Poradnik Przedsiębiorcy

Objęcie składkami ZUS z tytułu bycia niemal jednym wspólnikiem

Zakład Ubezpieczeń Społecznych realizuje funkcję poboru, gromadzenia, oszczędzania składek ZUS w celu zapewnienia ubezpieczonym wypłat świadczeń emerytalnych, rentowych, chorobowych, wypadkowych, zdrowotnych oraz przeznaczonych jako świadczenia dla osób bezrobotnych czy ich aktywizacji. Co kilka lat ZUS coraz głębiej sięga do kieszeni płatników oraz ubezpieczonych, niejednokrotnie nawet wtedy, kiedy nie ma to oparcia w przepisach prawnych. W artykule wyjaśniamy, czy objęcie składkami ZUS z tytułu bycia niemal jednym wspólników jest konieczne.

Problem identyfikacji podlegania pod ubezpieczenia społeczne

Od kilku lat ZUS przesyła pisma wspólnikom dwuosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, zwanych dalej spółkami z o.o., informujące o nagłym stwierdzeniu, że np. od 11 lat dana osoba (dane osoby) podlega ubezpieczeniom społecznym. Oczywiście organ sam stwierdził, że ustalił samoczynnie ich przebieg.

Oprócz tego ZUS informuje, aby złożyć korekty deklaracji ZUS obejmujące kilka lat wstecz w ciągu 7 dni od dnia otrzymania pisma.

Ponadto zaznacza, że w razie niedokonania korekt deklaracji ZUS ma on prawo samodzielnie je sporządzić.

W tym miejscu pojawia się pytanie, czy ZUS ma w ogóle prawo kwestionować i podważać obowiązujące od lat przepisy Kodeksu spółek handlowych?

Przedsiębiorcy podlegają ubezpieczeniom społecznym

W art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają m.in. osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność oraz osobami z nimi współpracującymi.

Osoba prowadząca działalność gospodarczą to:

  1. osoba prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą;

  2. twórca i artysta;

  3. osoba prowadząca działalność w zakresie wolnego zawodu:

  • w rozumieniu przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne,

  • z której przychody są przychodami z działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych;

  1. wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólnicy spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej;

  2. osoba prowadzącą publiczną lub niepubliczną szkołę, inną formę wychowania przedszkolnego, placówkę lub ich zespół, na podstawie przepisów ustawy – Prawo oświatowe.

W wyżej wymienionym katalogu znalazł się wspólnik jednoosobowej spółki z o.o.

Idąc dalej, każda osoba objęta ubezpieczeniami emerytalno-rentowymi ma obowiązek dokonać zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych w ciągu 7 dni od momentu powstania obowiązku ubezpieczenia (opłacania składek ZUS).

Osoby te płacą składki ZUS o podstawie zadeklarowanej, ale nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek.

Nigdzie jednak w ustawie nie ma najmniejszej wzmianki o tym, że wspólnicy wieloosobowej spółki z o.o. podlegają w jakimkolwiek stopniu pod ubezpieczenia społeczne albo zdrowotne.

ZUS uważa inaczej

Coraz więcej sporów podatników z ZUS-em kończy się w sądzie, ponieważ ZUS uważa, że tzw. większościowego udziałowca w dwuosobowej spółce z o.o. należy traktować tak samo jak jedynego wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. Ponadto ZUS twierdzi z góry, że udziałowcy z małym pakietem udziałów stanowią jedynie tzw. figurantów, którzy posiadają minimalny albo wręcz znikomy wpływ na spółkę, w której dane udziały posiadają.

Za tym stwierdzeniem idzie obowiązek podlegania składkom ZUS w przypadku większościowego udziałowca spółki. Skutki wydania takiej decyzji mogą przyczynić się do dowiedzenia się przez wspólnika, że nagle posiada zaległości wobec ZUS-u za kilka lat wstecz, które powinien niezwłocznie uregulować wraz z odsetkami.

Co uważają sądy?

Okazuje się, że sądy nierzadko przyznają rację ZUS-owi. Jednak argumenty oraz podstawy prawne, a co za tym idzie kierunek, na jaki się powołują, jest co najmniej zaskakujący i skutkuje on nierzadko nadinterpretacją czegoś, co w świetle przepisów Kodeksu spółek handlowych, ale też ustawy o ubezpieczeniach społecznych od dawna jest jednoznaczne i oczywiste.

Kwestia zabezpieczenia społecznego

Nierzadko w wyrokach sądy odwołują się do twierdzenia, że ubezpieczenia społeczne są formą zabezpieczenia społecznego, co z kolei stanowi formę powszechności, regularności czy przymusu płacenia składek ZUS oraz powstanie roszczeniowej istoty świadczeń z ZUS-u.

