Godziny nadliczbowe nauczyciela - co orzekł Sąd Najwyższy?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Podstawowe uregulowania dotyczące czasu pracy, w tym pracy w godzinach nadliczbowych, zawarto w Kodeksie pracy, jednak w przypadku pedagogów zagadnienie to unormowano również w Karcie Nauczyciela. Pojawia się w związku z tym istotne pytanie, czy do tej grupy zawodowej należy stosować wyłącznie przepisy pragmatyki służbowej, czy również unormowania Kodeksu pracy w zakresie, w jakim pojawiają się Godziny nadliczbowe nauczyciela. Problem ten został ostatecznie rozstrzygnięty w uchwale Sądu Najwyższego z 26 lutego 2025 roku (III PZP 3/24).

Stosowanie Kodeksu pracy a godziny nadliczbowe nauczyciela

Z art. 5 Ustawy z 26 czerwca 1974 roku – Kodeks pracy wynika, że jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, to przepisy Kodeksu pracy stosuje się w zakresie nieuregulowanym. Podobną zasadę zawarto w art. 91c ust. 1 Ustawy z 26 stycznia 1982 roku – Karta Nauczyciela. Przepis ten stanowi, że w zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy, nieuregulowanych przepisami Karty Nauczyciela, mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy.

Jak wyjaśniono w wyroku Sądu Najwyższego z 11 sierpnia 2016 roku (II PK 202/15), przy ocenie, czy Karta Nauczyciela (mająca charakter pragmatyki służbowej) zawiera regulacje wyłączające odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu pracy, należy kierować się zasadą, zgodnie z którą do uznania, że określona sprawa nie została uregulowana w Karcie Nauczyciela, nie wystarcza jedynie brak stosownej regulacji w tej ustawie, która stanowiłby odpowiednik konkretnego przepisu Kodeksu pracy. Liczy się przede wszystkim ustalenie, czy treść fragmentarycznego uregulowania zamieszczonego w pragmatyce służbowej, rzeczywiście zastępuje odpowiednie instytucje Kodeksu pracy.

We wskazanej we wstępie uchwale III PZP 3/24 Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi na pytanie, czy problematyka pracy w godzinach nadliczbowych nauczycieli została wyczerpująco uregulowana w Karcie Nauczyciela, czy też należy do niej odpowiednio stosować, na podstawie art. 91c ust. 1 tej ustawy, przepisy o nadgodzinach zawarte w Kodeksie Pracy.

Godziny ponadwymiarowe nauczyciela to nie godziny nadliczbowe

Analiza Karty Nauczyciela prowadzi do wniosku, że brakuje w niej instytucji godzin nadliczbowych. Akt ten posługuje się odrębną instytucją godzin ponadwymiarowych, które pozostają w relacji wyłącznie do tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych (art. 35 ust. 2). Tak rozumiana instytucja godzin ponadwymiarowych nie występuje w Kodeksie pracy. Godziny ponadwymiarowe, inaczej niż godziny nadliczbowe, są wcześniej ustalane – wynikają z planu zajęć.

Zgodnie z art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin na tydzień, a zatem ustanowiona została w tym przepisie norma tygodniowa. Jest ona sztywna, co oznacza, że nie występują okresy rozliczeniowe inne niż tydzień. 

Choć ustawodawca wprowadził do Karty Nauczyciela pojęcie tygodniowej normy czasu pracy, to jednak w żaden sposób nie reguluje w tej ustawie sytuacji, w których dojdzie do jej przekroczenia (mimo że czas pracy nauczyciela ma „nie przekraczać” 40 godzin, co sugerowałoby istnienie jakiejś „sankcji” za naruszenie tej normy). Jednocześnie należy odnotować, że w Karcie Nauczyciela nie występuje dobowa norma czasu pracy.

Problematyki wynagrodzenia za przekroczenie 40-godzinnej normy tygodniowej czasu pracy nauczyciela nie rozwiązuje instytucja godzin ponadwymiarowych. Wynagrodzenie z tytułu godzin ponadwymiarowych przysługuje bowiem wyłącznie z tytułu przekroczenia tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych (pensum nauczyciela). W rezultacie wynagrodzenie to odnosi się do pojęcia normatywnego „godziny ponadwymiarowej” (a nie „nadliczbowej”), czyli przydzielonej nauczycielowi godziny zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych.

Jaki był zamiar ustawodawcy?

W Karcie Nauczyciela brakuje regulacji zastępującej zawarte w Kodeksie pracy przepisy odnoszące się do wykonywania pracy nadliczbowej. W szczególności nie zastępują ich przepisy dotyczące wynagrodzenia za pracę ponadwymiarową, mają one bowiem zupełnie odmienny charakter i dotyczą jedynie części obowiązków realizowanych przez nauczycieli w ramach ich czasu pracy. Trudno byłoby uznać, że pominięcie regulacji odpowiadającej przepisom Kodeksu pracy dotyczącym pracy w godzinach nadliczbowych wyraża zamiar ustawodawcy wyłączenia w stosunku do nauczycieli możliwości uzyskania rekompensaty za pracę nadliczbową. Gdyby tak było, ustawodawca nie wskazywałby, że czas pracy nauczyciela ma nie przekraczać 40 godzin na tydzień. Ustanowienie normy tygodniowej czasu pracy jako maksymalnej liczby godzin powinno wiązać się z sankcją za jej przekroczenie.

