Poradnik Przedsiębiorcy

Przedawnienie roszczeń w prawie pracy

Roszczenia pracownika do pracodawcy albo pracodawcy do pracownika, jak wszystkie inne ulegają przedawnieniu. Jeżeli którejś ze stron przysługuje owe roszczenie, nie powinna ona zwlekać, gdyż zbyt długi okres może powodować wygaśnięcie uprawnienia do zaspokojenia przysługujących jej świadczeń. Przedawnienie roszczeń nie oznacza jednoznacznie, że wierzyciel nie może dochodzić swoich praw przed sądem, jednakże wówczas dłużnikowi przysługuje prawo do uchylenia się od roszczeń wierzyciela. 

Przedawnienie roszczeń z prawa pracy zostało uregulowane w dziale czternastym (art. 291–295) ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (dalej jako kp). Zgodnie z przepisem art. 291 kp co do zasady roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu po upływie 3 lat. Czasami termin ten ulega wydłużeniu do lat 10 czy 20. Po upływie wspomnianych terminów pracownik lub pracodawca tracą swoje prawo do spełnienia świadczenia przez drugą stronę. 

Czym jest instytucja przedawnienia i co ją cechuje?

Przedawnienie jest instytucją zarówno prawa cywilnego, jak i karnego, polegającą na tym, że po upływie określonego czasu podmiot zobowiązany do zaspokojenia roszczenia drugiej strony stosunku prawnego – w naszym przypadku stosunku cywilnoprawnego oraz stosunku pracy – ma prawo od tego obowiązku się uchylić. Oznacza to, że przedawnienie nie jest instytucją „automatyczną”, ustalaną z urzędu przez sądy lub inne organy. Aby przedawnienie roszczeń było skuteczne, dłużnik musi „chcieć” z niego skorzystać i wskazać na nie w trakcie postępowania. 

Przedawnienie stosowane w prawie pracy zostało przeniesione w zmienionej formie z prawa cywilnego, przez co jest do niego mocno zbliżone. Dla przykładu, konstrukcja art. 291 § 4 kp jest tożsama z art. 119 Kodeksu cywilnego. W doktrynie uznaje się, że instytucja przedawnienia ma charakter stabilizujący stosunki prawne oraz gwarantujący ich pewność. Możliwość dochodzenia roszczeń bez konkretnego ograniczenia czasowego prowadziłaby do sytuacji, w której dłużnik pozostawałby do końca życia w niepewności co do swej sytuacji prawnej, w tym materialnej.

Dłużnik, który dobrowolnie spełni przedawnione zobowiązanie, nie może żądać zwrotu wykonanego świadczenia, powołując się po fakcie na upływ przedawnienia.

Uregulowania prawa cywilnego oraz prawa pracy stanowią, że terminy przedawnienia nie mogą być skracane lub przedłużane przez strony stosunku (np. w drodze umowy). Niedopuszczalna jest więc jakakolwiek próba ingerencji w zapisy ustawowe odnoszące się do przedawnienia. Dotyczy to również innych aktów prawnych, np. zbiorowych układów pracy, regulaminów oraz statutów. 

Kodeks pracy bezwzględnie zakazuje skracania lub przedłużania terminów przedawnienia, nie wskazuje jednak na zakaz ustanawiania późniejszego terminu spełnienia świadczenia – strony mogą więc w drodze porozumienia ustalić późniejszy termin wymagalności zobowiązania. Bieg terminu przedawnienia będzie wówczas rozpoczynał się z upływem okresu wskazanego jako nowa data wymagalności świadczenia.

Przedawnienie a termin zawity

Warto zaznaczyć, że w prawie pracy obok przedawnienia istnieje również tzw. termin zawity. Odróżnia go od przedawnienia fakt, że jego upływ oznacza wygaśnięcie uprawnienia z mocy prawa i bez względu na wolę wierzyciela czy dłużnika. Terminami zawitymi znajdującymi się w kp jest termin uregulowany w art. 52 § 2 czy też 48 § 2 kp. 

Przykład 1.

Pracownik ze swojej winy utracił konieczne uprawnienia do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku. Fakt ten stanowi wystarczające uzasadnienie dla rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 52 § 1 pkt 3 kp). Jednakże w związku z tym, że pracodawca nie złożył pracownikowi oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę w terminie miesiąca od dnia powzięcia informacji o utraceniu przez pracownika uprawnień, możliwość rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia wygasła bez możliwości jej przywrócenia.

Jaki jest przedmiot przedawnienia?

Przepisy art. 291 kp wskazują, że przedawnienie roszczeń odnosi się do stosunku pracy. Nie zostaje jednak wyjaśnione, czym dokładnie jest owy „stosunek pracy”. Wynika z tego wiele sprzecznych interpretacji niniejszego przepisu. W orzecznictwie przyjęło się jednak, że przepisy kp dotyczące przedawnienia mają zastosowanie wyłącznie do roszczeń, które znajdują swoją podstawę w tym kodeksie. I tak przykładowo można wskazać na wyrok Sądu Najwyższego z 23 listopada 1999 r. (sygn. akt: II UKN 210/99), w którym sąd stwierdził, że terminy przedawnienia określone w art. 291 kp nie dotyczą renty dochodzonej przez pracownika poszkodowanego w wyniku wypadku przy pracy na podstawie art. 444 § 2 kc, gdyż podstawą tego roszczenia jest Kodeks cywilny, a nie Kodeks pracy. 

Powyższe stanowisko nie ma jednak zastosowania do wszystkich instytucji znajdujących się w prawie pracy. Chodzi tu głównie o roszczenia z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Mimo że w Kodeksie pracy znajduje się dział poświęcony wypadkom i chorobom zawodowym, to Sąd Najwyższy w wyroku z 8 sierpnia 2007 roku (sygn. akt: II UK 23/07) uznał, że roszczenia o jednorazowe odszkodowania z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych nie mają charakteru pracowniczego, a ubezpieczeniowy. W związku z tym nie mogą podlegać przedawnieniu na podstawie przepisów Kodeksu pracy.

Zgodnie z powyższym uznać należy, że przedmiotem przedawnienia z Kodeksu pracy są wszelkie roszczenia ze stosunku pracy, bez względu na podstawę jego nawiązania, a więc będzie to umowa o pracę, wybór, powołanie, mianowanie oraz spółdzielcza umowa o pracę. W trybie tego kodeksu przedawniają się także roszczenia osób trzecich wynikające ze stosunku pracy, np. roszczenia przysługujące członkom rodziny zmarłego pracownika.

W przeciwieństwie do Kodeksu cywilnego, przedawnienie roszczeń z art. 291 kp dotyczy nie tylko roszczeń majątkowych, lecz także roszczeń niemajątkowych (np. roszczenie o wydanie świadectwa pracy czy roszczenie o urlop wypoczynkowy). Przedawnieniu natomiast nie ulegają roszczenia o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego, prawa do zasiłku opiekuńczego oraz roszczenia o ustalenie, czy zdarzenie było wypadkiem przy pracy. Oznacza to, że powyższe prawa stron są dożywotnie i strona pozwana nie może się od nich uchylić, wskazując na generalny termin przedawnienia. 

Przedawnienie roszczeń - kiedy zaczyna się ich bieg?

Zgodnie z art. 291 kp przedawnienie roszczeń ze stosunku pracy zaczyna swój bieg od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jest to zasada ogólna, nieujmująca szczegółowo problemu. Należy więc podeprzeć się orzecznictwem – Sąd Najwyższy w wyroku z 2 października 1990 roku (sygn. akt: I PR 273/90) wskazał, że o wymagalności roszczenia decyduje chwila, kiedy uprawniony mógł zażądać spełnienia świadczenia.

Inaczej przedstawia się sytuacja przy roszczeniach o urlop wypoczynkowy. W tym przypadku rozpoczęcie biegu terminu roszczenia o udzielenie urlopu wypoczynkowego następuje z końcem roku kalendarzowego, za który urlop przysługuje, bądź najpóźniej z końcem pierwszego kwartału roku następnego, jeżeli urlop został przesunięty na ten rok z przyczyn leżących po stronie pracownika lub pracodawcy. 

Przy roszczeniach o naprawienie szkody, bieg przedawnienia roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonania albo nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych biegnie od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody. Natomiast w przypadku, gdy pracownik przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę osobie trzeciej, początkiem biegu terminu przedawnienia roszczenia regresowego przysługującego pracodawcy jest dzień, w którym pracodawca naprawił szkodę. 

