Komornik może przeprowadzać egzekucje z każdego składnika majątkowego dłużnika. Najchętniej jednak sięga po nieruchomości. Mają one dużą wartość i w miarę łatwo je upłynnić. Jednak to, że niemal zawsze znajdzie się chętny na zakup gruntu czy budynku w atrakcyjnej cenie z licytacji komorniczej, nie oznacza, że cały proces jest natychmiastowy. W jego trakcie taką nieruchomość należy zabezpieczyć za pomocą wpisu ostrzeżenia do księgi wieczystej. Jest to informacja dla potencjalnych nabywców o toczącym się postępowaniu wobec dłużnika i możliwości zlicytowania działki lub budynku. Sam wpis nie budzi większych wątpliwości, problem pojawia się jednak w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego z mocy prawa – sądy wieczystoksięgowe często nie chcą usuwać ostrzeżeń bez otrzymania pisma od komornika. Szczególne znaczenie zagadnienie to zyskuje na tle postępowań upadłościowych, w których – wskutek ogłoszenia upadłości – dochodzi do automatycznego wygaśnięcia wszystkich postępowań egzekucyjnych prowadzonych wobec dłużnika. Jakie są skutki umorzenia postępowania egzekucyjnego z urzędu i co na ten temat ma do powiedzenia Sąd Najwyższy? O tym poniżej.
Wszczęcie egzekucji a wpis do księgi wieczystej
Zanim o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, najpierw wspomnijmy o wszczęciu egzekucji i wpisie do księgi wieczystej (KW). Jak czytamy w art. 924 § 1 Ustawy z 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (dalej: kpc), jednocześnie z wysłaniem dłużnikowi wezwania komornik składa do sądu właściwego do prowadzenia księgi wieczystej wniosek o wpis o wszczęciu egzekucji lub o złożenie wniosku do zbioru dokumentów, wraz z odpisem wezwania do zapłaty. Przepis ten zatem nakłada na komornika obowiązek równoczesnego podjęcia dwóch czynności:
doręczenia dłużnikowi wezwania do zapłaty, oraz
skierowania do sądu wieczystoksięgowego wniosku o ujawnienie w księdze informacji o wszczęciu egzekucji.
Przepis art. 924 kpc nie stanowi samoistnej podstawy dokonania wpisu w księdze wieczystej, obowiązkiem komornika jest takie sporządzenie i przekazanie dokumentów, aby wpis był możliwy, natomiast podstawą wpisu pozostaje wezwanie dłużnika do zapłaty. Czynność komornika ma zatem charakter techniczno-organizacyjny, natomiast materialnoprawną podstawą wpisu jest dokument potwierdzający wszczęcie egzekucji (por. T. IV red. Marciniak 2020, wyd. 1/Tadeusz Żyznowski, art. 924 kpc).
W przypadku przystąpienia kolejnych wierzycieli do już toczącego się postępowania egzekucyjnego zasadą jest brak konieczności ponownego dokonywania wpisu o wszczęciu egzekucji. Skuteczność powoływania się przez wierzyciela na skutki zajęcia nieruchomości wobec osób trzecich uzależniona jest od ujawnienia jego udziału w egzekucji w księdze wieczystej albo odpowiedniego wniosku w zbiorze dokumentów – chyba że osoba trzecia miała wiedzę o tym fakcie.
Znaczenie ostrzeżenia w KW
Wpis o wszczęciu egzekucji czy też wpisy dotyczące przystąpienia kolejnych wierzycieli pełnią przede wszystkim funkcję ostrzegawczą. Ich zadaniem jest informowanie uczestników obrotu (potencjalnych kupców) o tym, że dana nieruchomość jest objęta postępowaniem egzekucyjnym. Pośrednio także sygnalizują o wielkości zadłużenia, które ma zostać zaspokojone z wartości uzyskanej z likwidacji nieruchomości. Informacja ta ma istotne znaczenie dla potencjalnych nabywców, którzy podejmują decyzję o zakupie nieruchomości obciążonej egzekucją.
