Wzorzec umowny – jakie prawa przysługują konsumentowi?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Chociaż rzadko zdajemy sobie z tego sprawę, to na co dzień, dokonując większości czynności prawnych i faktycznych, bazujemy na wzorcach umownych. Nie dotyczy to wyłącznie umów zawieranych z bankami, ubezpieczalniami czy deweloperami. Wzorzec umowny przyjmuje wieloraką postać: może to być umowa podpisana przez obie strony, ale również regulamin czy tabela lub taryfa opłat. Z tego typu dokumentami spotykamy się, korzystając z usług bankowych (np. wypłaty z bankomatu), poczty, firmy kurierskiej, zakupując bilet miesięczny na komunikację miejską czy bilet lotniczy. Mimo iż nie podpisujemy żadnej umowy, dokonując transakcji, godzimy się na jej warunki ustalone odgórnie przez usługodawcę. Jest to duże ułatwienie, jednakże wiąże się z tym wiele problemów – głównie związanych z nierównością na gruncie prawa stron takich „umów”. W razie konfliktu interesów konsument niebędący profesjonałem staje na straconej pozycji względem przedsiębiorcy zajmującego się daną dziedziną gospodarki na co dzień, jak również dysponującego znacznymi środkami na pozyskanie profesjonalnej pomocy prawnej. Ustawodawca, widząc istniejącą nierówność, zdecydował się na uregulowanie tej kwestii poprzez wprowadzenie instytucji jakim jest wzorzec umowny, a także wskazując na tzw. klauzule abuzywne (niedozwolone), z których przedsiębiorca nie może korzystać wobec konsumentów.

Czym dokładnie jest wzorzec umowy?

Sam fakt ustanowienia wzorców umownych nie świadczy o złych intencjach przedsiębiorstw, które z nich korzystają. Mają one na celu ułatwienie i uproszczenie zawiązywania umów z klientami. Podstawową cechą wzorca jest brak jakichkolwiek oznaczeń odnoszących się do konkretnego indywidualnego klienta, co daje możliwość posłużenia się nim wielokrotnie przy zawieraniu takich samych umów. Zasadniczo wzorzec umowny stanowi gotowy „projekt” umowy, który wymaga wyłącznie wypełnienia przez konsumenta wskazanych pól, a niekiedy i to nie jest potrzebne (w przypadku usług grupowych lub niewymagających indywidualizacji adresata, np. przy zakupie biletu na pociąg). Jak zatem powinien wyglądać wzorzec umowny, aby nie naruszał praw i interesów konsumentów? Co w sytuacji, gdy posiada on klauzule niedozwolone? Oraz jak powinno się wykładać zapisy takiej umowy? O tym poniżej.

Wzorzec umowny, jak sama nazwa wskazuje, to wzór, projekt, schemat umowy. Nie musi dotyczyć wyłącznie całej umowy – mogą to być także przeróżnego rodzaju klauzule i zapisy przygotowane odgórnie na użytek przyszłych umów. Są one jednostronnie sporządzane przez podmioty, które proponują kontrahentom swe usługi. Warto tutaj wskazać, że przedsiębiorcy mogą stosować wzorce nie tylko wobec konsumentów, ale również wobec innych przedsiębiorców. Jednakże relacje handlowe z konsumentami zostały obłożone szczególnymi ograniczeniami celem ochrony interesów tych ostatnich.

Mając zamiar zawrzeć w przyszłości wiele takich umów na takich samych warunkach, przedsiębiorca przygotowuje w zakresie oferowanych przez siebie towarów lub usług wzorzec umowny, który następnie przedstawia jako ofertę swoim kontrahentom. Co istotne, w takim modelu zawierania kontraktu towary i usługi oferowane są wyłącznie zgodnie z warunkami określonymi w treści wzorca. Klienci nie mają możliwości negocjacji. Mogą przedstawione im warunki albo zaakceptować i zawrzeć umowę, albo odrzucić i zrezygnować z jej podpisania.

