Poradnik Przedsiębiorcy

Kiedy ZUS podważa podleganie ubezpieczeniom?

W artykule wskazujemy, na jakie elementy należy zwracać uwagę, aby Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie podważał tego, że ktoś podlega ubezpieczeniom. Przedstawiamy najczęstsze przypadki kiedy ZUS podważa podleganie ubezpieczeniom. 

Kiedy ZUS podważa podleganie ubezpieczeniom?

Pracownik zatrudniony w ramach umowy o pracę podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu, wypadkowemu i zdrowotnemu od dnia rozpoczęcia pracy do dnia ustania stosunku pracy.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w przypadku powzięcia wątpliwości co do umowy pracownika lub podlegania przez niego ubezpieczeniu może przeprowadzić kontrolę płatnika składek. Może ona obejmować:

  • zgłaszanie do ubezpieczeń społecznych osób podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom;
  • prawidłowość i rzetelność obliczania, potrącania i opłacania składek i wpłat pobieranych przez ZUS;
  • ustalanie uprawnień, wypłacanie oraz rozliczanie świadczeń z ubezpieczeń społecznych;
  • prawidłowość i terminowość opracowywania wniosków o świadczenia emerytalne i rentowe;
  • wystawianie zaświadczeń lub przekazywanie danych dla celów ubezpieczeń społecznych.

Kontrola może zatem obejmować podstawę wymiaru składek – czy jest obliczona w prawidłowej wysokości, czy jest terminowo wpłacana, potrącana.

Pracownicy, którzy są najczęściej kontrolowani

Do grup pracowników, którzy są najczęściej kontrolowani, zaliczyć można:

  • kobiety w ciąży;
  • pracowników, którzy po zawarciu umowy udają się na urlop wychowawczy;
  • pracowników, którzy po zawarciu umowy przedstawiają długotrwałe zwolnienie lekarskie;
  • pracowników, którzy po zawarciu umowy zgłaszają wypadek przy pracy;
  • pracowników, którzy zostają zatrudnieni u członków swojej rodziny;
  • pracowników, którym brakuje odpowiedniego wieku do uzyskania świadczenia emerytalno-rentowego;
  • pracowników, którzy są równocześnie wspólnikami w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

W przypadku kobiet w ciąży najczęściej podnoszony jest fakt, że kobieta została zatrudniona tylko po to, by móc korzystać ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych, a po urodzeniu dziecka – z urlopu macierzyńskiego i wypłacanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynagrodzenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może w takiej sytuacji stwierdzić, że stosunek zatrudnienia jest pozorny i w efekcie pozbawić ją prawa do świadczeń z tytułu ubezpieczeń.

Pracownicy, którzy krótko po zawarciu umowy o pracę udają się na urlop wychowawczy lub długotrwałe zwolnienie lekarskie, również muszą liczyć się z tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych może zakwestionować ważność ich umów o pracę. Może wskazać bowiem, że została ona zawarta wyłącznie w celu uzyskania ubezpieczenia, a nie rzeczywistej woli świadczenia pracy.

Dodatkowe trudności napotkają płatnicy zatrudniający członków swoich rodzin, którzy następnie okazują się być w ciąży lub przechodzą na urlopy wychowawcze albo zwolnienia chorobowe. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może wówczas uznać, że płatnik-członek rodziny wiedział o zamiarze pracownika, znał jego sytuację osobistą (ciążę, chorobę, wychowywanie dziecka) i mimo to zatrudnił taką osobę tylko po to, by umożliwić jej uzyskanie ubezpieczenia społecznego i związanych z tym świadczeń.

W przypadku zatrudnienia osoby, która w niedługim czasie zgłasza wypadek przy pracy, co wiąże się ze świadczeniem chorobowym, świadczeniem odszkodowawczym, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może kwestionować to, że do wypadku doszło u tego nowego pracodawcy. Może wskazywać, że do wypadku doszło w innej, poprzedniej pracy lub poza nią, co jest przesłanką do odmowy wypłacenia odpowiednich świadczeń z ZUS-u.

Kwestionowane są też umowy zawierane ze starszymi pracownikami, którym brakuje niewiele do uzyskania prawa do emerytury lub renty. Najczęściej podnoszona jest pozorność takiej umowy i to, że pracownik ją w ogóle wykonuje.

Podważane jest także zatrudnienie wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością w tych spółkach. W szczególności podkreślane jest, że taki pracownik nie działa pod kierownictwem, brak jest cechy podporządkowania pracodawcy, mimo że formalnie nie ma zakazu zawierania takich umów.

Czy wynagrodzenie określone w umowie może wpływać na podważanie podlegania ubezpieczeniom?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych może podważyć tylko część umowy pracownika w zakresie dotyczącym wynagrodzenia. Dotyczy to przypadku stwierdzenia przez ZUS, że wysokość wynagrodzenia narusza zasady współżycia społecznego, np. w sytuacji, gdy strony umowy ustaliły korzystniejsze warunki zatrudnienia tylko na potrzeby uzyskania przez pracownika świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Przykład 1.

Pani Marta została zatrudniona na stanowisku asystentki członka zarządu w spółce MEBLE Sp. z o.o. Przyznano jej, zgodnie z umową o pracę, wynagrodzenie w kwocie 7000 zł netto. 3 miesiące po zawarciu umowy o pracę pani Marta zgłosiła, że jest w ciąży, a zalecenie lekarza jest takie, by pozostawała na zwolnieniu lekarskim. W takiej sytuacji Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził kontrolę u pracodawcy i okazało się, że pozostali pracownicy na stanowiskach asystenta członka zarządu zarabiają miesięcznie 4000 zł netto. Stwierdzono zatem, że wynagrodzenie kontrolowanej pracownicy znacznie odbiega od pozostałych pracowników na tym samym stanowisku. W tym wypadku ZUS wyda decyzję o obniżeniu wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne – z kwoty 7000 zł netto do 4000 zł. W efekcie obniżeniu ulegają także, automatycznie, świadczenia przyznane pracownikowi w okresie ciąży.

Czy rodzaj umowy może wpływać na podważanie podlegania ubezpieczeniom?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych może podważyć również umowę cywilnoprawną – nierzadko zdarza się bowiem, że pracodawca decyduje się na zawarcie z pracownikiem umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia.

Różnicą jest to, że przy umowie o dzieło pracodawca nie odprowadza składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, natomiast przy umowie zlecenie ma taki obowiązek.

Wyjątkowo pracodawca nie opłaca składek na ubezpieczenie przy umowie zlecenie, jeśli:

  1. zleceniobiorca ma inny tytuł do ubezpieczeń;
  2. zleceniobiorca jest uczniem lub studentem i nie ukończył 26. roku życia;

Zakład Ubezpieczeń Społecznych może stwierdzić, że pracownik, z którym zawarto umowę o dzieło, wykonuje w rzeczywistości zadania wskazujące na umowę zlecenia lub umowę o pracę.

Umowa o dzieło to umowa rezultatu i dotyczy prac, których wynik jest przewidywalny, namacalny – dotyczy wykonania konkretnej rzeczy, na przykład mebla, strony internetowej. Umowa zlecenia to umowa starannego działania – w przypadku, gdy efekt nie musi być modelowy, idealny, a liczy się poświęcona praca, na przykład prowadzenie zajęć języka obcego, prace administracyjne.

W takiej sytuacji nie jest podważane podleganie ubezpieczeniom, a raczej niepodleganie im. ZUS nie może bowiem wyrazić zgody na to, by za osobę świadczącą zlecenia nie były w ogóle odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne, wypadkowe, chorobowe.

Jeżeli podczas kontroli Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdzi, że umowa cywilnoprawna została zawarta dla pozoru albo w celu obejścia prawa, uznaje ją za nieważną i przekształca umowę o dzieło w umowę zlecenia. Pracodawca musi zgłosić pracownika do ZUS-u i opłacić składki wraz z odsetkami, od czasu, od którego uznano umowę za nieważną, zatem z datą wsteczną.

Czy często ZUS podważa podleganie ubezpieczeniom - jakie są skutki?

Jeżeli Zakład Ubezpieczeń Społecznych wykaże, że umowa o pracę ma charakter pozornej, nieważnej, gdy brak jest wszystkich przymiotów umowy o pracę, wówczas wydaje decyzję o wyłączeniu zatrudnionego z ubezpieczeń społecznych. Będzie to oznaczało, że osoba ta nie będzie podlegać ubezpieczeniom, nie będzie otrzymywać z tego tytułu żadnych świadczeń. Co więcej, ZUS będzie mógł też żądać zwrotu zasiłku wraz z odsetkami, jeśli ten został już wypłacany.