Poradnik Przedsiębiorcy

Kary za naruszenie zasad BHP w związku z koronawirusem

W 2020 roku przedsiębiorcy stanęli przed trudnym wyzwaniem. Epidemia spowodowała, że bardzo szybko konieczne było podjęcie decyzji w zakresie pracy zdalnej czy też w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie. Za naruszenia w tym względzie pracodawcy mogą słono zapłacić. Jakie kary za naruszenie zasad BHP obowiązują? W artykule wyjaśniamy te kwestie.

Rekomendacje władz i apele

Od kiedy tylko wirus pojawił się w Polsce, władze występowały z licznymi apelami dotyczącymi postępowania w trudnej i przede wszystkim nowej dla wszystkich sytuacji. Rekomendowano unikanie skupisk ludzkich i uczestnictwa w imprezach masowych, sugerowano racjonalne i odpowiedzialne zachowanie oraz stosowanie się do wszystkich poleceń służb sanitarnych i profesjonalistów medycznych. Przedsiębiorcy również otrzymali wiele wytycznych, a za ich nieprzestrzeganie przewidziane są kary.

Kary za naruszanie zasad BHP

Jak wynika wprost z zapisów Kodeksu pracy, to pracodawca odpowiada za bezpieczeństwo i higienę zakładu pracy. Ponadto jest zobligowany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. To również na pracodawcy ciąży obowiązek informacyjny w tym zakresie.

Art. 283 § 1 kodeksu pracy
„Kto, będąc odpowiedzialnym za stan bezpieczeństwa i higieny pracy albo kierując pracownikami lub innymi osobami fizycznymi, nie przestrzega przepisów lub zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł”.

Oznacza to, że właśnie pracodawca jest obowiązany przekazywać pracownikom informacje o:

  • zagrożeniach dla zdrowia i życia występujących w zakładzie pracy, na poszczególnych stanowiskach pracy i przy wykonywanych pracach, w tym o zasadach postępowania w przypadku awarii i innych sytuacji zagrażających zdrowiu i życiu pracowników;
  • działaniach ochronnych i zapobiegawczych podjętych w celu wyeliminowania lub ograniczenia zagrożeń;
  • pracownikach wyznaczonych do udzielania pierwszej pomocy i do wykonywania działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników.

Za nieprzestrzeganie tych obowiązków pracodawca może otrzymać karę nawet do 30 tysięcy złotych. Nie tylko w Kodeksie pracy znajdziemy zapis dotyczący kar za łamanie zasad BHP – również Kodeks wykroczeń przewiduje konsekwencje w tym zakresie.

Przedsiębiorcy, którzy naruszają zasady BHP w związku z koronawirusem, mogą otrzymać kary finansowe oraz kary pozbawienia wolności.

Jak możemy przeczytać w art. 165 Kodeksu karnego, ten, kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Jakie ograniczenia dla przedsiębiorców?

Przedsiębiorcy powinni śledzić na bieżąco komunikaty oraz akty prawne, które pojawiają się w przestrzeni publicznej. Przede wszystkim pracodawcy muszą poddawać się podstawowym nakazom, czyli zamknąć określone działalności i poddać się odpowiednim rygorom sanitarnym, np. dotyczącym kwarantanny lub zaleceń noszenia maseczek w miejscu pracy lub odpowiedniej organizacji przestrzeni biurowych.

Organy administracyjne, przede wszystkim wojewoda, ale i służby sanitarne, mogą wydawać przedsiębiorcom polecenia w drodze decyzji administracyjnej w związku z przeciwdziałaniem COVID-19.

Jak ważne są to aspekty, potwierdza kara, jaką nałożono na nocny klub, który zorganizował imprezę z udziałem 213 osób. Jak można przeczytać w komunikacie: „28 grudnia Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gdańsku, po analizie zebranych materiałów i przeprowadzonym postępowaniu, nałożył karę w wysokości 30 tys. na osobę odpowiedzialną za organizację w jednym z nocnych klubów imprezy. W opinii inspekcji sanitarnej organizacja i przebieg tego wydarzenia stanowiły naruszenie przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z 21 grudnia 2020 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”.

Kara za nieprzestrzeganie przepisów przeciwepidemicznych była bardzo wysoka, jednak próby ich omijania i lekceważenia są niedopuszczalne, szczególnie jeśli na szali jest zdrowie i życie wszystkich obywateli kraju.

Praca zdalna jako narzędzie walki z COVID-19

Przedsiębiorcy otrzymali od rządu narzędzie, które ma im ułatwić walkę z rozprzestrzenianiem się epidemii. W celu przeciwdziałania koronawirusowi pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie obowiązków – w określonym czasie – poza miejscem jej stałego wykonywania, czyli tzw. pracę zdalną. Przepisy nie określają maksymalnego okresu wykonywania pracy zdalnej, zatem decyzja w tym zakresie należy do pracodawcy. Pracodawcy bardzo chętnie skorzystali z tej możliwości, bowiem taka forma pracy poza oczywistymi zaletami, jak zwiększone bezpieczeństwo, znacznie obniżyła koszty związane z przygotowaniem oraz utrzymaniem stanowiska pracy. Taki rodzaj pracy ma też wiele minusów, np. brak bezpośredniej kontroli nad pracownikiem lub spadek efektywności pracy.

Praca zdalna a BHP pracownika

Praca zdalna zrodziła wiele pytań o przeprowadzanie szkoleń BHP pracownikom. Pracodawcy zastanawiają się, czy są one konieczne, skoro obowiązki pracownicze wykonywane są poza miejscem pracy. Praca zdalna nie zwalnia jednak pracodawców z obowiązku przeprowadzenia szkolenia BHP swoim pracownikom.

Tarcza przewiduje, że w stanie zagrożenia epidemicznego albo w stanie epidemii dopuszcza się przeprowadzanie szkoleń wstępnych w dziedzinie BHP w całości za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej.

Pracownik zdalny powinien mieć przeprowadzone szkolenie BHP oraz posiadać ważne orzeczenie lekarskie. Nie można dopuścić do pracy pracownika bez spełnienia tych kryteriów.

Jest to spore ułatwienie dla pracodawców, jednak istnieją wyjątki w tym zakresie. W czasie trwania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii dopuszcza się przeprowadzanie szkoleń wstępnych w dziedzinie służby bezpieczeństwa i higieny pracy w całości za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, z wyjątkiem instruktażu stanowiskowego:

  • pracownika zatrudnianego na stanowisku robotniczym;
  • pracownika zatrudnionego na stanowisku, na którym występuje narażenie na działanie czynników niebezpiecznych;
  • pracownika przenoszonego na stanowisko, o którym mowa w powyższych dwóch punktach;
  • ucznia odbywającego praktyczną naukę zawodu oraz studenta odbywającego praktykę studencką.

Bez względu więc na to, czy pracownik świadczy pracę w zakładzie pracy fizycznie, czy też zdalnie, pracodawca ma obowiązek przeprowadzić szkolenie wstępne w tym zakresie. Nie można dopuścić pracownika do pracy bez ważnych badań i szkolenia BHP.

Kary za naruszenie zasad BHP w związku z koronawirusem - podsumowanie

Kary za naruszenie zasad BHP w związku z koronawirusem nie są już tylko pogróżkami, a rzeczywistością. Nic dziwnego – trwa walka o zdrowie i życie wszystkich, a wszelkie przejawy lekceważenia obostrzeń są surowo karane. Maksymalne kary finansowe to aż 30 tysięcy złotych, natomiast za bardziej zaawansowane wykroczenia grożą kary pozbawienia wolności nawet do 8 lat.