Poradnik Przedsiębiorcy

Mienie pracownicze - czym jest i kto za nie odpowiada?

Wykonywanie pracy zawsze wiąże się z wykorzystywaniem konkretnych narzędzi. Bardzo często są one własnością zakładu pracy, choć zdarzają się i takie sytuacje, w których przedmioty służące do wykonywania zawodu należą do zatrudnionego. Jak zatem kształtuje się odpowiedzialność za mienie pracownicze? Odpowiedzi powinniśmy szukać nie tylko w przepisach Kodeksu pracy, lecz także w prawie cywilnym oraz orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Czym jest mienie pracownicze?

Przynoszenie do pracy osobistych rzeczy nie jest niczym nowym. Takie przedmioty należą do kategorii mienia pracowniczego. Pamiętajmy, że przechowywanie ich w miejscu pracy zależy wyłącznie od dobrej woli przełożonego.

Najpopularniejszymi przedmiotami przyniesionymi do firmy, które należą do pracownika, są:

  • telefony komórkowe,

  • laptopy i tablety,

  • rowery (pozostawiane na parkingach w pobliżu zakładu pracy),

  • odzież i obuwie pracownika.

Nie każda rzecz będzie należała jednak do mienia pracowniczego. Z tej kategorii wyłączone są bowiem:

  • pieniądze pracownika,

  • karty kredytowe i debetowe zatrudnionego,

  • dokumenty,

  • biżuteria.

Mienie pracownicze a odpowiedzialność pracodawcy

Prywatne przedmioty zatrudnionego nie muszą być wykorzystywane do wykonywania obowiązków w firmie. Co jednak, jeśli ulegną zniszczeniu lub zostaną zgubione? Czy pracodawca odpowiada wówczas za takie zdarzenie?

Odpowiedzialność pracodawcy za mienie pracownicze

Kodeks pracy nie reguluje kwestii odpowiedzialności za pozostawione mienie pracownicze. Z drugiej strony pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy. Część prawników uważa, że to właśnie na podstawie tej reguły pracownik może żądać ewentualnego odszkodowania za swoje uszkodzone mienie, które przyniósł do firmy. Praktyka jest jednak nieco inna.

Podstawową zasadą pozwalającą na przypisanie odpowiedzialności pracodawcy za zniszczone lub utracone mienie pracownicze zatrudnionego jest wprowadzenie możliwości przynoszenia do firmy prywatnych przedmiotów.

Jeśli przełożony nie wyrazi zgody, aby jego pracownik przynosił i pozostawiał bez opieki swoje prywatne rzeczy, pełna odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa wówczas wyłącznie na zatrudnionym. Oczywiście poszkodowany pracownik będzie mógł starać się o odszkodowanie, jeśli wykaże, że do utraty jego mienia przyczynił się sam pracodawca – np. celowo zniszczył on przedmiot należący do podwładnego. Jeżeli jednak nie będziemy mogli przypisać żadnej winy pracodawcy, a wcześniej informował on o zakazie pozostawiania prywatnych rzeczy pracowników bez opieki, pociągnięcie do odpowiedzialności zatrudniającego będzie w zasadzie niemożliwe.

Wyrok SN z 17 października 1977 r. (sygn. akt I PR 89/77)

Zakład pracy przez nawiązanie stosunku pracy przyjmuje na siebie jednocześnie zobowiązanie zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy, w których mieści się również obowiązek pieczy nad rzeczami pracownika, wniesionymi do zakładu w związku z pracą.

Jeżeli zakład pracy wydziela pomieszczenie do przechowywania rzeczy wniesionych przez pracownika do zakładu pracy w związku z pracą, odpowiada za ich właściwe zabezpieczenie. Jeżeli nie wydziela, powinien dostarczyć pracownikowi odpowiednich środków do zabezpieczenia rzeczy.

Do rozpatrywania roszczeń odszkodowawczych pracownika, wynikających ze stosunku pracy właściwe są komisje pojednawcze w pierwszej instancji oraz sądy pracy – w drugiej.

Kiedy pracodawca odpowiada za mienie pracownicze?

Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja, gdy pracodawca pozwala swoim pracownikom przynosić prywatne rzeczy do firmy. W takim przypadku ponosi on odpowiedzialność za ewentualne szkody w pozostawionych przedmiotach. Oczywiście może on uwolnić się od niej, wskazując bezpośredniego sprawcę zdarzenia wywołującego szkodę.

Podobnie będzie, gdy prywatne mienie pracownika służy mu do wykonywania obowiązków zawodowych. Taka sytuacja ma miejsce najczęściej w odniesieniu do przedmiotów elektronicznych. Zatrudnieni bardzo często korzystają w pracy z prywatnych telefonów, laptopów czy samochodów – i to nie tylko po to, by załatwiać swoje osobiste sprawy.

Pracodawca w powyższych sytuacjach ponosi więc odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną w mieniu pracowniczym. Podstawą prawną żądania zapłaty stosownego odszkodowania jest tutaj art. 471 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 kp.

Art. 300 Kodeksu pracy

W sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy.

Art. 471 Kodeksu cywilnego

Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Pociągnięcie pracodawcy do odpowiedzialności w omawianym przypadku może nastąpić tylko wtedy, gdy pracownik udowodni istnienie związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem wywołującym szkodę, a zachowaniem sprawcy (działaniem lub zaniechaniem ze strony przełożonego).

Dodatkowo odpowiedzialność pracodawcy będzie wchodziła w grę tylko wtedy, gdy uszkodzone lub zaginione mienie pracownicze znajdowało się na terenie zakładu pracy oraz istniał związek pomiędzy takimi przedmiotami a wykonywaną pracą. Innymi słowy, jeśli zatrudniony wykorzystywał swoje mienie w prywatnych celach i uległo ono zniszczeniu w trakcie pracy, o odszkodowaniu nie może być mowy. Zupełnie inaczej będzie, gdy prywatne mienie służyło wykonywaniu obowiązków pracowniczych – jeśli uległo ono uszkodzeniu lub zaginęło, zatrudniony może skutecznie dochodzić odszkodowania od swojego pracodawcy.

Pojęcie „związku z pracą” jest nieostre i z tego powodu sprawia wiele kłopotów w praktyce. Utrata pierścionka przez pracownicę w związku z wykonywaniem swoich obowiązków z jednej strony uzasadnia jej roszczenie odszkodowawcze, z drugiej zaś pozwala pracodawcy na uniknięcie odpowiedzialności – ostatecznie zatrudniona mogła zdjąć pierścionek przed rozpoczęciem pracy (w praktyce jednak nikt tego oczywiście nie robi).

Ustalanie odpowiedzialności pracodawcy za mienie pracownicze każdorazowo opiera się więc na rozstrzygnięciu sądu – chyba że przełożony poczuwa się do odpowiedzialności i wypłaci stosowne odszkodowanie zatrudnionemu (wówczas sprawa w ogóle nie trafia na wokandę).

Jak rozwiązać problem odpowiedzialności za mienie pracownicze?

Aby nie doprowadzać do sytuacji konfliktowych, strony stosunku pracy powinny już na samym początku określić jasne zasady odpowiedzialności za prywatne mienie pracownicze. W wielu przedsiębiorstwach zawierane są umowy regulujące tę kwestię oraz dodatkowe ubezpieczenia. Pozwalają one pracodawcom uniknąć odpowiedzialności w przypadku utraty lub uszkodzenia prywatnej rzeczy pracownika, zatrudnionym zaś dają gwarancję uzyskania stosownego odszkodowania od ubezpieczyciela.

Art. 835, 837 Kodeksu cywilnego 

Przez umowę przechowania przechowawca zobowiązuje się zachować w stanie niepogorszonym rzecz ruchomą oddaną mu na przechowanie.

Przechowawca powinien przechowywać rzecz w taki sposób, do jakiego się zobowiązał, a w braku umowy w tym względzie, w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności.

Oczywiście zawieranie tego rodzaju umów i ubezpieczeń nie jest obowiązkowe – przełożony nie może zmusić podwładnego do podpisywania takich kontraktów. Z drugiej strony pamiętajmy, że udowodnienie winy pracodawcy w sytuacji uszkodzenia prywatnego mienia może być trudne, czasochłonne i w ostateczności zakończy się na sali sądowej (zwłaszcza, jeśli mówimy o mieniu sporej wartości).

Kto odpowiada za mienie pracownicze - podsumowanie

Odpowiedzialność za uszkodzenie lub utratę prywatnego mienia pracowniczego może obciążać pracodawcę. Będzie tak, gdy osobiste rzeczy pracownika służyły wykonywaniu jego obowiązków, przełożony przyczynił się zaś do powstania szkody w tym zakresie.

Z drugiej strony, jeśli mienie pracownicze było wykorzystywane do załatwiania prywatnych spraw, pracodawca może skutecznie uwolnić się od odpowiedzialności względem zatrudnionego. Będzie tak również wtedy, gdy wykaże, że jego zachowanie w żadnym stopniu nie przyczyniło się do powstania szkody w mieniu pracowniczym.