Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Zdjęcia produktów w sklepie internetowym - skąd je wziąć?

Sprzedaż w Internecie opiera się przede wszystkim na właściwym zaprezentowaniu oferowanych towarów. Dokładny opis przedmiotu, podanie jego cech i właściwości pozwalają zapoznać się z asortymentem sklepu, ale to właśnie zdjęcia produktów mogą najskuteczniej wyróżnić daną witrynę spośród wielu podobnych. Dlatego właśnie tak wielu sprzedawców stawia na niebanalną oprawę wizualną e-sklepu, której ważnym elementem są efektowne fotografie produktu. Jednak sposoby ich pozyskiwania w znacznym stopniu ograniczone są przepisami prawa. Skąd wziąć zdjęcia produktów, by nie złamać prawa?

Zdjęcia produktów chronione prawem autorskim

Zdjęcia produktów zamieszczone przez innych sprzedawców mogą być pokusą dla wielu właścicieli sklepów internetowych. Mimo, że oferują oni klientom podobne produkty, nie mogą jednak korzystać z grafik zamieszczonych na innych stronach. Powód jest prosty: choć nastawione na konkretny cel, zdjęcia produktów w e-sklepach mieszczą się w definicji utworu w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz są zaliczane do utworów fotograficznych. Oznacza to, że tak jak utwory literackie czy fotografie artystyczne są chronione przepisami prawa. Właściciel strony może swobodnie rozporządzać zdjęciem, jeżeli posiada do niego prawa autorskie zarówno majątkowe, jak i osobiste - sytuacja taka ma miejsce, gdy sam wykonał fotografię towaru i umieścił na stronie internetowej. Podobnie jest, gdy dysponuje tylko majątkowymi prawami do utworu, na przykład, kiedy zlecił zrobienie zdjęcia produktów, a ich autor przeniósł na niego autorskie prawa majątkowe. Jeżeli zaś właściciel nie posiada ani majątkowych, ani osobistych praw do grafiki, by użyć jej na portalu e-sklepu konieczna jest zgoda ich autora.

Wynika z tego dość jasno, że właściciel sklepu internetowego, który publikuje zdjęcia pobrane bez zgody właściciela z innego portalu, łamie prawo. Nie stanowi tu okoliczności łagodzącej nawet zbieżność w asortymencie. Kilka sklepów internetowych może mieć w ofercie produkty jednego producenta i posługiwać się dostarczonymi przez niego zdjęciami towaru, jeśli jednak jeden z nich wykona własne fotografie, stanowią one jego własność i inni sprzedawcy nie mogą za ich pomocą promować własnej witryny.

Co ważne, właściciel w żaden sposób nie jest zobowiązany oznaczać swoich zdjęć lub publikować na stronie zakazu ich kopiowania i rozpowszechniania - ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych gwarantuje mu wyłączność w rozporządzaniu nimi. Także obrazy zamieszczone na innych stronach internetowych, blogach czy portalach społecznościowych chronione są na tych samych zasadach.

Niedozwolone jest także posługiwanie się fotografiami pobranymi ze stron zagranicznych. Polska jest stroną wielu umów międzynarodowych, których celem jest ochrona praw autorskich, w takiej sytuacji więc nie tylko łamie się polskie prawo, ale także naraża się na odpowiedzialność przed prawem obcego państwa.

Odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich

Za zamieszczenie na stronie sklepu internetowego zdjęcia produktów, które naruszałoby prawa autorskie twórcy, właściciel może ponieść konsekwencje. Jego autor może wezwać do zaniechania takich działań i do naprawienia szkody lub wydania korzyści, jakie odniósł właściciel portalu. Może jednak zastosować środki o znacznie większej dolegliwości dla sprzedawcy internetowego.

Przykładem takiego środka jest złożenie doniesienia do prokuratury. Zgodnie z przepisami karnymi ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, przedsiębiorca, który wprowadził odbiorców dzieła w błąd (w tym przypadku poprzez niepodpisanie go nazwiskiem autora), może ponieść karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3. W przypadku poważnego naruszenia praw autorskich na żądanie pokrzywdzonego, sąd może zastosować także inne środki karne: ogłoszenie w prasie lub innym medium treści orzeczenia na koszt naruszającego lub konieczność zapłaty określonej sumy na rzecz Funduszu Promocji Twórczości. Oprócz zawiadomienia prokuratury, autor fotografii może także dochodzić odszkodowania przed sądem cywilnym. O ile wysokość takiego odszkodowania w postępowaniu przed sądem karnym prowadzonym przez prokuratora jest określona przepisami ustawy, o tyle przed sądem cywilnym nie obowiązują ograniczenia i autor zdjęcia może domagać się kwoty, która jego zdaniem wynagrodzi mu szkodę.

Konsekwencje naruszenia praw autorskich poprzez bezprawne korzystanie ze zdjęcia są dość poważne i nawet, jeśli grzywna lub odszkodowanie nie będą stanowić dla przedsiębiorcy problemu, to publiczne ogłoszenie, że właściciel e-sklepu został skazany prawomocnym wyrokiem sądu może w dużym stopniu naruszyć jego wiarygodność.