Poradnik Przedsiębiorcy

Osadzanie zdjęć na obcych stronach a prawa autorskie

Legalne osadzanie zdjęć na stronach internetowych jest możliwe pod warunkiem zachowania odpowiednich przepisów Prawa autorskiego. Dotyczy to także osadzania zdjęć na obcych stronach. W tej kwestii nie tak dawno wypowiedział się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Czym jest osadzanie zdjęć?

Przez osadzanie zdjęć powinniśmy rozumieć umieszczanie, importowanie i wstawianie obrazów na blogi lub strony internetowe. W praktyce proces ten wiąże się z wykorzystywaniem cudzych fotografii, podobnie jak ma to miejsce w przypadku posługiwania się cudzymi tekstami umieszczanymi w sieci.

Dla prawa autorskiego osadzanie zdjęć na obcych stronach jest niczym innym jak wykorzystywaniem cudzego utworu. Jeśli następuje to na wyłączny osobisty użytek, nie trzeba starać się o zgodę autora takiego dzieła. W przypadku wykorzystywania cudzych obrazów w internecie nie możemy jednak mówić o wyłącznym użytku, ponieważ strona lub blog są w zasadzie udostępniane publicznie. W takich przypadkach wykorzystywanie cudzych zdjęć wiąże się z koniecznością uzyskania wyraźnego pozwolenia ich autora oraz podania źródła pochodzenia takich utworów.

Art. 23 Prawa autorskiego
Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.

Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

Osadzanie zdjęć – odpłatne czy darmowe?

W praktyce zdecydowana większość cudzych zdjęć, które można wykorzystywać na swoich stronach internetowych, wiąże się z koniecznością uiszczenia odpowiedniej opłaty. Stanowi ona formę wynagrodzenia autora i może być zarówno okresowa, jak i jednorazowa. Wstawianie obrazów może być więc ograniczone czasowo – twórca może bowiem wyraźnie zażądać usunięcia swojego dzieła po oznaczonym okresie, np. po miesiącu lub roku. Oczywiście przekazanie zdjęcia może również odbyć się dożywotnio – kupujący płaci raz i zyskuje nieograniczony dostęp do danego zdjęcia.

Odpłatność pojawiająca się przy osadzaniu zdjęć zależy więc wyłącznie od stron umowy przenoszącej prawa autorskie do obrazu lub pozwalającej na czasowe wykorzystywanie takiego dzieła.

Osadzanie zdjęć na obcych stronach

Pobieranie cudzych zdjęć i udostępnianie ich na swoich stronach to jedno, ich dalsze rozpowszechnianie jest zupełnie czymś innym. Przykładowo, pobraliśmy cudze zdjęcie, którego co prawda nie wstawiamy na własną stronę, lecz publikujemy je na innym portalu lub w mediach społecznościowych. Czy takie działanie jest zgodne z prawem?

Okazuje się, że osadzanie cudzych zdjęć na obcych stronach internetowych może stanowić naruszenie praw autorskich, szczególnie jeśli sprzeciwia się temu twórca obrazu. Co do zasady bez zgody autora nie wolno więc wykorzystywać jego utworów ani na własnych stronach internetowych, ani tym bardziej na innych portalach.

Osadzanie zdjęć bez zgody jego autora, określane także mianem repostowania, narusza w bezpośredni sposób osobiste i majątkowe prawa autorskie twórcy obrazu. Taka publikacja sugeruje bowiem, że autorem zdjęcia jest wstawiający, a nie inna osoba. Co ważne, takie zachowanie wcale nie musi być celowe – do łamania prawa dochodzi bowiem nawet wtedy, gdy osadzający zdjęcie nie działa z zamiarem pokrzywdzenia prawdziwego autora obrazu.

Osadzanie zdjęć a wyrok TSUE

Kwestia osadzania zdjęć stała się przedmiotem niedawnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 9 marca 2021 roku w sprawie o sygn. akt C-392/19. TSUE orzekł, że osadzanie na stronie internetowej utworów pochodzących z innej strony może naruszać prawa autorskie, ale tylko wtedy, gdy zastosowano skuteczne zabezpieczenia chroniące przed tzw. framingiem.

W uzasadnieniu swojego stanowiska Trybunał zaznaczył, że zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwie Trybunału, ponieważ technika framingu wykorzystuje ten sam środek technologiczny, który został użyty w celu publicznego udostępnienia chronionego utworu w pierwotnej witrynie internetowej, czyli Internet, udostępnienie to nie spełnia przesłanki dotyczącej nowej publiczności, w związku z tym takie udostępnienie […] nie wymaga zezwolenia podmiotów praw autorskich […]. W przypadku braku odpowiednich środków technicznych mogłoby bowiem, w szczególności dla podmiotów indywidualnych, okazać się trudne sprawdzenie, czy dany podmiot praw autorskich miał zamiar sprzeciwić się framingowi jego utworów. Takie sprawdzenie byłoby jeszcze trudniejsze, gdyby prawa te stały się przedmiotem dalszych licencji.

Wspomniane orzeczenie pozwala więc na osadzanie cudzych zdjęć na obcych witrynach, ale tylko pod warunkiem, że ich autor nie umieścił na swojej stronie zabezpieczeń lub informacji o zakazie kopiowania bez jego zgody.

Przykład 1.

Pani Monika zawodowo zajmuje się fotografią i swoje zdjęcia umieszcza na własnej stronie internetowej. Stosuje ona szereg zabezpieczeń przed nielegalnym kopiowaniem jej obrazów, dodatkowo zamieściła na swoim portalu informację, że nie wolno kopiować jej zdjęć bez uzyskania uprzedniej zgody. Pani Żanecie spodobała się jedna z fotografii pani Moniki i postanowiła ona udostępnić ją publicznie na swojej stronie internetowej celem podniesienia sprzedaży oferowanych przez siebie towarów. Nie uzyskała ona jednak zgody autorki i ściągnęła jej zdjęcie, omijając zabezpieczenia. W tym przypadku doszło do wyraźnego naruszenia praw autorskich pani Moniki – może ona żądać od pani Żanety natychmiastowego usunięcia pobranego zdjęcia oraz zapłaty stosownego odszkodowania.

Przykład 2.

Pani Monika zawodowo zajmuje się fotografią i swoje zdjęcia umieszcza na własnej stronie internetowej. Nie stosuje ona jednak żadnych zabezpieczeń przed nielegalnym kopiowaniem, ani też nie umieściła informacji o konieczności uzyskania zgody do kopiowania i wykorzystywania jej dzieł. Pani Żanecie spodobała się jedna z fotografii pani Moniki i postanowiła ona udostępnić je publicznie na swojej stronie internetowej – zrobiła to jednak bez związku z prowadzoną przez siebie działalnością (pani Żaneta chciała pochwalić się jedynie ładnym zdjęciem, które znalazła w internecie). W tym przypadku nie doszło do naruszenia praw autorskich pani Moniki, ponieważ nie posiadała ona na swojej stronie żadnych zabezpieczeń przed framingiem, nie informowała też odwiedzających o konieczności uzyskania zgody na wykorzystywanie jej fotografii. Na korzyść pani Żanety przemawia dodatkowo fakt, że udostępniła ona pobrane zdjęcie tylko w celach prywatnych, bez jakiegokolwiek związku ze swoją pracą i osiąganymi dochodami (publikacja obrazu nie przyniosła jej żadnej korzyści materialnej).

Skutki osadzania zdjęć bez zgody autora

Brak zgody autora na osadzanie jego zdjęć na innych portalach wiąże się z dwoma rodzajami odpowiedzialności – karną oraz cywilną.

Zgodnie z treścią art. 116 Prawa autorskiego, kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa stałe źródło dochodu albo działalność przestępną organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. Jeżeli sprawca czynu działa jednak nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Niezależnie od powyższego autor zdjęcia ma prawo żądać od naruszającego natychmiastowego usunięcia zdjęcia z miejsca bezprawnej publikacji oraz zapłaty stosownego odszkodowania. Co ważne, nie trzeba tutaj udowadniać istnienia jakiejkolwiek szkody – roszczenie pieniężne jest uzasadnione przez sam fakt bezprawnego wykorzystania obrazu. Wysokość odszkodowania jest oczywiście ustalana indywidualnie przez autora zdjęcia. Może on dochodzić swoich praw zarówno na drodze przedsądowej – poprzez odpowiednie wezwanie do zapłaty, a także na drodze sądowej – poprzez złożenie pozwu o zaprzestanie naruszeń praw autorskich oraz zapłatę odszkodowania.

Podsumowanie

Osadzanie zdjęć na obcych stronach może stanowić naruszenie praw autorskich twórcy. Będzie tak, gdy autor stosuje zabezpieczenia przed nielegalnym kopiowaniem jego dzieł i informuje odwiedzających jego stronę internetową o konieczności uzyskania zgody na wykorzystywanie jego prac. Jeśli takich zabezpieczeń i informacji nie ma, wykorzystanie cudzego zdjęcia (szczególnie dla celów osobistych i niezarobkowych) nie musi oznaczać naruszenia praw autorskich – każdorazowo decydują jednak o tym okoliczności danej sprawy.