Poradnik Przedsiębiorcy

Utrata zwolnienia z ZUS przez wysoki przychód krzywdząca dla wielu firm

Jednym z rozwiązań oferowanych w ramach pakietu antykryzysowego dla przedsiębiorców jest umorzenie składek za okres 3 miesięcy. Nie skorzystają z niego jednak wszyscy przedsiębiorcy. Utrata zwolnienia z ZUS przez wysoki przychód najbardziej dotknie samozatrudnionych.

Kryteria uzyskania umorzenia składek

Zwolnienie z ZUS przysługuje za miesiące od marca do maja 2020 r. Aby skorzystać z ulgi w opłacaniu składek, konieczne jest spełnienie kryteriów, jakie narzuca specustawa. Dotyczą one: 

  • daty rozpoczęcia prowadzenia działalności – nie później niż 31 stycznia;
  • braku zaległości w ZUS na 31 grudnia 2019 roku (mowa o zaległościach nie dłuższych niż z 12 ostatnich miesięcy);
  • w przypadku samozatrudnionych – limitu przychodu, który nie może przekroczyć 3-krotności prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia na dany rok kalendarzowy, tj. 15 681 zł;
  • w przypadku firm zatrudniających pracowników – liczby osób zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych na 29 lutego 2020 roku – nie mogło być zgłoszonych więcej niż 9 osób (nie ma znaczenia przychód).

Niestety, takie kryteria są dla wielu firm krzywdzące, a już szczególnie dla samozatrudnionych, których przychód może przekroczyć limit, a ich faktyczny zysk ze sprzedaży będzie minimalny lub nawet poniosą oni stratę.

Przychód nie zawsze odzwierciedla sytuację finansową firmy!

We wniosku o zwolnienie z ZUS należy podać przychód osiągnięty w pierwszym miesiącu, za jaki składany jest wniosek. Przez przychód w rozumieniu podatku dochodowego od osób fizycznych należy rozumieć w dużym uproszczeniu wartość sprzedaży bez podatku VAT. Nie jest to dobry wyznacznik płynności finansowej firmy. Tym miernikiem powinien być dochód, który obrazuje, jakie koszty poniesiono, aby dany przychód mógł zostać osiągnięty. Aktualnie przedsiębiorca, który ponosi stratę w danym miesiącu, i tak nie będzie mógł skorzystać z umorzenia składek. Tę sytuację można zobrazować dokładnie na przykładach.

Przykład 1. 

Pani Alicja prowadzi mały kiosk i nie zatrudnia pracowników. Przychód ze sprzedaży w marcu wyniósł 17 tys. zł. Poniosła również koszty w wysokości 16 tys. zł. Ewidentnie występuje tu utrata zwolnienia z ZUS przez wysoki przychód, mimo tego, że faktyczny dochód wyniósł zaledwie 1 tys. zł.

Przykład 2. 

Pan Robert jest programistą, z działalności świadczy usługi wyłącznie dla jednej firmy. Jego comiesięczny przychód utrzymuje się na poziomie 15 tys. zł. Koszty prowadzenia działalności są znikome, zwykle nie przekraczają 500 zł miesięcznie. Pan Robert skorzysta z ulgi w opłacaniu składek, bowiem jego przychód nie przekroczył limitu. Nie ma tu znaczenia fakt, że dochód jest na poziomie 14,5 tys. zł.

Jak widać, nie ma tu znaczenia rzeczywisty zysk. Przedsiębiorcy, którzy przez koronawirusa ledwo utrzymują działalność, muszą radzić sobie sami. Często kończy się to niestety jej zamknięciem lub zawieszeniem.

ZUS miesza przychód brutto i przychód netto

W pytaniach i odpowiedziach na stronie ZUS można znaleźć błędne interpretacje dotyczące przychodu jaki należy podać we wniosku. Przychód podaje się w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym. Jednakże, sformułowania przychód netto i przychód brutto mogą wprowadzać w błąd przedsiębiorców będących czynnymi podatnikami VAT. Osoby, które nie znają się na przepisach mogą założyć, że przychodem brutto jest wartość sprzedaży wraz z podatkiem VAT. Przez tak błędne rozumienie przepisów i sformułowania urzędników możliwa jest utrata zwolnienia z ZUS przez wysoki przychód.

Zwolnienie z ZUS nie dla początkujących przedsiębiorców

Specustawa wyklucza również z możliwości uzyskania pomocy przedsiębiorców, którzy dopiero co zaczęli prowadzić własny biznes. Zakładając działalność po 1 lutego, nikt raczej nie mógł spodziewać się kryzysu na skalę światową. Początki wielu firm na rynku są trudne, ponoszą one bowiem w pierwszych okresach największe straty. Obecna sytuacja nie wspomaga przebicia się na rynku, wręcz przeciwnie – szanse na osiągnięcie sukcesu są teraz minimalne, skutki pandemii dotknęły bowiem większości branż.

Ponadto zwolnienie z ZUS nie będzie też przysługiwało samozatrudnionym, którzy korzystają z ulgi na start. Oznacza to, że nawet ci, którzy rozpoczęli działalność w grudniu poprzedniego roku, nie mogą liczyć na wsparcie.

Oczywiście nie da się zadowolić wszystkich przedsiębiorców. Umorzenie składek jest dużą pomocą, jednak warunki, jakie uprawniają do skorzystania z niej, nie zawsze są miarodajne. Tarcza wymaga dopracowania, aby faktycznie wesprzeć najbardziej dotkniętych pandemią. Utrata zwolnienia z ZUS przez wysoki przychód jest krzywdząca dla wielu firm. Aktualnie projekt tzw. tarczy 2.0 trafił do senatu, być może tu zmianie ulegną obwarowania, jakie należy spełniać, aby z tego rozwiązania skorzystać.