Poradnik Przedsiębiorcy

Wyłudzenie kredytu lub pożyczki - jakie są konsekwencje?

Sformalizowane procedury udzielania kredytów czy pożyczek pieniężnych w bankach sprawiają, że nie każdy ma możliwość zaciągnięcia takiego zobowiązania. Wtedy może pojawić się pokusa sfałszowania umowy o pracę czy też oświadczenia o zarobkach i podrobienia przy tym podpisu pracodawcy bądź innej osoby trzeciej. Czasami zdarza się również tak, że dana osoba ma potrzebną zdolność kredytową i chętnie z niej korzysta, przy czym od początku nie ma zamiaru spłacać zaciągniętych zobowiązań. W obu opisanych przypadkach mamy do czynienia z przestępstwem, jakim jest wyłudzenie kredytu. Na czym dokładnie ono polega, co grozi za jego popełnienie oszustowi oraz kto w takim przypadku jest podmiotem pokrzywdzonym? Na te pytania odpowiemy w niniejszym artykule.

Wyłudzenie kredytu, czyli oszustwo kredytowe polegające na podrobieniu dokumentów i posłużeniu się nimi przy składaniu wniosku o kredyt, może zostać zakwalifikowane jako oszustwo kredytowe lub też doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem. Oba te zachowania są przestępstwami, natomiast w zależności od kwalifikacji prawnej czynu sprawcy może grozić do 5 lub 8 lat pozbawienia wolności.

Wyłudzenie kredytu a Kodeks karny

Przestępstwa oszustwa kredytowego oraz doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia cudzym mieniem zostały uregulowane w Ustawie Kodeks karny.

Zgodnie z przepisem art. 297 § 1 kk każdy, kto w celu uzyskania dla siebie lub kogoś innego od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi – kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument bądź nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Z kolei art. 286 § 1 kk głosi, że każdy, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Sprawca oszustwa przy wyłudzeniu kredytu zazwyczaj realizuje znamiona obu omawianych przestępstw. Zgodnie więc z regulacjami Kodeksu karnego, sąd może skazać go wyłącznie za jedno przestępstwo, natomiast w kwalifikacji prawnej czynu przytaczane zostają wszystkie naruszone przepisy. Kara w tym wypadku zostaje wymierzona z przepisu przewidującego najsurowszą sankcję.

Czym jest przestępstwo wyłudzenia kredytu? Jaka jest jego strona przedmiotowa, a jaka podmiotowa?

Przestępstwo wyłudzenia kredytu jest przestępstwem finansowym, inaczej zwanym oszustwem kapitałowym lub gospodarczym. Oprócz doprowadzenia innego podmiotu do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem, przestępstwo to polega również na niepowiadomieniu danej instytucji finansowej o zwiększeniu ryzyka niewypłacalności beneficjenta. Należy przy tym mieć na uwadze, że art. 297 kk jest rozwinięciem i uszczegółowieniem art. 286 kk w kwestii oszustwa gospodarczego. Przepisy art. 297 kk zostały wprowadzone, aby wyraźnie dać do zrozumienia, że takie dobra jak uczciwość obrotu finansowego i wzajemne zaufanie jego uczestników podlega szczególnej ochronie państwa.

Przedmiotem wyłudzenia mogą być wszelkiego rodzaju instrumenty finansowe, w szczególności chodzi tu o kredyty, pożyczki, poręczenia, gwarancje, akredytywy, dotacje, subwencje czy zamówienia publiczne.
Przestępstwo oszustwa kredytowego może zostać popełnione przez każdą osobę zdolną do odpowiedzialności karnej, czyli przez każdego, kto w chwili popełnienia przestępstwa miał ukończone 17 lat oraz był w pełni sił umysłowych.

Z kolei tzw. przedmiotem wykonawczym przestępstwa może być podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę bądź nierzetelny dokument (w tym pisemne oświadczenie). Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 15 czerwca 2016 roku (sygn. akt: II AKa 160/16) przedmiotem wykonawczym przestępstwa mogą być wyłącznie dokumenty, bez których w ogóle nie byłoby możliwym uzyskanie środka finansowego, niezależnie od ich treści, nie zaś wszystkie dokumenty przedkładane w banku.

Przepis art. 297 kk nie penalizuje samego podrobienia czy przerobienia dokumentu, a działania, które polegają na posługiwaniu się tymi dokumentami (w tym pisemnymi oświadczeniami). Wynika to z faktu, że oszustwo kapitałowe jest przestępstwem formalnym – jego dokonanie następuje niezależnie od tego, czy doszło do udzielenia kredytu, o który ubiegał się sprawca, czy też bank odrzucił jego wniosek kredytowy. Nie ma przy tym znaczenia, czy beneficjentem kredytu miałby być sam sprawca, czy inna osoba trzecia. 

Co ważne, na ten rodzaj przestępstwa nie ma wpływu zamiar sprawcy co do chęci spłaty zobowiązania zaciągniętego w instytucji finansowej. Oznacza to, że sprawca nie może się tłumaczyć, że „naciągnął” w pewnym stopniu rzeczywistość, składając wniosek w celu zwiększenia swojej zdolności kredytowej, ale miał zamiar systematycznie spłacać zaciągnięty dług.

Popełnia przestępstwo również osoba, która swoim zachowaniem umożliwia innej osobie uzyskanie kredytu, pożyczki czy dotacji, np. pracodawca, który przedstawia zawyżone zaświadczenie o wynagrodzeniu pracownika, aby zwiększyć jego zdolność kredytową.

Dokument podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę a dokument nierzetelny

Trzeba zdać sobie sprawę, że oszustwo gospodarcze może dotyczyć różnego rodzaju działalności sprawcy związanej z fałszowaniem dokumentacji. Przestępstwo kapitałowe może polegać na posłużeniu się zarówno dokumentem podrobionym, przerobionym, poświadczającym nieprawdę, jak i dokumentem nierzetelnym.

- dokument podrobiony – dokument, który nie pochodzi od osoby, w której imieniu został sporządzony;
- dokument przerobiony – dokument autentyczny, w którym wprowadzono zmiany polegające na usunięciu fragmentu tekstu pierwotnego i zastąpienie go innym, dokonaniu skreśleń lub uzupełnień, mające na celu zmianę treści autentycznej;
- dokument poświadczający nieprawdę – dokument, który zawiera nieprawdziwe informacje, a został wystawiony przez urzędnika publicznego lub inną uprawnioną do tego osobę;
- dokument nierzetelny – dokument, którego treść zawiera nieprawdziwe informacje lub przemilczenia mogące wprowadzać w błąd.

Oszustwo kredytowe a niepowiadomienie o zmianie sytuacji majątkowej kredytobiorcy 

Przestępstwo z art. 297 § 2 kk może polegać nie tylko na posługiwaniu się nierzetelnymi lub nieprawdziwymi dokumentami, jego znamiona może wypełnić także zachowanie polegające na niepoinformowaniu przez beneficjenta kredytodawcy o zmianie swojej sytuacji majątkowej. Jednocześnie należy mieć na uwadze, że przestępstwo niezawiadomienia o pogorszeniu się sytuacji materialnej będzie miało miejsce jedynie w przypadku, gdy instytucja finansowa nałożyła taki obowiązek na kredytobiorcę w regulaminie banku lub umowie o kredyt.

Kto jest pokrzywdzonym w sprawie przestępstwa oszustwa kredytowego?

Wbrew ogólnemu przekonaniu, że pokrzywdzonym w sprawie oszustwa kapitałowego jest osoba, w której imieniu złożono podrobione dokumenty, np. rzekomy pracodawca, który widnieje na oświadczeniu o zarobkach osoby próbującej wyłudzić kredyt, to pokrzywdzonym w tego rodzaju sprawach może być wyłącznie instytucja finansowa. 

Ochrona z art. 297 kk obejmuje interesy majątkowe podmiotów udzielających instrumentów finansowych (kredytów, pożyczek, gwarancji itd.). W orzecznictwie nie jest do końca przesądzone, które z instytucji finansowych podlegają tej ochronie, gdyż zakres podmiotów, których dotyczy ochrona z omawianego przepisu, jest otwarty i wymaga oceny charakteru działalności danych podmiotów. Z całą pewnością można wskazać na banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz wydawców instrumentów płatniczych. Dodatkowo za instytucję finansową, która podlega pod ochronę przepisu art. 297 kk, można uznać każdy podmiot ustawowo uprawniony do wykonywania choćby jednej z czynności bankowych określonych w art. 5 ust. 1 Ustawy Prawo bankowe.

Czy można uniknąć kary za oszustwo kredytowe?

Zgodnie z art. 297 § 3 kk nie podlega karze ten, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu otrzymanego wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego.

Powyższym przepisem ustawodawca wprowadził tzw. klauzulę niekaralności. Warunkiem skorzystania z niej jest dobrowolne zapobiegnięcie przez „niedoszłego” sprawcę wykorzystaniu środków finansowych otrzymanych przez instytucję finansową. Może dojść do tego np. poprzez nieprzyjęcie pożyczki, zwrócenie kredytu z odsetkami czy zrezygnowanie z dotacji.

Powyższe potwierdza wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 2 października 2014 r. (sygn. akt: II AKa 147/14), w którym to sąd stwierdził, że:

„jeśli sprawca zapobiegnie wykorzystaniu przyznanej formy wsparcia finansowego, to warunek niekaralności jest spełniony i nie jest zatem konieczne, by zawiadamiał on właściwy organ lub instytucję o tym, że forma ta uzyskana została poprzez przedłożenie dokumentu/pisemnego oświadczenia wskazanego w art. 297 § 1 KK”. 

Wyłudzenie kredytu lub pożyczki – podsumowanie

Obecnie oszustwa kredytowe stanowią przeważającą część wszystkich przestępstw kapitałowych. Wyłudzeniu instrumentów finansowych mogą służyć wszelkie dokumenty potwierdzające nieprawdę o wnioskodawcy. Nie chodzi tylko o poziom zarobków, lecz także o stan cywilny, liczbę zaciągniętych zobowiązań czy liczbę osób będących na utrzymaniu wnioskodawcy.

Z całą pewnością można stwierdzić, że w praktyce liczba spraw w prokuraturze dotyczących przestępstw wyłudzeń stanowi jedynie kroplę w morzu realnego problemu. O ile przy próbie wyłudzenia kredytu hipotecznego czy kredytu na rozwój firmy łatwo skontrolować osobę starającą się o pomoc finansową, to przy coraz popularniejszych pożyczkach internetowych instytucje finansowe nie są w stanie zweryfikować prawdziwości danych przedstawianych przez wnioskodawców.