W omawianej uchwale Sąd Najwyższy uznał, że zamierzeniem ustawodawcy nie jest ograniczanie praw nauczycieli, ale takie uchwycenie ich pracy, aby proces nauczania mógł odbywać się w możliwie niezakłócony sposób. Należy przy tym zauważyć, że wyodrębnienie w Kodeksie pracy kategorii godzin nadliczbowych, a w szczególności określenie sposobu ich rozliczania, postrzegane jest jako przywilej pracowniczy, a równolegle jako regulacja, która ma stać na straży przestrzegania dopuszczalnych norm czasu pracy. Skoro inne kodeksowe przepisy tego rodzaju są transponowane na grunt „nauczycielski”, to trudno znaleźć powód, aby nie uczynić tego w przypadku godzin nadliczbowych.

Prawo do wynagrodzenia i dodatku za przekroczenie tygodniowej normy czasu pracy

Sąd Najwyższy, podsumowując rozważania przedstawione w uchwale III PZP 3/24, uznał, iż nie da się zbiorczo przesądzić, że do nauczycieli w całości stosuje lub nie stosuje się przepisów rozdziału V („Praca w godzinach nadliczbowych”), Działu VI („Czas pracy”) Kodeksu pracy – od art. 151 do art. 1516. Każdy z tych przepisów odnosi się do innej „sprawy”, a zatem ujęcie „zakresowe” z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela zmusza do indywidualnego podejścia. Jednocześnie, na pytanie szczegółowe, czy przekroczenie normy tygodniowej czasu pracy przez nauczyciela warunkuje prawo do normalnego wynagrodzenia i dodatku określonego w art. 1511 § 2 Kodeksu pracy, Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi twierdzącej (do nauczycieli nie stosuje się natomiast rozliczenia przekroczenia normy dobowej z art. 1511 § 1 Kodeksu pracy, gdyż Karta Nauczyciela normy takiej nie przewiduje).

Z art. 1511 § 2 Kodeksu pracy wynika, że za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, oprócz normalnego wynagrodzenia przysługuje dodatek w wysokości 100% wynagrodzenia.

Swoje stanowisko Sąd Najwyższy uzasadnił następującymi względami:

  1. prawo po stronie nauczyciela do zapłaty normalnego wynagrodzenia i dodatku z art. 1511 § 2 Kodeksu pracy za przepracowane godziny nadliczbowe nie pozostaje w opozycji do specyfiki zatrudnienia tej grupy pracowniczej;

  2. wprawdzie w Karcie Nauczyciela przemodelowano obowiązujące nauczycieli normy czasu pracy, nie znaczy to jednak, że zaingerowano w sposób rozliczenia ich naruszeń; pozbawienie nauczycieli prawa do dodatkowej zapłaty za pracę ponad obowiązujące normy czasu pracy spowodowałoby, że przestrzeganie tych norm stałoby się iluzoryczne;

  3. pozbawianie nauczyciela prawa do wynagrodzenia za czas pracy wykraczający poza ustawowe limity, z którymi powiązano pobierane przez niego wynagrodzenie, oznaczałoby, że Karta Nauczyciela dopuszcza pracę pod tytułem darmym, czego nie sposób zaakceptować, zważywszy na charakter stosunku pracy oparty na zasadzie wzajemności;

  4. nie jest możliwe zaliczanie wypłaconego nauczycielowi dodatkowego wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe na poczet wynagrodzenia i dodatku przysługującego nauczycielowi za pracę przekraczającą tygodniową normę czasu pracy – z uwagi na odmienne funkcje przypisane tym wynagrodzeniom.

Przykład 1.

Nauczyciel, na polecenie pracodawcy, wykonywał dodatkowe czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, co spowodowało, iż w tygodniu przepracował 44 godziny. Tym samym obowiązująca go tygodniowa norma czasu pracy, wynosząca 40 godzin, została przekroczona o 4 godziny. Doszło zatem do wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych, za co nauczyciel nabył prawo do wynagrodzenia i dodatku w wysokości 100% wynagrodzenia.

Przykład 2.

Inny nauczyciel wykonywał na polecenie pracodawcy w danym tygodniu w dwóch godzinach ponadwymiarowych pracę w ramach zajęć dydaktycznych. Nie spowodowało to jednak przekroczenia 40-godzinnej normy tygodniowej czasu pracy, gdyż odpowiednio krócej trwało wykonywanie przez nauczyciela innych zajęć i czynności wynikających z zadań statutowych szkoły. W związku z tym, za godziny ponadwymiarowe wypłacono nauczycielowi wynagrodzenie według stawki osobistego zaszeregowania, z uwzględnieniem dodatku za warunki pracy. Nauczycielowi nie przysługiwało natomiast wynagrodzenie i dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.

Przedstawione stanowisko Sądu Najwyższego można nazwać antydyskryminacyjnym, gdyż przeciwstawia się gorszemu traktowaniu nauczycieli w zakresie prawa do rekompensaty za pracę w godzinach nadliczbowych niż ogółu pracowników.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów