Poradnik Przedsiębiorcy

Ugoda i mediacja zamiast postępowania sądowego

Jeżeli strony konfliktu nie są w stanie rozwiązać go we własnym zakresie, najbardziej typową metodą na dochodzenie roszczeń jest skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Zazwyczaj zniechęcony postawą swojego oponenta powód wnosi pozew do sądu, domagając się zasądzenia na jego rzecz odpowiedniej kwoty pieniężnej albo nakazania drugiej stronie określonego zachowania. Sąd, po rozpoznaniu sprawy i wysłuchaniu stanowisk obu stron, wydaje wyrok, który może być zaskarżony za pomocą apelacji. Proces sądowy nie jest jedyną metodą na zakończenie istniejącego pomiędzy stronami konfliktu – obecnie coraz większy nacisk kładzie się na polubowne sposoby rozwiązywania sporów, jakimi mogą być mediacja i ugoda.

Ugoda to opcja, do której sędzia spróbuje przekonać strony

Jeżeli powód wniesie pozew do sądu, domagając się wydania wyroku, postępowanie może nadal zakończyć się zawarciem przez strony ugody. Obowiązkiem sędziego prowadzącego postępowanie jest nakłanianie strony do polubownego zakończenia sporu, zarówno na pierwszym posiedzeniu rozpoczynającym postępowanie w sprawie, jak i w każdym przypadku, w którym sędzia uzna, że istnieje szansa na pogodzenie interesów obu stron. 

Jeżeli strony – z pomocą sędziego, który może zaproponować konkretne rozwiązania – dojdą do porozumienia, wówczas treść ugody zostaje wpisana do protokołu sporządzanego w trakcie posiedzenia (ewentualnie ugoda może stanowić również odrębny dokument). Sąd, strony oraz ich pełnomocnicy potwierdzają treść zawartej ugody poprzez złożenie podpisów pod jej treścią. Konieczne jest dopilnowanie, aby precyzyjnie odzwierciedlała ona dokonane przez strony ustalenia, nie istnieje bowiem żaden instrument pozwalający później na jej uzupełnienie czy doprecyzowanie.

Istotną korzyścią jest znaczne skrócenie czasu postępowania oraz ograniczenie jego kosztów. Jeżeli powód, wnosząc sprawę do sądu, uiścił opłatę od pozwu, a sprawa została zakończona zawarciem ugody, wówczas sąd zwróci powodowi połowę uiszczonej opłaty. W wyniku zawarcia ugody sąd umarza postępowanie wszczęte wskutek wniesienia pozwu, ponieważ staje się ono bezprzedmiotowe – spór pomiędzy stronami już nie istnieje.

Zawarta przez strony ugoda jest wpisywana do treści protokołu sądowego. Ma ona moc orzeczenia sądu.

Ugoda zastępuje orzeczenie sądu i może być wykonana również z pomocą komornika, jeżeli strona zobowiązana do spełnienia świadczenia nie wywiąże się ze swojej obietnicy.

Ugoda nie będzie dopuszczalna w każdym przypadku. Sąd sprzeciwi się zawarciu ugody, jeżeli uzna, że ugoda jest sprzeczna z prawem lub z zasadami współżycia społecznego. W sprawach pracowniczych sąd uzna zawarcie ugody za niedopuszczalne również wtedy, gdyby czynność  ta naruszała słuszny interes pracownika.

Warto pamiętać, że nie w każdym przypadku ugoda będzie możliwa. Nawet jeżeli strony wyrażą wolę podjęcia negocjacji, sąd sprzeciwi się zawarciu ugody lub uzna ją za niedopuszczalną, jeżeli jest ona:

  • sprzeczna z prawem;

  • sprzeczna z zasadami współżycia społecznego;

  • narusza słuszny interes pracownika.

Przykład 1.

Jan Kowalski domaga się przed sądem zapłaty za wypracowane przez niego nadgodziny. Strony – pracownik i pracodawca – rozpoczęły negocjacje i w ich rezultacie ustaliły, że Jan Kowalski otrzyma dochodzoną przez siebie zapłatę, ale w zamian zrzeknie się prawa do wynagrodzenia za nadgodziny w przyszłości. Sąd uzna taką ugodę za niedopuszczalną, ponieważ jest ona sprzeczna z prawem i narusza słuszne interesy pracownika (w tym wypadku prawo do wynagrodzenia za wykonaną pracę).

Wezwanie do próby ugodowej sposobem na rozwiązanie konfliktu

Jeżeli powód nie może porozumieć się z drugą stroną, a nie jest jeszcze całkowicie przekonany do wszczynania sporu sądowego, może zdecydować się na tzw. zawezwanie do próby ugodowej.

Art. 184 Kodeksu postępowania cywilnego 
„Sprawy cywilne, których charakter na to zezwala, mogą być uregulowane drogą ugody zawartej przed wniesieniem pozwu. Sąd uzna ugodę za niedopuszczalną, jeżeli jej treść jest niezgodna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa”.

W takim przypadku – zamiast złożenia pozwu – kieruje się do sądu rejonowego tzw. wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Sąd po otrzymaniu wniosku wyznacza termin tzw. posiedzenia pojednawczego, na które wzywa drugą stronę.

Opłata od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej wynosi 40,00 zł w przypadku spraw, w których wartość przedmiotu sporu (tj. dochodzona kwota) jest niższa niż 10 000,00 zł. Powyżej tej kwoty opłata od wniosku wynosi 300,00 zł.

Koszty postępowania wszczętego z wniosku o zawezwanie do próby ugodowej są stosunkowo niskie, gdyż opłata sądowa – w zależności od dochodzonej kwoty – wynosi 40,00 zł (przy dochodzonej kwocie poniżej 10 000,00 zł) albo 300,00 zł (przy dochodzonej kwocie powyżej 10 000,00 zł albo w przypadku dochodzenia praw niemajątkowych). Wezwanie drugiej strony do próby ugodowej przedłuża również czas, w jakim wierzyciel (tj. osoba, której przysługuje roszczenie) może dochodzić swojego prawa, czynność ta przerywa bowiem bieg przedawnienia. Z uwagi na to,  że wszystkie prawa majątkowe ulegają przedawnieniu po upływie określonego czasu i nie można dochodzić ich po upływie terminów wskazanych w przepisach Kodeksu cywilnego, skutek w postaci przedłużenia terminu na dochodzenie roszczenia jest niezwykle cenny. 

Na posiedzeniu pojednawczym sąd zapyta strony, czy ugoda będzie dla nich opcją na rozwiązanie konfliktu. Strony – z pomocą sądu – mogą przeprowadzić krótkie negocjacje i zawrzeć ugodę na ustalonych przez siebie warunkach. Jeżeli nie dojdą do porozumienia albo jeżeli przeciwnik w ogóle nie stawi się na wyznaczony termin posiedzenia, wówczas powód będzie musiał rozważyć wystąpienie z pozwem w sposób tradycyjny.  

Sąd może skierować sprawę do mediacji

Odrębną metodą na rozwiązanie sporu jest skorzystanie z usług profesjonalnego mediatora. Mediacja jest zawsze dobrowolna, co oznacza, że strony muszą wyrazić zgodę na dokonanie takiej czynności, nawet jeżeli do przeprowadzenia mediacji nakłania sędzia prowadzący postępowanie. 

Art. 183(1) Kodeksu postępowania cywilnego 
"§ 1. Mediacja jest dobrowolna.
§ 2. Mediację prowadzi się na podstawie umowy o mediację albo postanowienia sądu kierującego strony do mediacji. Umowa może być zawarta także przez wyrażenie przez stronę zgody na mediację, gdy druga strona złożyła wniosek, o którym mowa w art. 183(6) § 1.
§ 3. W umowie o mediację strony określają w szczególności przedmiot mediacji, osobę mediatora albo sposób wyboru mediatora.
§ 4. Mediację prowadzi się przed wszczęciem postępowania, a za zgodą stron także w toku sprawy".

Mediacja może być prowadzona zarówno przed wszczęciem sprawy sądowej, jak i w jej trakcie, jeżeli istnieją szanse na polubowne zakończenie sporu. Kierując strony do mediacji, sąd wyznacza mediatora z listy mediatorów (tj. osób uprawnionych do prowadzenia mediacji), choć strony mogą również zasugerować inną osobę. 

Przebieg mediacji wygląda inaczej niż przebieg rozprawy sądowej – strony spotykają się z mediatorem i opowiadają mu o swoich żądaniach i oczekiwaniach. Mediator nie rozstrzyga konfliktu i nie decyduje, która z nich ma rację, a próbuje doprowadzić do ustalenia wspólnego stanowiska przez strony i pogodzenia ich sprzecznych interesów.

Postępowanie mediacyjne nie jest jawne.
Osoby biorące w nim udział mają obowiązek zachowania w tajemnicy informacji dotyczących jego przebiegu.
Jeżeli mediacja nie zakończy się zawarciem ugody, mediator poinformuje sąd wyłącznie o tym wyniku, a nie o stanowiskach stron w czasie mediacji czy poczynionych ustępstwach.

Jeżeli w wyniku mediacji strony zawrą ugodę, dla swojej ważności wymaga ona zatwierdzenia przez sąd. W takim przypadku sąd wyda postanowienie o zatwierdzeniu ugody albo nada ugodzie klauzulę wykonalności, która umożliwi późniejsze egzekwowanie postanowień ugody przez komornika sądowego. Ugoda zawarta przed mediatorem i zatwierdzona przez sąd ma moc równą ugodzie zawartej przed sądem.