Tło strzałki Strzałka
0 0
dni
0 0
godz
0 0
min
0 0
sek

Termin przedawnienia - jak go liczyć, gdy przypada w weekend lub święto?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Terminy w sprawach administracyjnych i sądowych odgrywają kluczową rolę. Można mieć rację popartą szeregiem dowodów, ale spóźnienie się z pismem nawet o dzień może oznaczać całkowitą przegraną. Warto zatem wiedzieć jak obliczać te terminy, tym bardziej, gdy ich koniec przypada w sobotę, niedzielę lub inne święto. Trzeba jednak pamiętać, że sposób obliczania terminu w sądowych sprawach cywilnych różni się od sposobu wyliczania terminu przedawnienia. Jak orzekł skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, termin przedawnienia przypadający w weekend i święta należy traktować odrębnie i inaczej wyliczać ów termin. Jak to zatem robić?

Jak wyliczamy termin przypadający w weekend lub święto?

Jeżeli mamy do złożenia odwołanie, skargę, apelację czy odpowiedź na pismo innego podmiotu w sprawie cywilnej (np. w sprawie o zapłatę, o ustalenie „miedzy”, o zachowek czy rozwodowej), stosujemy art. 115 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim, jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą. 

Rozumienia pojęć „sobota” i „niedziela” tłumaczyć nie trzeba. Ale co z dniami wolnymi od pracy? Aby zdefiniować to zagadnienie, trzeba sięgnąć do ustawy o dniach wolnych od pracy. W art. 1 ustawy wskazane zostały dni uważane za wolne od pracy. Oprócz niedziel są to:

  • 1 stycznia – Nowy Rok,
  • 6 stycznia – Święto Trzech Króli,
  • pierwszy dzień Wielkiej Nocy,
  • dzień Wielkiej Nocy,
  • 1 maja – Święto Państwowe,
  • 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja,
  • pierwszy dzień Zielonych Świątek,
  • dzień Bożego Ciała,
  • 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny,
  • 1 listopada – Wszystkich Świętych,
  • 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości,
  • 25 grudnia – pierwszy dzień Bożego Narodzenia,
  • 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia.

Przykład 1.

Sąd wezwał pana Jana do uzupełnienia braków formalnych wniesionego przez niego pozwu pod rygorem zwrócenia pisma. Koniec terminu przypadł na piątek 6 stycznia. Do kiedy mężczyzna ma czas na uzupełnienie braków?

W tym wypadku termin mija 9 stycznia, ponieważ piątek (6 stycznia), sobota i niedziela są traktowane jako dni wolne od pracy. Termin upływa dopiero w poniedziałek (9 stycznia).

Przykład 2.

Pan Jan otrzymał wyrok nakazowy w przedmiocie zapłaty zaległej faktury. Mężczyzna nie zgadza się z orzeczeniem i zamierza wnieść sprzeciw od wyroku. 7-dniowy termin upływa 2 maja, w trakcie tzw. długiego weekendu majowego. Pan Jan, uznając ten dzień za „dzień wolny od pracy”, sprzeciw złożył dopiero 4 maja. Czy zrobił to właściwie?

Nie. Mimo że 2 maja, z racji owego długiego weekendu, może być przez wielu traktowany wyjątkowo, to zgodnie z prawem polskim nie jest to dzień wolny od pracy w rozumieniu ustawy o dniach wolnych od pracy. W związku z tym mężczyzna uchylił terminowi na wniesienie sprzeciwu od wyroku nakazowego.

Termin przedawnienia w weekend i święto – tutaj termin liczymy inaczej

Liczenie terminów wydaje się proste. Jest tak jednak tylko z pozoru. Potwierdza to szereg różnorodnych interpretacji, w których ciężko doszukać się jednej głównej ścieżki wykładniczej. Zdaje się jednak, że powyższy problem został zażegnany, ponieważ wydana została Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z dnia 22 maja 2024 roku (sygn. akt: III CZP 21/23), w której sąd uznał, że zasada, zgodnie z którą jeżeli termin na daną czynność prawną przypada na dzień wolny od pracy, to upływa on pierwszego dnia roboczego, nie ma zastosowania do przedawnienia. 

Sąd Najwyższy wskazał, że według art. 115 kc, jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą. Zauważył przy tym, że do terminów przedawnienia nie stosuje się art. 115 kc, gdyż nie są to terminy do wykonania czynności. Roszczenie może więc przedawnić się w sobotę lub w niedzielę. Przeciwny pogląd, jego zdaniem, polega na nieporozumieniu i jest reminiscencją postrzegania terminów przedawnienia jako terminów do wykonania określonych działań. Tymczasem terminy przedawnienia mają całkowicie odmienny charakter. Przepis art. 115 kc nie dotyczy terminów przedawnienia i zasiedzenia. Dla terminów przedawnienia dłuższych niż 2 lata należy przyjąć, że kończą się one ostatniego dnia roku kalendarzowego. Indyferentne (red. bez znaczenia) jest więc ustalenie, czy upływ terminu następuje w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy.

Jak zauważył SN w art. 115 kc, chodzi wyłącznie o czynności, które zakładają aktywność podmiotu. Takiego charakteru nie mają terminy przedawnienia. Ich upływ wiąże się ex lege z wygaśnięciem kompetencji do wykorzystania przymusu państwowego w celu zapewnienia wykonania świadczenia. Przepis art. 115 kc nie odnosi się do terminów, których upływ nie nakłada na podmiot obowiązku działania lub zaniechania, lecz powoduje powstanie albo ustanie określonej kompetencji. W konsekwencji norma wynikająca z tego przepisu nie obejmuje swoim zakresem terminów przedawnienia, gdyż nie są one terminami do dokonania określonej czynności. Wymieniony autor zwraca uwagę, że nie ma podstaw do wyprowadzania wniosku, że dochodzi do „przedłużenia” terminu przedawnienia tylko z tego powodu, że jego zakończenie przypada w sobotę lub w dzień ustawowo wolny od pracy. Poza tym trudności wynikające z wytoczenia w sobotę lub w dzień ustawowo wolny od pracy powództwa, które prowadziłoby do przerwania biegu przedawnienia, nie mogą mieć bezpośredniego przełożenia na ocenę długości tego terminu.

5 powodów, że przedawnienie w weekend i święto jest zgodne z prawem

Sąd Najwyższy uznał, że art. 115 kc nie ma zastosowania do upływu terminu przedawnienia. O przyjęciu tego stanowiska zadecydowało ostatecznie 5 wskazanych niżej argumentów. 

Po pierwsze, wykładnia art. 118 kc musi być dokonywana ściśle, co wynika z natury przedawnienia i jego roli w systemie prawa. Przepisy regulujące przedawnienie naruszają zasadę ochrony praw podmiotowych, a zatem jako przepisy szczególne, zgodnie z zasadą exceptiones non sunt extendendae, nie podlegają wykładni rozszerzającej. Ścisłą wykładnię wymuszają też zastrzeżenia jurydyczne oraz argumenty ustrojowe, gdyż przedawnienie ogranicza zagwarantowaną konstytucyjnie ochronę praw podmiotowych, co wyklucza liberalizm interpretacyjny.

Po drugie, z językowej wykładni art. 115 kc wynika, że dotyczy on wyłącznie terminów zastrzeżonych dla dokonania określonej czynności. Wykładnia językowa ma pierwszorzędne znaczenie w procesie wykładni przepisów prawa, a inne rodzaje wykładni stosuje się tylko wówczas, gdy wyniki interpretacji językowej nie dają jasnej odpowiedzi. Przedawnienie roszczenia jest konsekwencją bezczynności wierzyciela w zakresie realizacji jego prawa podmiotowego. Nie ma zatem powiązania merytorycznego między art. 115 kc a przedawnieniem. Skutek przedawnienia następuje ex lege z chwilą upływu terminu określonego przez ustawodawcę jako termin przedawnienia.

Po trzecie, dopuszczenie stosowania art. 115 kc spowodowałoby „przedłużenie” terminu przedawnienia, który kończy się w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, do dnia następnego, niebędącego sobotą lub dniem ustawowo wolnym od pracy. Nie ma podstaw merytorycznych, aby odmiennie traktować terminy przedawnienia, które kończą się w sobotę lub w dni ustawowo wolne od pracy, od terminów przedawnienia kończących się w inne dni. Takie stanowisko nie ma żadnego umocowania. Poza tym nie można przyjąć, że w sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy wyłączona jest możliwość przedsiębrania (zarówno przez wierzyciela, jak i dłużnika) czynności skutkujących przerwaniem biegu przedawnienia. 

Po czwarte, z art. 118 zdanie drugie kc wynika, że ustawodawca w sposób autonomiczny wyznacza koniec terminu przedawnienia. Zasada z art. 118 zd. 2 kc ma zastosowanie bez względu na to, czy ostatni dzień roku kalendarzowego przypada w sobotę. Indyferentne znaczenie ma okoliczność, że upływ terminu przedawnienia kończy się w sobotę lub w dzień ustawowo wolny od pracy.

Po piąte nie ma podstaw do stosowania art. 115 kc do czynności określonych w art. 123 § 1 kc. Z art. 123 § 1 kc nie można wyprowadzić wniosku, że dla wskazanych tam czynności został zastrzeżony termin dla ich dokonania.

Jak wyglądają terminy przedawnienia?

Zgodnie z art. 118 kc, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi 6 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Przy tym koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż 2 lata.

Zatem co do zasady jeżeli obie strony danego stosunku zobowiązaniowego nie są przedsiębiorcami, termin przedawnienia trwa 6 lat. Jeżeli któraś ze stron prowadzi działalność gospodarczą, termin ten trwa 3 lata. Tak samo liczy się przedawnienie w przypadku świadczeń okresowych. Jednocześnie ostatni dzień terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku, w którym kończy się ten termin.

Przykład 3.

Pan Jan pożyczył panu Piotrowi 1000 zł. Strony umówiły się na jednorazowy zwrot całości, który przypadał na 1 czerwca 2024 roku. Pan Piotr nie wywiązał się z umowy. Do kiedy pan Jan ma czas na złożenie pozwu o zapłatę (zwrot pożyczki)?

W powyższych okolicznościach zastosowanie będzie miał 6-letni termin. Umowa pożyczki została zawarta między dwiema osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej. Zatem jeżeli termin spłaty przypadał na 1 czerwca 2024 roku, termin przedawnienia minie wraz z 31 grudnia 2030 roku. 

Przykład 4.

Pan Jan pożyczył pani Annie 5000 zł. Strony umówiły się na spłatę pożyczki w ratach – po 1000 zł miesięcznie do 10. dnia miesiąca, zaczynając od listopada 2024 roku. Pani Anna nie wywiązała się z umowy i nie zapłaciła żadnej z rat. Do kiedy pan Jan może żądać zwrotu pożyczki?

Z racji tego, że mamy do czynienia z roszczeniem okresowym, 3-letni termin liczony jest osobno dla każdej z rat. Stąd też termin przedawnienia dla rat za listopad i grudzień 2024 roku minie 31 grudnia 2027 roku. Z kolei termin przedawnienia dla rat za styczeń, luty i marzec 2025 roku minie 31 grudnia 2028 roku. 

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów