Konto bankowe upadłego – czy syndyk może zmusić do jego założenia?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Ogłoszenie upadłości to proces, w którym zarząd nad majątkiem dłużnika przejmuje syndyk. Jednym z jego kluczowych zaleceń może być założenie nowego rachunku. Czy syndyk ma prawo wymagać, aby powstało dedykowane konto bankowe upadłego, i jakie są konsekwencje odmowy? Wyjaśniamy, dlaczego jest to standardowa procedura w postępowaniu upadłościowym.

Zarząd majątkiem upadłego

Zgodnie z treścią art. 61 i 62 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku – Prawo upadłościowe z dniem ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości, która służy zaspokojeniu wierzycieli upadłego. W skład masy upadłości wchodzi majątek należący do upadłego w dniu ogłoszenia upadłości oraz nabyty przez upadłego w toku postępowania upadłościowego. Kluczową zasadą jest to, że upadły traci prawo zarządu tym majątkiem oraz możliwość korzystania i rozporządzania mieniem wchodzącym w jego skład. To zadanie przechodzi na syndyka.

Wyrok SA w Warszawie z 19 kwietnia 2018 roku (sygn. akt I ACa 1356/17):

„Masa upadłości […] obejmuje nie tylko składniki należące do upadłego w dniu ogłoszenia upadłości oraz nabyte przez upadłego w toku postępowania upadłościowego, ale także składniki wchodzące do majątku wspólnego upadłego i jego małżonka. Majątek ten nie obejmuje rzeczy i praw, które należą wyłącznie do majątku osobistego osoby trzeciej – małżonka upadłego […] Wyłączeniu z masy upadłości […] podlegają jedynie przedmioty wchodzące w skład majątku osobistego małżonka upadłego, albowiem te nie stanowią mienia upadłego, lecz należą wyłącznie do małżonka upadłego”.

Wielu dłużników przed ogłoszeniem upadłości ma zajęcia komornicze na swoich dotychczasowych kontach. Po ogłoszeniu upadłości te konta teoretycznie powinny zostać „odblokowane” dla syndyka, ale w praktyce banki często blokują je całkowicie, uniemożliwiając sprawne operowanie środkami. Tutaj pojawia się rola nowego rachunku, którego zadaniem jest obsługa istniejącego zadłużenia.

Konto bankowe upadłego

W trakcie postępowania upadłościowego syndyk zobowiązuje upadłego do założenia odrębnego rachunku bankowego. Wynika to z ogólnego obowiązku współdziałania upadłego z syndykiem, który został określony w art. 57 Prawa upadłościowego. Upadły ma obowiązek wskazać i wydać cały majątek, a także udzielać wszelkich wyjaśnień. Jeśli syndyk uzna, że dla sprawnego prowadzenia postępowania, gromadzenia funduszy masy upadłości oraz wypłacania upadłemu kwot wolnych od zajęcia niezbędne jest nowe konto, upadły nie może odmówić jego założenia.

Wyrok WSA w Rzeszowie z 16 marca 2012 roku (sygn. akt I SA/Rz 53/12):

„Skutkiem ogłoszenia upadłości jest zastąpienie upadłego przez syndyka, który działa za upadły podmiot i zarządza jego mieniem. Upadły nie traci jednak swego bytu prawnego, pozostając podmiotem praw i obowiązków materialnoprawnych w zakresie prawa podatkowego”.

Dlaczego syndyk wymaga od upadłego założenia nowego konta bankowego? Istnieje ku temu kilka praktycznych i prawnych powodów. Przede wszystkim syndyk musi precyzyjnie rozliczyć każdą złotówkę. Na starych kontach często panuje chaos – automatyczne pobrania (direct debit), stare subskrypcje czy blokady egzekucyjne, które mimo upadłości wciąż widnieją w systemach informatycznych banków. Nowy rachunek bankowy to również łatwiejsze wypłaty kwoty wolnej od zajęcia. Dochody upadłego (np. emerytury, renty lub wynagrodzenie za pracę) wpływają na nowe konto bankowe w wysokości ustalonej przepisami. Upadły ma prawo do nadwyżki od aktualnej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Pamiętajmy jednak, że wynagrodzenie z umów cywilnoprawnych nie korzysta z ochrony przed zajęciem i może być pobrane przez syndyka w pełnej wysokości.Oczywiście jeśli umowa cywilnoprawna zostanie uznana za umowę o pracę, to w takim przypadku wynagrodzenie otrzymywane z tego tytułu będzie chronione przed zajęciem do wysokości aktualnej kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. W tym przypadku nie mamy bowiem do czynienia z umową cywilnoprawną, lecz z ukrytą umową o pracę. W praktyce wymaga to jednak sądowego ustalenia, że mamy do czynienia ze stosunkiem pracy, a nie stosunkiem wynikającym z umowy cywilnoprawnej.

Przykład 1.

Sąd ogłosił upadłość konsumencką względem pana Marka. Przed upadłością mężczyzna miał konto w banku X, na którym widniało zajęcie komornicze na kwotę 50 000 zł. Po ogłoszeniu upadłości syndyk wysłał pismo do pracodawcy mężczyzny, aby ten przelewał całą pensję na konto masy upadłości. Pan Marek jednak upierał się, że chce otrzymywać swoją część (kwotę wolną) na stare konto. Syndyk uległ i przelał 3000 zł na stary rachunek. Bank, działając według automatycznych algorytmów, natychmiast pobrał te 3000 zł na poczet starego zadłużenia, bo informacja o zawieszeniu egzekucji nie została jeszcze przetworzona przez dział techniczny. Pan Marek został bez środków do życia na dany miesiąc. Gdyby założył nowe konto w innym banku, wskazane przez syndyka, środki byłyby bezpieczne.

Przykład 2.

Pani Anna prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą. Po ogłoszeniu upadłości syndyk nakazał jej założenie nowego konta osobistego, oddzielonego od historii firmowej. Dzięki temu mógł on łatwo oddzielić wpływające alimenty (które nie wchodzą do masy upadłości) od reszty dochodów dłużniczki. Bez nowego konta te środki mieszałyby się z funduszami masy, co zmuszałoby syndyka do żmudnego analizowania każdego wyciągu i mogłoby narazić panią Annę na podejrzenia o ukrywanie majątku.

Czy upadły może odmówić założenia nowego konta bankowego?

Założenie nowego rachunku bankowego dla celów postępowania upadłościowego może nastąpić wyłącznie przez upadłego. Syndyk wyznaczony do danej sprawy nie ma możliwości założenia żadnego konta dla upadłego, nawet wbrew jego woli. Teoretycznie upadły może odmówić wykonania polecenia syndyka i nie założyć nowego konta, będzie to jednak skutkowało poważnymi konsekwencjami. Odmowa jest bowiem traktowana jako brak współdziałania z syndykiem. W tej sytuacji sąd może umorzyć postępowanie upadłościowe, co oznacza, że upadły pozostanie z niespłaconymi długami, a ochrona przed komornikami zniknie. Nawet jeśli postępowanie dotrwa do końca, sąd może odmówić ustalenia planu spłaty lub umorzenia długów, uznając, że upadły celowo utrudniał pracę syndykowi. Niezależnie od powyższego syndyk może również wstrzymać wypłaty gotówkowe „do ręki” upadłego ze względów bezpieczeństwa i transparentności, co postawi upadłego w trudnej sytuacji finansowej.

Przykład 3.

Pani Helena, po ogłoszeniu upadłości zignorowała polecenie otwarcia nowego rachunku, ponieważ uznała, że jej dotychczasowe konto osobiste w zupełności wystarczy do odbierania kwoty wolnej od zajęcia. Syndyk po przeanalizowaniu sytuacji dostrzegł, że stary bank upadłej jest jednocześnie jej największym wierzycielem i ma w regulaminie zapisy o automatycznym potrącaniu zaległych rat z każdej wpłaty, jaka wpłynie na konto upadłej, co w praktyce oznaczałoby, że środki na życie przeznaczone dla pani Heleny zostałyby bezpowrotnie przejęte przez bank na poczet starego długu. Jakie działania może podjąć w tym zakresie syndyk?

Syndyk powinien poinformować sąd prowadzący sprawę o uporczywym braku współpracy upadłej i odmowy założenia nowego konta bankowego. W efekcie sąd może wydać ostrzeżenie o możliwości natychmiastowego zakończenia sprawy bez umorzenia jakichkolwiek długów pani Heleny.

Czy syndyk może zmusić do wyboru konkretnego banku?

W praktyce syndycy często sugerują konkretne placówki bankowe do zakładania nowych rachunków w ramach postępowania upadłościowego. Wynika to z faktu, że niektóre banki mają wypracowane procedury dla osób w upadłości, podczas gdy inne mogą stwarzać problemy (np. odmawiać otwarcia konta osobie widniejącej w bazach dłużników). Choć formalnie upadły ma prawo do wyboru banku, w jego interesie leży dostosowanie się do prośby syndyka i niestwarzanie zbędnych problemów. Warto jednak pamiętać, że po otwarciu takiego konta upadły musi niezwłocznie umożliwić syndykowi pełen dostęp do rachunku (np. poprzez ustanowienie pełnomocnictwa), o ile konto ma służyć celom masy upadłości. W przypadku upadłości konsumenckiej najczęściej upadły zakłada konto na swoje nazwisko, ale pozostaje ono pod stałym nadzorem syndyka, który ma wgląd w historię operacji.

W odniesieniu do kosztów związanych z otwarciem i prowadzeniem nowego rachunku zasada jest prosta i wynika z charakteru wydatków w toku postępowania upadłościowego. Wszelkie opłaty za założenie konta, prowizje za jego prowadzenie czy koszty wydania karty płatniczej obciążają bezpośrednio upadłego, ponieważ to on jest właścicielem rachunku i to jemu konto służy do odbierania kwoty wolnej od zajęcia oraz realizowania codziennych potrzeb życiowych. Wydatki te nie są zaliczane do kosztów postępowania upadłościowego, które pokrywa się z masy upadłości, bo dotyczą one prywatnej sfery finansowej upadłego po ogłoszeniu upadłości. Warto jednak zaznaczyć, że syndycy zazwyczaj sugerują wybór rachunków darmowych lub takich, których koszt obsługi jest symboliczny. Wszystko po to, aby nie obciążać dodatkowo skromnego budżetu domowego osoby oddłużanej. Jeśli jednak specyfika sprawy wymagałaby otwarcia rachunku technicznego służącego wyłącznie syndykowi do gromadzenia funduszy masy upadłości, to wówczas wszelkie koszty bankowe z tym związane są pokrywane bezpośrednio z majątku masy i nie uszczuplają prywatnych środków upadłego.

Podsumowanie

Rola syndyka jako zarządcy majątku daje mu szerokie uprawnienia dyscyplinujące upadłego. Zobowiązanie do założenia konta bankowego jest narzędziem mającym na celu ochronę interesów wierzycieli i samego upadłego. Dzięki nowemu rachunkowi proces podziału środków finansowych jest jasny, a ryzyko bezprawnego przejęcia kwoty wolnej od zajęcia przez dawnych wierzycieli zostaje zminimalizowane. Współpraca z syndykiem w tym zakresie jest najkrótszą drogą do sprawnego zakończenia postępowania i uzyskania oddłużenia.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów