Poradnik Przedsiębiorcy

Marketing szeptany - czy ma jeszcze sens?

Marketing szeptany to pojęcie, które przez wiele lat uległo pewnemu rozmyciu, w konsekwencji czego obecnie często kojarzony jest w sposób nieco nieprecyzyjny. Czym właściwie jest i czy nadal ma sens?

Marketing szeptany – co to jest?

Marketing szeptany to wspominanie o marce w sposób, który sprawia wrażenie działania spontanicznego. W oryginalnej formie stanowi działanie nieinwazyjne, bardziej przypominające próbę uruchomienia dyskusji lub rekomendację. Obecnie często używa się go w odniesieniu do wręcz hurtowego zamieszczania na forach internetowych wpisów odnoszących do strony danej marki, co choć również jest nazywane marketingiem szeptanym, de facto służy zupełnie czemu innemu.

Marketing szeptany – buzz marketing

Jeśli chodzi o marketing szeptany mający na celu uruchomienie dyskusji, to faktycznie mona go przeprowadzić „łagodnie” - i w takiej formie bardziej przypomina informowanie o istnieniu marki, czy zachęca do przyjrzenia się jej. Jeśli porównamy to do agresywnych komunikatów reklamowych atakujących na każdym kroku, to z pewnością widać, jak bardzo kontrastuje on z większością form marketingowych.

Czy działanie takie może być skuteczne? Z pewnością, jednak tylko pod warunkiem, Że zostanie wykonane w sposób wysoce profesjonalny, przez osoby posiadające nie tylko duże doświadczenie, ale i wyczucie społeczne. W dodatku osoby takie muszą wiedzieć, gdzie szukać odbiorców, którzy będą danym tematem zainteresowani i… nie obrócą zaraz dyskusji w żart, a to nie zawsze jest proste.

Publikacje na forach a marketing szeptany

Jak już wspomnieliśmy, często jako marketing szeptany sprzedawana jest usługa publikowania wypowiedzi na forach internetowych. Często tego typu wpisy są mało profesjonalne, wręcz natarczywe i pisane sztucznym językiem. Co więcej, jeżeli dobrze im się przyjrzeć, to zwykle pojawiają się w wątkach, w których praktycznie każdy dyskutant próbuje odsyłać do jakiejś firmy, a same fora... wydają się być opuszczone (jeżeli nie liczyć marketerów zainteresowanych jedynie pozostawieniem wpisu). W rzadkich przypadkach wprowadzenia takich wypowiedzi na faktycznie aktywnych forach wpisy zazwyczaj szybko znikają lub są obarczane dużą liczbą krytycznych komentarzy pod spodem.

Czy taka sytuacja ma coś wspólnego z marketingiem szeptanym? Zdecydowanie nie. Czy ma sens? Wydawałoby się, że odpowiedź jest jednoznacznie negatywna, a jednak brzmi ona… „to zależy”. Okazuje się bowiem, ze wpisy takie – oczywiście jeśli nie znajdą się w miejscu, w którym zostaną „zmiażdżone” przez ostrą reakcję forumowiczów, mogą stanowić dodatkowe linki wykorzystywane w strategii SEO.

Tu jednak należy wspomnieć o jeszcze jednej kwestii. Takie linkowanie już dawno straciło na wartości, obecnie mogąc przynieść więcej szkody niż pożytku – chyba, że odnośniki tego typu będą stanowić jedynie drobne uzupełnienie znacznie szerszego i lepszego jakościowo profilu linków. Z pewnością jednak nie można na tym źródle opierać całej strategii, ponieważ mogłoby to doprowadzić do efektów zdecydowanie odwrotnych od zamierzonych – a naprawianie tego rodzaju błędów niestety trwa znacznie dłużej, niż samo „tworzenie” problemu.