Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Jak stworzyć skuteczny newsletter - praktyczne wskazówki

Mimo swoich wad newsletter to dobre narzędzie marketingowe, które warto wykorzystać. Wbrew pozorom stworzenie go nie jest takie proste. Na podstawie doświadczeń i obserwacji stworzyliśmy dekalog przykazań dla reklamodawców, dzięki któremu można wykreować chętnie czytany newsletter. Dekalog - to brzmi bardzo surowo. Nie bez kozery, gdyż konsekwencje nieprzestrzegania jego zapisów właśnie takie są. Jeśli je zignorujesz, twoje newslettery szybko wylądują w koszu lub, co gorsza, w niesławnym folderze SPAM.

Newsletter - pamiętaj o celu

To kluczowa kwestia przy projektowaniu każdej kampanii reklamowej. Najpierw musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, czemu dokładnie ma służyć newsletter. Można go traktować jako pomocnicze narzędzie, które jedynie raz na jakiś czas przypomina klientom o marce. Newsletter może się także stać głównym motorem promocyjnym, szczególnie dla niewielkich firm z małym budżetem marketingowym. Sens jego istnienia ma wpływać na treści w nim zawarte. Jeżeli pragniesz zachęcić internautę do zajrzenia na twoją stronę, w wiadomościach umieszczaj krótkie zajawki artykułów razem z linkami do pełnych wersji tekstów. W sytuacji, gdy newsletter służy ci jako podstawowa forma promocji, warto publikować w nim informacje o przecenach i nowych produktach lub usługach twojej firmy.

Newsletter - nie zapominaj o targecie

Kolejne fundamentalne elementy dobrze napisanego planu reklamowego to poprawne wskazanie targetu oraz dobranie adekwatnych do niego działań. Wszystko to zależy oczywiście od zakresu działalności twojej firmy. O ile zajmujesz się produkcją lub dystrybucją produktów o uniwersalnym charakterze (przykład: pieczywo), masz ułatwione zadanie. W takiej sytuacji trzeba postawić na newsletter o ogólnym wydźwięku - bez elementów nastawionych na określone grupy klientów. Ci przedsiębiorcy, którzy mają szeroki wachlarz ofert skierowanych do różnych targetów, powinni przy formularzu zapisywania się do newslettera umieścić krótką ankietę osobową. Mając takie dane, można zaprojektować osobne wersje mailingu dla różnych odbiorców. Odmiany powinny się różnić przede wszystkim zawartymi tam ofertami, a także treścią i wyglądem. Nie wyślesz przecież do nastolatka reklam pieluch i linków do artykułów o pielęgnacji dziecka, prawda? 

 

Newsletter - nie wyciągaj zbyt wielu informacji

Ta zasada koliduje z poprzednim punktem. Uzyskanie kilku najważniejszych danych o konsumencie to bezcenna dla marketingowca rzecz, jednakże dokładne wypytywanie przy rejestracji może odstraszyć. W mediach wciąż pełno doniesień o masowej inwigilacji internautów, dlatego wielu z nich ma opory przed wypełnianiem kwestionariuszy osobowych. Trzeba zachować więc umiar - przy wpisywaniu się do newslettera zadać tylko 2-3 kluczowe pytania (np. o płeć), a kolejne podsuwać już później, przy okazji wysyłanych maili.

Zaintryguj czytelnika

W erze natłoku cyfrowych informacji niezwykle istotne jest przyciągnięcie uwagi odbiorcy. W gąszczu przychodzących na skrzynkę mailową reklam, konsument ma zaciekawić się akurat twoją wiadomością. Często jest tak, że raz wzbudzone (różnymi sposobami) zainteresowanie procentuje w przyszłości. Główną techniką nakłonienia internauty do przeczytania newslettera jest pomysłowo dobrany tytuł. Może on zawierać np. najciekawszą przecenę produktów twojej firmy w danym czasie. Dla newsletterów, które mają na celu zwiększenie liczby wejść na konkretną stronę, można frapująco sformułować zajawkę któregoś z tekstów. Pamiętaj, że ludzi najbardziej przyciągają sensacje, tajemnice, skandale oraz zgrabnie skonstruowane niedopowiedzenia.