Wniosek dłużnika-zleceniobiorcy o ograniczenie egzekucji – jak skutecznie uchronić wynagrodzenie?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenia często żyją w przekonaniu, że w przypadku problemów finansowych komornik ma prawo zająć 100% ich wynagrodzenia. Choć co do zasady przepisy Ustawy z 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (dalej: kpc) pozwalają na pełne zajęcie wierzytelności z umów cywilnoprawnych, istnieje istotny wyjątek. Zleceniobiorca, dla którego ta umowa jest jedynym źródłem utrzymania, może skorzystać z ochrony tożsamej z tą, jaką cieszą się pracownicy etatowi. Kluczem do sukcesu jest jednak aktywność dłużnika i złożenie odpowiedniego wniosku. Jak złożyć wniosek dłużnika-zleceniobiorcy o ograniczenie egzekucji? Wyjaśniamy w tym artykule.

Pobierz darmowy wzór wniosku o ograniczenie egzekucji

Do pobrania:

Wniosek dłużnika-zleceniobiorcy o ograniczenie egzekucji .pdf
Wniosek dłużnika-zleceniobiorcy o ograniczenie egzekucji .docx

Mit pełnego zajęcia umowy zlecenia – co stanowią przepisy?

W 2025 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wzrosło do poziomu 4666 zł brutto, co bezpośrednio przekłada się na wysokość kwoty wolnej od potrąceń. Dla milionów Polaków pracujących na umowach cywilnoprawnych (szacuje się, że dotyczy to nawet 20% rynku pracy) zmiany te mogą stanowić skuteczną tarczę przed utratą płynności finansowej. W przeciwieństwie do umowy o pracę, gdzie ochrona działa automatycznie, przy zleceniu konieczne jest podjęcie formalnych kroków prawnych. 

Aby zrozumieć jednak mechanizm obrony przed egzekucją, należy najpierw przyjrzeć się ogólnym zasadom działania organów egzekucyjnych. Zgodnie z podstawową wykładnią prawa, wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia traktowane jest jako wierzytelność, a nie wynagrodzenie za pracę w rozumieniu Ustawy z 26 czerwca 1974 roku – Kodeks pracy (dalej: kp). W związku z tym w standardowej procedurze komornik wysyła do zleceniodawcy pismo o zajęciu wierzytelności, nakazując przekazanie 100% należnych środków na konto kancelarii komorniczej, aż do momentu spłaty długu.

Dla dłużnika oznacza to często katastrofę finansową – z dnia na dzień może zostać pozbawiony wszelkich środków do życia. Jest to sytuacja diametralnie inna niż w przypadku pracownika etatowego, któremu prawo gwarantuje pozostawienie kwoty minimalnej.

Ustawodawca przewidział jednak furtkę, która ma zapobiegać takim dramatom. Jest nią art. 833 § 2 kpc. Przepis ten stanowi, że przepisy o ograniczeniu egzekucji (te same, które chronią etatowców) stosuje się odpowiednio do wszystkich powtarzających się świadczeń, których celem jest zapewnienie utrzymania, albo stanowiących jedyne źródło dochodu dłużnika będącego osobą fizyczną.

To właśnie ten przepis jest fundamentem, na którym dłużnik-zleceniobiorca może zbudować swoją obronę. Nie dzieje się to jednak samoistnie. Komornik, przystępując do sprawy, zazwyczaj nie ma wiedzy o tym, czy zajmowane zlecenie jest dodatkowym, czy też podstawowym źródłem dochodu. To dłużnik musi dostarczyć dowodów na to, że jego sytuacja kwalifikuje się pod wspomniany paragraf.

Wniosek dłużnika-zleceniobiorcy o ograniczenie egzekucji – jak skutecznie uchronić wynagrodzenie?

Skuteczne złożenie wniosku o ograniczenie egzekucji wymaga spełnienia dwóch przesłanek, które muszą wystąpić łącznie. Ich wykazanie leży po stronie dłużnika, dlatego tak ważne jest precyzyjne przygotowanie dokumentacji.

1. Powtarzalność świadczenia

Dochód z umowy zlecenia musi mieć charakter stały i periodyczny. Nie chodzi tu o to, by kwota była co miesiąc identyczna co do grosza, ale o to, by wypłaty następowały w regularnych odstępach czasu (zazwyczaj co miesiąc). Ochronie nie podlegają zatem jednorazowe zlecenia (np. wykonanie projektu graficznego raz na pół roku), nawet jeśli opiewają na wysokie kwoty. Typowym przykładem chronionego zlecenia jest praca w ochronie, gastronomii czy usługach sprzątania, gdzie umowa jest odnawiana co miesiąc lub zawarta na czas nieokreślony, a wynagrodzenie wpływa cyklicznie.

Przykład 1. 

Pan Jan jest zatrudniony jako „złota rączka” w zakładzie produkcyjnym. Wykonuje zadania tylko w przypadku wystąpienia takiej konieczności, czyli np. jakieś usterki. W związku z tym jego wynagrodzenie wypłacane jest w różnej wysokości i bardzo nieregularnie. W tym przypadku wnioskowanie o zastosowanie ochrony wynagrodzenia może być nieskuteczne.

