Poradnik Przedsiębiorcy

Zyski z działalności? Nie chowaj ich do skarpety!

Można powiedzieć, że założenie własnej firmy samo w sobie stanowi poważną inwestycję – nawet jeśli nie wymaga ona dużych funduszy. Poświęcenie czasu, umiejętności, energii i ciężkiej pracy na rozwój własnego przedsiębiorstwa niestety nie zawsze przekłada się na jego sukces. Czasem jednak – i to wcale nie tak rzadko – udaje się osiągnąć zyski i widoki na to, że działalność zdobędzie stabilną pozycję na rynku. Warto wtedy wiedzieć, że generując znaczne nadwyżki finansowe, można zacząć dodatkowo zarabiać. Jak? Inwestując!

Chomikowanie nadwyżek finansowych firmy w przysłowiowej skarpecie być może jest stosunkowo bezpieczne, ale – mało opłacalne. Szczególnie, że inwestowanie wcale nie musi od razu wiązać się z grą na giełdzie, którą obserwuje się w zagranicznych filmach (i przez którą tak wielu traci stanowiska czy dorobek życia). W praktyce inwestować można już w ramach własnego konta bankowego, bądź też wybierając inne metody, o mniejszym lub większym stopniu zaawansowania. Jakie? Mogą to być...

...rachunki i lokaty – czyli oszczędności w banku

Rachunki oszczędnościowe – tuż obok podstawowych kont rozliczeniowo-oszczędnościowych – stanowią jedne z najpopularniejszych produktów finansowych, z jakich korzystają klienci banków. Wybierane są często ze względu na łatwe procedury otwierania – jeśli zakładane są tam, gdzie posiada się już ROR, nierzadko wystarczy np. internetowy wybór takiej opcji. Przelewów na konto oszczędnościowe można dokonywać samodzielnie, jednakże istnieje także alternatywa w postaci stałych zleceń. Z drugiej strony, najczęściej równie elastyczne są możliwości pobierania zgromadzonego na koncie kapitału. W zależności od oferty banku, pierwsze lub kilka pierwszych wypłat w miesiącu bywa darmowe, za kolejne natomiast pobierane są niewielkie prowizje.

Alternatywą dla rachunku oszczędnościowego, oferowaną przez banki, są lokaty. Produkt mniej elastyczny, ale za to z większym oprocentowaniem, uznawany za jedną z najbezpieczniejszych metod dokonywania inwestycji. Ich ogromną zaletą jest różnorodność, pozwalająca na wybór najbardziej dopasowanego do potrzeb przedsiębiorcy produktu. Zatem, w ofertach bankowych znajdują się lokaty zarówno długo-, jak i krótkoterminowe (a nawet jednonocne - tzw. overnight). Jednocześnie różne produkty oznaczają także różniące się od siebie oprocentowanie.

Którą lokatę wybrać? Tak naprawdę wybór powinien zależeć od tego, na jak długo można zamrozić finansowe nadwyżki – należy bowiem pamiętać, że wycofanie zainwestowanych w lokaty środków wiąże się z brakiem zysku, a czasem nawet stratą.

Ciekawą opcją są także polisy lokacyjne, znane szerzej pod potoczną nazwą polisolokat. Dziwnie brzmiący twór, natomiast często wykorzystywany do inwestycji – polisa lokacyjna to polisa ubezpieczeniowa, zawierana z towarzystwem ubezpieczeniowym na życie albo dożycie (co ważne, można to zrobić za pośrednictwem banku). Umowę takiej polisy podpisuje się na czas określony, po którego zakończeniu środki wpłacone na ubezpieczenie

wpływają na konto bankowe – wraz z premią. Czym się zatem właściwie różni polisolokata od zwykłej lokaty?

Zyski z lokat podlegają opodatkowaniu 19% podatkiem od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki), który w sporym stopniu umniejsza przychód inwestora. Jednakże, spod konieczności uiszczania tej daniny zwolnione są m.in. ubezpieczenia i polisy ubezpieczeniowe. W ten sposób inwestowane w polisolokaty fundusze pozwalają nieco obejść przepisy prawa podatkowego i uzyskać więcej niż ze zwykłej lokaty. Ograniczeniem przed inwestowaniem w polisolokaty może być natomiast fakt, że najczęściej wymagają one większego minimalnego kapitału niż tradycyjne produkty bankowe.

...fundusze inwestycyjne – profesjonalne inwestycje amatora

Inwestycje w produkty bankowe to dobre rozwiązanie, ale wielu przedsiębiorcom zależy na nieco bardziej profesjonalnych inwestycjach. Jednakże co w sytuacji, kiedy kapitał na inwestycje jest, ale wiedzy – brak?

Naprzeciw wymaganiom takich potencjalnych inwestorów wychodzą fundusze inwestycyjne. Są to towarzystwa, zbierające kapitał od inwestorów, a następnie inwestujące go dalej – w zależności od rodzaju, wyróżniane są fundusze akcyjne, obligacyjne oraz gotówkowe. Stanowią rzeczywiście dobre rozwiązanie, jako że kapitał oddany jest w ręce specjalistów, ale należy pamiętać, że celem funduszu wcale nie jest uzyskanie jak największego zysku dla swoich inwestorów, ale po prostu – inwestowanie. Oznacza to, że nawet kiedy na rynku wystąpi spadek, fundusze np. akcyjne mimo wszystko będą skupować akcje. Dla przedsiębiorcy może to niestety wiązać się ze sporą stratą.

Dlatego też decydując się na fundusz, warto wziąć pod uwagę po pierwsze to, jak wiele uwagi jest się w stanie poświęcić takiej inwestycji (kapitał można z funduszu wycofać w każdej chwili, chroniąc się przed stratą), a po drugie ryzykowność danego funduszu. Najbezpieczniejsze będą fundusze gotówkowe, najmniej bezpieczne – akcyjne. Z drugiej strony – te ostatnie przy dobrych wiatrach będą najbardziej rentowne, te pierwsze zaś – najmniej.  

...obligacje Skarbu Państwa albo korporacyjne

Obligacje to papiery wartościowe o charakterze wierzycielskim – co oznacza, że emitujący je podmiot zobowiązuje się do wykupu wydanych przez siebie obligacji w określonym wcześniej czasie i na ustalonych warunkach. Zgodnie z ustawą o obligacjach, do emisji obligacji oprócz Skarbu Państwa upoważnione są gminy, związki gminne, miasto stołeczne Warszawa, banki oraz podmioty, które posiadają osobowość prawną i prowadzą działalność gospodarczą.

 

Prywatni inwestorzy, niespecjalizujący się w tego typu operacjach, najczęściej decydują się na obligacje państwowe albo korporacyjne. Te pierwsze są stanowczo bardziej bezpieczne – można bowiem założyć, że Rzeczpospolita Polska nie utraci płynności finansowej i co za tym idzie – nie ogłosi bankructwa, tak jak może się wydarzyć w przypadku różnego rodzaju firm. Najczęściej ryzykowne obligacje korporacyjne są jednocześnie dużo bardziej rentowne od ich państwowych odpowiedników.

...inwestycje w siebie?

Nieco przewrotnie i zaskakująco, ale tak – inwestycja w samego siebie to też jest jakiś pomysł. Lepszy lub gorszy – ciężko to ocenić, jako że tego typu inwestowanie jest obarczone naprawdę wysokim ryzykiem.

Jak inwestować w samego siebie? Na różne sposoby podnosząc swoją wiedzę i kwalifikacje i stając się coraz lepszym specjalistą. Umiejętności, które posiada właściciel firmy mogą sprawić, że przedsiębiorstwo jedzie na

zupełnie nowe tory funkcjonowania. Jednocześnie, mimo iż jak wskazano – inwestycje w siebie są ryzykowne – nigdy nie wiadomo, jaki język czy jaki kurs okaże się naprawdę potrzebny w przyszłości, to jednak raz zdobyta wiedza na pewno już nie ucieknie.

Zatem uzyskując nadwyżki w efekcie funkcjonowania założonej firmy, można zyskać jeszcze więcej dzięki inwestycjom. Produktów inwestycyjnych na rynku jest sporo, zatem właściciel może indywidualnie dopasować do swoich potrzeb to, co uzna za najbardziej wartościowe. Być może też, za najbardziej wartościową inwestycję uzna on samego siebie.