Poradnik Przedsiębiorcy

Pozew w sprawie kredytu we frankach wniesiony przeciwko bankom

Coraz więcej osób decyduje się na wystąpienie z powództwem przeciwko bankom w sprawach związanych z kredytami frankowymi. Jeżeli sprawa zakończy się sukcesem, kredyt we frankach może zostać unieważniony albo zamieniony w kredyt złotówkowy. Podpowiadamy jak wnieść pozew w sprawie kredytu we frankach!

Jak sporządzić pozew w sprawie kredytu we frankach?

Truizmem będzie stwierdzenie, że każda sprawa sądowa wymaga dokładnego przygotowania. Powód decydujący się na wystąpienie z określonym żądaniem do sądu powinien uważnie oszacować swoje szanse na powodzenie w sporze oraz przeanalizować stan faktyczny sprawy i jej podstawy prawne. W tych kwestiach sprawy frankowe nie różnią się od innych postępowań sądowych. 

W przypadku spraw o kredyty frankowe powód (to jest osoba występująca do sądu z pozwem) ma do wyboru dwa roszczenia:

  1. żądanie unieważnienia określonych postanowień umowy (na przykład klauzul indeksacyjnych);

  2. żądanie unieważnienia całej umowy.

Unieważnienie klauzuli indeksacyjnej spowoduje tzw. odfrankowienie, tj. zamianę kredytu w kredyt złotówkowy (o czym szczegółowo poniżej) oraz nałoży na bank obowiązek zwrotu konsumentowi dokonanej przez niego na przestrzeni lat nadpłaty wynikającej z różnicy w wysokości rat. 

Unieważnienie całej umowy będzie wiązało się z obowiązkami obu stron umowy – każda z nich będzie zmuszona do zwrotu drugiej stronie tego, co otrzymała przy zawarciu umowy. W takiej sytuacja kredytobiorca musi zwrócić bankowi kwotę wypłaconego kredytu, zaś bank musi oddać konsumentowi wszystkie wpłacone przez niego środki (zarówno raty, jak i wszystkie inne poniesione przez konsumenta opłaty).Powód, występując z pozwem w sprawie frankowej do sądu, musi sformułować swoje żądanie: unieważnienie określonych części umowy albo unieważnienie całej umowy.Rozpoczęcie sprawy dotyczącej zawartej umowy kredytowej będzie wymagało przygotowania oraz analizy posiadanych przez powoda dokumentów, przede wszystkim zawartej przez powoda oraz bank umowy.

Powód musi określić WPS i uiścić opłatę sądową

Istotnym elementem pozwu jest określenie prawidłowej wartości przedmiotu sporu. Wnoszony pozew musi spełniać warunki formalne określone w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego, na przykład w zakresie prawidłowego określenia żądania (jak powyżej), wskazania sądu, do którego kierowany jest pozew, określenia stron postępowania i wyliczenia wartości przedmiotu sporu. 

Wartość przedmiotu sporu (tzw. WPS) w przypadku spraw o roszczenia pieniężne to kwota, której zasądzenia domaga się powód od pozwanego. W przypadku spraw związanych z kredytami frankowymi sposób wyliczenia wartości przedmiotu sporu będzie się różnił w zależności od roszczenia, z jakim występuje konsument. W dużym uproszczeniu, jeżeli konsument domaga się unieważnienia całej umowy, wówczas WPS będzie równy kwocie, którą bank ma zwrócić powodowi (jak wskazano powyżej, będą to wszystkie opłaty dokonane przez konsumenta na rzecz banku). Jeśli jednak konsument domaga się wyłącznie uznania za niedozwolone określonych klauzul zawartych w umowie, w takim przypadku WPS będzie obliczany jako różnica wpłaconych rat kredytu we frankach szwajcarskich z hipotetycznymi ratami, które konsument uiściłby na rzecz banku, jeżeli kredyt został zaciągnięty w złotówkach.

Pozew w sprawie kredytu we frankach będzie podlegał opłacie sądowej – powód, wnosząc pozew, musi uiścić na rachunek bankowy sądu albo w kasie sądu opłatę za rozpoznanie jego sprawy. Jeżeli sąd uwzględni jego żądanie, pozwany bank zostanie zobowiązany do zwrotu powodowi poniesionych kosztów, w tym uiszczonej opłaty sądowej oraz wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika.Wysokość opłaty sądowej wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, przy czym maksymalnie 1000,00 zł.Opłata sądowa jest obliczana w zależności od wartości przedmiotu sporu wskazanej na wstępie pozwu i wynosi 5% tej kwoty. Z uwagi na treść obowiązujących przepisów (przepis art. 13 ust. 1a ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) opłata w sprawie bankowej wnoszonej przez konsumenta nie może być niższa niż 30,00 zł i wyższa niż 1000,00 zł. 

Klauzula indeksacyjna jest niedozwolona

Umowy kredytowe są zawierane pomiędzy dwoma podmiotami – bankiem oraz konsumentem, czyli osobą dokonującą czynności prawnej niezwiązanej prowadzoną działalnością gospodarczą czy wykonywanym zawodem. Bank – z uwagi choćby na swój rozmiar i pozycję – zawsze będzie silniejszą stroną tej umowy, mogącą narzucić konsumentowi określone postanowienia umowy, nie zawsze dla niego korzystne. Aby zapobiegać tym praktykom i chronić konsumentów, obowiązujące w Polsce przepisy wyróżniają tzw. klauzule niedozwolone, które nie mogą być stosowane w umowach z konsumentami. 

Zastosowanie w umowie klauzuli niedozwolonej ma ten skutek, że klauzula ta nie wiąże konsumenta. Takie postanowienie nie wywołuje skutków prawnych od samego początku, tj. od chwili zawarcia umowy i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 2014 r. wydany w sprawie o sygn. III CSK 204/13).

W przypadku umów kredytowych za klauzulę niedozwoloną może zostać uznana tzw. klauzula indeksacyjna, która dotyczy przeliczania salda kredytu na franki szwajcarskie. Zastosowanie w umowie kredytowej klauzuli indeksacyjnej ma zazwyczaj ten skutek, że kredytobiorca spłaci bankowi inną (wyższą) kwotę niż kwota mu wypłacona przy zawarciu umowy. Ponadto, w chwili zawierania umowy kredytowej ostateczna kwota, którą kredytobiorca będzie zobowiązany zwrócić bankowi, nie będzie mu znana.

Jeżeli konsument zdecyduje się na wystąpienie z pozwem w sprawie zawartej umowy kredytowej, sąd może uznać klauzulę indeksacyjną (nazywaną również klauzulą waloryzacyjną) za klauzulę niedozwoloną. Skutkiem takiego orzeczenia będzie zaprzestanie stosowania postanowień umowy w tym zakresie do konsumenta.Zgodnie z najnowszym orzecznictwem Sądu Najwyższego, usunięcie z umowy kredytowej niedozwolonej klauzuli indeksacyjnej następuje z mocy prawa i działa wstecz, od chwili zawarcia umowy.
Usunięcie z umowy klauzuli indeksacyjnej powoduje, że kredyt zamienia się w kredyt złotówkowy, ze stopą procentową wyliczoną na podstawie stałej marży oraz stawki LIBOR (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r. wydany w sprawie o sygn. III CSK 159/17).
W przywołanym powyżej orzeczeniu (sygn. III CSK 159/17) Sąd Najwyższy jednoznacznie uznał klauzule indeksacyjne za klauzule niedozwolone, wskazuojąc, że:

„mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną”. 

Uznanie klauzuli indeksacyjnej za niedozwoloną nie będzie skutkowało unieważnieniem umowy i nie będzie powodowało zastąpienia uchylonego postanowienia innym. Umowa będzie obowiązywała pomiędzy stronami w dalszym ciągu, a jej oprocentowanie odbędzie się według stawek LIBOR.

Kiedy przedawni się roszczenie?

Roszczenia konsumenta przeciwko bankowi podlegają przedawnieniu, co oznacza, że pozwany może uchylić się od zaspokojenia roszczenia powoda. W praktyce, jeżeli pozwany w toku postępowania wskaże, że roszczenie uległo przedawnieniu, powód przegra proces i może w rezultacie zostać zobowiązany do uiszczenia wszystkich kosztów związanych z prowadzonym postępowaniem, w tym m.in. kosztów pełnomocnika drugiej strony czy kosztów wydanych w sprawie opinii biegłych.Termin przedawnienia wynosi 10 lat względem płatności dokonanych przed 9 lipca 2018 r. i 6 lat względem płatności dokonanych po 9 lipca 2018 r.

Termin przedawnienia jest liczony od dnia zapłaty.

Termin przedawnienia wynosił 10 lat, a w 2018 roku został skrócony do 6 lat. Liczony jest od dnia zapłaty. W przypadku spraw związanych z kredytami frankowymi przedawnienie jest liczone odrębnie dla każdej z uiszczonych na rzecz banku rat. Z uwagi na skrócony termin przedawnienia konsumenci rozważający wystąpienie z roszczeniem przeciwko bankom winni spieszyć się z wniesieniem pozwu, zwłaszcza przy uwzględnieniu, że skierowanie reklamacji czy prowadzenie negocjacji z bankiem nie powoduje przerwy w biegu okresu przedawnienia.