2. Funkcja alimentacyjna wynagrodzenia

Drugim warunkiem jest wykazanie, że środki te służą zapewnieniu utrzymania. Najsilniejszą pozycję mają dłużnicy, dla których zlecenie jest jedynym źródłem dochodu. Jeśli dłużnik ma inne źródła dochodu (np. rentę, emeryturę, pracę na część etatu), komornik może uznać, że zajęcie zlecenia w całości nie pozbawi go środków do życia. Jednakże, jeśli zlecenie stanowi główne źródło utrzymania (np. zarabiamy na nim 4000 zł, a z innej dorywczej pracy tylko 300 zł), również istnieje duża szansa na uzyskanie ograniczenia egzekucji, choć wymaga to solidniejszego uzasadnienia we wniosku.

Przykład 2.

Pani Marzena oprócz emerytury (2500 zł) dorabia na umowie zleceniu (2000 zł). Wynagrodzenie jest wypłacane w sposób regularny. Komornik jednak odrzucił wniosek o ochronę wynagrodzenia, ponieważ uznał, że nie jest to główne źródło dochodu pani Marzeny. Dodatkowo prowadzi ona gospodarstwo domowe z mężem, który również otrzymuje emeryturę, a nie mają na utrzymaniu innych członków rodziny (dzieci są już dorosłe).

Ile pieniędzy można uratować w 2025 roku?

W 2025 roku miały miejsce znaczące podwyżki płacy minimalnej, co bezpośrednio wpłynęło na sytuację dłużników. Jeśli uda się przekonać komornika do zastosowania art. 833 § 2 kpc, wynagrodzenie ze zlecenia będzie chronione na takich samych zasadach jak pensja etatowa.

Wysokość kwoty wolnej od potrąceń jest ściśle powiązana z minimalnym wynagrodzeniem za pracę, które od 1 stycznia 2025 roku wynosi 4666 zł brutto (a od 1 stycznia 2026 roku – 4806 zł).

W praktyce oznacza to następujące limity ochrony:

  • Długi niealimentacyjne (np. kredyty, chwilówki, mandaty) – komornik musi pozostawić dłużnikowi kwotę odpowiadającą 100% minimalnego wynagrodzenia netto. W 2025 roku wynosi ona 3510,92 zł netto. Wszystko, co dłużnik zarobi powyżej tej kwoty, może zostać zajęte, ale z zastrzeżeniem, że maksymalne potrącenie nie może przekroczyć 50% wynagrodzenia.

  • Długi alimentacyjne – w tym przypadku prawo jest znacznie bardziej surowe. Przy egzekucji alimentów nie obowiązuje kwota wolna w wysokości pensji minimalnej. Komornik może zająć do 60% wynagrodzenia, niezależnie od tego, jak niskie są zarobki dłużnika. Oznacza to, że nawet przy minimalnej krajowej, osoba z długami alimentacyjnymi otrzyma wypłatę pomniejszoną o 60%.

Dodatkowym „bezpiecznikiem” jest kwota wolna od zajęcia na rachunku bankowym. W 2025 roku wynosi ona 75% minimalnego wynagrodzenia brutto. Jest to limit odnawialny – niewykorzystane środki nie przechodzą na kolejny miesiąc. Warto pamiętać, że ochrona konta bankowego działa niezależnie od ochrony wynagrodzenia, ale środki wpływające na konto są sumowane (jeśli np. przelewamy tam pieniądze z różnych źródeł).

Procedura składania wniosku – krok po kroku

Wielu dłużników popełnia błąd, próbując negocjować ustnie z pracownikiem kancelarii lub wysyłając nieformalne maile. W postępowaniu egzekucyjnym liczy się dokument papierowy. Aby skutecznie ograniczyć egzekucję ze zlecenia, należy postępować według ściśle określonego schematu.

Krok 1: Zgromadzenie dowodów

Przed napisaniem wniosku, należy przygotować dokumenty potwierdzające daną sytuację. Komornik nie uwierzy na słowo. Do wniosku dołącza się:

  • kopię umowy zlecenia (lub kilku umów, jeśli są zawierane co miesiąc), potwierdzającą ciągłość zatrudnienia,

  • wyciąg z rachunku bankowego z ostatnich 3 miesięcy, na który wpływa wynagrodzenie – dowodzi to powtarzalności wpływów,

  • oświadczenie o braku innych źródeł dochodu (lub dokumenty potwierdzające ich znikomą wysokość),

  • ewentualnie zaświadczenie od zleceniodawcy o charakterze współpracy.

Krok 2: Konstrukcja pisma

Wniosek powinien być sformalizowany. W nagłówku należy podać dane dłużnika, dane kancelarii komorniczej oraz sygnaturę akt sprawy (znajdziesz ją na każdym piśmie od komornika, zazwyczaj zaczyna się od liter KM, GKM lub KMP).

Tytuł pisma to: Wniosek o ograniczenie egzekucji z wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia na podstawie art. 833 § 2 kpc.

W treści dokumentu należy zawrzeć oświadczenie: Wnoszę o ograniczenie egzekucji z wierzytelności przysługującej mi od [Nazwa Zleceniodawcy] do kwoty wolnej od zajęcia określonej w przepisach Kodeksu pracy.

W uzasadnieniu należy opisać swoją sytuację materialną, podkreślając, że uzyskiwane świadczenie ma charakter stały i jest jedynym źródłem utrzymania rodziny. Warto powołać się na orzecznictwo lub po prostu na brzmienie przepisu art. 833 § 2 kpc w zw. z art. 87 kp.

Krok 3: Złożenie dokumentów

Pismo należy wysłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (tzw. żółta zwrotka). Jest to kluczowe dla celów dowodowych. Alternatywnie można złożyć pismo osobiście w kancelarii, prosząc o potwierdzenie wpływu na kopii.

Reakcja komornika powinna nastąpić w ciągu kilku do kilkunastu dni. Jeśli wniosek jest zasadny, komornik wyda postanowienie o ograniczeniu egzekucji lub wyśle nowe pismo do zleceniodawcy, aktualizujące zakres zajęcia.

Rola i obowiązki zleceniodawcy (pracodawcy)

Z perspektywy firmy zatrudniającej zleceniobiorcę sytuacja również bywa skomplikowana. Pracodawca otrzymuje od komornika pismo o zajęciu wierzytelności, które zazwyczaj nakazuje przekazanie 100% środków. Czy księgowość może sama zastosować kwotę wolną?

Zdania ekspertów są tutaj podzielone, a praktyka niejednolita:

  1. Podejście bezpieczne dla firmy: Zleceniodawca realizuje zajęcie w 100% zgodnie z treścią pisma komorniczego, dopóki nie otrzyma od komornika informacji o ograniczeniu egzekucji. To zrzuca odpowiedzialność na dłużnika, by ten wywalczył sobie kwotę wolną u komornika.

  2. Podejście proklienckie: Niektóre działy kadr, widząc, że zlecenie ma charakter stały (np. jest to kolejna umowa z rzędu), od razu stosują kwotę wolną, powiadamiając o tym komornika. Jest to jednak ryzykowne dla pracodawcy – jeśli komornik uzna to za bezpodstawne, może nałożyć na firmę grzywnę za niewykonanie zajęcia.

Dlatego w interesie dłużnika jest jak najszybsze dostarczenie komornikowi wniosku, o którym mowa wyżej, aby ten oficjalnie poinstruował zleceniodawcę o nowym sposobie naliczania potrąceń. Do momentu otrzymania takiej zaktualizowanej decyzji, pracodawca jest prawnie zobligowany do przelewania pełnej kwoty wynagrodzenia na konto organu egzekucyjnego.

Co zrobić w przypadku odmowy?

Może zdarzyć, że komornik odmówi zastosowania ograniczenia, twierdząc, że np. dochody dłużnika są nieregularne. W takiej sytuacji dłużnikowi przysługuje skarga na czynności komornika. Skargę wnosi się do sądu rejonowego, przy którym działa dany komornik, w terminie 7 dni od daty otrzymania odmowy lub dowiedzenia się o czynności (np. o blokadzie całej pensji).

W skardze należy wykazać błąd w ocenie stanu faktycznego przez komornika. Warto jednak pamiętać, że skarga wiąże się z opłatą sądową (choć można wnosić o zwolnienie z kosztów) i procedura ta trwa zazwyczaj kilka miesięcy. Dlatego o wiele skuteczniejszą i szybszą drogą jest zazwyczaj rzetelne udokumentowanie sytuacji już w pierwszym wniosku skierowanym do kancelarii.

Podsumowanie

W 2025 roku została podwyższona płaca minimalna, a co za tym idzie – kwota wolna od potrąceń. Zabezpieczenie kwoty ponad 3500 zł netto miesięcznie pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, nawet w trakcie trwania intensywnej egzekucji. Należy jednak pamiętać, że w przypadku umów cywilnoprawnych ta ochrona nie jest dana raz na zawsze i automatycznie. Wymaga ona inicjatywy ze strony zadłużonego.

Bierność w kontaktach z komornikiem jest najgorszą strategią. Często to właśnie brak informacji ze strony dłużnika sprawia, że komornik stosuje najsurowsze środki egzekucyjne, nie wiedząc, że zajmuje jedyne źródło utrzymania. Złożenie wniosku o stosowanie kwoty wolnej, poparte solidnymi dowodami (umowa, wyciągi z konta), jest w świetle przepisów, wysoce skutecznym narzędziem obrony praw dłużnika. Działanie to nie anuluje długu, ale pozwala na jego spłatę w sposób, który nie zagraża egzystencji zleceniobiorcy i jego rodziny. Świadomość prawna i szybka reakcja na pismo od komornika to w tym przypadku podstawa bezpieczeństwa finansowego.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów