Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Marketing sensoryczny – definicja i przykłady

Słyszałeś kiedyś pojęcie marketing sensoryczny? Czy wiesz, że może on mieć znaczący wpływ na podejmowane decyzję o zakupie jakiegoś przedmiotu bądź rezygnacji z niego?

Marketing sensoryczny - przykład

Wchodzisz do centrum handlowego i przeglądasz wybrane towary, choć w rzeczywistości nie planowałeś zakupu. Odwiedzasz poszczególne działy, aż w końcu twoją uwagę przykuwa interesująca książka, o której wcześniej słyszałeś pozytywne opinie. Zaczynasz czytać opis na okładce, następnie otwierasz i zagłębiasz się w lekturze. W tle leci przyjemna dla ucha muzyka, która sprawia, że czujesz się bardziej rozluźniony. Mija kilka minut, po czym pod wpływem impulsu zabierasz książkę do kasy i już po chwili przedmiot staje się twoją własnością.

Czy spontaniczny zakup – jak przyjęło się mówić w środowisku klientów – rzeczywiście jest taki spontaniczny? A może są pewne elementy, które motywują, a nawet prowokują do zakupu? Na omawianym wyżej przykładzie o zakupie w dużej mierze zdecydowała nie tyle sama interesująca książka, co przekaz podprogowy w postaci lecącej w tle muzyki. Jak to możliwe? Wszystko dzięki technice zwanej marketingiem sensorycznym, która z każdym rokiem cieszy się większym uznaniem ze względu na dużą skuteczność utwierdzającą w przekonaniu, że używając odpowiednich bodźców na człowieku, możemy wpłynąć na jego samopoczucie i chęć zakupu.

Marketing sensoryczny – definicja

Marketing sensoryczny to taka forma promowania produktu/usługi, która działa bezpośrednio na podświadomość odbiorcy oraz jego zmysły. Sposób działania jest wcześniej dobrze przemyślany i dostosowany do panującego klimatu – np. wystroju sklepu – aby wywołać u potencjalnych klientów określone reakcje i skojarzenia z wybraną marką/produktem, a następnie obudzić w nich chęć posiadania promowanych dóbr i przywiązać emocjonalnie do marki. Celem marketingu sensorycznego jest wywołanie u klienta oczekiwanych doświadczeń zmysłowych poprzez angażowanie wszystkich zmysłów - wzroku, słuchu, zapachu, dotyku i smaku. Poniżej zaprezentujemy przykłady oddziaływań na poszczególne zmysły.

Marketing sensoryczny a wzrok

Wzrok to jeden z głównych zmysłów wykorzystywanych w marketingu sensorycznym. Można go odnieść do takich elementów, jak:

  • opakowanie produktu – nasycenie kolorów, chwytliwa nazwa, niecodzienny kształt czy przyciągające wzrok promocyjne ceny;

  • wystrój wnętrz – czy nawiązuje tematycznie do oferowanego towaru/usługi, jaki jest motyw przewodni i komunikaty zewnętrzne;

  • światło – czy sklep jest dobrze oświetlony, czy stosowane jest kolorowe oświetlenie nawiązujące do ekspozycji itp.

Wzrok siłą rzeczy jest niezbędny do prawidłowego zbadania zapotrzebowania na produkt, choć jak się okazuje, ten element marketingu sensorycznego nie jest najbardziej rozwijany. Celem jest sięgnięcie po takie bodźce, o których potencjalny klient nie wie, że pomagają w dokonaniu zakupu.

Wzrok to zmysł w sposób świadomy wykorzystywany przez człowieka niemal bezustannie (z wyjątkiem snu), a więc odpowiedni wystrój lokalu czy oryginalne opakowanie nie zawsze muszą przekonać klienta do sięgnięcia po portfel.

Marketing sensoryczny a dotyk

Dotyk w marketingu sensorycznym nie gra wprawdzie pierwszych skrzypiec, ale w połączeniu ze zmysłem wzroku może podnieść atrakcyjność obserwowanego towaru. Przykładem może być materiał lub powierzchnia przedmiotu, który trzymamy w rękach.

Element ten może mieć znaczny wpływ na wybór w przypadku wszelkiego rodzaju urządzeń RTV, gdzie oprócz wyglądu liczy się również trwałość materiału czy podatność na kurz – przykładowo: matowa powierzchnia nie uwidacznia odcisków palców, które w domowym salonie nie wyglądają estetycznie. Do tego dochodzą również kształt oraz ciężar, które mogą skutecznie zniechęcić lub zachęcić do zakupu – w dobie miniaturyzacji przeciętny klient przyzwyczajony jest do niedużych objętościowo przedmiotów. Inne elementy, które można zaliczyć do tej kategorii, to m.in. temperatura (np. określająca czas przegrzewania się towaru po podłączeniu do prądu), czy miękkość – szczególnie istotna w przypadku wszelkiego rodzaju ubrań, które można przymierzyć przed zakupem.