Poradnik Przedsiębiorcy

Ugoda jako rozwiązanie sporu o wierzytelność

Dochodzenie wierzytelności jest często procesem długim i skomplikowanym, a co najgorsze - nie zawsze skutecznym. Dlatego też wielu przedsiębiorców decyduje się na rozwiązanie sporu o wierzytelność w formie ugody. Starając się odzyskać dług na drodze sądowej, musimy uzbroić się w cierpliwość, a także przygotować na porażkę - nie jest tajemnicą, że w przypadku dochodzenia wierzytelności liczy się szybkość, natomiast przewlekłość postępowania może doprowadzić do konieczności poniesienia przez nas dużych kosztów, a co więcej - niewypłacalności dłużnika.

W związku z powyższym ostatnimi czasy bardzo popularne stały się pozasądowe, alternatywne sposoby rozwiązywania sporów - m.in. mediacja, arbitraż czy negocjacje. W momencie, kiedy strony konfliktu osiągają porozumienie, dochodzi między nimi do zawarcia ugody. Warto jednak pamiętać, że ugoda może być zawarta nie tylko poza sądem, ale także w toku postępowania sądowego.

Poniżej wszystko, co warto wiedzieć o ugodzie.

Rozwiązanie sporu o wierzytelność w formie ugody

Jeżeli na skutek dokonanej czynności prawnej (np. zawartej umowy) jedna ze stron zobowiązuje się zachować w określony sposób na rzecz drugiej strony, będziemy mieli do czynienia ze zobowiązaniem, gdzie zobowiązanym do

określonego świadczenia będzie dłużnik, a uprawnionym (czyli podmiotem mogącym domagać się spełnienia tego świadczenia) - wierzyciel. Dłużnik będzie miał więc określone obowiązki do wykonania, a wierzycielowi będą przysługiwały określone uprawnienia.

Uprawnienie wierzyciela do żądania spełnienia świadczenia przez dłużnika nazywane jest wierzytelnością. Dług jest natomiast antonimem wierzytelności - jest to zobowiązanie (obowiązek) dłużnika do spełnienia świadczenia na rzecz wierzyciela.

Kiedy dochodzi do sporu między wierzycielem i dłużnikiem? W sytuacji, kiedy dłużnik nie chce wypełnić ciążących na nim obowiązków względem wierzyciela. Wierzyciel może wtedy dochodzić swoich roszczeń (praw) na drodze sądowej lub też próbować dojść do porozumienia z dłużnikiem na drodze pozasądowej - np. korzystając ze wspomnianych alternatywnych metod rozwiązywania sporów.

Jeżeli dłużnik wykazuje dobrą wolę i chęć dojścia do porozumienia, rozwiązanie sporu o wierzytelność może być załatwione polubownie, za pomocą ugody.

Ugoda - definicja

Zgodnie z art. 917 kodeksu cywilnego, przez ugodę "strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać."

Ugoda wymaga więc dobrej woli obu stron - wierzyciela i dłużnika. Ustępstwa muszą być poczynione po obu stronach - jeśli ostatecznie tylko jedna ze stron zdecyduje się na kompromis i zrezygnuje ze swoich roszczeń, nie będzie mowy o ugodzie. Aby doszło do ugody, strony powinny wcześniej przeprowadzić negocjacje, podczas których określą swoje oczekiwania i będą starały się dojść do porozumienia (najczęstszymi ustępstwami, na jakie decyduje się wierzyciel, jest np. zmniejszenie długu, zgoda na spłacenie długu w ratach czy wydłużenie terminu płatności). Sama ugoda więc nie wymaga angażowania osób trzecich - jest ona zwieńczeniem ustalonego kompromisu między stronami.

Ugoda jest umową konsensualną (czyli dochodzi do skutku w wyniku zgodnego oświadczenia woli obu stron). Przepisy kodeksu cywilnego nie przewidują dla niej żadnej formy szczególnej, może być więc zawarta w dowolnej formie, z uwzględnieniem art. 60 k.c., a także przepisów szczególnych dotyczących określonych czynności prawnych (np. w przypadku obrotu nieruchomościami wymagana jest forma aktu notarialnego).

Co powinna zawierać ugoda?

Ugoda może zawierać oświadczenie dłużnika, że przyjmuje swój dług w określonej wysokości lub określonego rodzaju, względem wierzyciela. W ten sposób uchyla się niepewność co do istnienia roszczenia, jego rodzaju i wysokości - o czym mowa w art. 917 k.c. Dzięki takiemu oświadczeniu unika się prowadzenia dyskusji na temat tego kto, komu i na jakiej podstawie jest coś winien.

Jak już zostało wspomniane powyżej, w ugodzie wierzyciel czyni wobec dłużnika ustępstwa (w zamian za jednoznaczne uznanie przez dłużnika roszczenia).

Oprócz uznania długu ugoda powinna zawierać takie elementy jak:

  1. określenie miejsca i daty zawarcia ugody,
  2. oznaczenie stron ugody (lub osób, które je reprezentują),
  3. określenie stosunku prawnego, którego ugoda dotyczy,
  4. wskazanie wysokości wierzytelności oraz dokumentów, które ją potwierdzają,
  5. sposób wykonania zobowiązania (spłaty długu): np. w ratach (w ugodzie wtedy powinien znaleźć się harmonogram spłaty), poprzez wydłużenie terminu płatności (określenie daty, do której zobowiązanie ma zostać wykonane), zmniejszenie kwoty długu (określenie tej kwoty) itp.,
  6. inne ustępstwa wierzyciela, np. rezygnacja z dochodzenia odsetek,
  7. zabezpieczenie wykonania ugody przez dłużnika (nie jest konieczne, ale może być przydatne, gdyby dłużnik nie wykonywał warunków ugody), np. zastrzeżenie, że jeśli dłużnik nie będzie terminowo spłacał długu, sprawa zostanie przekazana na drogę sądową.

Najlepiej, aby ugoda została zawarta na piśmie, dzięki czemu może stanowić dowód w przypadku późniejszego ewentualnego sporu na drodze sądowej.

Ugoda - skutki zawarcia

Jako że ugoda jest typem umowy, po jej zawarciu wierzyciel może domagać się długu tylko na jej podstawie. Co więcej, jako że wierzyciel poczynił ustępstwa na rzecz dłużnika, np. zgodził się na zmniejszenie długu, nie może domagać się od dłużnika długu na podstawie pierwotnego tytułu, czyli sprzed zawarcia umowy ugody. Jeśli więc dłużnik mimo tego, że została zawarta ugoda nadal nie spłaca swojego długu, wierzyciel może złożyć pozew do sądu, jako dowód wskazując umowę ugody.

Co więcej, warto domagać się od dłużnika uznania długu w umowie ugody, bowiem w przypadku ewentualnego późniejszego sporu pozwoli to wierzycielowi wnieść pozew w trybie postępowania nakazowego, które jest najmniej kłopotliwe i dające szansę najszybszego uzyskania orzeczenia (nakazu zapłaty) (art. 484(1) i n. k.p.c.).