Wzorce umowne mogą określać treść wszystkich albo tylko części elementów proponowanego stosunku prawnego. Mogą również występować w postaci jednego dokumentu (tj. umowy) albo jako usystematyzowany zbiór postanowień umownych, zamieszczonych w różnych dokumentach, załączanych do umowy właściwej. Ten drugi model przyjmują banki, które np. przy umowie kredytu przedstawiają oprócz umowy regulamin działania banku, ogólne warunki umowy, tabele opłat itd. Powyższe potwierdził Sąd Najwyższy w swoim wyroku z 18 grudnia 2002 roku (sygn. akt: IV CKN 1616/00), wskazując, iż „jak wynika z art. 385 kc, chodzi w nim o ogólne warunki umów, wzory umów lub regulaminy. W doktrynie pojęciem tym określa się klauzulę lub zespół klauzul, sformułowany przez jedną stronę umowy przed jej zawarciem i to w taki sposób, że druga strona nie ma wpływu na ich treść. Nie jest więc konieczne, by wzorce umów regulowały wszystkie istotne postanowienia stosunku prawnego. Za wzorzec można uznać również taką klauzulę, która kreuje treść umowy w zakresie jej konkretnego, szczegółowego postanowienia. W tym sensie za wzorce umowne uznaje się w literaturze przedmiotu także formularze, tabele, cenniki czy taryfy określające stawki opłat”.

Wymogi stawiane wzorcom umownym

Wzorzec umowny, tak jak zresztą każda inna umowa, nie może naruszać lub być sprzeczny z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, a także stanowić próby omijania przepisów. Zapisy wzorca muszą również odpowiadać ogólnym zasadom współżycia społecznego. Dodatkowo w art. 385 § 2 Kodeksu cywilnego (dalej jako kc) ustawodawca nałożył na przedsiębiorców wymagania związane z jego formą. Zgodnie z tym przepisem wzorzec umowny musi być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały, tj. jego zapisy mają być jasne, niebudzące wątpliwości i czytelne dla każdego człowieka, tym bardziej takiego, który nie posiada profesjonalnej wiedzy w temacie związanym z przedmiotem umowy. Słownictwo używane przez przedsiębiorcę nie może być wieloznaczne i prowadzić do problemów interpretacyjnych. Wymóg zrozumiałości obejmuje również formę wzorca: musi być ona prosta, przejrzysta i czytelna.

Podstawą relacji handlowych jest zasada swobody umów, dzięki czemu strony umów mogą kształtować jej treść odpowiednio do swoich potrzeb i celów, jakie dana umowa ma realizować, pod warunkiem że nie stoi to w sprzeczności z przepisami prawa. W omawianych okolicznościach zasada ta jest jednak ograniczona. Wynika to z faktu, że wzorce narzucane odgórnie przez usługodawców mogą stwarzać zagrożenie dla interesów drugiej strony, a w przeważającej większości wypadków są to konsumenci. Taka konstrukcja i tryb zawierania umowy przyznaje przedsiębiorcy wyłączne uprawnienia kształtujące stosunek prawny, co może w łatwy sposób doprowadzić do pokrzywdzenia strony słabszej, niewspółmiernego obciążenia jej ryzykiem transakcji, a także nierównomiernego określania praw i obowiązków stron.

Mając na celu bezpieczeństwo obrotu o ochronę strony słabszej, Kodeks cywilny wprowadził przepisy art. 384. Zgodnie z nim, aby doszło do związania wzorcem umownym, konieczne jest doręczenie kontrahentowi przez przedsiębiorcę przedmiotowego wzorca jeszcze przed zawarciem umowy. Wymóg ten dotyczy zarówno relacji z konsumentami, jak i innymi przedsiębiorcami. Wzorzec powinien zostać doręczony w taki sposób, aby adresat miał realną możliwość zapoznania się z jego treścią. Stąd też przesłanka ta nie zostanie spełniona, jeżeli klient został jedynie poinformowany o istnieniu wzorca lub otrzymał streszczony opis usługi, bez faktycznej możliwości zapoznania się ze wszystkimi zapisami umowy. Dodatkowo, jeżeli we wzorcu znajduje się odesłanie do innych wzorców (np. regulaminów czy tabel), koniecznym jest doręczenie także tych dokumentów, do których następuje odesłanie.

Wymóg uprzedniego doręczenia odnosi się jedynie do zapisów wzorca umownego. Nie dotyczy natomiast elementów umowy mogących być negocjowanymi lub przepisów prawa stanowiących podstawę powstania danego stosunku prawnego.

Zgodnie z § 2 omawianego przepisu wymóg doręczenia wzorca nie odnosi się do przypadków, gdy posługiwanie się wzorcem jest zwyczajowo przyjęte w stosunkach danego rodzaju. Przepis wskazuje, że wówczas do związania wzorcem wystarczy, aby kontrahent mógł się z łatwością dowiedzieć o jego treści. Od wskazanego wyjątku istnieje kolejny wyjątek, gdyż powyższa zasada nie obowiązuje konsumentów, chyba że chodzi o umowy powszechnie zawierane z ich udziałem w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego.

