Poradnik Przedsiębiorcy

W jakim kierunku idzie rozwój aplikacji internetowych?

Rozwój Internetu, związany z jego upowszechnieniem, spowodował, że coraz częściej strony internetowe traktowane są przez użytkowników już nie tylko jako źródło informacji i wymiany poglądów, ale także jako element rozszerzający funkcjonalności aplikacji komputerowych. Pojawienie się na rynku rozwiązań typu desktop czy SaaS sprawiło, że funkcjonalności, jakie dotychczas były dostępne jedynie w oprogramowaniach instalowanych lokalnie na komputerach użytkowników, możliwe są do realizacji poprzez zwykła przeglądarkę internetową. W Polsce ta technologia nie jest jeszcze zbyt rozwinięta, jednak patrząc na naszych zagranicznych sąsiadów, można zauważyć imponujący rozwój aplikacji internetowych.

Rozwój aplikacji internetowych - aplikacje B2B

Programy webowe mogą usprawniać przepływy finansowe i ułatwiać rozliczenia rachunkowe, czy obsługiwać płatności internetowe. Poprzez gromadzenie dużych ilości danych i ich analizę statystyczną, są cennym źródłem wiedzy potrzebnej do sprawnego zarządzania. Mogą również wpływać na poprawę relacji z klientami poprzez zastosowanie Systemu CRM (Customer Relationship Management) jako aplikacji internetowej. Ich rozwój postępował od prostych funkcjonalności, sukcesywnie dodawanych do usług wyszukiwarki Google, poprzez projektowanie potężnych narzędzi biznesowych.

W zależności od potrzeb, aplikacje B2B mogą mieć postać prostych, interaktywnych formularzy, bądź rozbudowanych narzędzi do obsługi zaawansowanych procesów w dużych korporacjach. Każda aplikacja wymaga jednak indywidualnej analizy, aby zaprojektować optymalne rozwiązanie. Jak podają statystyki DiS, na rynku polskim funkcjonuje obecnie ponad 100 firm produkujących narzędzia w pełni przystosowane do modelu usług SaaS (Software as a Service). Tyle samo firm świadczy usługi udostępniania on-line. Stąd ponad 200 tytułów aplikacji internetowych. Przydają się one do obsługi firmy logistycznej, rachunkowości małych i mikro przedsiębiorstw, wsparcia handlowo-magazynowego, zarządzania czasem pracy i kadrami, a także w gastronomi i hotelarstwie, w administracji publicznej (BIP), w agencjach reklamowych oraz w zakładach opieki medycznej.

Rozwój struktury oprogramowania jako usługi możliwy był dzięki rozpowszechnieniu sieci internetowych. Już ponad 93% firm w Polsce posiada stały dostęp do Internetu. To sprawia, że aplikacje webowe stają się najczęściej wybieranym, przez nowoczesnych przedsiębiorców, narzędziem biznesowym. Nie tylko redukują one koszty samego użytkowania aplikacji, ale także przyczyniają się do popularyzacji nowoczesnych metod zarządzania firmą. Dzięki ich internetowej dostępności, umożliwiają także stałą kontrolę nad procesami firmowymi, z każdego miejsca na świecie.

Rozwój aplikacji internetowych - Software as a Demand 

Kolejnym etapem rozwoju aplikacji webowych są usługi niebiznesowe. Coraz powszechniejsze stało się udostępnianie filmów (VOD) czy albumów muzycznych (MOD) za pośrednictwem Internetu. Usługi na żądanie cechują się ogromna popularnością, zwłaszcza wśród ludzi młodych. Pozwalają one na niemalże nieograniczony dostęp do ogromnej bazy danej filmowej i muzycznej, praktycznie z każdego miejsca na świecie. Redukują także koszty związane za zakupem płyty CD czy DVD. Nie mniej popularne są internetowe gry komputerowe, przewyższające swoich komputerowych poprzedników możliwością bieżącego komunikowania się między uczestnikami gry.

Rynek aplikacji webowych wykazuje tendencję do skupiania w granicach jednego portalu, wielu gatunków usług. Tak jest w przypadku portali społecznościowych, które dysponują zasobem zdjęć, wieloma rodzajami gier, umożliwiają wstawianie komentarzy i dzielenie się swoimi refleksjami w postaci mini-blogów, jak również dysponują narzędziem do komunikacji między użytkownikami portalu. Tworzą swego rodzaju centra webowe, które niejednokrotnie mają powiązania z portalami muzycznymi i udostępniającymi krótkie filmiki (YouTube.pl, Wrzuta.pl).

Rozwój aplikacji internetowych - usługi instytucjonalne

Rozwój technologiczny objął także instytucje użytku publicznego. Usługi internetowe zapoczątkowały instytucje finansowe, dając swoim użytkownikom pełen dostęp do panelu zarządzania indywidualnymi środkami, zgromadzonymi na rachunku. Choć początkowo samodzielne wykonywanie przelewów przez Internet budziło wiele kontrowersji, dziś mało kto obywa się bez tego rodzaju dobra. W ślad za bankami ruszyły także urzędy państwowe, umożliwiając petentom dokonywanie zgłoszeń rejestracyjnych czy przesyłanie formularzy urzędowych droga elektroniczną i dziś E-urzędy cieszą się pełną akceptacją ze strony społeczeństwa.

Wszystkie nowatorskie rozwiązania potrzebują czasu na to, by w pełni zdeterminować rynek. Tak samo było w przypadku przeglądarki internetowej Google, stworzonej przez dwóch doktorantów Uniwersytetu Stanforda, Amerykanina Larry'ego Page'a i Rosjanina Siergieja Brina. Ich innowacyjna metoda analizy powiązań hipertekstowych, którą wykorzystali w prototypie wyszukiwarki, musiała przetrwać aż 6 lat, zanim została dostrzeżona, a jej potencjał zamieniony na światową skalę. Obecnie Google zatrudnia ponad 20 000 pracowników w kilkunastu krajach, wykazuje przychody na poziomie 10 miliardów i zyski rzędu 3 miliardów dolarów rocznie. Dziś korporacja rewolucjonizuje podejście do wykonywania obowiązków, słynąc jest także ze swobodnego klimatu pracy, nietypowych przywilejów dla pracowników oraz zasady biznesowej don't be evil ("nie czyń złego" / "nie bądź zły"). Być może w niedalekiej przyszłości i te rozwiązania staną się codziennością.