Poradnik Przedsiębiorcy

Odpowiedzialność za szkody wyrządzone przy wykonywaniu działalności

Prowadzenie każdej działalności wiąże się z możliwością wyrządzenia szkody. Poszkodowanymi mogą być zarówno klienci, w związku z nienależytym wykonaniem dla nich umowy, jak i przypadkowe osoby, które np. poślizgnęły się na nieodśnieżonym przed sklepem chodniku. Szkody mogą spowodować pracownicy i podwykonawcy. Zdarza się, że trzeba płacić odszkodowanie, mimo że dochowano należytej staranności. Kto ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przy wykonywaniu działalności? Postaramy się odpowiedzieć w artykule!

Nienależyte wykonanie umowy

Niewykonanie umowy lub jej nienależyte wykonanie może się skończyć koniecznością zapłaty odszkodowania drugiej stronie umowy. Ogólną zasadą jest, że dłużnik ma obowiązek wziąć na siebie odpowiedzialność za szkody i  naprawić wynikające z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (art. 471 Kodeksu cywilnego).

Ten, kto żąda odszkodowania z umowy, musi udowodnić, że:

  • doszło do niewykonania lub nienależytego wykonania umowy

  • poniósł szkodę

  • istnieje normalny związek przyczynowy między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy a szkodą.

Żeby nie musieć płacić odszkodowania, trzeba udowodnić, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.

Zasadą jest, że dłużnik odpowiada za tzw. niezachowanie należytej staranności (art. 472 kc). Odpowiada więc nie tylko za szkodę wyrządzoną umyślnie, lecz także nieumyślnie. Udowodnienie, że przy wykonywaniu umowy dołożono należytej staranności i mimo tego nie udało się jej prawidłowo wykonać, w większości przypadków pozwoli uwolnić się od konieczności płacenia odszkodowania drugiej stronie umowy.

Szkody spowodowane przez podwykonawców i pracowników

Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za szkody związane z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy, jakie jego klientowi wyrządzili przy wykonywaniu umowy pracownicy. To samo dotyczy odpowiedzialności za szkody spowodowane przez podwykonawców – odpowiada za nie wobec swojego kontrahenta jak za własne działania i zaniechania (art. 474 kc).

Nie ma tu znaczenia to, że podwykonawcę wybrano starannie, a pracowników przeszkolono. Jeśli przy wykonywaniu umowy nie dołożyli oni należytej staranności i wyrządzili szkodę, przedsiębiorca będzie musiał zapłacić odszkodowanie i wziąć na siebie odpowiedzialność za szkody.

Przykład 1.

Przedsiębiorca X miał wykonać prace remontowe w siedzibie spółki Y. Do części z nich zatrudnił podwykonawcę Z. Ten nieprawidłowo zabezpieczył pojemniki z farbą, w wyniku czego doszło do zniszczenia części mebli. Spółka Y może żądać odszkodowania od przedsiębiorcy X, bo to z nim zawarła umowę o prace remontowe i to na nim ciąży odpowiedzialność za szkody jak za własne działania i zaniechania – za błędy swojego podwykonawcy, czyli podwykonawcy Z. Spółka Y mogłaby też żądać odszkodowania bezpośrednio od podwykonawcy Z, na podstawie ogólnych przepisów o czynach niedozwolonych (kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia – art. 415 kc).

Skoro pozwany do wykonywania prac demontażowych posłużył się firmą zewnętrzną, to odpowiedzialność za szkody mógłby  zwalić wykazując, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania było spowodowane okolicznościami, za które nie ponosi odpowiedzialności, a dokładniej - okolicznościami, które wyłączyłyby jego odpowiedzialność, gdyby sam zobowiązanie wykonywał. Zgodnie bowiem ze wskazaniami art. 474 k.c., dłużnik odpowiada za działania i zaniechania osób, którymi posłużył się przy wykonaniu zobowiązania, jak za swoje własne działania lub zaniechania. Oznacza to, że odpowiada niezależnie od tego, czy sam ponosi jakąkolwiek winę w niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania lub tego, czy powierzył wykonanie zobowiązania osobie profesjonalnie do tego przygotowanej. - wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 13 grudnia 2016 r., sygn. akt I ACa 717/16

Odpowiedzialność za czyn niedozwolony - niezależna od umowy

Poszkodowanymi przy wykonywaniu działalności mogą być przypadkowe osoby, które żadnej umowy z przedsiębiorcą nie zawarły. Mogą one żądać odszkodowania na tzw. zasadach ogólnych, wykorzystując art. 415 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim ten, kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Jest to tzw. odpowiedzialność deliktowa albo za czyn niedozwolony.

Przykład 2.

Pracownik firmy remontowej podczas prac przy elewacji nie zabezpieczył miejsca prac. W efekcie na przypadkową osobę przechodzącą chodnikiem wylała się farba i ten poniósł szkodę (zniszczona odzież). Poszkodowany może żądać od firmy remontowej odszkodowania na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego. Musi udowodnić nie tylko wysokość szkody, ale też związek przyczynowy między szkodą a bezprawnym, zawinionym zachowaniem sprawcy.

Podzlecenie profesjonaliście a odpowiedzialność za szkody niezwiązane z umową

Była już mowa o tym, że przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za szkody spowodowane przez swoich podwykonawców przy wykonywaniu umowy dla klienta. A co jeśli podwykonawca (osoba, której powierzono wykonanie jakiejś czynności) wyrządził szkodę, ale nie klientowi przedsiębiorcy, tylko przypadkowej osobie?

Poszkodowany może wtedy żądać odszkodowania od bezpośredniego sprawcy, ale także od tego, kto sprawcy zlecił wykonanie danych prac. