Wypowiedzenie umowy przez biuro rachunkowe - na jakich zasadach?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Brak płatności za świadczone usługi księgowe stanowi istotne ryzyko dla biura rachunkowego. Na jakich zasadach możliwe jest wypowiedzenie umowy przez biuro rachunkowe z przedsiębiorcą w razie braku płatności wynagrodzenia? Czy biuro rachunkowe może wstrzymać wydanie dokumentacji księgowej do czasu zapłaty wynagrodzenia? Sprawdź w poniższym artykule!

Wypowiedzenie umowy przez biuro rachunkowe

Umowa pomiędzy biurem rachunkowym a przedsiębiorcą najczęściej przewidywać będzie określoną procedurę wypowiedzenia umowy z zachowaniem wskazanego w umowie okresu wypowiedzenia.

Nierzadko umowa przewiduje również szczególną procedurę przewidzianą na wypadek braku płatności. Najczęściej polega ona na obowiązku jednokrotnego wezwania do zapłaty z wyznaczeniem dodatkowego terminu pod rygorem wypowiedzenia umowy w trybie natychmiastowym.

Jeżeli umowa nie określa okresu wypowiedzenia, należy odwołać się do przepisów Kodeksu cywilnego. Umowa zawierana z przedsiębiorcą przez biuro rachunkowe będzie najczęściej stanowiła umowę o świadczenie usług. Do tego rodzaju dokumentu stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego o zleceniu.

Zgodnie z art. 746 Kodeksu cywilnego przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.

Co istotne, orzecznictwo potwierdza, że z powyższego uprawnienia można także skorzystać, gdy umowa została zawarta na czas oznaczony i nie przewidywała opcji wypowiedzenia. Zgodnie z orzecznictwem: „Uregulowanie przewidziane w art. 746 KC dotyczy także umów zleceń zawartych na czas oznaczony. Jego ratio, tj. ochrona wzajemnego zaufania stron umowy zlecenia, jest w pełni aktualna także w odniesieniu do umów zleceń zawartych na czas oznaczony. Uprawnienie do wypowiedzenia zlecenia ma charakter uprawnienia prawokształtującego, a złożone w jego wykonaniu oświadczenie o wypowiedzeniu wywiera skutek ex nunc, tj. od chwili złożenia (art. 61 § 1 KC)” [Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z 9 października 2013 roku, V CSK 472/12].

Czy biuro rachunkowe może nie wydać dokumentów księgowych w razie braku zapłaty?

Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny: „Uregulowania prawa cywilnego nie mogą modyfikować uregulowań prawa podatkowego, zarówno prawa materialnego, jak i prawa procesowego. Skoro skarżąca była kilkukrotnie wzywana do dostarczenia posiadanej dokumentacji (fakt posiadania przedmiotowych dokumentów jest bezsporny, przyznany przez samą skarżącą), to nie może uchylać się od tego obowiązku – wynikającego z prawa podatkowego – „zasłaniając” się przepisami prawa cywilnego (wskazywanie na prawo własności dokumentów, żądanie pełnomocnictwa do odbioru ww. dokumentów dla imiennie wskazanego pracownika organu podatkowego itp.). […] Skarżąca powinna – na wezwanie organu – wydać żądaną dokumentację w takim stanie, w jakim ją posiada. […] Trafnie w odpowiedzi na skargę kasacyjną podkreśla się, że z okoliczności sprawy wynika, że skarżąca (z powodu zaległości, jakie posiada wobec niej kontrolowana spółka) stosuje na posiadanej dokumentacji swoiste „prawo zastawu” do czasu uregulowania tych zaległości. Jest to jednak postępowanie nieuprawnione, gdyż – co jeszcze raz należy podkreślić – instytucje prawa cywilnego nie mogą modyfikować obowiązków wynikających z prawa podatkowego. Ewentualne rozliczenia finansowe pomiędzy skarżącą a kontrolowaną spółką nie mogą stawać na przeszkodzie wypełnianiu obowiązków wynikających z prawa podatkowego” [Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 sierpnia 2019 roku, II FSK 2746/17].

W razie wezwania organu podatkowego o przedłożenie dokumentów dotyczących byłego klienta biura rachunkowego biuro musi przedłożyć wszelkie posiadane dokumenty, których dotyczy wezwanie.

Co jednak w przypadku, gdy wezwanie pochodzi jedynie od byłego klienta biura rachunkowego? Czy biuro rachunkowe ma wówczas prawo wstrzymać się z wydaniem dokumentacji księgowej?

Taka sytuacja może być w konkretnych okolicznościach rozpatrywana w kontekście art. 222 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

Można również rozważać, w zależności od konkretnych okoliczności, pociągnięcie biura rachunkowego do odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w związku z niewydaniem dokumentacji księgowej.

Z kolei zgodnie z art. 276 Kodeksu karnego kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Sąd Najwyższy wskazał w odniesieniu do powyższego artykułu, w kontekście odmowy udostępnienia dokumentów, że: „[…] Jeśli prześledzimy znaczenie pojęcia „ukrywania” w słownikach języka polskiego, od Lindego, poprzez nowy słownik poprawnej polszczyzny, pod red. A. Markowskiego, do słownika wyrazów bliskoznacznych, pod redakcją S. Skorupki, czy nawet ilustrowany słownik polski, pod red. E. Soból, to w żadnym z tych słowników nie ma pełnego – bo być nie może – wyliczenia znaczenia pojęcia „ukrywania”. I. Andrejew (I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter: Komentarz do kodeksu karnego. Warszawa 1973) przez ukrycie dokumentu, którym sprawca nie ma prawa rozporządzać, rozumie ukrycie jako uniedostępnienie go osobie uprawnionej do korzystania z tego dokumentu. […] W Komentarzu do kodeksu karnego, pod redakcją A. Zolla (Kraków 1999) mowa jest, iż „ukrycie dokumentu polega na utajeniu miejsca jego przechowywania, natomiast usunięcie dokumentu obejmuje wszelkie czynności prowadzące do uczynienia go niedostępnym dla osoby upoważnionej, choćby znane było miejsce przechowywania tego dokumentu. Znamię usunięcia spełni wywiezienie dokumentu za granicę lub zamknięcie go w szafie pancernej”, jednakże tak jak w poprzednio cytowanych komentarzach, tak i w tym nie ma pełnego, taksatywnie wyliczonego opisu pojęcia „ukrycia, ukrywania”. […] Biorąc pod uwagę przedstawione rozważania, jak również uwzględniając zajmowane przez oskarżoną stanowisko, która początkowo zaprzeczała, że dysponuje aktami Spółki z o.o. „Alfa”, a następnie przez dłuższy czas tych dokumentów nie wydała osobie uprawnionej – nie podając konkretnie, gdzie je przetrzymuje, przyjąć należy, iż wyczerpała ona w ten sposób znamiona przestępstwa określonego w art. 268 KK69 (obecnie art. 276 KK). Nie wydając ich bowiem właścicielowi Spółki z o.o. „Alfa”, oskarżona ukrywała je przed nim” [Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z 9 sierpnia 2000 roku, V KKN 208/00].

Najlepiej zatem rozdzielić kwestię wydania dokumentów i egzekwowania niezapłaconego wynagrodzenia.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów