ZUS po zawieszeniu działalności z datą wsteczną – jak ustalić termin?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Kiedy prowadzony biznes przestaje przynosić zyski lub przedsiębiorca zmaga się z problemami zdrowotnymi, skutecznym rozwiązaniem może być zawieszenie działalności z datą wsteczną. To kluczowe działanie pozwala uniknąć narastania składek ZUS w okresie faktycznej nieaktywności firmy. Warto jednak wiedzieć, jak prawidłowo ustalić datę we wniosku CEIDG, aby nie stracić prawa do świadczeń chorobowych i uniknąć sporów z organem rentowym. Dowiedz się z artykułu, jak wygląda ZUS po zawieszeniu działalności z datą wsteczną.

Kiedy zawieszenie działalności z datą wsteczną jest możliwe?

Nie ma większych przeszkód, aby dokonać zawieszenia działalności z datą wsteczną. Obowiązujące przepisy dopuszczają możliwość zawieszenia działalności z datą wcześniejszą niż dzień złożenia wniosku do CEIDG. Wynika to z art. 24 ust. 2 Ustawy z 6 marca 2018 roku – Prawo przedsiębiorców, zgodnie z którym w przypadku przedsiębiorcy wpisanego do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej okres zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej rozpoczyna się od dnia wskazanego we wniosku o wpis informacji o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej i trwa do dnia wskazanego albo w tym wniosku, albo w tym o wznowienie wykonywania działalności gospodarczej, albo do dnia ustanowienia zarządu sukcesyjnego.

Wspomniany przepis należy odczytywać w ten sposób, że data zawieszenia może być wcześniejsza, taka sama lub późniejsza niż dzień złożenia wniosku.

Istnieje jedno istotne ograniczenie – zawieszenie nie może zostać wpisane z datą wcześniejszą niż dzień rozpoczęcia działalności gospodarczej.

W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca może np. w maju złożyć wniosek o zawieszenie działalności od marca, jeżeli od tego momentu faktycznie przestał prowadzić biznes.

ZUS po zawieszeniu działalności z datą wsteczną - czy data ma znaczenie?

Jeśli chodzi o obowiązki związane z ZUS, bardzo istotne znaczenie ma to, czy przedsiębiorca w danym okresie rzeczywiście wykonywał działalność gospodarczą. Zgodnie z art. 13 pkt 4 Ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne prowadzące pozarolniczą działalność, od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności, z wyłączeniem okresu zawieszenia.

To oznacza, że w czasie skutecznego zawieszenia co do zasady nie trzeba opłacać składek. Należy jednak pamiętać, że fakt niepodlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym może wpływać na prawo do świadczeń z ZUS.

W praktyce właśnie tutaj pojawia się największy problem. Wielu przedsiębiorców zawiesza działalność dopiero po czasie, mimo że wcześniej faktycznie nie wykonywali już żadnych usług, nie osiągali przychodów i nie prowadzili aktywności gospodarczej. ZUS często uznaje jednak, że skoro działalność nadal widniała w CEIDG jako aktywna, to składki były należne.

Na szczęście sądy coraz częściej prezentują odmienne stanowisko. W ich orzecznictwie znajdziemy wskazania, że wpis do CEIDG tworzy jedynie domniemanie prowadzenia działalności, które można obalić odpowiednimi dowodami.

Sam wpis w CEIDG nie jest równoznaczny z prowadzeniem działalności

Orzecznictwo Sądu Najwyższego już od lat wskazuje, że działalność gospodarcza ma charakter faktyczny, a nie wyłącznie formalny. O prowadzeniu działalności świadczy rzeczywiste wykonywanie czynności zarobkowych w sposób zorganizowany i ciągły.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 25 listopada 2005 roku (sygn. akt: I UK 20/05) wskazał, że wpis w CEIDG nie przesądza o faktycznym prowadzeniu działalności, ale prowadzi do domniemania prawnego, według którego osoba wpisana do ewidencji jest traktowana jako prowadząca działalność gospodarczą. Domniemanie to może być obalone, co jednak wymaga przeprowadzenia przeciwdowodu.

Racjonalną konsekwencją zaniechania prowadzenia działalności gospodarczej jest bowiem wykreślenie przedsiębiorcy z ewidencji działalności gospodarczej. Dlatego też brak wykreślenia z ewidencji, chociaż nie decydujący do ustalenia prowadzenia działalności gospodarczej, nie może być pomijany przy ustalaniu stanu faktycznego.

Należy pamiętać, że sam wpis do CEIDG stanowi tylko podstawę legalizacji działalności gospodarczej i nie można utożsamiać go z jej faktycznym podjęciem. Jeżeli więc, mimo formalnego figurowania w rejestrze, ubezpieczony nie wykonywał żadnych usług, sprzedaży ani innych czynności wchodzących w zakres ujawnionego przedmiotu biznesu, a także nie podejmował działań przygotowawczych, takich jak zamawianie towarów, rekrutacja pracowników czy poszukiwanie kontrahentów, to nie sposób utrzymać domniemania o prowadzeniu tej działalności.

W konsekwencji nie może dojść do objęcia go ubezpieczeniem społecznym w myśl art. 6 ust. 1 pkt 5 oraz art. 13 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Analizując to zagadnienie, nie można jednak zapominać o obowiązku przedsiębiorcy, jakim jest dbanie o to, by dane zawarte w rejestrze były prawdziwe.

Zatem możemy śmiało uznać, że jeśli przedsiębiorca:

  • nie świadczy usług;
  • nie sprzedaje towarów;
  • nie poszukuje klientów;
  • nie reklamuje działalności;
  • nie zawiera umów (np. na prowadzenie ksiąg rachunkowych);
  • nie ponosi kosztów związanych z działalnością;

– to samo pozostawanie przez niego w CEIDG nie oznacza prowadzenia firmy, a jedynie niedopełnienia obowiązku, jakim jest formalne zawieszenie lub zakończenie prowadzenia działalności gospodarczej.

Dlaczego zawieszenie działalności z datą wsteczną wpływa na rozliczenia z ZUS?

Zasadniczo przedsiębiorca w każdym przypadku może zawiesić działalność z mocą wsteczną. Przepisy nie limitują również ilości dni, o jakie może się „cofnąć” z zawieszeniem. Jedynie data nie może być wcześniejsza niż dzień rejestracji w CEIDG.

Problemem, jaki może się pojawić, jest zakwestionowanie takiego zawieszenia przez ZUS. Istnieją okoliczności, w których krok ten będzie bezpieczniejszy niż w innych sytuacjach. Najważniejsze, aby móc udowodnić, że od wskazanej daty przedsiębiorca rzeczywiście nie prowadził już działalności gospodarczej.

Istotne znaczenie będą wówczas miały takie okoliczności jak:

  • brak przychodów;
  • brak wystawianych faktur;
  • brak zakupów związanych z działalnością;
  • brak kontaktów z klientami;
  • brak aktywności marketingowej;
  • zamknięcie strony internetowej lub profili sprzedażowych (np. na Google czy Allegro).

W praktyce szczególnie problematyczne bywają sytuacje, w których przedsiębiorca mimo faktycznego zaprzestania działalności nadal składał deklaracje do ZUS, opłacał składki, a także wykonywał incydentalne czynności związane z firmą oraz wystawiał pojedyncze dokumenty księgowe. Takie przypadki mogą zostać wykorzystane przez ZUS jako argument, że działalność była jednak realnie wykonywana.

ZUS po zawieszeniu działalności z datą wsteczną a prawo do zasiłku chorobowego

Wiemy już, że w czasie zawieszenia działalności gospodarczej, nie istnieje obowiązek opłacania składek ZUS. Działa to jednak w dwie strony. Jeżeli przedsiębiorca nie uiszcza składek, nie ma również prawa do świadczeń. Największe znaczenie praktyczne ma kwestia prawa do zasiłku chorobowego.

Prawo do zasiłku chorobowego przedsiębiorcy zależy od podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu. Trzeba pamiętać, że składki tej można nie opłacać nawet w czasie prowadzenia biznesu. Jeżeli jednak się ją opłaca, to w chwili, gdy działalność zostaje zawieszona, przedsiębiorca przestaje podlegać temu ubezpieczeniu.

W praktyce jednak możemy wyróżnić dwie sytuacje:

  • Choroba przedsiębiorcy rozpoczęła się przed zawieszeniem działalności – w takim wypadku przedsiębiorca był jeszcze objęty prawem do zasiłku chorobowego. Okres pobierania zasiłku nie może być jednak – co do zasady – dłuższy niż 91 dni od dnia ustania tytułu ubezpieczenia, czyli od daty zawieszenia.
  • Choroba rozpoczęła się po zawieszeniu – w okresie zawieszenia firmy przedsiębiorca nie opłaca składek na ubezpieczenie chorobowe, dlatego w trakcie trwania zawieszenia nowe prawo do zasiłku chorobowego z tego tytułu nie powstanie.

Dlatego niezwykle istotne jest prawidłowe ustalenie momentu zawieszenia. Zbyt wczesna data może pozbawić przedsiębiorcę całkowicie prawa do zasiłku chorobowego. Jeżeli niezdolność do pracy powstała jeszcze w czasie aktywnego prowadzenia działalności i przedsiębiorca był objęty dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, to może zachować prawo do zasiłku także po późniejszym zawieszeniu działalności. W takiej sytuacji istotne jest jednak zachowanie ciągłości prawa do świadczenia i brak okoliczności powodujących ustanie zasiłku.

Przykład 1.

Pan Jan prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. W jej ramach regularnie opłaca dobrowolne składki na ubezpieczenie chorobowe. 10 marca otrzymał zwolnienie lekarskie z powodu poważnej choroby. Następnie, ponieważ przez dłuższy czas nie będzie mógł wykonywać działalności, 20 marca złożył wniosek o zawieszenie działalności od 10 marca. Czy zawieszenie działalności w dniu otrzymania zwolnienia lekarskiego pozbawi go prawa do zasiłku chorobowego?

Nie, zawieszenie działalności w dniu otrzymania zwolnienia lekarskiego nie pozbawi pana Jana prawa do zasiłku chorobowego. Zasiłek będzie przysługiwał, a samo zawieszenie firmy w trakcie trwania choroby jest prawidłowe i nie wyklucza pobierania świadczenia. Zasiłek po ustaniu ubezpieczenia (po zawieszeniu działalności) będzie przysługiwał maksymalnie za okres do 91 dni nieprzerwanej niezdolności do pracy.

Inaczej byłoby natomiast wtedy, gdyby przedsiębiorca najpierw zawiesił działalność, a dopiero później zachorował i uzyskał L4. W takim przypadku ZUS najczęściej odmawia prawa do zasiłku, uznając, że w dniu powstania niezdolności do pracy przedsiębiorca nie podlegał już ubezpieczeniu chorobowemu.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów