Uprawnienia policji obejmują możliwość usunięcia pojazdu z drogi, co budzi jednak wątpliwości, gdy auto jest własnością firmy. Wyjaśniamy, w jakich sytuacjach możliwe jest odholowanie samochodu spółki, kto ponosi za to odpowiedzialność finansową i jakie kroki należy podjąć, aby odzyskać pojazd z parkingu depozytowego.
Kiedy odholowanie samochodu spółki jest obowiązkowe?
Funkcjonariusze policji mają prawo do odholowania każdego pojazdu na podstawie art. 50a oraz art. 130a Ustawy z 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym. Dotyczy to pojazdów bez tablic rejestracyjnych, nieużywanych albo takich, które naruszają przepisy lub stwarzają zagrożenie w ruchu lądowym. Celem tych regulacji jest przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa i drożności dróg publicznych.
W niektórych sytuacjach funkcjonariusz nie ma prawa wyboru – musi podjąć decyzję o usunięciu pojazdu spółki z drogi. W tych przypadkach decydujące jest bezpośrednie zagrożenie lub znaczące utrudnienie. Utrudnienie ruchu i zagrożenie bezpieczeństwu to najczęstszy powód interwencji. Samochód służbowy, choćby najdroższy, staje się przeszkodą, którą należy bezzwłocznie usunąć.
Przykład 1.
Kierowca samochodu dostawczego, należącego do spółki kurierskiej X, zaparkował na osiedlowym podjeździe oznaczonym jako droga pożarowa (lub inny ciąg komunikacyjny, który jest krytyczny dla ruchu). W tym samym czasie do jednego z bloków wezwano karetkę pogotowia, która z powodu pojazdu nie mogła przejechać. Czy policja musi odholować ten pojazd?
Tak, ponieważ samochód faktycznie utrudnia działania służb ratowniczych. Koszty odholowania pojazdu poniesie jednak spółka X.
Obligatoryjne usunięcie pojazdu dotyczy także sytuacji, gdy kontrolowany pojazd firmowy nie spełnia kluczowych wymogów formalnych.
Przykład 2.
Podczas kontroli drogowej ujawniono, że służbowy samochód osobowy należący do Firmy Y Sp. z o.o. nie ma aktualnego, wymaganego prawnie, ubezpieczenia OC. Czy policja może z tego powodu odholować auto?
Choć sam brak OC nie jest wystarczający, aby policja odholowała samochód, to jeśli dodatkowo nie będzie on spełnić warunków dopuszczenia do ruchu lub okaże się, że kierowcą jest osoba, która ma zakaz prowadzenia pojazdów, odholowanie może stać się obligatoryjne. W praktyce brak OC skutkuje zawiadomieniem Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), natomiast odholowanie może nastąpić, jeśli pojazd jest zagrażający (np. ze względu na brak ważnych badań technicznych) i nie ma możliwości jego zabezpieczenia.
Podstawą do obligatoryjnego odholowania jest także pozostawienie pojazdu w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz postoju lub zatrzymywania opatrzony tabliczką T-24 (informującą o możliwości odholowania na koszt właściciela) lub innym znakiem jednoznacznie wskazującym na taką konsekwencję.
Przykład 3.
Pracownik spółki budowlanej Z pozostawił terenowego pick-upa w strefie oznakowanej jako przeznaczonej wyłącznie dla pojazdów uprzywilejowanych lub posiadających specjalne zezwolenia (np. D-49 ze wskazaniem konkretnych numerów rejestracyjnych). Czy policja może odholować ten pojazd?
Policja ma obowiązek odholować wskazany samochód, ponieważ nie ma on odpowiedniego identyfikatora. Auto narusza ściśle określone zasady funkcjonowania tego terenu.
Odholowanie samochodu spółki jako uprawnienie policji
W niektórych przypadkach policja może – ale nie musi – odholować auto. Ostateczna decyzja w tym zakresie należy jednak do funkcjonariusza i powinna uwzględniać wszystkie okoliczności danej sprawy. Najczęściej dotyczy to sytuacji, gdy pracownik prowadzący pojazd służbowy jest pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
Przykład 4.
Pracownik spółki remontowej zostaje zatrzymany do kontroli, a badanie alkomatem wykazuje stan nietrzeźwości. Czy policja musi odholować pojazd?
Policja ma przede wszystkim obowiązek zatrzymać kierowcę. Jeśli na miejscu zdarzenia nie ma innej osoby upoważnionej przez spółkę i trzeźwej, która mogłaby przejąć kluczyki i zabezpieczyć pojazd, policjant może podjąć decyzję o odholowaniu, aby uniemożliwić poruszanie się niesprawnym i nieuprawnionym do jazdy samochodem służbowym.
Z podobną sytuacją mamy do czynienia wtedy, gdy stan techniczny pojazdu stwarza bezpośrednie zagrożenie dla otoczenia, ale nie musi być bezwzględnie usunięty z drogi.
Przykład 5.
Ciągnik siodłowy należący do międzynarodowej spółki transportowej uległ awarii na pasie awaryjnym autostrady. Uszkodzenie jest na tyle poważne (np. rozszczelnienie zbiornika paliwa, pożar), że jego dalszy postój grozi wypadkiem lub skażeniem środowiska, a kierowca nie jest w stanie natychmiast wezwać własnej pomocy drogowej. Czy policja musi odholować pojazd?
W opisanej sytuacji policja ma prawo odholować pojazd, ale nie ma takiego obowiązku.
Inną kategorią jest usuwanie pojazdów długotrwale pozostawionych, których stan wskazuje na to, że właściciel (spółka) się ich zrzekł.
Przykład 6.
Na placu miejskim (w strefie ruchu) od ponad pół roku stoi stary, zardzewiały furgon z logo już nieistniejącej spółki leasingowej. Pojazd ma liczne wgniecenia, brak tablic rejestracyjnych i pękniętą szybę. Straż Miejska uznaje, że stan ten wskazuje na porzucenie pojazdu. Podejmują uchwałę o odholowaniu. Po 6 miesiącach od usunięcia pojazd, jeśli nie zostanie odebrany przez właściciela (spółkę), może przejść na własność gminy.
Skutki finansowe odholowania samochodu spółki
Koszty odholowania pojazdu ponosi jego właściciel, a nie faktyczny kierowca. W przypadku spółek prawa handlowego rachunek będzie więc wystawiony tylko na spółkę. Oczywiście może ona później wystąpić z roszczeniem zwrotnym do sprawcy całego zdarzenia. Jeśli będzie to pracownik spółki, w grę może wchodzić także odpowiedzialność pracownicza.
Koszty odholowania pojazdów corocznie ustalają rady powiatów i są zróżnicowane w zależności od kategorii pojazdu. Obejmują one opłaty ryczałtowe za samo holowanie oraz opłaty dobowe za każdy dzień przechowywania na parkingu strzeżonym. W przypadku samochodów osobowych są to koszty rzędu kilkudziesięciu złotych za każdą dobę parkowania. Jeśli chodzi o samochody ciężarowe powyżej 16 ton, koszt odholowania to już kilka tysięcy złotych. Koszty parowania takich pojazdów również są znacząco wyższe.
Pamiętajmy, że pojazd zostanie wydany spółce dopiero po uiszczeniu wszystkich należnych opłat, a więc nie tylko kosztów holowania, ale również parkowania w specjalnie to tego przeznaczonym miejscu. Aby odebrać pojazd, przedstawiciel spółki musi:
- uzyskać zezwolenie na odbiór od organu, który wydał dyspozycję odholowania (np. jednostka policji),
- uregulować opłaty za holowanie i postój,
- udowodnić posiadanie uprawnień do pojazdu (okazać dowód rejestracyjny i pisemne upoważnienie od zarządu spółki, a także swój dokument tożsamości).
Gmina ma prawo dochodzić kosztów usunięcia pojazdu na podstawie Art. 50a Prawa o ruchu drogowym (dotyczącego pojazdów porzuconych/nieużywanych), wskazując, że roszczenie jest uzasadnione wobec właściciela pojazdu (co w przypadku spółki oznacza, że to spółka jest adresatem roszczenia), niezależnie od tego, kto był faktycznym posiadaczem w chwili usunięcia.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 stycznia 2020 roku (sygn. akt I OSK 1760/18)
Obowiązkiem starosty jest prawidłowe ustalenie właściciela odholowanego pojazdu, gdyż tylko ta osoba/podmiot może być obciążony związanymi z tym kosztami. Jest to szczególnie ważne, gdy spółka np. sprzedała pojazd, ale nie zdążyła go przerejestrować – Starosta musi prowadzić postępowanie w celu ustalenia, kto był właścicielem w dniu odholowania.
Podsumowanie
Samochód należący do spółki może być odholowany przez policję na podstawie tych samych przepisów co pojazd prywatny, przy czym to spółka ponosi ostateczną odpowiedzialność finansową za koszty administracyjne takiego działania i ma obowiązek natychmiastowego zabezpieczenia pojazdu, aby zminimalizować straty.