jedno – jeżeli majątek spółki został wyczerpany w trakcie likwidacji, sąd rejestrowy nie ma podstaw, by blokować jej wykreślenie, nawet jeśli w tle dalej toczą się postępowania sądowe o zapłatę.
Jakie są zatem skutki wykreślenia spółki dla toczącego się procesu sądowego?
Moment wykreślenia spółki z KRS ma fundamentalne znaczenie, zarówno dla zadłużonej spółki, jak i jej wierzycieli. Z chwilą wykreślenia spółka traci byt prawny, a tym samym zdolność sądową i procesową. W przypadku spółek, które nie mają następcy prawnego, brak jest podmiotu mogącego przejąć ich prawa i obowiązki procesowe. Konsekwencją tego stanu rzeczy w postępowaniu cywilnym jest zawieszenie postępowania, a następnie jego umorzenie.
Innymi słowy, nieistniejąca spółka nie może być stroną postępowania, a brak jej bytu prawnego stanowi przeszkodę nieusuwalną dla merytorycznego rozpoznania sprawy. Wykreślenie spółki z KRS oznacza utratę przez nią bytu prawnego. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że wyrok nie zapadnie, a wierzyciel nie uzyska tytułu wykonawczego.
Czy wierzyciel jest całkowicie bezbronny?
Choć sytuacja wydaje się nieciekawa, to prawo przewiduje kilka narzędzi prawnych, które – przy odpowiednio szybkiej reakcji – mogą pozwolić wierzycielowi ochronić jego interes.
Pierwszym i podstawowym mechanizmem jest zgłoszenie roszczeń do likwidatora i sądu rejestrowego. Wierzyciel, który dowie się o likwidacji, powinien niezwłocznie ujawnić swoje roszczenia. Ma to znaczenie nie tylko informacyjne. Likwidator ma bowiem obowiązek zabezpieczenia znanych mu wierzytelności, w tym również tych spornych, poprzez złożenie odpowiednich kwot do depozytu sądowego. Zaniechanie tego obowiązku może prowadzić do osobistej odpowiedzialności likwidatora, co w praktyce otwiera wierzycielowi dodatkową drogę dochodzenia roszczeń.
Po drugie, otwarcie likwidacji może stanowić dobre uzasadnienie dla udzielenia zabezpieczenia roszczenia w procesie cywilnym. Wierzyciel może wówczas racjonalnie wykazywać, że dalsze prowadzenie procesu bez zabezpieczenia uczyni przyszły wyrok iluzorycznym. W wielu sprawach sądy przychylają się do takiej argumentacji.
Największym błędem wierzycieli jest bierność i brak motywacji do monitorowania tego, co dzieje się z ich dłużnikami. Jeżeli informacja o likwidacji zostanie zauważona dopiero po wykreśleniu spółki, pole manewru praktycznie nie istnieje. Natomiast działania podjęte na wczesnym etapie likwidacji mogą realnie wpłynąć na jej przebieg i pomóc odzyskać pieniądze nawet po wykreśleniu spółki z KRS.