Poradnik Przedsiębiorcy

Europejskie przepisy podatkowe dla właścicieli e-sklepów

Wyjaśnijmy jak zmiana przepisów podatkowych na poziomie europejskim wpłynie na przedsiębiorców, którzy przeniesieni swój biznes do sieci.

Zmiany podatkowe zakładają, że sklepy internetowe, które w Polsce sprzedają towary do unijnych konsumentów już w połowie 2021 r. będą musiały rozliczać VAT przez specjalną platformę. Celem zmian, jest uszczelnienie poboru podatku od transgranicznego handlu elektronicznego pomiędzy przedsiębiorcami i konsumentami. Czy wpłynie to na ceny w e-sklepach?

Biznes w internecie

Istnienie sklepu w internecie warunkuje jego strona internetowa, czyli miejsce, w którym będzie dokonywała się sprzedaż, albo zawiązanie współpracy z portalem sprzedażowym za pośrednictwem, którego sprzedaż będzie miała miejsce.

Dalej konieczne jest wykonanie istotnych obowiązków informacyjnych po stronie sprzedawcy, np. klauzula informacyjna RODO, czy regulamin sklepu internetowego, potwierdzenie zawarcia umowy, informacja o odstąpieniu, możliwość reklamacji itd.

Sprzedawca musi mieć świadomość obowiązków wynikających z ustawy o Prawach konsumenta w związku z zawarciem umowy na odległość.

Przedsiębiorca, także najpóźniej w momencie zawarcia umowy, powinien uzyskać zgodę konsumenta na każdą dodatkową płatność, wykraczającą poza wynagrodzenie uzgodnione w umowie. W przypadku korzystania z platform, przedsiębiorca ma obowiązek podpisać umowę i musi liczyć się z koniecznością zapłaty prowizji na rzecz platformy.

Kiedy w końcu przedsiębiorcy uda się uruchomić sprzedaż w internecie, powinien wiedzieć, że obowiązują go normalne reguły sprzedażowe, a także reguły podatkowe stosownie do wybranej przez siebie formy opodatkowania.

Era świetności dla e-sklepów w dobie pandemii

Rzeczywiście, w pewnym momencie pandemii, stacjonarne sklepy poprzenosiły swoje biznesy również, albo wyłącznie do sieci. Wirtualne zakupy, stały się w czasach zamkniętych galerii handlowych jedyną drogą do zakupów konkretnego asortymentu. Z drugiej jednak strony zakupy w sieci nawet przed pandemią cieszyły się sporą popularnością, choćby dlatego, a może przede wszystkim, że obowiązujące przepisy chronią konsumenta przy dokonywaniu zakupów na odległość np. umożliwiając mu odstąpienie od zawartej umowy na odległość bez podawania przyczyny w terminie 14 dni.

W związku z pandemią okres ten wielu usługodawców przedłużyło do 30 a nawet 90 dni. Nic więc dziwnego, że w dobie pracy zdalnej, obostrzeń, nieznanych losów galerii handlowych, klienci upodobali sobie rynek zakupów przez Internet.

Pakiet VAT e-commerce

Wprowadzenie zmian w zakresie podatków wiąże się z tzw. pakietem vat e-commerce. Modernizacja i uproszczenie podatku VAT w odniesieniu do transgranicznego handlu elektronicznego stanowi element ogólnej strategii UE związanej z jednolitym rynkiem cyfrowym. UE dostrzegając, że dotychczasowe zasady VAT wymagają dostosowania do dynamicznego rozwoju branży e-commerce oraz jej specyfiki, sukcesywnie od końca 2017 r. wiec same zmiany nie łączą się z wszechobecną pandemią.

Zmiany o jakich na razie się mówi, które w zasadzie miałyby obowiązywać od lipca 2021 r. mają z założenia zlikwidować istniejące luki prawne, które powodują straty w dochodach z podatku VAT w transakcjach handlu elektronicznego. W dłuższej perspektywie ma być to narzędzie do zwalczania nielegalnego uchylania się od podatku VAT w handlu online.

Istota zmian, sprowadza się do zlikwidowania zwolnienia z VAT dla importowanych towarów o wartości np. z krajów azjatyckich. Chodzi tutaj o zwolnienie z VAT dla importu towarów w przesyłkach o wartości nieprzekraczającej 22 EUR we wszystkich krajach UE , chociaż w samej Polsce zwolnienie już nie obowiązuje dla transakcji e-commerce.

Podnosi się także, że zmiany obejmą również dostawców z UE sprzedających przez internet towary na rzecz konsumentów z innych państw wspólnotowych. Chodzi o uregulowanie wewnątrzwspólnotowej sprzedaży na odległość.

Jak zakładają unijne regulacje przesyłki o wartości do 150 euro będą podlegały jedynie obowiązkowi uiszczenia VAT-u. Nie będą podlegały opłatom celnym. Cło zapłacimy dopiero od towarów o wartości powyżej 150 euro. Na szczęście jest jeden wyjątek. Zwolnienie z opłat podatkowych i celnych będzie miało zastosowanie w przypadku przesyłek, które wysyła osoba fizyczna do osoby fizycznej, a których wartość nie przekracza 45 euro.

Odpowiedzialność za VAT od takich dostaw zostanie przeniesiona z dostawców, którzy zazwyczaj nie mają siedziby w UE (co utrudnia egzekucję obowiązków podatkowych) na właścicieli platform sprzedażowych.

Jeżeli miejsce dostawy importowanych towarów w przesyłkach o rzeczywistej wartości nieprzekraczającej 150 euro będzie na terytorium państwa członkowskiego (np. Polski), to podatnikiem VAT stanie się platforma sprzedażowa.

Jak zmiany mogą wpłynąć na sprzedawców

Znane są ogólne cele zmian, ale przepisów krajowych wciąż brakuje. Niemniej specjaliści w dziedzinie handlu i ekonomii już spekulują. Fakt, że nowe regulacje mają ograniczyć oszustwa związane z unikaniem odprowadzania podatku VAT od importowanych towarów, to jednak na szali pozostaje także groźba wzrostu cen takich towarów. Chodzi o konieczność wykupienia ubezpieczenia, zwiększenie procesu logistyki, a może restrukturyzacji zasobów ludzkich w firmie.

Ponadto jeśli nałożenie obowiązku rozliczenia będzie spływało na platformę sprzedażową, która jest podmiotem stabilnym i łatwiejszym do uchwycenia przez organy podatkowe niż tysiące małych sprzedawców sprzedających towary w tej formie, to zastanawiające jest również to, jak zmienią się zasady korzystania z takich portali.

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta, Dz.U.2020.287 t.j.
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, Dz.U.2020.106 t.j.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (nr UC60) dotyczący tzw. pakietu VAT e-commerce.

Materiał opracowany przez zespół „Tak Prawnik”.
Właścicielem marki „Tak Prawnik” jest BZ Group Sp. z o.o.