Oczywista bezzasadność powództwa to instytucja prawna, która pozwala sądowi na szybkie zakończenie sprawy, gdy roszczenie jest ewidentnie pozbawione podstaw. Stanowi ona kluczowy mechanizm usprawniający postępowanie cywilne, odciążając sądy od analizy spraw, które na pierwszy rzut oka nie mają szans na powodzenie. Zastosowanie tej procedury wymaga jednak dużej ostrożności, gdyż ingeruje ona w konstytucyjne prawo do sądu i musi równoważyć efektywność z ochroną praw procesowych stron.
Powództwo – o czym należy wiedzieć?
Pismo, które zostało wniesione jako pozew, a z którego nie wynika żądanie rozstrzygnięcia sporu o charakterze sprawy cywilnej, przewodniczący zwraca wnoszącemu bez żadnych dalszych czynności, chyba że wyjątkowe okoliczności uzasadniają nadanie mu biegu.
Pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a ponadto zawierać:
- dokładnie określone żądanie, a w sprawach o prawa majątkowe także oznaczenie wartości przedmiotu sporu, chyba że przedmiotem sprawy jest oznaczona kwota pieniężna;
- oznaczenie daty wymagalności roszczenia w sprawach o zasądzenie roszczenia;
- wskazanie faktów, na których powód opiera swoje żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu;
- informację, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku gdy takich prób nie podjęto, wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia.
Pozew może zawierać wnioski o zabezpieczenie powództwa, nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności i przeprowadzenie rozprawy w nieobecności powoda oraz wnioski służące do przygotowania rozprawy W szczególności chodzi tu o wnioski o:
- wezwanie na rozprawę wskazanych przez powoda świadków i biegłych;
- dokonanie oględzin;
- polecenie pozwanemu dostarczenia na rozprawę dokumentu będącego w jego posiadaniu, a potrzebnego do przeprowadzenia dowodu, lub przedmiotu oględzin;
- zażądanie dowodów znajdujących się w sądach, urzędach lub u osób trzecich, wraz z uprawdopodobnieniem, że strona sama nie może ich uzyskać.
Z chwilą doręczenia pozwu:
- nie można w toku sprawy wszcząć pomiędzy tymi samymi stronami nowego postępowania o to samo roszczenie;
- pozwany może wytoczyć przeciw powodowi powództwo wzajemne;
- zbycie w toku sprawy rzeczy lub prawa, objętych sporem, nie ma wpływu na dalszy bieg sprawy; nabywca może jednak wejść na miejsce zbywcy za zezwoleniem strony przeciwnej.
Sąd odrzuci pozew, jeżeli:
- droga sądowa jest niedopuszczalna;
- o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo została już prawomocnie osądzona;
- jedna ze stron nie ma zdolności sądowej albo jeżeli powód nie ma zdolności procesowej, a nie działa za niego przedstawiciel ustawowy, albo jeżeli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej powodem zachodzą braki uniemożliwiające jej działanie.
Z powodu braku zdolności sądowej jednej ze stron albo zdolności procesowej powoda i niedziałania przedstawiciela ustawowego lub braku w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej powodem, uniemożliwiającego jej działanie, sąd odrzuci pozew dopiero wówczas, gdy brak nie będzie uzupełniony zgodnie z przepisami kodeksu.
Okoliczności uzasadniające odrzucenie pozwu, a także niewłaściwy tryb postępowania, brak umocowania pełnomocnika, brak zdolności procesowej pozwanego oraz braki w składzie jego organów lub niedziałanie przedstawiciela ustawowego, sąd bierze pod rozwagę z urzędu w każdym stanie sprawy.
Jeżeli zmiana nie jest dopuszczalna, a powód zmienia powództwo w ten sposób, że występuje z nowym roszczeniem obok pierwotnego, sąd rozpoznaje nowe roszczenie jako sprawę oddzielną, jeżeli jest dla niej rzeczowo i miejscowo właściwy, w przeciwnym zaś razie przekazuje sprawę sądowi właściwemu. Gdy jednak zmiana taka następuje w sądzie rejonowym, należy przekazać całe zmienione powództwo sądowi okręgowemu, który dla zmienionego powództwa jest rzeczowo i miejscowo właściwy.
Jeżeli powód występuje z nowym roszczeniem zamiast lub obok roszczenia pierwotnego, skutki przewidziane w artykule poprzedzającym rozpoczynają się z chwilą, w której roszczenie to powód zgłosił na rozprawie w obecności pozwanego, w innych zaś wypadkach – z chwilą doręczenia pozwanemu pisma zawierającego zmianę i odpowiadającego wymaganiom pozwu.
Oczywista bezzasadność powództwa i jej skutki
Jeżeli z treści pozwu i załączników oraz okoliczności dotyczących sprawy, a także faktów powszechnie znanych (niewymagających dowodów), wynika oczywista bezzasadność powództwa, stosuje się poniższe zasady.
W szczególności można:
- nie wzywać powoda do usunięcia braków,
- nie wzywać powoda do uiszczenia opłaty,
- nie sprawdzać wartości przedmiotu sporu,
- nie przekazywać sprawy.
Sąd może oddalić powództwo na posiedzeniu niejawnym, nie doręczając pozwu osobie wskazanej jako pozwany ani nie rozpoznając wniosków złożonych wraz z pozwem.
Uzasadnienie wyroku sporządza się na piśmie z urzędu. Powinno ono zawierać jedynie wyjaśnienie, dlaczego powództwo zostało uznane za oczywiście bezzasadne. Wyrok z uzasadnieniem sąd z urzędu doręcza tylko powodowi z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia.
Powództwo oczywiście bezzasadne to takie, w przypadku którego brak roszczenia z przyczyn prawnych lub faktycznych zauważalny jest dla każdego prawnika bez głębszej analizy prawnej i bez konieczności prowadzenia postępowania dowodowego i które nie mogłoby być uwzględnione w przedstawionym kształcie, niezależnie od wyniku ewentualnego postępowania dowodowego. Oczywista bezzasadność powództwa to bezzasadność zarówno widoczna na pierwszy rzut oka, jak i w sposób oczywisty, ale po załączeniu odpowiednich dokumentów, tj. dowodów przez stronę przeciwną lub przez sąd z urzędu. Chodzi zatem o takie sytuacje, w których postępowanie jest na początku i nie prowadzono jeszcze czynności dowodowych na rozprawie.
Przykład 1.
Jan Kowalski wnosi pozew przeciwko gminie o zapłatę 50 tys. zł tytułem „zadośćuczynienia za niewybudowanie obiecanego parku miejskiego”. Do pozwu dołącza jedynie własne oświadczenie, w którym stwierdza, że gmina „powinna była wybudować park, bo tak byłoby sprawiedliwie”. Z treści pozwu oraz załączników jasno wynika, że powód nie wskazuje żadnej podstawy prawnej roszczenia, nie powołuje się na umowę, decyzję administracyjną ani jakiekolwiek zdarzenie rodzące odpowiedzialność odszkodowawczą.
Faktem powszechnie znanym jest również to, że gmina nie ma obowiązku realizowania inwestycji według oczekiwań mieszkańców, jeśli nie wynika to z przepisów prawa lub podjętych zobowiązań.
W takiej sytuacji sąd, widząc oczywisty brak prawa podmiotowego, które mogłoby podlegać ochronie, uznaje powództwo za oczywiście bezzasadne. Ponieważ podejmowanie dalszych czynności – takich jak wzywanie do uzupełnienia braków formalnych, badanie wartości przedmiotu sporu czy doręczanie pozwu gminie – byłoby oczywiście niecelowe, sąd może je pominąć.
Przykładowe przyczyny oczywistej bezzasadności powództwa:
- oczywisty brak legitymacji materialnej,
- wygaśnięcie roszczenia z powodu upływu terminu o charakterze materialnym,
- brak prawa podmiotowego, które należałoby chronić.
Polecamy: