Poradnik Przedsiębiorcy

Alimenty – komu i w jakiej wysokości przysługują?

 Alimenty to świadczenie, nie zawsze wyrażone w pieniądzu, które osoba zobowiązana – z reguły krewny – spełnia na rzecz osoby bliskiej, najczęściej pozostającej w trudnej sytuacji. Alimenty są ściśle związane z osobą uprawnionego i zobowiązanego. Kiedy można ich żądać? Komu i w jakiej wysokości przysługują? Czy podlegają dziedziczeniu? Sprawdźmy.

Alimenty od rodziny - komu przysługują?

Alimenty, czyli obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Nie wszystkie te osoby są zobowiązane jednocześnie. Obowiązek obciąża zstępnych (np. dzieci, wnuków)przed wstępnymi (rodzicami, dziadkami), a wstępnych przed rodzeństwem. Jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi.

Ważne jest również to, że krewni w tym samym stopniu nie zawsze są odpowiedzialni w takim samym zakresie – alimenty ciążyć będą na nich w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności (np. wnuka wobec dziadka) powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności (np. dzieci dziadka) albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.

Przykład 1

Podupadający na zdrowiu ojciec ma problem z utrzymaniem się samodzielnie – jest chory, mieszka sam, pobiera niewielką rentę. Ma dwójkę synów. Jeden z nich jest dobrze sytuowany, drugi żyje dość skromnie i osiąga przeciętne dochody. Ojciec może domagać się alimentów od obu synów (zstępnych), jednak nie „po połowie”. Jeden z nich może zostać zobowiązany np. do świadczenia na rzecz ojca kwoty 800 zł miesięcznie, drugi – 150 zł.

Alimenty po rozwodzie

Alimenty mogą również przysługiwać małżonkowi (byłemu małżonkowi) po orzeczeniu separacji, unieważnieniu małżeństwa, a także po rozwodzie. Należy jednak zaznaczyć, że przesłanki przyznania alimentów w takich przypadkach są nieco inne od tych, o których mowa niniejszym tekście (zależy to m.in. od tego komu sąd przypisał winę za rozpad małżeństwa, a także nie w każdym przypadku wymaga się, aby uprawniony musiał pozostawać w stanie niedostatku).

Alimenty a stan niedostatku

Uprawnionym do alimentów jest ten, kto znajduje się w niedostatku. Zastrzeżenie to nie dotyczy sytuacji, gdy alimenty płacą rodzice na rzecz dzieci – w takim przypadku dzieci mogą żądać tych świadczeń tak długo jak nie są jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać (chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania).

W niedostatku znajduje się ten, kto nie może, mimo podejmowanych starań, spełnić swoich podstawowych potrzeb. Nie chodzi tu jednak tylko o potrzeby bytowe. Uwzględnić należy również potrzeby wyższego rzędu, a więc takie które zapewnią życie na godnym poziomie. Również w przypadku żądania alimentów od małżonka (byłego małżonka) nie zawsze wymaga się pozostawania w stanie niedostatku.

Alimenty na pełnoletnie dzieci

Odnośnie alimentów na dzieci należy podkreślić, że rodzice muszą wspierać dziecko nie tylko do czasu osiągnięcia przez nie pełnoletności. Jeśli dziecko chce kształcić się dalej, poszerzać swoją wiedzę, rodzic ma nadal obowiązek płacić alimenty. Nauka dziecka powinna być jednak efektywna, tzn. dziecko musi kończyć pozytywnie semestry nauki, zmierzać ku zakończeniu szkoły którą wybrało, a nie jedynie uczyć się dla pozoru.

"Dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami - zarówno wtedy gdy mieszkają z nimi wspólnie, jak i gdy żyją oddzielnie. Nie dotyczy to jednak potrzeb będących przejawem zbytku" (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86).

Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem pełnoletniego dziecka, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Ustalanie wysokości alimentów

Na wysokość alimentów wpływa:

  • sytuacja uprawnionego do alimentów,

  • sytuacja  zobowiązanego do spełniania tych świadczeń.

Istotne są tylko usprawiedliwione potrzeby uprawnionego. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie, potrzeby ludzi po prostu się różnią. Inne ma dziecko w wielu niemowlęcym, inne gdy pójdzie do szkoły czy na studia. Nie tylko wiek ma na to wpływ, również takie aspekty jak stan zdrowia czy zainteresowania i zdolności. Nie można tym samym wykluczyć sytuacji, gdy dwójka rodzeństwa będzie otrzymywać od swoich rodziców alimenty w różnych wysokościach.

Usprawiedliwione potrzeby uprawnionego do alimentów to jego potrzeby bieżące, co oznacza, że nie zalicza się do nich takich potrzeb, które według przewidywań mogą nastąpić w odległej przyszłości.

Z drugiej strony istotne są możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego do alimentów. Nie bez powodu użyte są tutaj te dwa pojęcia. Aktualna wysokość zarobków nie musi korelować z ogólnym stanem majątku. Może się przecież zdarzyć, że osoba, która aktualnie dobrze zarabia ma sytuację majątkową trudną. I odwrotnie, ktoś kto ma niską pensję może posiadać duży majątek. Należy zatem uwzględnić oba te czynniki.

Na stan majątku wpływają nie tylko aktywa, ale i zadłużenie. Jednak nie każde długi i wydatki zobowiązanego wpływają na obniżenie jego zdolności alimentacyjnej. Takie obciążenia jak koszty życia czy np. rata kredytu za mieszkanie, w którym zobowiązany mieszka będą uwzględnione. Natomiast jeśli zobowiązany zaciąga kredyty konsumpcyjne, kupuje to coraz to nowsze telefony, samochody to przy ustalaniu jego zdolności alimentacyjnej tego rodzaju wydatki mogą zostać pominięte. Potrzeby bliskich znajdujących się w trudnej sytuacji mają pierwszeństwo przed życiem zobowiązanego w luksusie.

Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego. W takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

Zmiana wysokości alimentów

Alimenty nie są ustalane raz na zawsze. Jak wyjaśniono wcześniej, ich wysokość zależy od sytuacji uprawnionego i zobowiązanego. Ta sytuacja, czyli usprawiedliwione potrzeby oraz zdolność alimentacyjna mogą i najczęściej zmieniają się w miarę upływu czasu. W razie zmiany tych czynników można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

W przypadku gdy uprawnionymi do alimentów są dzieci, ich potrzeby wraz z wiekiem zasadniczo się powiększają. Nauka jest kosztowna, dziecko zaczyna rozwijać swoje zainteresowania, realizuje się również społecznie. Wszystko to uzasadnia podwyższenie alimentów. Z drugiej strony dziecko, które kończy studia albo studiuje zaocznie powinno liczyć się z tym, że jego usprawiedliwione potrzeby staną się mniejsze niż kiedyś z uwagi choćby na to, że ma już jakąś dorywczą pracę i tym samym część swoich potrzeb zaspokaja samodzielnie.

Zdolność alimentacyjna zobowiązanego do alimentów również się zmienia. Wynagrodzenie, dochody z prowadzenia działalności gospodarczej są zmienne w czasie. Jednak zobowiązany nie może celowo podejmować działań polegających na zmniejszaniu swoich możliwości finansowych. Jego sytuację należy oceniać obiektywnie, tj. wymaga się by w pełni wykorzystywał swoje wykształcenie i możliwości. Wyrazem tego jest przepis, który wprost stwierdza, że jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń alimentacyjnych osoba, która była już do tych świadczeń zobowiązana, bez ważnego powodu zrzekła się prawa majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty albo jeżeli zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne, nie uwzględnia się wynikłej stąd zmiany przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych.

Przykład 2

Ojciec jest zobowiązany do płacenia alimentów na córkę w kwocie 700 zł miesięcznie. Złożył pozew o obniżenie alimentów, który uzasadnił tym, że osiąga obecnie niższe dochody. Okazało się, że przyczyną obniżenia pensji jest zmniejszenie zatrudnienia do połowy etatu. Sąd takiego pozwu może nie uwzględnić i utrzyma alimenty na dotychczasowym poziomie, jeśli z okoliczności sprawy będzie wynikać, np. że zobowiązany do alimentów faktycznie uzyskuje mniejsze dochody, jednakże jest zdrowy i obiektywnie można oczekiwać iż będzie pracować na pełen etat, wykorzystując w pełni swoje zdolności i sytuację na rynku pracy.

Alimenty – umowa albo orzeczenie sądu

Obowiązek alimentacyjny wynika bezpośrednio z przepisów (art.128 i nast. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Jednak musi zostać skonkretyzowany co do osoby zobowiązanego, wysokości alimentów oraz innych kwestii, takich jak sposób i termin spełniania świadczenia. Można to zrobić albo umownie w drodze porozumienia między uprawnionym do alimentów a dłużnikiem alimentacyjnym, albo na drodze sądowej.

Umowa z oczywistych względów wchodzi w grę tylko w tych przypadkach, gdy strony są w stanie porozumieć się w tej sprawie. W przeciwnym wypadku trzeba wnieść pozew do sądu o zasądzenie czy zmianę wysokości alimentów. Właściwym do rozpatrzenia tej sprawy będzie sąd rejonowy, niezależnie od wysokości alimentów. Sprawę należy skierować do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego albo dla miejsca zamieszkania uprawnionego do alimentów. Strona dochodząca roszczeń alimentacyjnych oraz strona pozwana w sprawie o obniżenie alimentów nie mają obowiązku uiszczenia kosztów sądowych.

Dziedziczenie alimentów

Obowiązek alimentacyjny nie jest dziedziczony. Opiera się bowiem na ścisłej, osobistej relacji między uprawnionym a zobowiązanym, dlatego nie wchodzi do spadku. Dziedziczeniu podlegają jednak wymagalne na dzień śmierci dłużnika alimentacyjnego raty alimentów, które nie zostały za jego życia zapłacone w terminie. Stanowią one normalny dług spadkowy, który uprawniony do alimentów może dochodzić od spadkobierców zmarłego dłużnika alimentacyjnego.