Poradnik Przedsiębiorcy

Jednoosobowa spółka komandytowo-akcyjna - czy można ją ustanowić?

Kodeks spółek handlowych reguluje wiele różnych spółek, które mogą legalnie działać na terytorium RP. Wśród nich znajdziemy m.in. spółkę komandytowo-akcyjną, która staje się coraz bardziej popularna w naszym kraju. Pojawia się jednak pytanie – czy jednoosobowa spółka komandytowo-akcyjna może być ustanowiona!

Czym jest spółka komandytowo-akcyjna?

Spółka komandytowo-akcyjna należy do kategorii osobowych spółek prawa handlowego. W praktyce oznacza to, że nie musi posiadać kapitału zakładowego, tak jak ma to miejsce w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej.

Spółki osobowe charakteryzują się większą dbałością o interes wspólników niż o konieczność posiadania odpowiedniego kapitału zakładowego. Wzajemne zaufanie oraz osobiste zaangażowanie w jej działalność powoduje, że praktycznie wszystkie spółki osobowe złożone są z co najmniej kilku wspólników. Zupełnie inaczej jest w przypadku spółek kapitałowych, które na mocy konkretnych przepisów Kodeksu spółek handlowych mogą działać w formie jednoosobowej.

Zgodnie z treścią art. 125 ksh spółką komandytowo-akcyjną jest spółka osobowa mająca na celu prowadzenie przedsiębiorstwa pod własną firmą, w której wobec wierzycieli za zobowiązania spółki co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz), a co najmniej jeden wspólnik jest akcjonariuszem. Mimo że omawiana spółka częściowo podlega pod regulację odnoszącą się do spółki akcyjnej, nie możemy uznać jej za spółkę kapitałową. Czy to oznacza zakaz ich tworzenia w formie jednoosobowej?

Jednoosobowa spółka komandytowo-akcyjna

Cechą charakterystyczną dla każdej spółki komandytowo-akcyjnej jest to, że występuje w niej co najmniej jednej komplementariusz oraz co najmniej jeden akcjonariusz. Stworzenie takiego podmiotu przez jedną osobą oznaczałoby, że musiałaby ona występować w podwójnej roli. Obowiązujące przepisy nie dają nam niestety jednoznacznej odpowiedzi w tej kwestii.

Część przedstawicieli doktryny uważa, że utworzenie jednoosobowej spółki komandytowo-akcyjnej będzie sprzeczne z zapisami art. 125 ksh. Jedna osoba nie może bowiem występować w podwójnej roli akcjonariusza i komplementariusza, ponieważ zachodzi tutaj sprzeczność uprawnień takich podmiotów. Omawiana spółka może być więc stworzona zdaniem tej grupy tylko przez minimum dwie osoby – komplementariusza, który będzie odpowiadał za zobowiązania spółki bez ograniczenia oraz akcjonariusza, którego odpowiedzialność można ograniczyć, tak jak ma to miejsce w przypadku standardowej spółki akcyjnej czy też spółki z o.o.

Istnieje jednak druga grupa prawników, którzy twierdzą, że jednoosobowa spółka komandytowo-akcyjna może istnieć nawet w świetle obowiązujących regulacji. Zwolennicy tej teorii przekonują, że z literalnego brzmienia art. 125 ksh nie wynika, aby komplementariuszem i akcjonariuszem musiały być dwie odrębne osoby. W związku z powyższym, prawo nie zakazuje, aby jedna osoba pełniła te dwie funkcje, a co nie jest przez prawo zakazane, powinno być uznane za dopuszczalne. Prawnicy broniący tej teorii nie biorą jednak pod uwagę aspektów ekonomicznych oraz organizacyjnych – komplementariusze i akcjonariusze posiadają bowiem odmienny zakres odpowiedzialności względem wierzycieli danej spółki, podobnie zresztą jak przysługujące im prawa i obowiązki. W praktyce bardzo trudno byłoby pogodzić pełnienie tych dwóch roli jednocześnie przez jednego wspólnika, choć oczywiście nie jest to niemożliwe.

Występuje również i trzecia teoria, która łączy niejako dwie poprzednie. Niektórzy prawnicy dopuszczają istnienie jednoosobowej spółki komandytowo-akcyjnej tylko na określony czas, tj. do chwili przystąpienia nowego wspólnika. Ta opcja opiera się więc na tymczasowości omawianej spółki i jest ściśle uzależniona od zachodzących w niej zmian podmiotowych. W praktyce takie rozwiązanie jest całkiem dobre, ponieważ pozwala na jej nieprzerwane funkcjonowanie w sytuacji, gdy pozostanie w niej tylko jeden wspólnik (np. na skutek śmierci drugiego lub jego dobrowolnego wystąpienia ze spółki). Do chwili znalezienia nowego komplementariusza lub akcjonariusza pozostały jedyny wspólnik mógłby pełnić spokojnie te dwie role, choć taki stan nie powinien trwać zbyt długo.

Ostatecznie nie ma oficjalnego zakazu, aby powołać do życia omawianą spółkę – jeśli którykolwiek z organów państwowych lub sąd rejestracyjny KRS zakwestionowałby możliwość utworzenia jednoosobowej spółki komandytowo-akcyjnej, zawsze można powołać się na literalne brzmienie przepisu 125 ksh oraz duże podziały interpretacyjne w doktrynie. Jeśli to nie pomoże, warto wskazać, że utworzona spółka jest tylko czasowa i wkrótce dołączy do niej kolejny wspólnik, który przejmie rolę akcjonariusza lub komplementariusza.

Jak utworzyć jednoosobową spółkę komandytowo-akcyjną?

Jeśli zdecydujemy się na utworzenie jednoosobowej spółki komandytowo-akcyjnej, musimy pamiętać o dopełnieniu konkretnych formalności. Tak naprawdę nie różnią się one niczym szczególnym od sytuacji, w której do życia powołana zostaje tradycyjna spółka komandytowo-akcyjna, tj. taka, w której istnieje co najmniej dwóch różnych wspólników (jeden komplementariusz i jeden akcjonariusz).

Podstawowymi obowiązkami pojawiającymi się przy tworzeniu omawianej spółki są:

  • podpisanie przez założycieli spółki statutu sporządzonego w formie aktu notarialnego,

  • wniesienie wkładów przez komplementariusza,

  • wniesienie wkładów przez akcjonariusza,

  • objęcie odpowiedniej liczby akcji spółki przez akcjonariusza,

  • rejestracja spółki w KRS.

Spółka komandytowo-akcyjna może być zarejestrowana na dwa różne sposoby:

  • tradycyjnie – poprzez złożenie wniosku rejestracyjnego na formularzu KRS-W2. Pismo należy skierować do sądu okręgowego, wydziału gospodarczego właściwego ze względu na siedzibę przyszłej spółki;

  • elektronicznie – za pomocą specjalnego portalu rejestracyjnego znajdującego się na stronie https://pdi.ms.gov.pl/.

Do powyższego wniosku należy dołączyć:

  • druk KRS-WA – oddziały, terenowe jednostki organizacyjne;

  • druk KRS-WH – sposób powstania podmiotu;

  • druk KRS-WB – komplementariusze spółki komandytowo-akcyjnej;

  • druk KRS-WG – emisje akcji;

  • druk KRS-WK – organy podmiotu / wspólnicy uprawnieni do reprezentowania spółki;

  • druk KRS-WL – prokurenci;

  • druk KRS-WM – przedmiot działalności;

  • statut spółki;

  • oświadczenie zarządu o wniesieniu kapitału;

  • dokument o powołaniu członków organów spółki;

  • dowody uiszczenia opłat rejestracyjnych (500 zł za wpis oraz 100 zł za ogłoszenie wpisu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym).

Po dokonanej rejestracji spółka jest zobowiązana do zgłoszenia danych uzupełniających do właściwego urzędu skarbowego – robimy to przy pomocy formularza NIP-8. Informacje, które musimy podać na tym etapie, dotyczą przykładowo numerów rachunków bankowych spółki, przewidywanej liczby pracowników, miejsca prowadzenia działalności oraz szczegółowych danych kontaktowych (np. adresu e-mail, dodatkowych numerów telefonów). Spółka musi podać te informacje już po rozpoczęciu działalności – w terminie 7 dni (dane dla ZUS-u) lub w terminie 21 dni (dane dla GUS-u i urzędu skarbowego) od dnia rejestracji spółki w KRS

Podsumowanie

Możliwość utworzenia jednoosobowej spółki komandytowo-akcyjnej w świetle obowiązujących przepisów nie jest jednoznaczna. Część doktryny uważa, że nie ma ku temu żadnego zakazu, inni zaś twierdzą, że jest to absolutnie niedozwolone. Kolejna grupa prawników twierdzi, że taka spółka może istnieć, jednak tylko przez ograniczony okres, do chwili znalezienia nowego, drugiego wspólnika, który przejmie rolę komplementariusza albo akcjonariusza. W praktyce funkcjonowanie takiej spółki w obrocie prawno-gospodarczym przez dłuższy czas może być bardzo problematyczne, szczególnie jeśli powstaną zobowiązania spółki, za które wspólnik będzie musiał przejąć odpowiedzialność (z mocy prawa komplementariusz spółki odpowiada za zobowiązania w ograniczonym zakresie, zaś akcjonariusz na zupełnie odmiennych zasadach).