Ponadto poruszona zostaje kwestia nieco odwrotna, a więc to, że uzyskanie świadczeń od ZUS-u wymaga spełnienia ustawowych wymagań, a realizacja tych świadczeń jest ściśle powiązania z regularnym opłacaniem składek ZUS, stażem ubezpieczenia i innymi uwarunkowaniami, które ustawodawca nałożył na daną osobę.

Udziały większościowe przy jednym wspólniku

Dość niedawno w wyroku z 15 marca 2018 r. o sygn. akt. III AUa 810/17 Sąd Apelacyjny stwierdził, że w przypadku, gdy jeden wspólnik spółki z o.o. posiada 99 udziałów, a drugi tylko jeden, wówczas udziałowiec większościowy może decydować sam o sprawach spółki, a udziałowiec mniejszościowy nie posiada możliwości wpłynięcia na jej sprawy. 

Objęcie składkami ZUS - ubezpieczony nie może sam decydować o tym, czy im podlega

Sąd apelacyjny w wyroku z 15 listopada 2018 r. o sygn. III  AUa 916/18 uznał, że:

"wspólnika spółki z o.o. o większościowej liczbie udziałów (92 ze 100) należy traktować tak jak wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. oraz dodał, że z uwagi na to przyporządkowanie wspólnik nie może samodzielnie decydować o swoim statusie względem ubezpieczeń społecznych (tzn. zrzec się podstawowych obowiązków ubezpieczeniowych)."

Sąd zwrócił także uwagę, że swoboda działalności gospodarczej musi iść ramię w ramię z solidarnością i ważnym interesem publicznym oraz że przepisy konstytucji gwarantują każdemu obywatelowi dostęp do zabezpieczenia społecznego i poprzez to w taki sposób kształtują zasady, aby ubezpieczeniami społecznymi były objęte wszystkie grupy czynne zawodowo.

Gwarancja każdego obywatela do zabezpieczenia społecznego

W wyroku z 15 listopada 2018 r. o sygn. III  AUa 916/18 Sąd Apelacyjny stwierdził, że:

„[…] przyjęcie, zatem literalnej wykładni art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej – jak uczynił to Sąd Okręgowy – prowadzi do naruszenia zasady powszechności ubezpieczeń społecznych i konstytucyjnej gwarancji każdego obywatela do zabezpieczenia społecznego.

Wypełnieniem zaś tych gwarancji jest objęcie ubezpieczeniami społecznymi wspólnika dominującego (posiadającego 92% udziałów) – traktowanego na użytek prawa ubezpieczeń społecznych, jako jedynego udziałowca. Inaczej mówiąc, A. S. także po dniu 28 września 2015 r., (czyli po dniu zawarcia umowy sprzedaży 8 udziałów swojej żonie E. S.) należy traktować, jako jedynego wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, mimo że formalnie pozostaje on jedynie większościowym udziałowemu. 

Z perspektywy norm prawa ubezpieczeń społecznych, tego rodzaju spółkę należy traktować, jako spółkę jednoosobową. Taka kwalifikacja prawna ustalonego stanu faktycznego znajduje oparcie w uzasadnieniu wyroków Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2011 r. (sygn. akt I UK 8/11) oraz z dnia 11 września 2013 r. (sygn. akt II UK 36/13) […]”.

Kodeks spółek handlowych

W ustawie Kodeks spółek handlowych w art. 4 § 1 pkt 3 poprzez jednoosobową spółkę rozumie się spółkę kapitałową, której wszystkie udziały albo akcje należą do jednego wspólnika albo akcjonariusza. Powyższa definicja jest jasna i wyklucza domniemanie bycia niemal jedynym wspólnikiem w celu zidentyfikowania u danego wspólnika obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym.

Nagminna praktyka ZUS-u

Wspólnicy dwuosobowych spółek z o.o. wobec ww. praktyk ZUS-u muszą zrezygnować z podziału udziałów w strukturze większościowy udziałowiec / mniejszościowy udziałowiec, czyli konkretnie nie wiadomo jakiej, żaden sąd nie stwierdził bowiem, jaki podział udziałów będzie implikował obowiązek objęcia wspólników takiej spółki z o.o. ubezpieczeniami społecznymi.

W Polsce istnieje bardzo dużo zarejestrowanych spółek z o.o., gdzie jeden wspólnik posiada większość udziałów, a drugi albo pozostali mniejsze ich pakiety. Aktualnie ZUS nie uważa, że ktokolwiek mógłby utworzyć tego typu strukturę udziałową w spółce z o.o. z przyczyn naprawdę koniecznych.