Poradnik Przedsiębiorcy

Rękojmia za wady w leasingu - co zrobić, gdy rzecz jest wadliwa?

Rzeczy w leasingu mogą mieć wady. Pojawia się wtedy problem, bo z jednej strony trzeba płacić raty leasingu, a z drugiej -  rzecz, która ma wady może nawet nie nadawać się do użytku. Co można zrobić, gdy wystąpią wady w leasingu?

Wady w leasingu - co zrobić?

Z czym się trzeba liczyć, jeśli rzecz w leasingu ma wady?

  • nadal trzeba płacić raty leasingu, nawet, jeśli korzystanie z rzeczy z powodu wad nie jest możliwe;

  • można skorzystać z gwarancji jakości (udzielanej z reguły przez producenta lub dystrybutora), jeśli oczywiście rzecz jest objęta gwarancją; leasingodawca nie musi w tym pośredniczyć; z reguły w ramach gwarancji rzecz jest naprawiana lub wymieniana;

  • można skorzystać z rękojmi za wady i żądać naprawy rzeczy lub wymiany na wolną od wad; żądanie kieruje się nie do firmy leasingowej, tylko do sprzedawcy, od którego firma leasingowa kupiła rzecz; leasingodawca nie musi w tym pośredniczyć;

  • jeśli naprawa lub wymiana nie są możliwe, można zażądać od firmy leasingowej, żeby ta odstąpiła od umowy sprzedaży rzeczy; oznacza to też sporo komplikacji: zakończenie umowy leasingu, konieczność zapłaty wszystkich pozostałych rat i rozliczenie umowy, konieczność odzyskania od sprzedawcy zapłaconej mu przez firmę leasingową ceny.

Płacenie rat a wady w leasingu

Mimo, że rzecz w leasingu ma wady, nie ma podstaw do zaprzestania płacenia rat, dopóki umowa leasingu trwa. Żaden przepis na to nie pozwala. Leasingobiorca może domagać się naprawy czy wymiany rzeczy na wolną od wad - ale nie od leasingodawcy, tylko od firmy, od której leasingodawca kupił przedmiot leasingu. Czekając na naprawę czy wymianę, trzeba nadal płacić raty leasingu - wynika to wprost z art. 7098 Kodeksu cywilnego.


Jest tylko jeden wyjątek od zasady, że trzeba płacić raty w pełnej wysokości mimo, że są wady w leasingu. Dotyczy on sytuacji, gdy wady w leasingu powstały w okresie, gdy rzecz była w posiadaniu firmy leasingowej (czyli między odebraniem rzeczy od sprzedawcy a przekazaniem jej leasingobiorcy). Są to jednak rzadkie przypadki. Leasingodawca odpowiada wtedy za wady w leasingu na takich samych zasadach, jak wynajmujący za wady przedmiotu najmu. To oznacza, że można żądać od niego obniżenia wysokości rat za okres trwania wad. Trzeba w tym celu złożyć leasingodawcy oświadczenie o skorzystaniu z uprawnienia do obniżenia wysokości rat w czasie trwania wady. Obniżenie powinno być proporcjonalne do zmniejszenia użyteczności leasingowanej rzeczy. Pamiętajmy jednak, że dotyczy to tylko sytuacji, gdy wady w leasingu powstały w okresie, gdy przedmiot leasingu był w posiadaniu firmy leasingowej.


Przykład 1.

Przedmiotem leasingu miała być maszyna drukarska. Firma leasingowa kupiła ją od producenta i przed wydaniem leasingobiorcy przechowywała ją w swoim magazynie w nieodpowiednich warunkach przez dwa tygodnie. Po wydaniu maszyny leasingobiorcy ujawniły wady w leasingu. Nie odpowiada za nie sprzedawca (producent) tylko firma leasingowa, bo przyczyną wad było nieprawidłowe przechowywanie maszyny przez leasingodawcę. Leasingobiorca może żądać od leasingobiorcy na podstawie przepisów o rękojmi np. usunięcia wad, a w czasie, gdy maszyna jest wadliwa, może żądać obniżenia rat leasingu. Jeśli z maszyny nie można w tym czasie korzystać, obniżenie rat może być “do zera”.

Rękojmia za wady w leasingu czy gwarancja jakości?

W zdecydowanej większości przypadków firma leasingowa nie odpowiada za wady w leasingu. Jeśli wady się ujawnią, leasingobiorca powinien się zdecydować, czy skorzystać z:

  • gwarancji jakości (o ile została ona udzielona np. przez producenta), czy

  • rękojmi za wady (o ile nie została ona wyłączona w umowie między sprzedawcą a firmą leasingową).

Co się bardziej opłaca? ?To zależy w dużej mierze od warunków gwarancji, czasu jej trwania, tego, w jakim terminie należy zgłosić wady. Może się okazać np. że uprawnienia z rękojmi za wady już wygasły, a z gwarancji jeszcze nie. Korzystanie z gwarancji może być szybsze i wygodniejsze niż z rękojmi, gdy producent dysponuje siecią autoryzowanych serwisów naprawczych, do których w ramach gwarancji można bez problemu wysłać wadliwą rzecz.

Rękojmia za wady w leasingu

Jeśli rzecz w leasingu ma wady, leasingobiorca może skorzystać z rękojmi za wady sprzedanej rzeczy, a więc z uprawnień, które przysługują kupującemu wobec sprzedawcy. O ile oczywiście sprzedający w umowie z firmą leasingową nie wyłączył swojej odpowiedzialności za wady z rękojmi.

Trzeba pamiętać, że z rękojmi za wady nie odpowiada firma leasingowa, tylko sprzedawca rzeczy (od którego firma leasingowa ją kupiła). Leasingobiorca może korzystać z uprawnień z rękojmi (które normalnie przysługują kupującemu) - bo wynika to wprost z przepisów Kodeksu cywilnego o leasingu (art. 7098 § 2 K.c.). Przewiduje on, że uprawnienia z tytułu rękojmi za wady przechodzą z mocy prawa na leasingobiorcę.

Nie trzeba tu żadnych dodatkowych potwierdzeń tego, że z rękojmi może samodzielnie korzystać leasingobiorca i nie potrzebuje w tym celu “pośrednictwa” firmy leasingowej. Może się sam zwrócić do sprzedawcy i zażądać na podstawie rękojmi wymiany rzeczy czy jej naprawy.

Odstąpienie od umowy z powodu wady rzeczy w leasingu

Może się zdarzyć, że rzeczy nie da rady naprawić ani wymienić na nową. Co wtedy? Jednym z uprawnień z rękojmi za wady jest odstąpienie od umowy sprzedaży. W wyniku odstąpienia umowę sprzedaży uważa się za niezawartą: kupujący zwraca rzecz, sprzedawca zwraca pieniądze.

Leasingobiorca nie może jednak samodzielnie skorzystać z prawa odstąpienia od umowy sprzedaży. Odstąpić od umowy ze sprzedawcą rzeczy może tylko firma leasingowa, i to na żądanie leasingobiorcy. Jest to radykalne rozwiązanie, bo odstąpienie od umowy sprzedaży “kasuje” dwie umowy:

  • umowę sprzedaży rzeczy między firmą leasingową a sprzedawcą - skutkiem jest konieczność zwrócenia sprzedawcy wadliwej rzeczy i zwrot przez sprzedawcę firmie leasingowej otrzymanych pieniędzy; przy czym w warunkach umów leasingu bardzo często znajduje się postanowienie, że to leasingobiorca ponosi ryzyko odmowy zwrotu ceny przez sprzedawcę

  • umowę leasingu między firma leasingową a leasingobiorcą: umowa ta wygasa; leasingobiorca musi natychmiast zapłacić leasingodawcy wszystkie pozostałe do zapłaty raty (a więc również raty “na przyszłość”); kwota do zapłaty powinna zostać pomniejszona o korzyści, jakie firma leasingowa odniosła wskutek przedterminowego zakończenia leasingu i odzyskania od sprzedawcy pieniędzy za rzecz.

Przykład 2.

Jan Nowak wziął w leasing samochód wart 60.000 zł. Po wpłacie ostatniej raty Jan Nowak miał prawo wykupić samochód za 2.000 zł. Do zapłaty pozostało mu 5 rat, po 1.000 zł każda. Wtedy ujawniły się w aucie poważne wady, dające podstawę do odstąpienia od umowy sprzedaży samochodu. Jan Nowak zażądał od firmy leasingowej odstąpienia od umowy sprzedaży, ta od umowy odstąpiła.

Firma leasingowa zwróciła sprzedawcy wadliwy samochód i otrzymała od niego zwrot zapłaconej za pojazd ceny (60.000 zł)
Jan Nowak nie ma już auta, nie może też go wykupić na korzystnych warunkach po zakończeniu leasingu, a zapłacił już większość rat leasingu, których nikt mu nie zwróci. Powinien też natychmiast zapłacić firmie leasingowej pozostałe do zapłaty raty (5 rat po 1.000 zł każda, razem 5.000 zł). Jeśli w międzyczasie sprzedawca zwróci firmie leasingowej cenę za samochód, to Jan Nowak może odliczyć od tych 5.000 zł uzyskaną przez firmę leasingową korzyść (60.000 zł zwróconej ceny przez sprzedającego), która w omawianym przykładzie jest większa niż raty pozostałe do zapłaty. Co z “nadwyżką”? Komu ma przypaść pozostałe 55.000 zł (ze zwrotu ceny za auto przez sprzedającego?). Jeśli w umowie leasingu nie przewidziano, że nadwyżka przypada leasingobiorcy, to firma leasingowa nie zwróci tych pieniędzy Janowi Nowakowi.

Gwarancja za wady w leasingu

Bardzo często rzeczy w leasingu są objęte gwarancją udzieloną przez producenta. Przepisy wprost wymagają, aby firma leasingowa wydała leasingobiorcy dokument gwarancyjny (jeśli oczywiście rzecz jest gwarancją objęta). Z reguły też w ogólnych warunkach umowy leasingu znajdują się postanowienia, z których wynika, że uprawnienia z gwarancji przechodzą na leasingobiorcę (z wyjątkiem prawa odstąpienia od umowy).

Nie ma więc przeszkód, by w razie ujawnienia się wady, leasingobiorca samodzielnie skorzystał z gwarancji, bez pośrednictwa firmy leasingowej. Raty leasingu musi oczywiście nadal płacić.