Z kolei bieg terminu przedawnienia roszczenia o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej rozpoczyna się od dnia, w którym pracownik mógł zgłosić pracodawcy wniosek o odszkodowanie. Oznacza to, że dniem rozpoczęcia biegu jest dzień, w którym pracownik dowiedział się lub powinien się dowiedzieć o istnieniu trwałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu i miał przy tym realne możliwości dokonania zgłoszenia. Należy pamiętać, że za początek terminu przedawnienia roszczeń z tytułu choroby zawodowej nie uznaje się dnia, w którym nastąpiły zdarzenia powodujące chorobę, ale dzień, w którym ujawniły się skutki negatywnego wpływu środowiska pracy na pracownika.

Przedawnienie roszczeń - terminy

Co do zasady, prawo pracy rozróżnia roczny, trzy- oraz dziesięcioletni termin przedawnienia roszczeń. Co do zasady przedawnienie roszczeń odnosi się do terminu trzyletniego. Mowa tutaj o wszystkich roszczeniach, dla których przepisy szczególne nie przewidują innego terminu przedawnienia, nie ma przy tym znaczenia, czy z roszczeniem występuje pracodawca, pracownik lub jego spadkobierca.

Trzyletni termin dotyczy m.in.:

  • roszczeń o odszkodowanie z tytułu skrócenia okresu wypowiedzenia;

  • roszczeń pracodawców z tytułu poniesionych kosztów związanych ze szkoleniem pracowników, do zwrotu których pracownicy zobowiązali się w razie rozwiązania stosunku pracy;

  • roszczeń nauczycieli o udzielenie pomocy materialnej na zagospodarowanie (art. 61 ust. 3 Karty Nauczyciela);

  • roszczeń o urlop wypoczynkowy oraz o ekwiwalent za urlop wypoczynkowy;

  • roszczeń o odprawę rentową, emerytalną  oraz pośmiertną;

  • roszczeń o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych;

  • roszczeń o odprawę pieniężną (ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników).

Przedawnienie roszczeń w okresie rocznym najczęściej odnosi się do szkód wyrządzonych przez pracownika i liczone są od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia. Wspomniana szkoda może wynikać:

  • z niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych;

  • w związku z nieuzasadnionym rozwiązaniem przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia;

  • w związku z naruszeniem przez pracownika zakazu konkurencji wynikającego z umowy zawartej z pracodawcą.

Powyższy termin stosuje się do roszczeń pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika nieumyślnie wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych, a także do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika w mieniu powierzonym, z obowiązkiem zwrotu. Terminem tym objęte są również roszczenia regresowe pracodawcy, który naprawił szkodę nieumyślnie wyrządzoną przez pracownika osobie trzeciej. 

Z kolei w sytuacji, gdy pracownik szkodę wyrządził umyślnie, stosuje się terminy uregulowane w Kodeksie cywilnym. Roszczenia pracodawcy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym pracodawca dowiedział się o szkodzie i o osobie sprawcy, przy czym termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym doszło do zdarzenia wywołującego szkodę.

W sytuacji, gdy szkoda wynika ze zbrodni lub występku, roszczenie o jej naprawienie ulega przedawnieniu z upływem 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa. W tym przypadku nie ma znaczenia, kiedy pracodawca dowiedział się o szkodzie i o osobie sprawcy. 

Kodeks pracy wyróżnia również termin przedawnienia roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu oraz stwierdzonych ugodą zawartą przed sądem lub komisją pojednawczą. Zgodnie z art. 291 § 5 kp wspomniane roszczenia przedawniają się po upływie dziesięciu lat. Termin liczy się od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądowego. 

Przedawnienie roszczeń w prawie pracy – podsumowanie

Jak zostało wskazane w niniejszym artykule, prawie wszystkie roszczenia pracownika oraz pracodawcy wynikające ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu. Zasadniczym terminem jest ten 3-letni. Jednakże niektóre zobowiązania mogą ulec przedawnieniu z upływem 1 roku, zaś te najbardziej skrajne (wynikające ze zbrodni lub występku) przedawniają się z upływem lat 20. 

Należy zaznaczyć, że pojęcie stosunku pracy nie zostało szczegółowo zdefiniowane w Kodeksie pracy, stąd nie wszystkie instytucje znajdujące się w rzeczonym kodeksie podlegają przepisom o przedawnieniu (patrz wyrok SN, sygn.: II UK 23/07). 

Trzeba przy tym pamiętać, że przedawnienie roszczeń nie jest instytucją, którą sąd weryfikuje z urzędu. Jeżeli dłużnik z niej nie skorzysta, wierzyciel nawet po upływie terminu może żądać spełnienia świadczenia.