„Łatwość dowiedzenia się o treści wzorca” wiązać należy z powszechną jego dostępnością. Trzeba ją rozumieć jako możliwość nie tylko zapoznania się z samym wzorcem, ale również opcję łatwego wrócenia do jego treści i porównania go z warunkami przedstawianymi przez innych przedsiębiorców. Stąd też należy uznać, że sama możliwość zapoznania się z treścią wzorca w lokalu przedsiębiorstwa bez możliwości otrzymania przez konsumenta własnego egzemplarza (druku) nie spełnia wymogu powszechnej dostępności.

Sankcja za bezprawne stosowanie wzorców umowy

Niedoręczenie wzorca umownego w czasie przed zawarciem umowy powoduje, że wzorzec nie wiąże adresata. Ten sam skutek będzie wywoływało uchybienie wymogowi zapewnienia powszechnej dostępności wzorca. Nieco inaczej będzie w przypadku ustalenia przez przedsiębiorcę zapisu jednoznacznie niekorzystnego dla konsumenta. Na mocy art. 385[1] kc postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie, nie wiążą konsumenta, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy. W wypadku zaistnienia klauzuli abuzywnej nie zawsze cała umowa będzie nieważna. Staje się tak wyłącznie, gdy dany zapis niweczy sens i istotę całej umowy. Inaczej umowa jako całość wiąże strony, zaś klauzula niedozwolona zostaje wyłączona.

Wykładnia wzorców umów

W przypadku wzorców stosować należy zasadę znaną z art. 65 § 1 kc, tj. oświadczenie woli tłumaczyć tak, jak wymagają tego – ze względu na okoliczności, w których zostało złożone – zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Oznacza to, iż stosować należy zasady interpretacyjne właściwe dla oświadczeń woli, nie zaś dla przepisów prawnych. Jednocześnie wyklucza się korzystanie z reguły wskazanej w § 2 art. 65 kc. Wynika to z faktu, że wzorce nie są objęte konsensusem stron. Sąd Najwyższy w swoim wyroku z 24 marca 2017 roku (sygn. akt: I CSK 443/16) wskazał, że „na tle art. 65 kc przyjmuje się kombinowaną metodę wykładni, która w przypadku oświadczeń woli składanych innej osobie, przyznaje pierwszeństwo temu znaczeniu oświadczenia, jakie rzeczywiście nadawały mu obie strony w chwili jego złożenia. W przypadku oświadczenia ujętego w formie pisemnej sens oświadczeń woli ustala się na podstawie wykładni tekstu dokumentu. Podstawową rolę mają tu językowe normy znaczeniowe, ale także kontekst i związki znaczeniowe poszczególnych postanowień”.

Jednocześnie w materii relacji z konsumentami ustawodawca wprowadził dodatkowe reguły mające na celu chronić ich interesy. Zgodnie z art. 385 § 2 kc niejednoznaczne postanowienia wzorca umownego należy tłumaczyć na korzyść konsumenta. Oznacza to, że w wypadku niejednoznaczności danego zapisu wzorca jego interpretacja powinna iść w kierunku najbardziej premiującym konsumenta. Przepisu tego nie można wyłączyć zapisem umownym. Skonstruowanie takiej klauzuli będzie nieważne.

Wzorzec umowny – podsumowanie

Wzorców umownych nie należy łączyć wyłącznie z podmiotami z zakresu finansów. Prawdą jest, iż wszelkiego rodzaje wzory, regulaminy, warunki, taryfy, tabele opłat itd. kojarzą się nam z bankami i ubezpieczalniami. Jednakże wzorce stosowane są niemalże wszędzie: w sklepach spożywczych, internetowych sklepach z ubraniami, w placówkach pocztowych, w komunikacji – wymieniać można by naprawdę długo. Co do zasady wzorzec umowny stanowi klauzule jednostronnie utworzone przez przedsiębiorcę, które nie podlegają pod negocjacje. Druga strona umowy może albo przyjąć takie warunki, albo odstąpić od podpisania umowy. Aby jednak chronić kontrahentów (w szczególności konsumentów), wzór wiąże stronę wyłącznie w przypadku, gdy został jej doręczony przed zawarciem umowy. Inaczej umowa jest nieważna. Dodatkowo ustawodawca nałożył na przedsiębiorcę obowiązek jasnego i zrozumiałego konstruowania treści i formy wzoru, tak aby żaden z klientów nie miał trudności ze zrozumieniem umowy. Niejednoznaczne postanowienia wzorca zawsze należy tłumaczyć na korzyść konsumenta.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów