Poradnik Przedsiębiorcy

Zakaz handlu w niedziele - co może się zmienić w 2019 r.?

Zakaz handlu w niedziele nie dotyczy placówek handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych. Czy trzeba handlować łącznie całym tym asortymentem, żeby z wyjątku móc skorzystać, czy wystarczy tylko jeden z nich? Wyjaśnił to Sąd Najwyższy. Trwają też w Sejmie prace nad doszczelnieniem ustawy.

Zakaz handlu w niedziele - wyjątek “na przeważającą działalność”

Od zakazu handlu w niedziele są wyjątki i część sklepów z nich korzysta. Zakaz handlu w niedziele nie dotyczy m.in. placówek handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych.

O tym, co jest “przeważającą działalnością” danego przedsiębiorcy, decyduje rodzaj przeważającej działalności wskazany we wniosku o wpis do rejestru REGON.

W praktyce pojawiły się wątpliwości, jak ten wyjątek należy rozumieć.

Czy mogą z niego skorzystać tylko te sklepy, które łącznie handlują całym asortymentem wymienionym w tym przepisie? Czyli sprzedają prasę, bilety komunikacji miejskiej, tytoń, kupony gier losowych i zakładów wzajemnych? Taka interpretacja oznaczałaby, że jeśli w sklepie nie są sprzedawane np. kupony gier losowych, to sklep nie może być otwarty w niedziele, mimo, że handluje całym pozostałym asortymentem i jest to jego przeważająca działalność.

Druga, korzystniejsza dla właścicieli sklepów interpretacja jest taka, że wystarczy handlować jednym z wymienionych w tym przepisie asortymentów (i jest to przeważająca działalność), żeby z wyjątku móc skorzystać. Czyli np. wystarczy handlować wyrobami tytoniowymi, nie trzeba mieć w asortymencie kuponów gier losowych. 

Sąd Najwyższy opowiedział się za tą drugą, korzystną dla przedsiębiorców interpretacją - że wystarczy handlować tylko jednym z wymienionych asortymentów, żeby zakaz handlu w niedziele nie obowiązywał. Uznał, że ​„przeważająca działalność”, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni (Dz.U. z 2018 r., poz. 305), to działalność dotycząca handlu łącznie prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, jak i taka działalność, która za swój przedmiot ma tylko jeden ze wskazanych w tym przepisie asortyment.

Pytanie prawne do Sądu Najwyższego:

Czy przeważająca działalność, o której jest mowa w art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedzielę i w święta oraz niektóre inne dni (Dz. U. z 2018 r. poz. 305), to działalność polegająca łącznie na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych czy też wystarczające jest aby była to przeważająca działalność mająca za przedmiot tylko jeden ze wskazanych tam asortymentów?​

Odpowiedź Sądu Najwyższego:

​„Przeważająca działalność”, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni (Dz.U. z 2018 r., poz. 305), to działalność dotycząca handlu łącznie prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, jak i taka działalność, która za swój przedmiot ma tylko jeden ze wskazanych w tym przepisie asortyment.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2018 r., sygn. akt I KZP 13/18

Z co wyjątkiem “na usługi pocztowe”?

Niektóre sklepy spożywcze omijają zakaz handlu w niedziele w ten sposób, że stały się “placówkami pocztowymi”, dzięki umowom z firmami świadczącymi usługi pocztowe. Wprowadzenie do oferty sklepu spożywczego np. możliwości nadania paczki umożliwiło takim sklepom prowadzenie działalności handlowej w niedziele, mimo, że usługi pocztowe są mało istotną częścią ich działalności.

Możliwe, że się to zmieni, bo w Sejmie trwają prace nad poselskim projektem zmian w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni. Przewiduje on m.in., że w niedziele będą mogły być otwarte tylko placówki pocztowe, w których przeważająca działalność polega na świadczeniu usług pocztowych w rozumieniu tej ustawy - Prawo pocztowe. Obecnie wymogu, że usługi pocztowe muszą być przeważającą działalnością nie ma. Jeśli Sejm uchwali ustawę, a prezydent ją podpisze, to w niedziele nadal będą mogły być otwarte typowe placówki pocztowe, np. Poczty Polskiej, ale już nie - sklepy, które “poszerzyły” swoją ofertę np. o punkt nadawania paczek i nie jest to dla nich przeważająca działalność, a jedynie działalność dodatkowa. Zakaz handlu w niedziele będzie więc trudniej obejść np. sklepom spożywczym, które zaczęły świadczyć usługi pocztowe.

Wyjątek “na wyroby tytoniowe” - do zmiany?

Obecnie wiele sklepów ma w PKD wpisanych jako przeważającą działalność “sprzedaż detaliczną żywności, napojów i wyrobów tytoniowych (PKD 42.2). Handel wyrobami tytoniowymi, sprzedawanymi niejako “przy okazji” wykorzystują do tego, żeby móc mieć otwarte sklepy w niedziele - dzięki temu zakaz handlu w niedziele ich nie dotyczy. Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele przewiduje bowiem, że zakaz nie dotyczy tych placówek, w których przeważająca działalność polega na  handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych (art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy). Posłowie chcą taką praktykę ukrócić i wykreślić handel wyrobami tytoniowymi z "listy wyjątków”. Jak piszą w uzasadnieniu, “proponowana zmiana nie wyłącza natomiast możliwości sprzedaży wyrobów tytoniowych w niedziele i święta. Nadal bowiem taka sprzedaż będzie możliwa przez placówki handlowe korzystające z wyłączenia spod zakazu handlu na podstawie innych przepisów art. 6 ust. 1 (np. pkt 1 dotyczącego stacji paliw płynnych).”

Czy wyjątek dotyczący “właściciela za ladą” zostanie poszerzony o rodzinę?

Jest szansa na to, że poszerzony zostanie wyjątek, który obecnie pozwala stanąć za ladą właścicielowi sklepu.

Obecnie zakaz handlu w niedziele nie obowiązuje w placówkach handlowych, w których handel jest prowadzony przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek.

Posłowie chcą ten wyjątek poszerzyć tak, żeby można było nieodpłatnie skorzystać z pomocy członków najbliższej rodziny. “Taka praktyka nie narusza celu ustawy, którym jest m.in. zapewnienie wolnych od pracy niedziel i świąt pracownikom handlu i osobom wykonującym w handlu pracę na podstawie umowy prawa cywilnego” - argumentują autorzy projektu zmian.

Jeśli zmiany zostaną uchwalone, to przedsiębiorca będący osobą fizyczną wykonujący handel w swojej placówce handlowej będzie mógł w niedziele korzystać z nieodpłatnej pomocy:

  • małżonka,

  • dzieci własnych,

  • dzieci małżonka,

  • dzieci przysposobionych,

  • rodziców,

  • macochy,

  • ojczyma.

Wymienieni członkowie rodziny nie będą mogli być pracownikami lub zatrudnionymi w placówce handlowej u przedsiębiorcy korzystającego z ich pomocy.

W projekcie proponowane jest jeszcze jedno ograniczenie, tak, aby zakaz handlu w niedziele nie był obchodzony: członkowie rodziny będą mogli pomagać tylko w tej placówce, w której przedsiębiorca będący osobą fizyczną osobiście wykonuje handel. Chodzi o to, żeby właściciel np. 3 sklepów nie mógł ich wszystkich równocześnie otworzyć w niedzielę, w jednym stając za ladę osobiście, do drugiego wysyłając małżonka, a do trzeciego - np. dziecko.