Poradnik Przedsiębiorcy

Starasz się o kredyt? Sprawdź, co wie o tobie BIG

Kiedy inwestycje w firmie zaczynają być konieczne, przedsiębiorca zaczyna poszukiwać odpowiedniego dla jego firmy rozwiązania. Kredyty inwestycyjne mogą być dobrym pomysłem, warto natomiast mierzyć siły na zamiary i wziąć taką pożyczkę, którą uda się spłacać bez zaległości. Dlaczego jest to tak ważne? Historia kredytowa nie pozostanie bowiem jedynie w tym banku, w którym kredyt został podjęty – w razie problemów, trafi ona do Biura Informacji Kredytowej.

Czym jest BIK?

Pierwowzorem Biura Informacji Kredytowej jest stworzony w 1991 r. Bankowy rejestr klientów czasowo niewywiązujących się ze zobowiązań. O jego powstanie zabiegał pod koniec ubiegłego wieku Związek Banków Polskich. Natomiast BIK w takiej formie, w jakiej funkcjonuje do dziś, zawiązany został dopiero w 1997 r., kiedy to w życie weszła ustawa Prawo bankowe.

Czym zajmuje się Biuro Informacji Kredytowej? W jego bazie znajdują się informacje o kredytobiorcach posiadających rachunki kredytowe w bankach spółdzielczych, komercyjnych albo SKOK-ach, które uczestniczą w systemie wymiany informacji w BIK. Warto pamiętać, że nie wszystkie placówki korzystają z tej opcji. Biuro przechowuje zatem dane teleadresowe klientów banków, informacje o wysokości zadłużenia, terminowości spłat czy wysokości zaległości. Co ważne – BIK nie jest spisem dłużników z zaległościami, także osoby terminowo spłacające swoje raty zostaną dopisane do bazy. Jest to informacja istotna, bowiem niejednokrotnie wpis w BIK traktowany jest jako przypięcie łatki dłużnika, zmniejszającej zdolność kredytową przedsiębiorcy czy konsumenta, co nie jest zgodne z prawdą.

Kto ma dostęp do danych znajdujących się w Biurze Informacji Kredytowej? BIK działa na zasadzie wymiany informacji – zatem bank czy inna instytucja finansowa, przystępując do współpracy z biurem, udostępnia mu bazę swoich kredytobiorców. Dostęp do tych danych mają pozostałe uczestniczące w BIK instytucje finansowe. Chcąc uzyskać dane dotyczące konkretnego klienta, jednostka składa do biura zapytanie o jego historię oraz tzw. scoring – czyli punktową ocenę wiarygodności. Informacje udzielane są przez BIK odpłatnie.

Dlaczego informacje z BIK są tak istotne dla instytucji finansowych? Otóż dane te pomagają w ocenie najważniejszej dla banku czy innej jednostki kwestii, dotyczącej potencjalnego kredytobiorcy – mianowicie zdolności kredytowej.

Czym jest zdolność kredytowa i co na nią wpływa?

Określenie „zdolność kredytowa” jest znane każdemu, kto kiedykolwiek myślał o kredycie, często spędza także sen z powiek tym, którym zależy na uzyskaniu bankowej pożyczki. Co oznacza? Zdolność kredytowa określa, w jakim stopniu klient banku jest wypłacalny – czyli czy można założyć, iż będzie on w stanie uiszczać terminowo raty samego kredytu, jak i opłacić wszelkie dodatkowe koszty. Co ważne, koszty dla banku to nie tylko odsetki czy ubezpieczenie zobowiązania. To także wszystkie inne cykliczne wydatki – opłaty, rachunki, utrzymanie siebie i rodziny etc. Z drugiej strony pod uwagę brana jest także wysokość przychodów.

Jak więc widać, na zdolność kredytową ogromny wpływ ma bieżąca sytuacja potencjalnego kredytobiorcy. Dodatkowo, dla instytucji finansowych niezwykle ważne jest, czy dotychczas ich klient podejmował zobowiązania kredytowe i jak one przebiegały. Jeśli kredyt brany jest w innym banku czy instytucji niż już otrzymany, to w tym miejscu pojawia się właśnie pole do działania dla Biura Informacji Kredytowej.

Informacje z BIK mogą wpłynąć zarówno pozytywnie, jak i negatywnie na sytuację starającego się o kredyt. Jeśli bowiem w raporcie biura znajdą się informację na temat tego, że w ramach dotychczasowych umów kredytowych przedsiębiorca wywiązywał się terminowo ze zobowiązań i dopełniał wszystkich formalności, znacząco wpłynie to na zwiększenie jego wiarygodności. Z drugiej strony – opóźnienia, pomyłki we wpłacanych kwotach lub bieżące zaległości mogą drastycznie zmniejszyć zdolność kredytową klienta. Bank, podpisując umowę kredytową musi mieć bowiem podstawy nie tylko do założenia, że kredytobiorca spłaci swoje zobowiązanie, ale także będzie go stać na opłacenie wspomnianych wcześniej kosztów dodatkowych, jak odsetki, które przecież stanowią jedno z podstawowych źródeł zarobków banków i innych instytucji finansowych.

A co w sytuacji, gdy o danej osobie nie ma żadnych informacji w BIK? Jest to oczywiście możliwe – będzie tak w przypadku każdej osoby, która bierze kredyt po raz pierwszy, bądź też osoby, której zobowiązania wygasły co najmniej pięć lat wcześniej – BIK ma prawo do administrowania danymi kredytobiorcy przez taki właśnie czas. Właściwie brak informacji o kliencie w biurze to dobra wiadomość – z dużą dozą pewności można stwierdzić, że nie ma on zaległości. Z drugiej strony, instytucja finansowa nie ma także danych o rzetelności przedsiębiorcy, zatem może być mniej skłonna do udzielenia kredytu. Trudno jest jednoznacznie określić, w którą stronę skłoni się konkretny bank.

Informacje w BIK to nie tajemnica – raport dla kredytobiorcy

Informacje z Biura Informacji Kredytowej dostępne są nie tylko dla instytucji finansowych – także sam kredytobiorca może uzyskać raport na temat własnej historii kredytowej. Dla klientów banków przewidziano w tym przypadku dwie opcje – płatną i bezpłatną. Zatem jeśli ktoś posiada historię zapisaną w BIK, raz na pół roku może zwrócić się o wydanie bezpłatnego raportu – tzw. Standard. Jeśli natomiast będzie konieczne uzyskanie dodatkowej informacji szybciej niż po sześciu miesiącach, może postarać się o raport Plus, który wydawany jest odpłatnie.

Do czego może być potrzebny raport z biura? Dzięki niemu przedsiębiorca może skontrolować swoją obecną historię kredytową, co z pewnością przyda się przy podejmowaniu decyzji o kolejnym kredycie. Jednocześnie taki raport może wyjaśnić, dlaczego mimo dobrej sytuacji materialnej czy dotychczasowego terminowego spłacania kredytów nie jest możliwe podpisanie kolejnej umowy. Zdarza się bowiem, że w historii w BIK pojawiają się błędy, niejednokrotnie na niekorzyść kredytobiorcy. W takiej sytuacji konieczne będzie zwrócenie się do odpowiedniego banku, natomiast nie do BIK. Biuro Informacji Kredytowej zajmuje się wyłącznie administrowaniem danych, których bazę otrzymuje od poszczególnych instytucji finansowych, natomiast samodzielnie nie dokonuje w nich zmian. W związku z tym, ewentualne niedociągnięcia należy wyjaśniać z samym bankiem.