Czy ochrona BFG obejmuje również środki na kontach firmowych?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z obrotem pieniędzmi. W obecnych czasach posiadanie konta firmowego jest w zasadzie oczywistością – dzięki temu firma może bez większych przeszkód realizować przelewy do swoich kontrahentów i organów państwowych. Wielu przedsiębiorców zastanawia się jednak, jak dokładnie działa ochrona BFG w kontekście zgromadzonego kapitału. Czy środki ulokowane na koncie bankowym przedsiębiorstwa podlegają zabezpieczeniu na takich samych zasadach jak pieniądze osób prywatnych?

Bankowy Fundusz Gwarancyjny

W Polsce systemem ochronnym w zakresie finansów gromadzonych na rachunkach bankowych zarządza Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), który jest państwową osobą prawną działającą na podstawie Ustawy z 10 czerwca 2016 roku o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji Jej głównym celem jest zapobieganie panice rynkowej i ochrona najmniej profesjonalnych uczestników obrotu.

Większość podmiotów gospodarczych – od spółek z o.o. przez spółki akcyjne aż po spółdzielnie – korzysta z pełnej ochrony BFG. Nie ma znaczenia obrót firmy ani liczba zatrudnionych pracowników. Jeśli dana firma ma osobowość prawną lub jest jednostką organizacyjną z przyznaną zdolnością prawną, jest deponentem w rozumieniu ww. ustawy. Warto jednak podkreślić, że z punktu widzenia prawa, jednoosobowa działalność gospodarcza (JDG) nie ma odrębnej podmiotowości od osoby fizycznej, która ją prowadzi. W praktyce oznacza to, że Jan Kowalski jako „osoba prywatna” i Jan Kowalski jako firma to dla BFG ten sam deponent środków na rachunku bankowym.

Limit gwarancyjny BFG jest stały i wynosi równowartość 100 tys. euro. Kwota ta obejmuje sumę kapitału oraz odsetek naliczonych do dnia spełnienia warunku gwarancji.

Przykład 1.

Spółka X prowadzi w znanym polskim banku rachunek bieżący, na którym trzyma 300 tys. zł na bieżące operacje. Dodatkowo firma założyła w tym samym banku lokatę terminową na kwotę 250 tys. zł, na której gromadzi środki na przyszłoroczną inwestycję w panele słoneczne. Razem w jednej instytucji spółka zgromadziła 550 tys. zł. Czy spółka odzyska 550 tys. zł od BFG, jeśli bank ogłosi upadłość?

Nie. BFG sumuje wszystkie środki danej firmy w jednym banku. Przyjmując średni kurs euro na poziomie ok. 4,30 zł, limit gwarancyjny wynosi około 430 tys. zł. Spółka otrzyma zwrot do tej wysokości. Pozostałe 120 tys. zł (nadwyżka nad limit) staje się wierzytelnością, którą spółka musi zgłosić do syndyka w procesie upadłościowym banku. Odzyskanie nadwyżki zależy od wyników postępowania upadłościowego banku.

Przykład 2.

Marek prowadzi firmę budowlaną w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. Na swoim koncie firmowym ma 350 tys. zł przeznaczone na zakup materiałów. W tym samym banku Marek ma również osobiste konto oszczędnościowe, gdzie wspólnie z żoną trzyma 200 tys. zł na wkład własny do kredytu. Jak BFG potraktuje środki Marka w razie problemów banku?

BFG zsumuje 350 tys. zł z konta firmowego oraz połowę kwoty z konta wspólnego (czyli 100 tys. zł), co daje łącznie 450 tys. zł przypisane do Marka jako deponenta. Ponieważ limit ochrony gwarantowanej przez BFG wynosi ok. 430 tys. zł, Marek straci gwarancję na około 20 tys. zł. Dla BFG JDG Marka i Marek jako osoba prywatna to jeden i ten sam podmiot.

Przykład 3.

Dwóch wspólników prowadzi kawiarnię w formie spółki cywilnej. Na koncie firmowym spółki znajduje się 600 tys. zł. Wspólnicy nie mają innych kont w tym banku. Umowa spółki przewiduje udziały po 50%. Czy w razie upadku banku środki spółki cywilnej są chronione tylko do jednego limitu 100 tys. euro?

Nie, ochrona jest korzystniejsza. W przypadku spółki cywilnej deponentami są poszczególni wspólnicy w granicach ich udziałów. Każdemu ze wspólników przypisuje się po 300 tys. zł. Ponieważ każda z tych kwot mieści się w indywidualnym limicie 100 tys. euro (ok. 430 tys. zł), całe 600 tys. zł zgromadzone przez kawiarnię zostanie zwrócone przez BFG.

Przykład 4.

Spółka z o.o. trzymała 400 tys. zł w banku A i 400 tys. zł w banku B – łącznie 800 tys. zł, ale w dwóch różnych limitach. W połowie roku bank A wykupił bank B i doszło do fuzji prawnej. Teraz oba konta są prowadzone przez tę samą instytucję. Co dzieje się z ochroną BFG po połączeniu banków?

Od momentu fuzji prawnej oba konta są traktowane jako depozyty w jednym banku. To oznacza, że Spółka z o.o. ma teraz w jednej instytucji 800 tys. zł, a chronione jest tylko około 430 tys. zł. Firma powinna niezwłocznie przenieść nadwyżkę do innego banku, aby zachować pełną ochronę gwarancyjną.

Jakie ograniczenia ma ochrona BFG?

Warto mieć świadomość, że BFG nie obejmuje swoją ochroną całego sektora finansowego. Zabezpieczeniem finansowym nie są objęte:

  • inne banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (SKOK),

  • firmy inwestycyjne i domy maklerskie,

  • zakłady ubezpieczeń i reasekuracji,

  • fundusze emerytalne i inwestycyjne,

  • jednostki samorządu terytorialnego (miasta, gminy).

Dla przedsiębiorcy oznacza to jedno – jeśli kontrahentem jest duży fundusz inwestycyjny, jego środki nie są chronione, co w razie upadku banku może wpłynąć na jego wypłacalność wobec przedsiębiorcy.

Jeśli firma rozlicza się w euro lub dolarach, należy pamiętać o ryzyku kursowym. BFG przelicza walutę obcą na złote według kursu NBP z dnia upadłości. Jeśli w tym dniu złoty drastycznie się osłabi, kwota wypłacona w złotówkach może nie wystarczyć na odkupienie tej samej ilości waluty, która wcześniej znajdowała się na koncie. Co zaś z przelewami, które zostały wysłane tuż przed ogłoszeniem upadłości banku? Jeśli środki zeszły z rachunku przedsiębiorcy, ale nie dotarły do odbiorcy przed ogłoszeniem upadłości, sprawa staje się skomplikowana. Zazwyczaj środki te wracają na rachunek nadawcy i są objęte gwarancją, ale może to spowodować zator płatniczy w firmie.

Procedura wypłaty w ramach BFG

Wiele osób obawia się, że odzyskanie pieniędzy z BFG wiąże się ze skomplikowaną biurokracją. W rzeczywistości system jest zautomatyzowany. Proces odzyskiwania pieniędzy z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego został zaprojektowany tak, aby maksymalnie odciążyć przedsiębiorcę i zapobiec paraliżowi decyzyjnemu w firmie. Wszystko zaczyna się w momencie, gdy Komisja Nadzoru Finansowego oficjalnie zawiesza działalność banku i składa wniosek o jego upadłość. Od tego dnia zegar zaczyna tykać, a BFG ma zaledwie siedem dni roboczych na to, by umożliwić właścicielom firm dostęp do ich kapitału.

Co niezwykle istotne z punktu widzenia zapracowanego przedsiębiorcy, cała procedura odbywa się bez konieczności wypełniania skomplikowanych wniosków czy składania żmudnych deklaracji o wysokości posiadanych oszczędności. System działa automatycznie – upadający bank ma obowiązek przekazać do BFG kompletną listę swoich klientów wraz ze stanem ich kont, a Fundusz na tej podstawie przygotowuje listę wypłat.

W praktyce wypłata nie następuje w okienku banku, który ogłosił upadłość, lecz w placówkach innej, stabilnej instytucji finansowej, którą BFG wyznacza jako tak zwanego agenta wypłat. Przedstawiciel firmy, na przykład prezes spółki lub właściciel jednoosobowej działalności gospodarczej, udaje się do wskazanego banku z dokumentem tożsamości. Na miejscu może zdecydować, czy chce odebrać gotówkę do ręki, co przy dużych kwotach bywa niepraktyczne, czy też woli zlecić przelew całości środków na nowy rachunek firmowy w innym banku. Dzięki tak sprawnemu mechanizmowi firma może wrócić do regulowania swoich zobowiązań wobec dostawców i pracowników w ciągu zaledwie kilku dni od upadku pierwotnego banku.

Strategie ochrony kapitału powyżej limitu ochronnego BFG

Dla firm operujących dużymi nadwyżkami finansowymi limit 100 tys. euro jest często niewystarczający. Duże przedsiębiorstwa powinny podjąć konkretne działania, aby ochronić swoje środki na rachunkach bankowych. W tym zakresie mamy kilka ciekawych rozwiązań:

  • dywersyfikacja międzybankowa – rozdzielenie środków na 2–3 różne banki (należące do różnych grup kapitałowych) to najprostsza metoda na zwielokrotnienie ochrony;

  • wykorzystanie obligacji skarbowych – środki zainwestowane bezpośrednio w obligacje Skarbu Państwa nie leżą na rachunku bankowym, więc nie podlegają limitom BFG. Są one gwarantowane całym majątkiem państwa, co uznaje się za najbezpieczniejszą formę lokowania kapitału;

  • fundusze rynku pieniężnego – choć wiążą się z ryzykiem inwestycyjnym, pozwalają na wyprowadzenie gotówki z bilansu jednego konkretnego banku;

  • monitorowanie kondycji banku – przedsiębiorcy powinni regularnie sprawdzać współczynniki kapitałowe (np. TCR) instytucji, w których trzymają miliony. Banki o niskiej kapitalizacji mogą oferować lepsze warunki prowadzenia konta, ale wiążą się z większym ryzykiem.

Podsumowanie

Dla małego przedsiębiorcy BFG jest niemal kompletnym zabezpieczeniem. Mechanizm 7-dniowej wypłaty chroni przed utratą płynności, która dla małego biznesu jest niezwykle groźna. Ochrona środków firmowych przez BFG jest solidna, ale ograniczona limitem 100 tys. euro na jednego deponenta w danej instytucji. Przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność muszą pamiętać, że ich środki prywatne i firmowe są sumowane, co zwiększa ryzyko przekroczenia tej kwoty. W przypadku spółek kapitałowych ochrona jest odrębna, jednak każda firma operująca większym kapitałem powinna dywersyfikować środki między różne banki, by utrzymać pełne gwarancje. Choć proces wypłaty jest automatyczny i szybki, świadome zarządzanie nadwyżkami pozostaje najlepszą polisą na wypadek upadłości banku.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów