Poradnik Przedsiębiorcy

Sprzedaż przez internet - wybrane problemy przedsiębiorców

Sprzedawcy, którzy świadczą sprzedaż przez internet, muszą dokładnie znać przepisy nowej ustawy o prawach konsumenta. Wprowadza ona bowiem wiele zmian w stosunku do umów zawieranych na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa. Wszystkie te zmiany mają na celu większą ochronę konsumenta, a co za tym idzie - zwiększają obowiązki przedsiębiorców. Niniejszy artykuł omawia wybrane problemy przedsiębiorców - zarówno prawne, jak i księgowe - które najczęściej pojawiają się w praktyce.

Sprzedaż przez internet a kasa fiskalna

Obowiązek ewidencjonowania sprzedaży na kasie fiskalnej posiada każdy przedsiębiorca, który dokonuje sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej i rolników ryczałtowych. Przepisy dopuszczają jednak zwolnienie z kasy dla określonych usług lub towarów (wszystkie wymienione są w Rozporządzeniu Ministra Finansów z 29 listopada 2012 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących) oraz m.in. ze względu na nieprzekroczenie limitu obrotu 20.000 zł (netto).

Od 2015 r. zwolnienie z kasy fiskalnej przysługuje także przedsiębiorcom, jeżeli otrzymują całość zapłaty za sprzedaż za pośrednictwem poczty, banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej (odpowiednio na rachunek bankowy podatnika lub na rachunek podatnika w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, której jest członkiem), a z ewidencji i dowodów dokumentujących zapłatę jednoznacznie wynika, jakiej konkretnie czynności dotyczyła sprzedaż i na czyją rzecz została dokonana.

Jeżeli zatem przedmiot sprzedaży nie jest jednym z wyjątków, a sprzedawca otrzymuje zapłatę od klientów na rachunek bankowy, na rachunek w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub za pośrednictwem poczty, nie musi posiadać kasy fiskalnej.

Uwaga!

Jeśli sprzedaż przez internet na rzecz osób prywatnych przekroczy limit 20.000 zł, to nawet jednorazowa sprzedaż stacjonarna na rzecz osoby, która nie prowadzi działalności, będzie zobowiązywała do ujęcia jej na kasie fiskalnej.

Sprzedaż przez internet a koszt przesyłki

Kwestia kosztów przesyłki przy sprzedaży przez internet to jeden z najczęściej pojawiających się problemów wśród przedsiębiorców. Problem dotyczy głównie sposobu, w jaki należy ująć dodatkowe koszty transportu na fakturze i czy w ogóle wlicza się je do przychodu z tytułu sprzedaży.

Przepisy nie wskazują, w jaki sposób przedsiębiorcy powinni wykazywać koszt przesyłki, jeśli chodzi o sprzedaż przez internet. Decyzja dotycząca prezentacji kosztów transportu należy więc do podatników i mają wówczas dwie możliwości:

  1. wliczyć koszt przesyłki w cenę sprzedawanego towaru, wykazując tym samym na fakturze wyłącznie pozycje dotyczące towaru;

  2. wyodrębnić koszt przesyłki oddzielną pozycją na fakturze (wówczas trudność może sprawić zastosowanie odpowiednich stawek VAT).

Z podatkowego punktu widzenia w przypadku obu tych rozwiązań odpowiednią stawką VAT dla kosztu przesyłki będzie stawka właściwa dla głównego przedmiotu sprzedaży. Jeżeli zatem sprzedaż przez internet dotyczy towaru opodatkowanego 23% stawką, koszt przesyłki również powinien być w ten sposób opodatkowany.

Problem pojawia się w sytuacji, gdy przedmiotem sprzedaży są towary opodatkowane według różnych stawek VAT, np. 23% i 8%. Wówczas najprostszym rozwiązaniem byłoby zawarcie pełnomocnictwa z konsumentem, wedle którego przedsiębiorca nadaje przesyłkę w jego imieniu. Korzystając z tego rozwiązania, nie wykazuje się kosztów transportu na dokumencie sprzedaży, a pieniądze za wysyłkę nie stanowią przychodu sprzedawcy. Jeśli jednak sprzedawca nie skorzysta z możliwości zawarcia pełnomocnictwa z klientem, powinien proporcjonalnie podzielić koszt przesyłki według zastosowanych stawek VAT.

Czy konsument może zwrócić towar używany?

Sprzedawcy prowadzący sprzedaż przez internet często zastrzegają, że zwrot używanego towaru nie jest możliwy. Warto jednak zaznaczyć, że konsument ma prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa w terminie 14 dni bez podania przyczyny i prawo to ma charakter bezwzględny. Odstąpienie od umowy regulowane jest wyłącznie przez ustawę o prawach konsumenta, co oznacza, że sprzedawca nie może go ograniczyć lub narzucać wypełnienia jakichkolwiek dodatkowych wymogów, by było możliwe. Pojawia się pytanie, czy konsument ma prawo korzystać z towaru przed odstąpieniem od umowy?

Zgodnie z art. 34 ust. 4 ustawy o prawach konsumenta, klient ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy (chyba że nie został poinformowany przez sprzedawcę o prawie do odstąpienia od umowy, wtedy możliwość zwrotu przedłuża się do 12 miesięcy niezależnie od tego, czy towar był używany). Z niniejszego przepisu wynika, że konsument, który dokona zakupu przez internet, ma prawo korzystać z towaru w sposób, który umożliwi mu poznanie jego funkcjonalności i cech. W przypadku, gdy przekroczy tę granicę, co spowoduje zmniejszenie wartości towaru, ponosi za to pełną odpowiedzialność, o ile sprzedawca spełnił swój obowiązek informacyjny.

UOKiK doprecyzował powyższy przepis ustawy wyjaśniając, że konsument ma prawo używać towaru w taki sposób, w jaki mógłby to robić w sklepie stacjonarnym.

Uwaga!

Niezależnie od przekroczenia dopuszczalnych zasad zapoznania się z zakupionym towarem konsument w dalszym ciągu ma prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni.

Sprzedaż przez intrenet - odstąpienie od umowy a zwrot kosztów przesyłki

Sprzedaż przez internet umożliwia konsumentom prawo odstąpienia od umowy W przypadku odstąpienia od umowy przez konsumenta na mocy art. 32 ust 1 przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostarczenia rzeczy. W sytuacji gdy konsument zakupił wiele przedmiotów, a zwraca tylko jeden, najlepiej proporcjonalnie podzielić koszt przesyłki do ilości zakupionych przedmiotów.

Jak zaksięgować zwrot towaru na podstawie paragonu fiskalnego?

Przedsiębiorca, który rejestruje sprzedaż przez internet rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej lub rolników ryczałtowych na kasie fiskalnej, jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji zwrotów i reklamacji, w której zapisuje się wszelkie zwroty towarów bądź reklamacje. Ewidencja może mieć dowolną formę, najlepiej jednak prowadzić ją w postaci osobnego zeszytu.

Przychód udokumentowany pierwotnie na podstawie paragonu fiskalnego należy skorygować na podstawie ewidencji w księdze przychodów i rozchodów w kolumnie 10 KPiR lub ewidencji przychodów, ujmując wartość zwrotu ze znakiem minus. Do ewidencji sprzedawca powinien dołączyć dokument potwierdzający dokonanie sprzedaży.  

Jak zaksięgować zwrot towaru na podstawie paragonu niefiskalnego?

Przychód udokumentowany pierwotnie na podstawie paragonu niefiskalnego (sprzedaż przez internet może bowiem korzystać ze zwolnienia z kasy fiskalnej) należy skorygować bezpośrednio w Księdze Przychodów i Rozchodów w kolumnie 10 KPiR lub Ewidencji Przychodów, ujmując wartość zwrotu ze znakiem “minus”. Jeżeli przedsiębiorca nie ma obowiązku rejestrowania sprzedaży na kasie fiskalnej, dla celów porządkowych warto prowadzić ewidencję zwrotów i reklamacji towaru, która, podobnie jak w przypadku zwrotu z paragonem fiskalnym, będzie podstawą do ewidencji zwrotu w dokumentacji księgowej.

Czy w przypadku zwrotu trzeba żądać zwrotu paragonu?

Jak już zostało wspomniane, sprzedawcy, którzy posiadają kasę fiskalną, mają obowiązek prowadzenia stosownej ewidencji do dokumentowania zwrotów. Zgodnie z Rozporządzeniem z dnia 14 marca 2013 roku w sprawie kas rejestrujących, ewidencja ta powinna zawierać następujące dane:

  • datę sprzedaży,

  • nazwę towaru,

  • termin zwrotu,

  • wartość brutto towaru,

  • wartość podatku należnego (w przypadku zwrotu całej kwoty wcześniejszej transakcji),

  • wartość zwróconej kwoty oraz wartość podatku należnego, który przypada na zwróconą część (jeżeli następuje zwrot części zapłaconej kwoty),

  • dokument potwierdzający dokonanie sprzedaży,

  • protokół przyjęcia towaru podpisany przez nabywcę i sprzedawcę.

W związku z powyższym zgodnie z przepisami podstawą zwrotu powinien być dokument, który potwierdza dokonanie sprzedaży. Najczęściej jest to oczywiście paragon, jednak przepisy nie narzucają takiego obowiązku. Dopuszczalny jest każdy inny dokument, który jednoznacznie potwierdza zawartą transakcję, np. dowód przelewu czy korespondencja mailowa. Jeżeli jednak klient posiada paragon, wskazane jest, aby go zwrócił.

Opakowanie zwracanego towaru a sprzedaż przez internet

Należy podkreślić, że żaden przepis nie wskazuje, że zwracany towar powinien posiadać oryginalne opakowanie. Należy się odnieść do wyjaśnienia UOKiK na temat tego, że konsument ma prawo korzystać z towaru (by poznać jego funkcjonalność) w sposób, w jaki robiłby to w sklepie stacjonarnym. Jednak na przykład przymierzenie ubrania w sklepie nie wiąże się z usunięciem metek, ale przymierzenie butów wymaga już otwarcia opakowania (a wskutek tego może ono zostać np. uszkodzone).  

Uwaga!

Wszelkie folie ochronne, w które owinięty jest produkt, można zdejmować wyłącznie wtedy, gdy jest to bezwzględnie konieczne do sprawdzenia produktu.


Brak oryginalnego opakowania nie może ograniczać skorzystania z prawa do odstąpienia od umowy. Jakiekolwiek zapisy w regulaminie, które warunkują odstąpienie od posiadania oryginalnego opakowania produktu, uznawane są za klauzule niedozwolone.

Sprzedaż przez internet - reklamacja towaru spersonalizowanego

Towary spersonalizowane podlegają tym samym zasadom reklamacji, co każdy inny produkt. Natomiast personalizacja produktu może mieć znaczenie z punktu widzenia prawa odstąpienia od umowy, bowiem zgodnie z art. 38 ustawy o prawach konsumenta towar spersonalizowany nie może zostać zwrócony w ramach odstąpienia od umowy. Przepis ten stanowi, że prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umowy, w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb.

Sprzedaż przez internet jest cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Dlatego warto się nad nią zastanowić i zapoznać z powyższymi problemami jakie mogą wystąpić w tym modelu sprzedaży.