Kto ponosi odpowiedzialność za składki ZUS po śmierci płatnika?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Odprowadzanie składek na ubezpieczenia społeczne jest obowiązkowe w przypadku prowadzenia każdej zarejestrowanej działalności gospodarczej. Wyjątkiem od tej zasady jest sześciomiesięczne zwolnienie względem tzw. nowych przedsiębiorców. Co jednak, jeśli składki ZUS nie były opłacane, a płatnik zmarł? Kto ponosi odpowiedzialność za składki ZUS po śmierci płatnika?

Kim jest płatnik składek ZUS?

Płatnikami składek na ubezpieczenia społeczne są osoby lub podmioty zobowiązane do opłacania tego rodzaju świadczeń za siebie lub innych ubezpieczonych z jakiegokolwiek tytułu. W rzeczywistości grupa płatników w Polsce jest bardzo zróżnicowana i szeroka. Do najpopularniejszych zaliczamy jednak:

  • pracodawców – opłacają oni składki za zatrudniane przez siebie osoby oraz poborowych odbywających służbę zastępczą;
  • samych ubezpieczonych – dotyczy to w szczególności osób, które prowadzą zarejestrowaną pozarolniczą działalność gospodarczą;
  • ZUS – jest płatnikiem składek osób podlegających ubezpieczeniom społecznym z tytułu pobierania zasiłku macierzyńskiego albo zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego;
  • wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast – w odniesieniu do osób, które pobierają świadczenie pielęgnacyjne.

Pełna lista płatników składek ZUS jest dostępna w Ustawie z dnia 13 października 2008 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

Obowiązki płatnika składek ZUS

Niezależnie od tego, komu przypada rola płatnika składek na ubezpieczenia społeczne, zakres obowiązków jest w tym zakresie identyczny. Podstawowymi zadaniami płatników są:

  • terminowe zgłaszanie albo wyrejestrowywanie płatników składek (np. w przypadku zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej albo zwolnienia konkretnego pracownika);
  • terminowe zgłaszanie do ubezpieczeń społecznych lub zdrowotnego osób, które muszą być nimi objęte;
  • terminowe wyrejestrowywanie z ubezpieczeń społecznych lub zdrowotnego osób, które przestały pod nie podlegać;
  • rozliczanie, ustalanie w odpowiedniej wysokości oraz wpłacanie składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych;
  • niezwłoczne zgłaszanie wszelkich zmian w zakresie danych wykazanych we wcześniej złożonych dokumentach ubezpieczeniowych oraz obowiązek korygowania stwierdzonych w nich nieprawidłowości.

Praktyka pokazuje, że do największych nadużyć w zakresie obowiązków płatników składek ZUS dochodzi w sektorze prywatnym – zarówno jeśli chodzi o osoby wykonujące jednoosobową działalność gospodarczą, jak i zatrudniających inne osoby przedsiębiorców. Do najczęstszych należą oczywiście brak opłacania składek oraz ich nieterminowe uiszczanie na rachunek ZUS.

Odpowiedzialność za składki ZUS po śmierci płatnika

Nieopłacenie składek na ubezpieczenia społeczne rodzi odpowiedzialność prawną po stronie każdego płatnika, także w zakresie odszkodowawczym względem ubezpieczonego. Co jednak, jeśli płatnik umrze i pozostawi po sobie zaległe składki ZUS?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami nieopłacone składki na ubezpieczenia społeczne wchodzą do masy spadkowej i stanowią długi, za które odpowiedzialni będą następcy prawni zmarłego. Zobowiązania tego rodzaju podlegają więc ogólnym zasadom dziedziczenia i to niezależnie od ich wysokości.

Podstawą prawną odpowiedzialności spadkobierców w tym zakresie jest art. 31 oraz 32 Ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Pamiętajmy, że następcy prawni zmarłego prawnika odpowiadają także za nieuregulowane składki na ubezpieczenie zdrowotne – także w pełnej wysokości istniejącego zadłużenia.

Jak uwolnić się od odpowiedzialności za składki po śmierci płatnika?

Pojawienie się długów spadkowych nie zawsze musi oznaczać konieczność ich spłacenia w pełnej wysokości. Po pierwsze każdy spadkobierca ma możliwość odrzucenia spadku, jeśli stwierdzi, że liczba takich zobowiązań znacznie przekracza wartość pozostawionego przez zmarłego majątku. Można tego dokonać, składając stosowne oświadczenie przed sądem spadku lub notariuszem w terminie 6 miesięcy od chwili, gdy dana osoba dowiedziała się o powołaniu do spadku (najczęściej jest to chwila śmierci płatnika lub wyjawienie pozostawionego przez niego testamentu).

Spadkobierca może także przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a więc z ograniczeniem odpowiedzialności za długi spadkowe do wysokości stanu czynnego spadku. Jeśli w skład pozostawionego majątku wchodzą nie tylko zaległe składki, lecz także wartościowe prawa lub rzeczy, to warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem. Spadkobierca odpowie wówczas tylko do wysokości odziedziczonego majątku, niezależnie od tego, jak wysokie istnieje zadłużenie względem ZUS.

Kolejną opcją jest możliwość powołania się na zarzut przedawnienia zobowiązań składkowych. Zgodnie z regulacją art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne (jeszcze w 2011 r. okres przedawnienia wynosił 10 lat). Pamiętajmy jednak, że nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia. Kolejną istotną informacją jest to, że bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy.

Przykład 1.

Płatnik prowadził jednoosobową działalność gospodarczą od 2014 roku. Przez cały 2015 rok nie odprowadzał jednak składek na ubezpieczenia społeczne, jedynie na ubezpieczenie zdrowotne. W pozostałych latach odprowadzał wszystkie składki regularnie. Płatnik zmarł we wrześniu 2022 r., pozostawiając po sobie majątek, który przepisał w testamencie swojemu jedynemu dorosłemu synowi. ZUS do chwili śmierci płatnika nie upominał się o zapłatę zaległych składek z 2015 r., zrobił to jednak na początku października 2022 r., żądając, aby syn, który przyjął spadek wprost, spłacił zaległości swojego ojca. Spadkobierca może skutecznie powołać się na zarzut przedawnienia roszczeń przysługujących ZUS (nieopłacone składki przedawniły się 1 stycznia 2021 r.) – nie musi więc regulować tych zobowiązań.

Wyrok WSA w Gliwicach z 12 grudnia 2019 r. (sygn. akt I SA/Gl 981/19)

Wskutek upływu terminu przedawnienia zobowiązanie wygasa i w takim przypadku nie można ani umorzyć, ani odmówić umorzenia należności z tytułu składek.

Zasady odpowiedzialności za nieopłacone składki ZUS

Załóżmy, że w danym przypadku nie można zastosować instytucji przedawnienia, natomiast spadkobierca przyjmuje spadek wprost i odpowiada do pełnej wysokości zaległych składek. Musi on wówczas uregulować całe zadłużenie. Jeżeli jednak spadkobierców jest kilku, każdy z nich odpowiada za takie zobowiązania.

Większa liczba dziedziczących powoduje, że nieuregulowane płatności mogą być rozłożone na wszystkie takie osoby, co w ostateczności rozłoży cały ciężar zobowiązania. Do chwili działu spadku ZUS może żądać zapłaty zarówno od jednego wybranego spadkobiercy, od nich wszystkich, jak i tylko wybranej grupy. Jeśli dług zostanie uregulowany tylko przez jednego lub część dziedziczących, mają oni roszczenie zwrotne do tych osób, które niczego nie zapłaciły. Od chwili działu spadku sytuacja przedstawia się jednak inaczej – wówczas każdy ze spadkobierców odpowiada za nieopłacone składki tylko do wysokości udziału uzyskanego przez siebie w spadku. Przykładowo, jeśli jeden ze spadkobierców otrzymał spadek w udziale 1/6 i dokonano działu, to tylko w takiej wysokości jest zobowiązany do uregulowania zaległości składkowych względem ZUS.

Podsumowanie

Odpowiedzialność za składki po śmierci płatnika każdorazowo obciąża spadkobierców takiej osoby niezależnie od tytułu powołania do spadku (z mocy ustawy lub na podstawie testamentu). Można się od niej jednak uwolnić, odrzucając spadek lub powołując się na zarzut przedawnienia, które następuje po upływie 5 lat od dnia wymagalności danego roszczenia (dnia, w którym składka musiała być zapłacona). Spadkobierca, który przyjął spadek, odpowiada za niego do wysokości posiadanego udziału, ale tylko gdy został już dokonany dział spadku. Przed działem odpowiedzialność spadkobierców jest solidarna – ZUS może żądać spłaty od wybranych spadkobierców, jednego z nich lub wszystkich jednocześnie.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów