Ubezpieczenie na B2B - zakres ochrony

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Współpraca gospodarcza w formie kontraktu B2B to popularny model biznesowy, jednak wiąże się on z odmiennymi zasadami ochrony niż klasyczny etat. Wielu przedsiębiorców zastanawia się, czy przysługuje im ubezpieczenie na B2B i w jakim zakresie są faktycznie chronieni w razie choroby czy wypadku. W tym artykule wyjaśniamy, co dokładnie obejmuje zakres ochrony samozatrudnionego i jak w praktyce zabezpieczyć swoje finanse.

Różnica pomiędzy ubezpieczeniem zdrowotnym a chorobowym

Aby zrozumieć kwestie ubezpieczenia samozatrudnionego w ramach umowy B2B, musimy najpierw odróżnić ubezpieczenie zdrowotne od chorobowego. Te dwa rodzaje ubezpieczeń nie są ze sobą tożsame i uprawniają do różnego rodzaju świadczeń.

Ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe dla każdego przedsiębiorcy, który prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Bez znaczenia pozostaje tutaj czas trwania firmy czy też zakres spraw, którymi zajmuje się na co dzień. To dzięki temu ubezpieczeniu przedsiębiorca może korzystać z bezpłatnych świadczeń opieki zdrowotnej w ramach NFZ, przejść operację w szpitalu publicznym czy wezwać karetkę. Jeśli przedsiębiorca opłaca składkę zdrowotną, ma takie samo prawo do leczenia jak pracownik, który pozostaje na etacie.

Ubezpieczenie chorobowe przedsiębiorcy jest z kolei dobrowolne. To właśnie ta składka decyduje o tym, czy ubezpieczony otrzyma pieniądze, gdy nie będzie mógł pracować. Wiele osób na B2B rezygnuje z niej, by zaoszczędzić kilkaset złotych miesięcznie, co w momencie wypadku okazuje się bardzo kosztownym błędem.

Wyobraźmy sobie konkretną sytuację, w której przedsiębiorca pracujący w ramach umowy B2B jest programistą lub konsultantem. Podczas weekendowego wypadu w góry niefortunnie upada i łamie nogę, w efekcie czego czeka go operacja, gips i dwa miesiące rehabilitacji. W tym czasie wykonawca nie może efektywnie pracować. W zależności od tego, czy samozatrudniony opłacał składkę na ubezpieczenie chorobowe, jego sytuacja finansowa może być odmienna.

Przykład 1.

Jeśli przedsiębiorca miał opłacone tylko obowiązkowe składki, tj. bez ubezpieczenia chorobowego, jego sytuacja jest bardzo trudna. Operacja i rehabilitacja nie będą go nic kosztować, ponieważ samozatrudniony opłacał obowiązkową składkę zdrowotną. Dzięki temu zaoszczędzi kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Problem pojawi się jednak, jeśli chodzi o pieniądze za czas faktycznego niewykonywania pracy.

Ze względu na nieopłacanie składki chorobowej, wykonawca nie ma prawa do żadnego zasiłku. W praktyce pozostanie więc bez dochodów. Jego przychody spadną do zera, a koszty stałe prowadzenia firmy (m.in. ZUS i księgowość) nadal muszą być opłacane. Co więcej, musi również zapłacić pełne składki społeczne za miesiąc, w którym chorował, bo nie ma prawa do ich pomniejszenia ze względu na brak prawa do zasiłku.

Przykład 2.

Jeśli przedsiębiorca opłacał zarówno składki na ubezpieczenia zdrowotne, jak i chorobowe, jego sytuacja finansowa jest dużo lepsza. Koszty leczenia i rehabilitacji pokryte zostaną z ubezpieczenia zdrowotnego. Jednocześnie samozatrudniony nabywa prawo do zasiłku chorobowego ze względu na fakt opłacania przez siebie dodatkowych składek.

Kwota, którą otrzyma, zależy od jego podstawy wymiaru składek. Jeśli płaci tzw. Mały ZUS lub Mały ZUS Plus, przelew z ZUS będzie wynosił około 80% najniższej podstawy. Dla większości przedsiębiorców są to kwoty znacznie niższe niż ich realne zarobki na fakturze, często oscylujące w granicach płacy minimalnej. Kluczową korzyścią jest jednak to, że za każdy dzień zwolnienia samozatrudniony może proporcjonalnie pomniejszyć swoje składki społeczne do ZUS, co generuje realne oszczędności.

Przykład 3.

Jeśli przedsiębiorca korzysta z ulgi na start, nie musi w ogóle opłacać składek na ubezpieczenia społeczne, W efekcie nie może również przystąpić do ubezpieczenia chorobowego. Jego sytuacja jest identyczna z samozatrudnionym, który nie chciał opłacać składek chorobowych. W efekcie taki przedsiębiorca skorzysta wyłącznie z darmowej opieki zdrowotnej gwarantowanej przez NFZ.

Ubezpieczenie wypadkowe na B2B

Kolejną kwestią związaną z ubezpieczeniami w ramach umowy B2B jest wypłata pieniędzy z ubezpieczenia wypadkowego. Samozatrudniony ma obowiązek odprowadzania składki na to ubezpieczenie, która wynosi 1,67% podstawy wymiaru, co jest połową najwyższej stawki dla płatników zgłaszających do 9 osób lub niepodlegających wpisowi do REGON. Oblicza się ją od podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Warto pamiętać, że w przypadku działalności gospodarczej podstawa ta nie zależy od kwoty na fakturze (przychodu), lecz jest kwotą zadeklarowaną przez przedsiębiorcę. Najczęściej jest to ustawowe minimum, np. 30% minimalnej pensji dla preferencyjnego ZUS lub 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia dla Dużego ZUS.

Ubezpieczenie wypadkowe nie działa niestety w każdym przypadku wykonywania umowy B2B. Dotyczy ono wyłącznie zdarzeń, które miały miejsce podczas wykonywania czynności związanych z działalnością gospodarczą. Jeśli do wypadku doszło w sytuacji, która nie miała żadnego związku z pracą, poszkodowany może nie otrzymać żadnych pieniędzy.

Przykład 4.

Piotr jest grafikiem komputerowym, który pracuje na podstawie umowy B2B i opłaca składki na ubezpieczenie zdrowotne, chorobowe i wypadkowe. Podczas podróży do swojego klienta złamał nogę. Czy mężczyzna może ubiegać się o wypłatę odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu w związku z zaistniałym zdarzeniem?

Tak, pod warunkiem że ZUS nie zakwestionuje związku powstałej szkody z wykonywaniem pracy przez ubezpieczonego.

Przykład 5.

Łukasz pracuje jako doradca podatkowy na podstawie umowy B2B i opłaca składkę na ubezpieczenie wypadkowe. Po pracy postanowił rozegrać mecz piłki nożnej ze swoimi kolegami z firmy. Podczas zabawy złamał stopę i został odwieziony na SOR do pobliskiego szpitala. Czy mężczyzna może ubiegać się o wypłatę odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu w związku z zaistniałym zdarzeniem?

Nie, ponieważ złamanie nie miało związku z wykonywaniem pracy. Szkoda powstała w czasie wolnym, a nie podczas wykonywania obowiązków umownych. Jeśli Łukasz opłacał składki na ubezpieczenie chorobowe, będzie miał prawo do zasiłku. Wizyta i leczenie w szpitalu również będą darmowe, ponieważ przedsiębiorca opłacał obowiązkową składkę na ubezpieczenie zdrowotne.

Czy dobrowolne ubezpieczenie na B2B jest opłacalne?

Opłacanie dobrowolnej składki na ubezpieczenie chorobowe od pierwszego dnia założenia działalności gospodarczej nie zawsze zagwarantuje samozatrudnionemu prawo do zasiłku w razie pojawienia się choroby.

Początkujący przedsiębiorca jest bowiem objęty okresem wyczekiwania, który wynosi 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Wypadek lub choroba, które zdarzą się przed upływem tego terminu, nie dadzą prawa do żadnego zasiłku, nawet jeśli składki na ubezpieczenie chorobowe były opłacalne terminowo i w należytej wysokości.

Wyjątkiem jest sytuacja, gdy samozatrudniony na B2B płynnie przeszedł z umowy o pracę na samozatrudnienie, a przerwa w zatrudnieniu nie była dłuższa niż 30 dni. W tej sytuacji okresy ubezpieczenia się sumują, a przedsiębiorca jest chroniony od pierwszego dnia założenia swojej firmy.

Przykład 6.

Robert jest grafikiem komputerowym, który po kilku latach pracy na umowę o dzieło postanowił sformalizować swoją działalność i założył jednoosobową firmę, od razu zgłaszając się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Miesiąc po rozpoczęciu biznesu niefortunnie złamał rękę podczas jazdy na rowerze, co całkowicie uniemożliwiło mu pracę przy projektach graficznych przez kilka tygodni. Czy mężczyzna ma prawo do zasiłku chorobowego?

Nie, pomimo iż sumiennie opłacił pierwszą składkę na ubezpieczenie chorobowe w terminie. ZUS odmówi wypłaty zasiłku chorobowego, ponieważ od momentu objęcia przedsiębiorcy ochroną nie minął wymagany okres dziewięćdziesięciu dni nieprzerwanego ubezpieczenia.

Czy ubezpieczenie chorobowe jest korzystne na B2B?

Nawet jeśli samozatrudniony sumiennie opłaca składkę chorobową, musi mieć świadomość, że kwoty zasiłków wypłacane przez państwo na B2B są dla specjalistów (IT, inżynierów, prawników) symboliczne. System ZUS jest zaprojektowany tak, by chronić minimum egzystencji, a nie utrzymywać standard życia osoby zarabiającej 15 czy 20 tys. zł miesięcznie.

Przy standardowych składkach zasiłek chorobowy może wynosić około 100–120 zł netto za dzień choroby. Dla osoby zarabiającej dziennie na kontrakcie 800 zł jest to strata rzędu 85% dochodów.

Aby zabezpieczyć dochody na czas rekonwalescencji, samozatrudniony powinien skorzystać z hybrydowego rozwiązania, jakim jest:

  • opłacanie obowiązkowego ZUS, tj. składki zdrowotnej i dobrowolnej składki chorobowej;
  • opłacanie prywatnego ubezpieczenia od utraty dochodu – jest to produkt przeznaczony szczególnie dla osób pozostających na B2B. W przypadku choroby ubezpieczyciel może wypłacić przedsiębiorcy kwotę zbliżoną do jego realnych zarobków z faktury (np. 10 tys. zł miesięcznie);
  • stworzenie poduszki finansowej. Przyjmuje się, że osoba na B2B powinna mieć odłożone środki na minimum 3–6 miesięcy i opłacania kosztów firmy bez żadnego przychodu.

Podsumowanie

Czy na B2B jest się ubezpieczonym? Tak, pod względem medycznym ze względu na obowiązek opłacania składki zdrowotnej. Pod względem dochodowym tylko wtedy, gdy samozatrudniony przystąpił do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Warto jednak pamiętać, że państwowy system ubezpieczeń na działalności jest bezpiecznikiem, który rzadko kiedy pozwala przedsiębiorcom utrzymać ich dotychczasowy poziom życia.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów