Związanie ofertą elektroniczną

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Przenieśliśmy większość naszego życia do sieci. Na portalach społecznościowych dzielimy się naszym prywatnym życiem, w sklepach internetowych dokonujemy codziennych zakupów, szukamy ofert pracy czy wyszukujemy potrzebnych informacji mających pomóc nam w realnym życiu. Nie dziwi więc, że ustawodawca musiał dostosować się do naszych potrzeb, wprowadzając szereg instytucji standaryzujących procesy zachodzące między ludźmi przy pomocy internetu. Jedną z nich jest związanie ofertą elektroniczną. Regulacja ta ma na celu pomóc kontrahentom w zawieraniu umów bez konieczności osobistego spotkania czy korzystania z trwającej o wiele za długo korespondencji pocztowej.

Związanie ofertą elektroniczną jest instytucją szczególną, mającą uzupełniać przepisy podstawowe w przedmiocie zawierania umów i składania ofert w sposób tradycyjny. Tryb ofertowy jest najczęściej wybieraną formą zawierania umów. W przeciwieństwie do negocjacji, aukcji czy przetargu jest niemalże błyskawiczny i niewymagający poświęcania dodatkowych kosztów na przeprowadzenie dodatkowego postępowania negocjacyjnego czy przetargowego. Tryb ten jest używany przez przedsiębiorców w odniesieniu do niemalże wszystkich transakcji, w tym do tych przeprowadzanych z konsumentami. Ważne jest zatem, aby wiedzieć, kiedy dokładnie dochodzi do zawarcia umowy sprzedaży czy świadczenia usług w internecie.

Czym jest oferta elektroniczna?

Instytucja związania ofertą elektroniczną została uregulowana w art. 66[1] Kodeksu cywilnego (kc). Jak zostało wspomniane, przepis ten jest jedynie uzupełnieniem regulacji odnoszących się do oferty „tradycyjnej”. Należy więc uznać, że oferta elektroniczna jest oświadczeniem woli wyrażającej stanowczą decyzję zawarcia umowy i określającą co najmniej istotne jej postanowienia, z tym że przekazaną za pomocą narzędzi czy systemów elektronicznych. Trzeba przy tym zwrócić uwagę na § 4 art. 66[1] kc, zgodnie z którym omawiany przepis nie ma zastosowania do zawierania umów za pomocą poczty elektronicznej albo podobnych środków indywidualnego porozumiewania się na odległość. Nie stosuje się ich także w stosunkach między przedsiębiorcami, jeżeli strony tak postanowiły.

Związanie ofertą elektroniczną wymaga potwierdzenia usługodawcy

W odróżnieniu od oferty tradycyjnej § 1 omawianego przepisu wskazuje, że oferta złożona w postaci elektronicznej wiąże składającego, o ile druga strona niezwłocznie potwierdzi jej otrzymanie. Oznacza to, że oferta wysłana drogą elektroniczną zobowiązuje usługodawcę do niezwłocznego potwierdzenia jej przyjęcia. Żeby zrozumieć, jak działa oferta online, należy wyjaśnić, że przedstawienie produktów czy usług na witrynie internetowej nie stanowi oferty, jest to tzw. prezentacja handlowa. Ofertę elektroniczną składa dopiero internauta, tj. osoba chcąca nabyć dany przedmiot czy zamówić daną usługę. Aby oferta była wiążąca, usługodawca – zazwyczaj będzie to przedsiębiorca – musi niezwłocznie potwierdzić przyjęcie takiej oferty.

Status i skutek potwierdzenia oferty

Potwierdzenie usługodawcy jest oświadczeniem woli wywołującym skutek w postaci związania oferenta (internauty/kupującego/usługobiorcy) złożoną przez niego propozycją zawarcia umowy, a także stanowi przejaw wiedzy co do swoich możliwości wykonywania zobowiązania. Chodzi tu głównie o to, że po zamówieniu towaru lub usługi, sprzedawca czy usługodawca uzyskuje dodatkowy czas do namysłu, czy ma dany przedmiot „na magazynie” bądź czy posiada realne „moce przerobowe”, by daną usługę wykonać w zadowalającym klienta czasie. W praktyce potwierdzenie oferty stanowi informację o przedmiocie zamówienia, jego numerze, formie zapłaty oraz sposobie dostarczenia towaru lub wykonania usługi.

Dopiero potwierdzenie dokonane przez usługodawcę skutkuje powstaniem stanu związania oferenta złożoną przez niego propozycją zawarcia umowy. Potwierdzenie przy tym wywołuje skutek ex nunc, tj. zawarcie umowy między stronami następuje dopiero w chwili potwierdzenia. Oznacza to, że do chwili potwierdzenia oferta online ma charakter niewiążący. W praktyce – zamówienie dokonane na stronie internetowej sklepu nie jest równoznaczne z zawarciem umowy sprzedaży, a tym samym nie wiąże sprzedawcy. Jeżeli uzna on, że np. nie posiada na stanie „zakupionej” przez internautę rzeczy, może nie przyjąć oferty i odmówić jej wysłania klientowi. Do czynności prawnej zakupu i związania umową sprzedaży dochodzi dopiero w chwili, kiedy przedsiębiorca wyśle kupującemu wiadomość z potwierdzeniem zakupu (przyjęcia oferty).

Wyjątek od powyższego stanowi tzw. milczące przyjęcie oferty on-line i niezwłoczne wykonanie umowy. Usługodawca może pominąć potwierdzenie, jeżeli bezzwłocznie przystąpi do wykonania umowy. W przypadku transakcji internetowych chodzi przede wszystkim o usługi elektroniczne w ścisłym tego słowa znaczeniu (niejako zautomatyzowane), takie jak np. zakup e-booka i ściągnięcie zamówionego pliku z książką.

Z racji tego, że ustawodawca w żadnym przepisie nie wskazał definicji pojęcia „niezwłocznie” w kontekście umów zawieranych drogą elektroniczną, trudno jest stwierdzić jednoznacznie, ile czasu ma przedsiębiorca internetowy do potwierdzenia oferty. Na pewno nie można uznawać, że musi to nastąpić natychmiast po otrzymaniu oferty online. Wypaczałoby to całkowicie cel tej instytucji. W końcu przyjęcie oferty ma pozwolić na sprawdzenie przez usługodawcę mocy produkcyjnych czy stanu magazynowego. Przesłanie oferty online w godzinach nocnych, gdy przedsiębiorstwo realnie nie działa, uniemożliwiałoby zawarcie jakiejkolwiek oferty. Z uwagi na powyższe przyjąć należy, że „niezwłocznie” oznacza „w stosunkowo krótkim czasie po otrzymaniu oferty online”, np. w ciągu 12 czy 24 godzin.

Transakcja elektroniczna a obowiązek informacyjny

Przepisy art. 66[1] § 2 i § 3 kc nakładają na przedsiębiorców działających w internecie obowiązek informacyjny. Oznacza to, że owo zobowiązanie dotyczy zarówno internautów składających elektroniczną ofertę, będących przedsiębiorcami, jak również na sprzedawców i usługodawców reklamujących się w sieci, o ile są przedsiębiorcami. Osoby fizyczne niewykonujące działalności gospodarczej, wystawiając na portalach aukcyjnych rzecz na sprzedaż, nie podlegają pod wspomniane przepisy.

Przedsiębiorca zapraszający drugą stronę do składania ofert (sprzedawca/usługodawca reklamujący się w internecie) oraz przedsiębiorca składający ofertę w postaci elektronicznej (klient) jest zobowiązany przed zawarciem umowy poinformować drugą stronę o:

  • czynnościach technicznych składających się na procedurę zawarcia umowy;
  • skutkach prawnych potwierdzenia przez drugą stronę otrzymania oferty;
  • zasadach i sposobach utrwalania, zabezpieczania i udostępniania przez przedsiębiorcę drugiej stronie treści zawieranej umowy;
  • metodach i środkach technicznych służących wykrywaniu i korygowaniu błędów we wprowadzanych danych, które jest obowiązany udostępnić drugiej stronie;
  • językach, w których umowa może być zawarta;
  • kodeksach etycznych, które stosuje oraz o ich dostępności w postaci elektronicznej.

W jaki sposób należy przekazywać informacje o oferowanej umowie?

Informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne. Nie powinny wywoływać wątpliwości interpretacyjnych, a konstrukcja treści powinna być na tyle prosta, aby każdy bez problemu mógł zrozumieć przekazywane mu informacje. Informacje powinny być przekazane adresatowi przed zawarciem umowy. To znaczy, że powinny zostać przekazane co do zasady najpóźniej w chwili składania oferty online.

Ustawodawca nie wskazał, na jakim nośniku przedsiębiorcy powinni przekazywać informacje. Z całą pewnością nie powinny być przesyłane za pomocą e-maila, gdyż jak wskazane zostało na wstępie, oferta wysłana mailem nie stanowi oferty online. Najpewniej prawidłowym nośnikiem będzie wiadomość wysłana za pomocą formularza online czy innego narzędzia znajdującego się na portalu internetowym przedsiębiorcy.

Skutki naruszenia obowiązku informacyjnego

Niewykonanie obowiązku wynikającego z art. 66[1] § 2 kc powoduje powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej. Chodzi tu o odpowiedzialność deliktową, tj. przedsiębiorca będzie opowiadał wyłącznie w sytuacji, kiedy naruszenie obowiązku informacyjnego bezpośrednio przyczyni się do powstania szkody po stronie kontrahenta. Jeżeli w wyniku naruszenia omawianego obowiązku nie doszło do zawarcia umowy, adresat informacji ma prawo domagać się odszkodowania w granicach swojego ujemnego interesu umownego (chodzi o rekompensatę za szkodę, jaką strona poniosła, wierząc, że dana umowa dojdzie do skutku). Z kolei, jeśli umowa została zawarta, możliwe staje się już żądanie odszkodowania również w zakresie następstw niewykonania umowy.

Nieprzedstawienie wymaganych informacji stanowi również wadę oświadczenia woli. Druga strona transakcji, jeżeli przyjęła ofertę bez uzyskania rzeczonych informacji, powołując się na błąd jako wadę oświadczenia woli, może doprowadzić do uznania umowy za nieważną.

Związanie ofertą elektroniczną – podsumowanie

Zasadniczo związanie ofertą elektroniczną jest zwykłym trybem ofertowym, z tą różnicą, że oferta wysyłana jest drugiej stronie przy pomocy systemów wirtualnych. Ustawa nieco komplikuje sprawę, gdyż jako oferenta definiuje potencjalnego klienta chcącego dokonać zakupu za pomocą internetu, a jako adresata oferty osobę, która reklamuje w sieci swoje towary lub usługi. Najważniejsze jest jednak to, że dokonując transakcji online, klient powinien pamiętać, że złożenie „zamówienia” stanowi jedynie przesłanie oferty, a dopiero jej potwierdzenie przez drugą stronę wywołuje skutki prawne, jakie ustawa wiąże z zawarciem umowy sprzedaży, zlecenia, wykonania usługi itd.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów