Poradnik Przedsiębiorcy

Rekompensata za ponoszone przez wierzycieli koszty odzyskiwania należności w związku z opóźnieniami w płatnościach

Czy jeśli dłużnik płaci permanentnie z opóźnieniami to wierzyciel ma możliwość obciążenia go dodatkowymi kosztami? Czy może żądać od dłużnika rekompensaty za ponoszone przez wierzycieli koszty odzyskiwania należności?

Zgodnie z dotychczasowymi regulacjami od dnia nabycia przez wierzyciela uprawnienia do naliczania odsetek z tytułu opóźnienia w zapłacie należności wynikającej z umowy przysługuje mu bez konieczności wezwania dłużnika kwota tzw. stałej rekompensaty.

Uprawnienie do naliczania odsetek ustawowych

Warunkiem domagania się rekompensaty jest uprawnienie do naliczenia odsetek ustawowych za opóźnienie. Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, właśnie w takich transakcjach – z wyłączeniem transakcji, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny - wierzycielowi, bez wezwania, przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, chyba że strony uzgodniły wyższe odsetki za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty, jeżeli są spełnione łącznie następujące warunki:

  1. wierzyciel spełnił swoje świadczenie;

  2. wierzyciel nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie.

Natomiast w transakcjach handlowych, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny, wierzycielowi, bez wezwania, przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty, jeżeli są spełnione łącznie następujące warunki:

  1. wierzyciel spełnił swoje świadczenie;

  2. wierzyciel nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie.

Rekompensata za koszty odzyskiwania należności

Regulacje co do rekompensaty w brzmieniu obowiązującym do końca grudnia 2019 r. zawierał art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Dotychczas była to stała kwota równowartości 40 euro, która przysługiwała od każdej niezapłaconej wierzytelności lub części wierzytelności, jeżeli taka część została wyodrębniona w umowie. Kwotę tę należało liczyć według średniego kursu ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne.

Możliwość powstania roszczenia o stałą kwotę rekompensaty kosztów odzyskania należności nigdy nie było uwarunkowane powstaniem jakiegokolwiek uszczerbku po stronie wierzyciela w związku z niewykonaniem zobowiązania w terminie i to trzeba jasno zaznaczyć, gdyż takie zarzuty często można odnaleźć w pisma procesowych. Rekompensata ma zryczałtowaną postać zrównania kosztów odzyskania należności.

Wraz z nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, które weszły w życie z dniem 01 stycznia 2020 r. wprowadzono zróżnicowanie kwoty rekompensaty w zależność od wysokości dochodzonego świadczenia.  Przyjęta zmiana wyróżnia 3 pułapy. Zgodnie zatem z nowym brzmieniem art. 10 ust. 1 w/w ustawy, Wierzycielowi, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, przysługuje od dłużnika, bez wezwania, rekompensata za koszty odzyskiwania należności, stanowiąca równowartość kwoty:

  1. 40 euro - gdy wartość świadczenia pieniężnego nie przekracza 5000 złotych;

  2. 70 euro - gdy wartość świadczenia pieniężnego jest wyższa niż 5000 złotych, ale niższa niż 50 000 złotych;

  3. 100 euro - gdy wartość świadczenia pieniężnego jest równa lub wyższa od 50 000 złotych.

Przykład:

Dłużnik będący spółką z o.o. nie uregulował należności wobec innej spółki kapitałowej z dwóch faktur: jednak na kwotę 3.900 zł a drugą na 5.100 zł, łącznie jest winien 9.000 zł. Termin płatności pierwszej minął 06.01.2020 r. a termin płatności drugiej jeszcze w grudniu 2019r. Czy wierzyciel będzie miał prawo naliczenia rekompensaty za koszty odzyskiwania należności? Jeśli tak to w jakiej wysokości?

Zgodnie z przepisami przejściowymi, Do rekompensaty, o której mowa w art. 10 ust. 1 ustawy zmienianej w art. 10, która stała się wymagalna po dniu 1 stycznia 2020 r., stosuje się przepisy art. 10 ust. 1 i 1a ustawy zmienianej w art. 10, w brzmieniu nadanym ustawą nową. Oznacza to, że w przedstawionym stanie faktycznym, w którym wskazano, że transakcja miała miejsce w 2019r. a terminy płatności jednej z faktur przypadał na 2019 r. to należy stwierdzić, że dłużnik będzie miał prawo naliczyć sobie bez wzywania dłużnika koszt rekompensaty od każdej z faktur z tym, że według dwóch różnych stawek.

Faktura na kwotę 3.900 stała się wymagalna jeszcze w 2019 r. stawka rekompensaty wynosi tutaj zatem 40 euro. Faktura na kwotę 5100 zł stała się wymagalna w 2020 r. zatem rekompensata za ponoszone przez wierzyciela koszty odzyskiwania należności w związku z opóźnieniami w płatnościach będzie wynosiła 70 euro.

Nowelizacja ustawy zakłada, że roszczenia o rekompensatę nie można zbyć, tzn. nie może ona być przedmiotem cesji, sprzedaży. Możliwość kumulowania rekompensat prowadzi do zachwiania relacji należności głównej i należności ubocznej, którą jest rekompensata. 

Niejednokrotnie suma rekompensat może być zbliżona albo nawet jest czasami wyższa od sumy należności głównych, zatem ustawodawca zaproponował zniesienie zbywalności roszczenia o rekompensatę. Bez zmian pozostał zapis, że oprócz kwoty, o rekompensaty, wierzycielowi przysługuje również zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających te kwoty. Dłużnik może dochodzić należności przewyższające kwotę wydatków / kosztów dochodzenia należności w wysokości 40 EUR, roszczenie takie staje się wymagalne niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania na zasadzie podstawowych przepisów kodeksu cywilnego (art. 455 KC). 

Art. 455 kc przewiduje, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Z kolei zrealizowanie świadczenia we właściwym czasie określonym np. w wezwaniu pozwala uznać, że zobowiązanie zostało w tym zakresie wykonane prawidłowo. W przypadku, gdy dłużnik dopuściłby się uchybienia w wyznaczonym terminie płatności, to musi liczyć się on z negatywnymi następstwami. Chodzi tutaj np. o obowiązek zapłaty odsetek czy odpowiedzialność odszkodowawczą.

Podstawa prawna: 

  • art. 7 ust. 1, art. 8 ust. 1, art.10 ust 1 -4 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (Dz.U.2019.118 t.j.);

  • art. 455 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (Dz.U.2019.1145 t.j.).