Poradnik Przedsiębiorcy

Nieodpłatna umowa zlecenia - czy podlega oskładkowaniu w ZUS?

Umowa zlecenia jest umową, której zasady reguluje nie Kodeks pracy, lecz Kodeks cywilny. Jest określana umową starannego działania, która charakteryzuje się brakiem stosunku podporządkowania się. Osoba wykonująca zlecenie, zobowiązuje się do wykonania różnych czynności i odpowiada jedynie za brak należytej staranności, a nie za wynik tych starań. Wszelkie kwestie sporne między stronami umowy rozstrzyga, w przypadku umowy zlecenia, Sąd Cywilny, a nie Sąd Pracy, jak to ma miejsce w przypadku umów o pracę. Co jednak w sytuacji, kiedy zawarta zostanie nieodpłatna umowa zlecenia

Czym jest nieodpłatna umowa zlecenia?

Podstawą prawną nieodpłatnej umowy zlecenia, jest art. 735 § 1 Kodeksu Cywilnego, który mówi, że jeżeli z umowy albo z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie.

Nieodpłatna umowa zlecenia będzie uznana wtedy, kiedy wyraźnie wynika z zawartej między stronami umowy albo z okoliczności towarzyszących jej zawarciu. Potwierdza to wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2015 roku o sygnaturze akt VI A Ca 1215/14.

Nieodpłatna umowa zlecenia – czy zleceniobiorca podlega ubezpieczeniom w ZUS?

Co do zasady osoba wykonująca umowę zlecenia podlega ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu w ZUS, jeżeli jest to jej jedyny tytuł do ubezpieczeń i nie jest uczniem lub studentem do 26. roku życia. Ubezpieczenie chorobowe ma dla zleceniobiorcy charakter dobrowolny. Jedynie w przypadku, gdy zleceniobiorca osiąga z innego tytułu np. z umowy o pracę z innym pracodawcą, wynagrodzenie minimalne, wynoszące w 2019 roku 2250 zł brutto, podlega obowiązkowo jedynie ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Jeżeli z zawartej umowy zlecenia wynika, że ma ona charakter nieodpłatny, wówczas nie ma obowiązku zgłaszania zleceniobiorcy do ZUS, ani opłacania za niego składek. Wynika to z faktu, że zleceniobiorca nie uzyskuje żadnego przychodu i nie ma z czego potrącić składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Należy przy tym odróżnić nieodpłatną umowę zlecenia od umowy zlecenia, z tytułu której zleceniobiorca nie otrzymał wynagrodzenia, bo np. nie wykonał całości zlecenia i będzie ono mu przysługiwało w późniejszym okresie. Może się zdarzyć, że zlecenie obejmuje np. okres kilku miesięcy, a zapłata za nie przewidziana jest na koniec okresu obowiązywania umowy, czyli np. po 5 miesiącach. Wówczas zleceniobiorca musi być zgłoszony do ubezpieczeń z kodem 04 11 XX, w ciągu 7 dni od zawarcia umowy zlecenia. Za miesiące, w których nie otrzymał wynagrodzenia w dokumencie ZUS RCA, należy wykazać przychód 0,00. Dopiero, gdy zleceniobiorca otrzyma wynagrodzenie, będzie ono wykazane w dokumentach rozliczeniowych ZUS i trzeba będzie zapłacić za nie składki na ubezpieczenie.

W odróżnieniu zatem od nieodpłatnej umowy zlecenia, umowa zlecenia, której strony uzgodniły wykonanie jej za wynagrodzeniem, tylko nie zostało ono wypłacone, jest tytułem do ubezpieczenia oraz okresem składkowym w rozumieniu Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z FUS.

O podleganiu ubezpieczeniom ZUS w przypadku nieodpłatnej umowy zlecenia, decydują zapisy w umowie oraz istotne okoliczności zawarcia umowy, a nie tylko nieotrzymanie przez zleceniobiorcę wynagrodzenia.

Nieodpłatna umowa zlecenia z członkiem rodziny

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku nieodpłatnej umowy zlecenia z członkiem rodziny. Wydawałoby się, że właśnie w kręgu najbliższej rodziny takie umowy mogą mieć najczęstsze zastosowanie. Jednak sytuacja w tym przypadku wygląda zupełnie inaczej, niż w przypadku zawarcia nieodpłatnej umowy z osobą niespokrewnioną.

Przykład 1.

Pan Michał prowadzi sklep internetowy i o pomoc w sprawach biurowo-księgowych poprosił swoją żonę. Zawarł z nią nieodpłatną umowę zlecenia. W tej sytuacji żona pana Michała mimo, że nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia, powinna zostać zgłoszona do ZUS jako osoba współpracująca, z kodem 05 11 XX. Pan Michał musi opłacać składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne tak, jak za osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Pan Michał musiałby postąpić tak samo, gdyby zawarł umowę zlecenia z własnymi lub przysposobionymi dziećmi czy rodzicami, gdyż takie osoby uważa się za osoby współpracujące. Nie byłoby potrzeby opłacania składek, gdyby taka nieodpłatna umowa zlecenia, została zawarta z rodzeństwem czy dalszą rodziną. Należy pamiętać, że osoba współpracująca nie może korzystać z preferencyjnych składek ZUS.

Przykład 2.

Pani Anna prowadzi sklep spożywczy i zatrudniła do pomocy swojego męża, na podstawie umowy zlecenia. Małżonkowie ustalili w umowie miesięczne wynagrodzenie w wysokości 1800 zł brutto miesięcznie. W związku z tym, że mąż pani Anny nie jest nigdzie zatrudniony, umowa zlecenia, którą zawarł z żoną, jest dla niego jedynym tytułem do ubezpieczeń i pani Anna powinna zgłosić go do ZUS, jako zleceniobiorcę z kodem 04 11 XX. Co ważne, przy ustalaniu wynagrodzenia należy pamiętać, że wynagrodzenie za jedną godzinę wykonywania zlecenia nie może być niższe niż stawka minimalna, która w 2021 roku wynosi 18,30 brutto.

Jak wynika z przedstawionych wyżej przykładów, nawet nieodpłatna umowa zlecenia zawarta z członkiem rodziny, stanowi tytuł do ubezpieczenia, w odróżnieniu od zawarcia takiej umowy z osobą niespokrewnioną. Należy wówczas zgłosić członka rodziny jako osobę współpracującą i opłacać za nią składki ZUS, jak za osobę prowadzącą działalność, z tą różnicą, że nie jest możliwe korzystanie z ZUS obniżonego, który przysługuje przedsiębiorcy rozpoczynającemu działalność przez pierwsze 24 miesiące. Natomiast zawarcie umowy zlecenia z członkiem rodziny z wynagrodzeniem, nie rodzi obowiązku zgłoszenia tej osoby do ZUS jako osoby współpracującej, lecz jako zleceniobiorcy i opłacania składek od przychodu uzyskanego w danym miesiącu, z zachowaniem minimalnej stawki godzinowej.

Czy nieodpłatna umowa zlecenie jest prawnie dopuszczalna w świetle zmiany przepisów ustawy o minimalnym wynagrodzeniu?

Wielu specjalistów zastanawia się, czy ustawa z dnia 22 lipca 2016 roku, o zmianie ustawy dotyczącej minimalnego wynagrodzenia za pracę, oraz niektórych innych ustaw, dopuszcza zawieranie nieodpłatnych umów zlecenia. Istotą zmiany tej ustawy, jest wprowadzenie minimalnej stawki za godzinę wykonywania zlecenia, co ma stanowić większą ochronę interesów zleceniobiorców, zbliżoną do tej, z jakiej korzystają osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Wiąże się to także z rozszerzeniem zakresu uprawnień kontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy, która po zmianie przepisów weryfikuje, czy zleceniodawcy wypłacają zleceniobiorcom odpowiednio wysokie stawki za przepracowane godziny. Wydaje się jednak, że skoro Kodeks cywilny nie został w tej mierze zmieniony i nadal może zostać zawarta nieodpłatna umowa zlecenia, to istnienie takich umów, mimo zmiany ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, jest prawnie dopuszczalne. Decydujące znaczenie mają okoliczności zawieranych umów. Generalnie nieodpłatana umowa zlecenia jest zawierana w ściśle określonych sytuacjach, przykładowo w kręgach rodziny, sąsiadów, czy wśród bliskich znajomych i dotyczy pomocy w sprawach z życia codziennego. Znowelizowana ustawa o minimalnym wynagrodzeniu jasno wskazuje, że podobnie jak w Kodeksie pracy, zleceniobiorca nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia, ani przenieść tego wynagrodzenia na inną osobę. Należy zatem ostrożnie podchodzić do zawierania nieodpłatnych umów zleceń, które są zarezerwowane do ściśle określonych sytuacji, tak aby nie być posądzonym o próbę obejścia przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.