Jednocześnie należy mieć na uwadze zasadę rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, która wymaga zapewnienia przejrzystości i kompletności ujawnianych w nich danych. Z tego względu niedopuszczalne jest późniejsze „ujawnianie” kolejnych wierzycieli bez odpowiedniego odzwierciedlenia tego faktu w KW. Transparentność wpisów stanowi tutaj kluczowy element bezpieczeństwa obrotu nieruchomościami (por. T. IV red. Marciniak 2020, wyd. 1/Tadeusz Żyznowski, art. 924 kpc).
Umorzenie postępowania egzekucyjnego z urzędu
Umorzenie postępowania egzekucyjnego może nastąpić na wniosek lub z mocy prawa, czyli z urzędu. W tym drugim wypadku w art. 824 kpc wskazano katalog przypadków, w których dochodzi do takiego umorzenia. Wśród nich znajdują się sytuacje, w których:
okazuje się, że egzekucja nie należy do organów sądowych;
wierzyciel lub dłużnik nie ma zdolności sądowej albo gdy egzekucja ze względu na jej przedmiot lub na osobę dłużnika jest niedopuszczalna;
jest oczywiste, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych;
wierzyciel w ciągu sześciu miesięcy nie dokonał czynności potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania lub nie zażądał podjęcia zawieszonego postępowania;
prawomocnym orzeczeniem tytuł wykonawczy został pozbawiony wykonalności albo orzeczenie, na którym oparto klauzulę wykonalności, zostało uchylone lub utraciło moc;
egzekucję skierowano przeciwko osobie, która według klauzuli wykonalności nie jest dłużnikiem, i która sprzeciwiła się prowadzeniu egzekucji, albo jeżeli prowadzenie egzekucji pozostaje z innych powodów w oczywistej sprzeczności z treścią tytułu wykonawczego.
Nie jest to jednak katalog zamknięty, umorzenie z urzędu może nastąpić również na skutek innych okoliczności opisanych w przepisach szczególnych. Jednym z nich jest art. 146 ust. 1 Ustawy z 28 lutego 2003 roku – Prawo upadłościowe. Jak w nim czytamy, postępowanie egzekucyjne skierowane do majątku wchodzącego w skład masy upadłości, wszczęte przed dniem ogłoszenia upadłości, ulega zawieszeniu z mocy prawa z dniem ogłoszenia upadłości. Postępowanie to następnie umarza się z mocy prawa po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości.
We wszystkich przypadkach wspomnianych wyżej skutek w postaci zakończenia postępowania egzekucyjnego nie jest uzależniony od wydania postanowienia przez komornika, lecz następuje automatycznie z chwilą ziszczenia się określonego zdarzenia.
Skutki umorzenia postępowania egzekucyjnego z urzędu
Istotną cechą umorzenia egzekucji z mocy prawa jest jego automatyzm. Oznacza to, że postępowanie egzekucyjne kończy się niezależnie od jakichkolwiek dalszych czynności organu egzekucyjnego. W praktyce rodzi to pytanie – czy aby wywołać skutki wobec osób trzecich – w szczególności w zakresie wpisów w księgach wieczystych – konieczne jest uzyskanie formalnego potwierdzenia tego faktu w postaci postanowienia komornika?
W orzecznictwie znajdziemy dwa poglądy:
pierwszy o charakterze dalece formalistycznym – zgodnie z nim każdorazowo wymagane jest przedłożenie postanowienia o umorzeniu konkretnego postępowania egzekucyjnego, również w przypadku umorzenia z urzędu;
drugi – idący bardziej w kierunku funkcjonalności stosowania prawa – uznaje, iż wystarczające jest wykazanie zdarzenia, które z mocy prawa wywołuje skutek w postaci umorzenia postępowania egzekucyjnego.
Sądy do tej pory częściej popierały pogląd pierwszy (formalistyczny), wskazując na ograniczone kompetencje sądu wieczystoksięgowego w sferze kontroli wniosków. Zgodnie bowiem z art. 6268 § 2 kpc sąd wieczystoksięgowy bada jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej.
Taki ograniczony zakres kognicji oznacza, że sąd wieczystoksięgowy nie prowadzi postępowania dowodowego w klasycznym rozumieniu i nie dokonuje samodzielnych ustaleń faktycznych wykraczających poza przedstawione dokumenty. W praktyce prowadziło to do przyjmowania restrykcyjnego podejścia, zgodnie z którym podstawą wykreślenia ostrzeżenia o egzekucji powinno być konkretne postanowienie komornika o umorzeniu danego postępowania. Takie działanie sądów w praktyce prowadziło do istotnych trudności, zwłaszcza w sytuacjach, gdy umorzenie następowało z mocy prawa i nie było dokumentowane odrębnymi orzeczeniami.
Przełomowe stanowisko Sądu Najwyższego
Podejście do omawianej kwestii powinno się zmienić, a wpływ na to ma postanowienie Sądu Najwyższego (SN) z 8 sierpnia 2025 roku (sygn. akt: II CSKP 835/24). Sąd jednoznacznie opowiedział się za podejściem funkcjonalnym. Wskazał on, że stanowisko sądu wieczystoksięgowego, wskazujące na konieczność dołączenia przez wnioskodawcę postanowień komornika o umorzeniu określonych postępowań egzekucyjnych, których dotyczył wniosek o wpis (wykreślenie), było błędne. Następujący z mocy prawa skutek – umorzenie postępowania egzekucyjnego w wyniku uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości – dotyczy wszystkich postępowań egzekucyjnych prowadzonych przeciwko upadłemu, a toczących się przed uprawomocnieniem się postanowienia o ogłoszeniu upadłości. W konsekwencji przedstawienie odrębnego dokumentu stanowiącego podstawę wpisu do każdego postępowania egzekucyjnego z osobna nie jest konieczne, aby uwzględnić wniosek o wykreślenie z księgi wieczystej ostrzeżeń o toczącej się egzekucji.
Sąd Najwyższy zaznaczył, że umorzenie ex lege postępowania egzekucyjnego nie implikuje potrzeby wydania przez komornika sądowego postanowienia w tym przedmiocie. W efekcie syndyk nie ma podstaw, aby żądać od komornika potwierdzenia umorzenia konkretnych postępowań egzekucyjnych na podstawie art. 146 ust. 1 Prawa upadłościowego. Gdyby zaaprobować pogląd sądu wieczystoksięgowego, syndyk mógłby zostać pozbawiony możliwości skutecznego domagania się dokonania wpisu w księdze wieczystej – wykreślenia ostrzeżeń o toczących się egzekucjach skierowanych do nieruchomości.
Przyjęta przez SN wykładnia ma doniosłe znaczenie praktyczne. Po pierwsze, eliminuje ona nadmierny formalizm, który często mógł prowadzić do paraliżu postępowań wieczystoksięgowych. W wielu przypadkach osoba zainteresowana wykreśleniem wpisu z KW nie miała realnej możliwości uzyskania odrębnych postanowień dotyczących wszystkich postępowań egzekucyjnych.
Po drugie, orzeczenie wzmacnia funkcjonalne podejście do instytucji wpisów w księgach wieczystych. Skoro wpis ostrzeżenia ma charakter wtórny wobec egzekucji, jego wykreślenie powinno następować w oparciu o zdarzenie, które tę egzekucję umarza z mocy prawa, niezależnie od tego, czy ten fakt został dodatkowo potwierdzony w formie postanowienia komornika.
Po trzecie, stanowisko SN przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa i płynności obrotu nieruchomościami. Utrzymywanie w księdze wieczystej wpisów nieodzwierciedlających rzeczywistego stanu prawnego mogło prowadzić do dezinformacji uczestników obrotu i zniechęcać potencjalnych nabywców – a w konsekwencji uniemożliwiać zaspokojenie wierzycieli dłużnika.