Poradnik Przedsiębiorcy

Gazowane napoje - zrezygnuj z nich dla zdrowia

Gazowane napoje to jeden z produktów, który znajduje się niemal w każdym domu. Jednak czy zdajemy sobie sprawę z tego, co kryje się za ich słodkim smakiem i atrakcyjnym kolorem? Jak gazowane napoje wpływają na zdrowie?

Gazowane napoje i ich skład

Gazowane napoje i ich wpływ na nasze zdrowie to temat, który wciąż poruszają naukowcy oraz dietetycy. Wraz z upływem czasu pojawiają się kolejne ustalenia dotyczące ich negatywnego wpływu na organizm. Bez wątpienia ich znajomość może skutecznie odsunąć nas zarówno od zakupu, jak i spożywania takich napojów. Zacznijmy od tego, co właściwie znajduje się w gazowanych napojach. Okazuje się, że są iście wybuchową mieszanką. Oprócz przeflirtowanej wody, która nie budzi zastrzeżeń, w ich skład wchodzą: dwutlenek węgla, słodziki i zakwaszacze. Z czasem powstawało coraz więcej rodzajów gazowanych napojów, które różniły się jedynie kolorem oraz smakiem. Aktualnie możemy je podzielić na kilka podstawowych typów: wody smakowe, napoje z cukrem, napoje ze słodzikami, napoje typu cola czy też napoje energetyczne.Bez względu na to, po który z nich sięgniemy, konsekwencje dla naszego organizmu mogą być tak samo niebezpieczne. Dotyczy to również napojów typu light.Wody smakowe, które dla wielu nie różnią się niczym od standardowej wody niegazowanej, również mogą być dla nas szkodliwe. Słowem klucz w tym przypadku jest „napój”. Jeżeli pojawia się ono na etykiecie, powinno wzbudzić w nas wątpliwości i skłonić do zapoznania się z jej składem. Okazuje się, że znajdziemy w nim między innymi: cukier, zagęszczony sok owocowy, cukier czy nawet syrop glukozowo-fruktozowy. Z kolei tabelka wartości odżywczych dostarczy nam informacji o 4-6 gramach cukru w 100 ml wody smakowej. Po przeliczeniu pijąc jedną szklankę 250 ml dziennie takiego napoju, spożywamy 2-3 łyżeczki cukru. Zaskakujące?

Dlaczego gazowane napoje mogą szkodzić zdrowiu?

Sam fakt spożycia tak dużej ilości cukru powinien dać nam do myślenia. Jeśli to za mało, warto spojrzeć na wyniki badań naukowców z 2019 roku. „JAMA Internal Medicine” opublikowało raport, w którym naukowcy stwierdzili, że picie bezalkoholowych napojów gazowanych wiąże się z większym ryzykiem nagłej śmierci. Na podstawie obserwacji 451 743 badanych kobiet i mężczyzn zostały odnotowane przytłaczające wnioski. Wypicie dwóch lub więcej szklanek napojów gazowanych dziennie może powodować większe ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia oraz układu trawiennego, czyli wątroby, trzustki, jelit oraz wyrostka robaczkowego. Ponadto naukowcy informują, że substancje słodzące, które występują w napojach typu light, są prawdopodobnie tak samo szkodliwe jak pozostałe. Mogą mieć wpływ na trzustkę, a także samopoczucie osób chorujących na cukrzycę. 

Wysokie spożycie cukrów, które zawierają gazowane napoje, może zwiększyć ryzyko zachorowania na cukrzycę, Zwróćmy uwagę, że cukrzyca typu II występuje aktualnie w skali globalnej. Należy zaznaczyć, że może być uwarunkowana genetycznie. Jednak pojawia się również drugi czynnik wpływający na liczbę zachorowań. Jest nim insulinooporność, która ma związek z otyłością. Wpływ na jej rozwój może mieć nie tylko ilość spożywanego cukru, ale również sztucznych dodatkowych takich jak: konserwanty czy też kwas fosforowy. 

Gazowane napoje a zdrowie dziecka

Gazowane napoje wiążą się przede wszystkim z dostarczaniem do organizmu zbyt dużej ilości cukru. Może to prowadzić do osłabienia koncentracji, pogorszenia samopoczucia. Ponadto badania wykazały, że zbyt duże spożycie gazowanych napojów może przyczynić się do problemów z układem krążenia i oddechowym. Dużym problemem okazują się również zaburzenia pracy wątroby czy też nerek, czego dowodzą badania Harvard Medical School. Wśród dzieci sprzyja rozwojowi próchnicy. Cukry oraz sztuczne dodatki to doskonały pokarm dla bakterii, a szkliwo w zębach mlecznych jest mniej odporne na uszkodzenia niż to występujące w uzębieniu stałym. Nie ulega wątpliwości, że napoje gazowane mają negatywny wpływ na nasze zdrowie i powinniśmy się zastanowić, zanim znowu po nie sięgniemy.