Poradnik Przedsiębiorcy

Brexit – skutki dla polskich przedsiębiorców

Wyjście Wielkiej Brytanii z szeregów państw członkowskich Unii Europejskiej oznacza fundamentalną zmianę dla całej wspólnoty, w tym również dla polskich przedsiębiorców. Brexit zaplanowany jest na 30 marca 2019 roku.

Wielka Brytania dotychczas była trzecim największym partnerem handlowym Polski. Brexit może oznaczać, że stosunki gospodarcze polskich przedsiębiorców staną się utrudnione. Wielu z nich może zostać pozbawionych swojej pozycji gospodarczej, dawnych klientów czy nawet dotychczasowych możliwości handlowych. Najwięcej stracić mogą firmy specjalizujące się w branżach: spożywczej, transportowej, motoryzacyjnej, elektromaszynowej oraz mechanicznej.

Brexit - scenariusze przeprowadzenia

Eksperci nie są jeszcze w stanie z całą pewnością stwierdzić, jak brexit wpłynie na polskich przedsiębiorców. Wszystko jest zależnie od scenariusza – przewidywane są dwie możliwości:

  • wyjście miękkie, tzw. deal settlement, polegające na tym, że Unia Europejska, w tym także Polska, wypracuje nowe warunki współpracy, które uczynią Wielką Brytanię specjalnym partnerem Wspólnoty;
  • wyjście twarde, tzw. no deal, zgodnie z którym 30 marca 2019 roku Wielka Brytania przestanie być państwem członkowskim Unii Europejskiej. Ta sytuacja pociągnie za sobą wszystkie przewidziane Traktatem o UE konsekwencje. W tym scenariuszu Wielka Brytania stanie się państwem trzecim, zupełnie niepowiązanym ze Wspólnotą. Nie będzie posiadała żadnych przywilejów związanych z przynależnością do Europejskiego Obszaru Gospodarczego czy Unii Celnej. Wielką Brytanię przestanie również obowiązywać wspólny rynek, swoboda przepływu towarów, usług oraz osób.

Zaangażowanie Wielkiej Brytanii w polski rynek

Wielka Brytania jest trzecim największym partnerem handlowym Polski, zaraz po Niemczech i Republice Czeskiej. Handel z Wyspami ma ogromne znaczenie – w ostatnich latach Polska eksportowała do Wielkiej Brytanii towar i usługi na ponad 11,5 mld funtów, tj. około 58 mld złotych. Z kolei z Wielkiej Brytanii importowała towar i usługi o wartości ponad 4,3 mld funtów, tj. około 21 mld złotych. Są to znaczące sumy, jeżeli dojdzie do twardego brexitu, polscy przedsiębiorcy mogą naprawdę wiele stracić. Część z nich będzie zmuszona zrezygnować z partnerstwa handlowego z Wyspami.

Jak do brexitu powinni przygotować się polscy przedsiębiorcy?

Należy zdać sobie sprawę, że regulacje unijne nakładają na państwa, które wystąpiły z Unii Europejskiej, obowiązek ustalenia nowych zasad w zakresie obowiązującego prawa wspólnotowego w terminie 2 lat od dnia wystąpienia. Po tym okresie przepisy wspólnotowe przestają obowiązywać. Wielka Brytania była członkiem Unii przez ponad 40 lat, prawo wspólnotowe objęło jej wszystkie dziedziny gospodarcze. 2-letni okres na zmianę przepisów może okazać się bardzo trudny i wiązać się z wieloma modyfikacjami i przekształceniami gospodarczymi zarówno dla przedsiębiorców brytyjskich, jak i polskich. Brexit wpłynie na przepisy celne, podatkowe, przepływu ludności oraz kapitału finansowego. Zmianie ulegną wszelkie pozwolenia, koncesje, certyfikaty, a nawet wymaganie odnośnie do kwalifikacji zawodowych.

Eksperci zgodnie przyznają, że trudno jest jednoznacznie stwierdzić, co może czekać polskie firmy i jak mogą się one przygotować na nadciągające zmiany, tak aby jak najefektywniej zminimalizować ryzyko gospodarcze. Mimo że czasu do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zostało niewiele, wciąż nie wiemy, jaki kształt przyjmie ostateczne porozumienie między Wspólnotą a Wyspami. Może się okazać, że przy najgorszym scenariuszu polscy przedsiębiorcy staną przed bardzo trudnym zadaniem, jakim będzie obowiązek wyrobienia nowych pozwoleń i certyfikatów w jak najkrótszym czasie, gdyż każdy dzień opóźnienia będzie dla przedsiębiorcy ciosem w jego portfel.

W związku z powyższym, polskim przedsiębiorcom zaleca się dokonanie pełnej oraz dogłębnej analizy sytuacji swojej firmy. Na początek warto szczegółowo zapoznać się ze specyfiką branży oraz sprawdzić, gdzie końcowo docierają eksplorowane przez nich towary czy usługi. Kolejno warto oszacować udział wartościowy i procentowy, który może być zagrożony przez brexit i w razie istotnego ryzyka przygotować plan działania (np. zmiany państwa będącego odbiorcą towarów lub usług). Skupić się należy zarówno na ryzyku prawnym, tj. ryzyku wzrostu stawek podatkowych oraz celnych, jak i na ekonomicznym, tj. ryzyku zablokowania niektórych gałęzi gospodarki czy pojawieniu się na rynku tańszych zamienników.

W celu przygotowania firmy na wejście w nowy porządek handlowy, polscy przedsiębiorcy powinni przede wszystkim zapoznać się z przepisami i polityką Unii Europejskiej wobec państw trzecich, jak również regulacjami Wielkiej Brytanii odnośnie do importu i eksportu z państwami nienależącymi do Unii Europejskiej. Ważnym tematem dla przedsiębiorców powinna być kwestia podatków i ceł na towary wprowadzane na rynek Wielkiej Brytanii. Należy przy tym pamiętać, że są one zależne od rodzaju importowanego towaru.

Następną kwestią, z którą przedsiębiorcy powinni się zapoznać, są pozwolenia wydawane przez organy administracyjne Wielkiej Brytanii dla firm trudniących się handlem na terenie ich państwa, pochodzących z państw trzecich. Chodzi o wszelkie pozwolenia, certyfikaty, akredytacje, znaki towarowe czy patenty wymagane dla danej branży gospodarczej. Bez tej dokumentacji nie będzie możliwe prowadzenie działalności gospodarczej w partnerstwie handlowym z podmiotami z Wysp. Trzeba także zdawać sobie sprawę, że po 30 marca 2019 roku, dokumenty, które pozwalają na nieograniczony handel z państwami Unii, będą bezużyteczne względem Wielkiej Brytanii, co oznacza, że dla każdej firmy, która importuje lub eksportuje towary i usługi z całej Wspólnoty, znacznie powiększy się plik dokumentów potrzebny do prowadzenia interesów.

Trzecia materia, jaka powinna zainteresować przedsiębiorców, to tzw. łańcuch dostaw. Najprościej mówiąc, chodzi głównie o to, że polscy przedsiębiorcy mogą pośrednio handlować z firmami brytyjskimi. Mimo że swoich partnerów handlowych posiadają np. w Czechach czy Niemczech, to są oni jedynie dostawcami produktów lub ich części, które finalnie trafiają na rynek brytyjski. Oznacza to, że jeżeli Wielka Brytania nie wypracuje wspólnego porozumienia dla całej Unii, polski przedsiębiorca może stracić partnerów działających na obszarze Wspólnoty, np. Czech czy Niemiec, gdyż ci utracą możliwość handlowania z Wyspami. Polscy przedsiębiorcy powinni być również gotowi na taki scenariusz i przeanalizować swój łańcuch dostaw, czyli sprawdzić, czy ich partnerzy z państw Wspólnoty nie prowadzą również interesów z firmami brytyjskimi.

Które branże mogą najbardziej ucierpieć po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej?

Branże, które najbardziej korzystają na aktualnych przepisach gospodarczych, to przemysł elektromaszynowy, urządzenia mechaniczne i elektryczne, artykuły rolno-spożywcze, meble i części meblowe oraz pojazdy, statki powietrzne i jednostki pływające.

Mimo powyższego eksperci wskazują, że najbardziej zagrożony wśród sektorów usługowych jest transport i logistyka. Nie ma wątpliwości, że otwarte granice przyczyniły się do rozwoju transportu na trasach Polska – Wielka Brytania. Brexit może przyczynić się do zaostrzenia przepisów celnych, zwiększyć ilość kontroli pojazdów oraz kolejki na granicach. Prawie każda forma importu i eksportu jest powiązana z transportem i logistyką, co oznacza, że każde przedsiębiorstwo, które wycofa się z rynku brytyjskiego, dotknie również branżę transportową. Szacuje się, że brexit może zmniejszyć przychody polskich firm przewozowych nawet o miliard euro, tj. ponad 4 mld złotych.

Z kolei największe straty wśród firm handlujących towarami mogą odnotować sektory: motoryzacyjny, elektromaszynowy, mechaniczny oraz spożywczy. Będzie to spowodowane głównie tym, że mają one największe znaczenie w obrotach handlowych między Polską a Wielką Brytanią, stąd też firmy z tych branż mogą odczuć największe spadki finansowe.

Czy wszystkie sektory gospodarcze stracą na brexicie?

Oczywiście są sektory, które z pewnością umocnią swoją pozycję i wzbogacą się na decyzji Wielkiej Brytanii. Czołową gałęzią biznesową, która z brexitu może wyjść obronną ręką, jest sektor finansowy. Wiele firm finansowych, bojąc się o alienację, przeniesie swoje siedziby do Unii Europejskiej, w tym Polski. Rząd przekonuje, że rynek FinTech w Polsce ma idealne warunki rozwojowe: strefy ekonomiczne, Konstytucja biznesu, Konstytucja nauki wpłyną pozytywnie na inwestycje, współpracę świata biznesu i nauki. Z pewnością zwiększy to konkurencję na tym polu i jeżeli nie wpłynie bezpośrednio na polskiego przedsiębiorcę, to z pewnością otrzyma on więcej możliwości kredytowych i inwestycyjnych na lepszych warunkach.

Z brexitu skorzystają również firmy nieukierunkowane na eksport czy import towarów i usług z Wielkiej Brytanii. Chodzi o możliwości rozwojowe związane z przewidywanym powrotem polskich obywateli. Powrót ten wpłynie na zwiększenie rynku pracowniczego oraz podniesienie się jego poziomu wiedzy i umiejętności. Dzięki temu polscy przedsiębiorcy będą mieli większe możliwości wyboru pracowników, a także mogą liczyć na zwiększenie ich kwalifikacji. Będzie to dotyczyło głównie takich branż jak: gastronomia, hotelarstwo, budownictwo, zawody techniczne (elektryka, hydraulika, elektromechanika), edukacja, a także służba zdrowia.

Skutki brexitu dla polskich przedsiębiorców – podsumowanie

Zmiany prawne i gospodarcze związane z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej z pewnością będą znacznie odczuwalne dla polskiego przedsiębiorcy. Wszystko jednak zależy od aktualnie trwających negocjacji między Wspólnotą a Wielką Brytanią. Jeżeli strony wypracują porozumienie i brexit okaże się tzw. miękki, przedsiębiorcy będą mogli odetchnąć z ulgą. Jeżeli jednak dojdzie do twardego brexitu, polskie firmy będą musiały się przygotować na trudny i skomplikowany okres przygotowawczy do nowych realiów handlowych. Należy się już teraz przygotować ma nowe uwarunkowania celne i podatkowe, przygotować dokumentację potrzebną do uzyskania pozwoleń, koncesji czy certyfikatów niezbędnych do prowadzenia interesów z podmiotami w Wielkiej Brytanii.

Mimo iż uważa się, że brexit będzie miał głównie negatywny wpływ dla polskich przedsiębiorców, to są również branże, które mogą skorzystać z nadchodzących zmian. Wszystkiego dowiemy się już niebawem, gdyż wielkie wyjście datowane jest na 30 marca 2019 roku.