Benefity, które warto wprowadzić do systemu motywacyjnego

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Benefity, czyli pozapłacowe dodatki motywacyjne, nazywane są „złotymi kajdanami”. To one z jednej strony mają zwiększyć wydajność pracownika, a z drugiej przyczynić się do wzrostu jego lojalności wobec przedsiębiorstwa, zmniejszając tym samym liczbę odejść z pracy i rotację pracowniczą. Czy spełniają swoją rolę? Większość przeprowadzanych badań pokazuje, że nie wszyscy pracownicy są zadowoleni z benefitów oferowanych przez swoich pracodawców. Wielu pracowników twierdzi, że z powodu ich braku rozważają zmianę miejsca pracy. Mimo to nie należy skreślać benefitów z listy bodźców, które planujemy wdrożyć do systemu motywacyjnego. Są one w stanie oddziaływać na motywację zatrudnionych osób, o ile zostaną odpowiednio dopasowane do potrzeb pracowników. Sprawdź, jak wybrać odpowiednie benefity, aby nie były to pieniądze wyrzucone w błoto.

Idealny benefit – czyli jaki?

Wielu pracodawców zdaje sobie sprawę, że benefity to bardzo istotny czynnik motywujący pracowników. Niestety nie wystarczy już wykupienie kart sportowych dla wszystkich zatrudnionych. Skuteczny benefit to taki, który spełnia oczekiwania pracowników, a nie pracodawców. Dodatkowo atrakcyjny benefit:

Skuteczny benefit to więc taki, który jest dopasowany do pracownika, zajmowanego przez niego stanowiska, wykształcenia, poziomu wynagrodzenia, sytuacji rodzinnej. Powinno się go móc elastycznie wybrać, aby nie zmuszać do niego pracownika, tylko dać mu możliwość podjęcia decyzji. 

Benefity – jakich dodatków oczekują pracownicy?

W ostatnim roku miało miejsce wiele badań sprawdzających, jakich benefitów oczekują pracownicy. W poprzednich latach wyniki badań były dość podobne, natomiast w 2021 roku najbardziej cenione benefity były dyktowane panującą sytuacją na świecie – czyli pandemią koronawirusa.

Nie powinno zaskakiwać, że atrakcyjność danego benefitu zależy od kilku czynników. Zróżnicowanie zależy głównie od wieku pracowników i płci.

Bez względu na to, jakie badania analizujemy, pracownicy/respondenci wskazują bardzo podobną listę najbardziej atrakcyjnych benefitów, których oczekiwaliby od pracodawców. Należą do nich:

  • prywatna opieka medyczna;
  • ubezpieczenie na życie;
  • finansowanie kursów i szkoleń zawodowych;
  • dofi­nansowanie kursów językowych;
  • karty sportowe;
  • samochód służbowy;
  • możliwość pracy zdalnej;
  • do­finansowanie dojazdów do pracy;
  • dodatkowe dni wolne.

Na dalszych miejscach w rankingu znajdują się: dofinansowania do wydarzeń kulturalnych, kupony na jedzenie, służbowy telefon, laptop, dopłaty do zagranicznych wczasów, dostępność pokoju relaksacyjnego w biurze, kupony podarunkowe, udział w konferencjach branżowych.

Odpowiedzi pracowników wskazują, że najbardziej zależy im na benefitach, dzięki którym mogą zadbać o własne zdrowie oraz rozwinąć posiadane umiejętności i kompetencje. Istotne są także dodatki pozapłacowe, które umożliwiają pokrycie kosztów dojazdu do miejsca pracy. Osoby zatrudnione cenią swój czas, dlatego wolałyby za wydajną pracę otrzymać więcej dni wolnych oraz mieć możliwość pracy zdalnej.

Benefity i ich wpływ na wysokość wynagrodzenia

Ponad połowa pracowników twierdzi, że nie zgodziłaby się na pracę z niższym wynagrodzeniem w zamian za bogaty pakiet benefitów. To wskazuje, że podstawowe znaczenie przy wyborze miejsca pracy wciąż ma płaca, gdyż często dodatkowe świadczenia oferowane przez pracodawców nie odpowiadają potrzebom zatrudnionych osób. Badani stwierdzili także, że zgodziliby się na niższą pensję, gdyby otrzymali samochód służbowy, prywatną opiekę zdrowotną i dofinansowanie dojazdów do pracy.

Benefity mają zdecydowanie mniejszy wpływ na motywację pracowników niż wynagrodzenie zasadnicze. Świadczenia dodatkowe brane są pod uwagę dopiero wtedy, gdy wysokość pensji jest zadowalająca.

Duży wpływ na powyższe odpowiedzi pracowników miał zapewne obecnie kształtujący się rynek pracy. Poziom bezrobocia od kilku dobrych lat jest bardzo niski i właściwie to pracownicy wybierają, gdzie chcą pracować. Oznacza to, że to pracodawca jest osobą, która musi zadbać, aby pracownik zdecydował się na zatrudnienie i w tej pracy pozostał.

Benefity nie są jednak absolutnym standardem i obowiązkiem pracodawcy. Istnieją tacy, którzy wychodzą z założenia, że odpowiednio wysokie wynagrodzenie powoduje, że pracownicy nie potrzebują dodatkowych benefitów, ponieważ zarabiają na tyle dużo, aby samodzielnie decydować o tym, co chcą sobie finansować. Potwierdza to powyższe wnioski, że to jednak wysokość wynagrodzenia zasadniczego jest dla pracowników najważniejsza.

Benefity – jak wprowadzić je do systemu motywacyjnego?

Wielu pracowników narzeka, że nie ma żadnego wpływu na wybór dodatków pozapłacowych. Pracodawcy zwykle samodzielne podejmują decyzję dotyczącą benefitów przyznawanych poszczególnym osobom. Takie podejście jest błędne. Tworząc system motywacyjny, należy uwzględnić potrzeby pracowników, a więc porozmawiać z nimi na temat świadczeń pozapłacowych, które by ich interesowały. Dzięki rzetelnej diagnozie oczekiwań zatrudnianych osób można zidentyfikować benefity, które będą miały rzeczywisty wpływ na motywację pracowników.

Warto także uzależnić otrzymywanie kolejnych świadczeń od stanowiska pracy. Jeśli menedżer będzie miał tak samo bogaty pakiet dodatków pozapłacowych jak asystentka prezesa, benefity przestaną pełnić swoją funkcję motywacyjną.

Konieczna okazuje się analiza konkurencji. Osoby pracujące w danej branży często dokonują przeglądu benefitów, jakie mają do zaoferowania poszczególni pracodawcy. Jeśli okaże się, że w firmie X można otrzymać bogatszy pakiet dodatków, pracownik z pewnością będzie starał się zatrudnić w tym przedsiębiorstwie. Nie można jednak dać się zwariować i we wszystkim naśladować rywali. Rzetelna diagnoza potrzeb pozwala na zaproponowanie takich benefitów, które przyciągną i skutecznie zmotywują najlepszych specjalistów w danej branży.

Podsumowując, benefity obecnie nie są już czymś, co wyróżnia pracodawcę na tle konkurencji. Natomiast ich brak lub nieprawidłowe wprowadzenie do organizacji zamiast motywować może przynieść dokładnie odwrotny efekt – czyli utratę pracowników. Warto rozmawiać z pracownikami i dowiedzieć się, czego tak naprawdę oczekują od pracodawcy i co skutecznie wpłynęłoby na ich motywację do pracy.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów