Skutkiem upływu okresu przedawnienia roszczenia ze stosunku pracy jest brak możliwości dochodzenia go przed sądem. Przedawnienie nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania. W związku z tym dłużnik (jedna strona stosunku pracy) może spełnić określone świadczenie będące przedmiotem zobowiązania, pomimo przedawnienia roszczenia przysługującego w tym zakresie wierzycielowi (drugiej stronie stosunku pracy); jednak spełnienie świadczenia zależy wówczas wyłącznie od woli dłużnika. Mając na uwadze to, że po upływie okresu przedawnienia wierzyciel traci ochronę prawną swojego roszczenia, istotne znaczenie ma to, jak liczyć bieg przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy.
Okresy przedawnienia – jak liczyć bieg przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy?
Zgodnie z art. 291 § 1 Kodeksu pracy roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Wymagalność roszczenia rozpoczyna się w dniu, w którym pracownik lub pracodawca powinien spełnić świadczenie na rzecz drugiej strony stosunku pracy. Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie został oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu strony zobowiązanej do jego wykonania (art. 455 Kodeksu cywilnego w związku z art. 300 kp).
Przykład 1.
Zgodnie z postanowieniem zawartym w regulaminie pracy pracodawca wypłaca wynagrodzenie za dany miesiąc w 5. dniu następnego miesiąca. W związku z tym termin przedawnienia roszczenia o wypłatę wynagrodzenia za listopad 2025 roku, które w myśl regulaminu pracy powinno zostać wypłacone 5 grudnia 2025 roku, upływa 5 grudnia 2028 roku.
Jednakże roszczenia pracodawcy o:
naprawienie szkody, wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych;
odszkodowanie w razie nieuzasadnionego rozwiązania przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 § 11 kp (ciężkie naruszenie przez pracodawcę podstawowych obowiązków wobec pracownika);
wyrównanie szkody poniesionej przez pracodawcę wskutek naruszenia przez pracownika zakazu konkurencji przewidzianego w umowie
– ulegają przedawnieniu z upływem 1 roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia (art. 291 § 2 kp).
Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, do przedawnienia roszczenia o naprawienie tej szkody stosuje się przepisy kc (art. 291 § 3 kp). Odpowiednie zastosowanie znajduje w tym przypadku art. 4421 kc, w którym określono następujące terminy przedawnienia:
3 lata od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, lecz nie dłużej niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę;
20 lat od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia – jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku.
W razie wyrządzenia szkody na osobie przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat 3 od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem 2 lat od uzyskania przez nią pełnoletności.
Z kolei roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem organu powołanego do rozstrzygania sporów, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą w trybie określonym w kp przed takim organem, ulega przedawnieniu z upływem 10 lat od dnia uprawomocnienia się orzeczenia lub zawarcia ugody (art. 291 § 5 kp). Do organów, o których tu mowa, zalicza się sąd, komisję pojednawczą, sąd polubowny i mediatora.
Przerwanie biegu przedawnienia
Bieg przedawnienia przerywa się:
przez każdą czynność przed właściwym organem powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
przez uznanie roszczenia.
Do najczęstszych czynności, których dokonanie przerywa bieg przedawnienia, należy wytoczenie powództwa przed sądem. Wniesienie pozwu przerywa bieg przedawnienia tylko co do roszczeń objętych żądaniem pozwu, ponieważ sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani zasądzać ponad żądanie (wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2007 roku, III PK 90/06).
Po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo. Jeżeli przerwa biegu przedawnienia nastąpiła wskutek czynności przed właściwym organem powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie wszczęte w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia nie zostanie zakończone (art. 295 kp).
Przykład 2.
Strony stosunku pracy łączyła umowa o zakazie konkurencji. 10 sierpnia 2024 roku pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody wskutek naruszenia zakazu konkurencji. 18 grudnia 2024 roku pracodawca na podstawie art. 1011 § 2 kp skierował do sądu pozew przeciwko pracownikowi, z żądaniem wyrównania poniesionej szkody. W związku z tym 18 grudnia 2024 roku został przerwany bieg jednorocznego okresu przedawnienia roszczenia pracodawcy o wyrównanie szkody.
Jak rozumieć słowa „dopóki postępowanie [...] nie zostanie zakończone”?
Uznaje się, że ponowne rozpoczęcie biegu przedawnienia nie może nastąpić do czasu, w którym nie zapadnie w sprawie niezaskarżalny wyrok (niezaskarżalne rozstrzygnięcie). Oznacza to, że nowy początek biegu terminu przedawnienia w przypadku wydania wyroku sądowego odpowiada dniowi, w którym wyrok stał się prawomocny, tzn. nie przysługuje od niego apelacja do sądu II instancji (art. 363 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego).
Jak wyjaśniono w postanowieniu Sądu Najwyższego z 6 października 2021 roku (I NSNc 357/21), wyroki sądu II instancji stają się prawomocne z chwilą wydania, nawet gdy przysługuje na nie skarga kasacyjna, z wyjątkiem jedynie wyroku sądu II instancji uchylającego wyrok sądu I instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania, od którego zgodnie z art. 3941 § 11 kpc przysługuje zażalenie do Sądu Najwyższego (art. 3981 § 1, art. 3941 § 11 kpc).
Instytucja prawomocności sprowadza się do gwarancji stałości ustalonej orzeczeniem sytuacji prawnej, uniemożliwiając jej podważenie przez stronę niezadowoloną z rozstrzygnięcia i zobowiązując do jej respektowania inne sądy oraz organy państwa w określonych ustawą granicach. Służy ona należytej jakości ochrony prawnej w wymiarze indywidualnym, ekonomii procesowej oraz zapewnieniu jednolitości i przewidywalności orzecznictwa (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 19 października 2018 roku, I ACa 47/18).
Przykład 3.
30 września 2024 roku stało się wymagalne roszczenie pracownika o udzielenie mu zaległego urlopu wypoczynkowego za 2023 roku. Wynikało to z brzmienia art. 168 kp, z którego wynika, że urlopu za dany rok należy pracownikowi udzielić najpóźniej do 30 września następnego roku kalendarzowego. W związku z tym, że pracodawca nie udzielił pracownikowi wspomnianego urlopu, pracownik 14 kwietnia 2025 roku wystąpił z pozwem do sądu I instancji, w którym domagał się spełnienia omawianego roszczenia. W tym dniu bieg przedawnienia wynoszącego 3 lata uległ przerwaniu. Sąd I instancji, w wyroku wydanym 27 czerwca 2025 roku, zobowiązał pracodawcę do udzielenia pracownikowi zaległego urlopu. Jednak pracodawca złożył apelację od tego wyroku. Sąd II instancji rozpatrzył apelację, wydając 4 sierpnia 2025 roku wyrok, w którym podtrzymał wyrok sądu I instancji. Jednocześnie w tym dniu wyrok sądu II instancji stał się prawomocny. W następstwie uprawomocnienia się wyroku rozpoczął się na nowo bieg przedawnienia. Jednakże w związku z tym, że zgodnie z art. 291 § 5 kp roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem organu powołanego do rozstrzygania sporów, a więc w szczególności sądu, ulega przedawnieniu z upływem 10 lat od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, roszczenie o udzielenie urlopu, którego dotyczył wyrok, ulega przedawnieniu 4 sierpnia 2035 roku.
W świetle powyższego korzyścią wynikającą z wystąpienia z pozwem do sądu pracy jest, poza możliwością uzyskania spełnienia należnego świadczenia, wydłużenie okresu, w którym roszczenie o jego spełnienie pozostaje wymagalne. Dzięki temu strona, której roszczenie przysługuje, zyskuje więcej czasu na ochronę swoich praw oraz pewność, że jej roszczenia nie wygasną w trakcie postępowania sądowego.