Poradnik Przedsiębiorcy

Zatory płatnicze - niebezpieczeństwo dla małych firm

Zatory płatnicze dręczą całą Europę. Najgorzej sytuacja wygląda w Polsce i Portugalii. Najbardziej terminowymi płatnikami są Duńczycy i Niemcy. Dobrymi kontrahentami są także przedsiębiorcy z krajów Beneluksu, Turcji i Węgier (“Barometr płatności na świecie 2014”). Dowiedz się, jak walczyć z zatorami płatniczymi i przeterminowanymi fakturami.

Zatory płatnicze- definicja

Opóźnienia w płatnościach faktur są głównym źródłem tzw. zatorów płatniczych. Takie zjawisko jest szczególnie niebezpiecznie dla małych i średnich przedsiębiorstw. Często dochodzi do sytuacji, w których o ich dalszym istnieniu lub płynności finansowej decyduje uregulowanie przez kontrahenta należności na czas. Powstawanie zatorów płatniczych ma wiele przyczyn, do najczęstszych można zaliczyć:

  • pogorszenie sytuacji finansowej kontrahenta,

  • nieuzyskanie przez kontrahenta zapłaty od swojego klienta,

  • nieuczciwość, kredytowanie się kosztem innej firmy.

Zatory płatnicze powodują utratę płynności finansowej firmy oraz psują relacje między przedsiębiorcami. Prowadzi to do sytuacji, w której większość przedsiębiorców nie ufa swoim kontrahentom i boi się, że nie otrzyma zapłaty za swój towar lub usługę  na czas. Najwięcej zatorów płatniczych powstaje w branży spożywczej. Na drugim miejscu plasuje się branża budowlana.  

Zatory płatnicze- zagrożenie dla sektora MSP

Polska od lat znajduje się w niechlubnej czołówce krajów, które nieterminowo opłacają faktury. W ubiegłym roku prawie 70% faktur zostało zapłaconych po terminie. Niepokojące jest to, że ponad 10% faktur uregulowano z poślizgiem ponad 90- dniowym. Zatory płatnicze są szczególnie groźne dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Ponad 60% przedsiębiorców deklaruje, że nieuregulowane zobowiązania ze strony kontrahentów stanowią dla nich główną barierę rozwoju.

Warto dodać, że sektor MSP odpowiada za połowę polskiego PKB i zapewnia miejsca pracy dla 75 % Polaków. Brak płynności finansowej nie tylko nie pozwala firmie na inwestycje i rozwijanie swojej działalności, czasami może prowadzić nawet do bankructwa. Często jedna nieopłacona faktura wywołuje efekt domina- mikroprzedsiębiorca, który nie dostał pieniędzy za swój towar, nie ma środków na uregulowanie własnych zobowiązań.

Zgodnie z najnowszym raportem “Portfel należności polskich przedsiębiorstw” opracowanym przez Krajowy Rejestr Długów i Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce w październiku 2014 r. sytuacja w sektorze MSP poprawia się i jest najlepsza od 2009 r. Zatory płatnicze maleją, skróceniu ulega także czas oczekiwania na uregulowanie faktury. Jednakże wciąż 75% przedsiębiorców ma problemy z otrzymaniem zapłaty na czas. Nadal ponad połowa przedsiębiorców deklaruje, że nieuregulowane faktury blokują rozwój ich firm poprzez uniemożliwienie płacenia własnych należności oraz hamowanie inwestycji. Najwięcej zatorów płatniczych doświadczają małe firmy, zatrudniające od 10 do 49 osób.

Ściąganie należności od kontrahentów

Przedsiębiorcy nie powinni czekać aż kontrahent sam z siebie ureguluje przeterminowaną fakturę. Powinni oni zaangażować się w odzyskanie straconych pieniędzy. Po pierwsze dla tego, żeby utrzymać płynność finansową, a po drugie dlatego żeby nieuczciwy kontrahent nie pozostał bezkarny.

Przedsiębiorca może sam przypominać o terminie płatności, monitorować swoje finanse. Jeśli termin płatności zostanie przekroczony warto przypomnieć o tym kontrahentowi. Najlepiej zrobić to poprzez wysłanie listu poleconego (będzie on stanowił dowód w razie ewentualnej rozprawy).

Ściąganie należności  można również powierzyć firmie windykacyjnej lub faktoringowej. Natomiast firma faktoringowa wykupuje od przedsiębiorcy dług, dając mu natychmiastowy zastrzyk gotówki, a następnie sama zajmuje się ściąganiem należności od dłużnika.