Poradnik Przedsiębiorcy

Podatek katastralny w Polsce – kiedy możemy się go spodziewać?

Podatek katastralny występuje w wielu krajach Unii Europejskiej już od wielu lat. Pobiera się go od właścicieli nieruchomości, lecz nie jest on tożsamy z obecnie obowiązującym w Polsce podatkiem od nieruchomości. W naszym kraju jednak wprowadzenie podatku katastralnego jest odkładane w czasie. Dlaczego podatek katastralny w Polsce nie został jeszcze wprowadzony oraz jakie są zasady jego poboru?

Podatek katastralny a podatek od nieruchomości

Obecnie w Polsce obowiązuje podatek od nieruchomości, który ustalany jest na podstawie powierzchni posiadanej nieruchomości. W rzeczywistości pobierany jest on od gruntu, na którym usytuowana jest dana nieruchomość, niezależnie od jej wartości. Podatek od nieruchomości to podatek lokalny, którego stawka ustalana jest bezpośrednio przez samorządy. W praktyce wynosi on średnio kilkaset złotych w skali roku.Górne granice podatku od nieruchomości określone są w art. 5 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W 2019 roku podatek od budynków lub ich części mieszkalnych od 1 m2 powierzchni użytkowej wynosi 0,79 zł.Podatek katastralny natomiast pobierany jest od właścicieli nieruchomości, a podstawą opodatkowania jest jej wartość. Jak powszechnie wiadomo, na wartość danej nieruchomości oprócz samej powierzchni wpływają także inne czynniki, takie jak: lokalizacja, stan techniczny, standard, kubatura czy nawet stan prawny. Wprowadzenie podatku katastralnego z pewnością podwyższyłoby wysokość daniny wobec samorządów z kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych rocznie. W praktyce może okazać się, że właściciel małej kawalerki w centrum miasta będzie zmuszony do zapłaty wyższego podatku katastralnego niż posiadacz domu na przedmieściach.Podatek katastralny, jeśli zostanie wprowadzony, zastąpi obecnie obowiązujący podatek od nieruchomości.

Dlaczego podatek katastralny w Polsce jeszcze nie obowiązuje?

Każde zwiększenie zobowiązania podatkowego powoduje niezadowolenie wśród społeczeństwa. Wprowadzenie podatku katastralnego z pewnością wpłynęłoby niekorzystnie na budżet gospodarstw domowych, gdyż konieczność zapłaty podatku związanego z ich nieruchomością wzrosłaby zapewne kilkukrotnie. U niektórych podatników zmiana taka mogłaby wiązać się z koniecznością zmiany mieszkania na mniejsze lub mniej atrakcyjne. Z pewnością wzrosłyby także ceny najmu nieruchomości.Szacuje się, że wysokość podatku katastralnego w Polsce miałaby wynosić 1% wartości nieruchomości.Biorąc pod uwagę wartość mieszkań w centrach większych miast, dla niektórych wartość podatku może zwiększyć się dziesięcio- albo nawet dwudziestokrotnie. Przykładowo dla mieszkania o powierzchni 70 m2 w centrum Warszawy, którego wartość wynosi ok. 1 mln zł, wysokość podatku katastralnego będzie sięgać około 10 tys. złotych rocznie.

Wprowadzenie nowego podatku mogłoby także wpłynąć na zaniechanie inwestycji związanych z remontami lub modernizacją nieruchomości obawiających się wzrostu ich wartości, która skutkowałaby zwiększeniem kwoty należnego podatku katastralnego. Samo wdrożenie katastru wymaga dużych nakładów finansowych związanych z jego wdrożeniem, zachodzi bowiem konieczność utworzenia zintegrowanego systemu informacji o nieruchomościach, a co za tym idzie uzupełnienia i usystematyzowania danych w Ewidencji Gruntów i Budynków oraz Księgach Wieczystych. Wiąże się to także ze stworzeniem rozbudowanego systemu informatycznego, który służyłby do gromadzenia i aktualizacji danych dotyczących wartości poszczególnych nieruchomości w Polsce.

Zalety podatku katastralnego

Poza komplikacjami, jakie mógłby wywołać podatek katastralny, przysparza on także wiele korzyści. Jedną z podstawowych jest z pewnością zwiększenie dochodów gmin, co w daleko idącej perspektywie znacząco wpłynie na zagospodarowanie nowych terenów, rozbudowę infrastruktury, co docelowo przyczyni się do rozwoju gospodarki przestrzennej. Stworzenie bazy informacji o nieruchomościach będzie miało przełożenie na bezpieczeństwo zawieranych transakcji w obrocie nieruchomościami, uporządkuje kwestie własności, ułatwi ustalenie wartości nieruchomości, np. dla celów ubezpieczeniowych, a także będzie sprzyjało zapobieganiu spekulacyjnemu inwestowaniu. 

Jak to wygląda w innych krajach?

Mimo specyfiki podatku katastralnego wiele państw Unii Europejskiej zdecydowało się na jego wprowadzenie. Co prawda sposób jego ustalania w poszczególnych krajach różni się od siebie. Poza odmiennymi zasadami poboru w wielu krajach zastrzeżono również szereg ulg i zwolnień. Na przykład w Wielkiej Brytanii z zapłaty podatku katastralnego zwolnione są nieruchomości zamieszkane przez osoby niepełnosprawne, samotne lub studentów. Najniższa stawka podatku katastralnego wynosi 0,5% oraz podobnie jak na Łotwie czy Irlandii jego wysokość ustalana jest progresywnie w zależności od wartości nieruchomości. Rozbudowany system ulg występuje także w Niemczech, jednak podstawowa stawka podatku wynosi 2% i uzależniona jest od rodzaju nieruchomości oraz regionu. Specyficzna forma poboru podatku katastralnego występuje w Belgii i Francji, gdzie nie jest on pobierany od wartości nieruchomości, a od wysokości potencjalnego dochodu, jaki dana nieruchomość mogłaby wygenerować w ciągu roku na rzecz jej właściciela. Inaczej jest także w Irlandii, gdzie wartość nieruchomości, a co za tym idzie podstawę opodatkowania podatkiem katastralnym, ustala sam właściciel. Wycena taka musi być jednak bardzo dokładna ze względu na dotkliwe konsekwencje jej zaniżenia w przypadku ewentualnej sprzedaży nieruchomości powyżej 110% zadeklarowanej wartości.

Podatek katastralny w Polsce – kiedy zostanie wprowadzony?

Podatek katastralny w Polsce to temat, który powraca co jakiś czas, jednak jak dotąd nie zdecydowano się na jego wprowadzenie. Ze względu na specyfikę poboru tego podatku jego wdrożenie mogłoby spowodować dotkliwe skutki społeczno-ekonomiczne. Od 2018 roku nastąpiło ustawowe przekształcenie we własność gruntów będących obecnie w użytkowaniu wieczystym, co znacząco porządkuje kwestie dotyczące własności. Być może jest to pierwszy krok do prowadzenia katastru w Polsce, lecz jak do tej pory nie ma oficjalnych doniesień na ten temat.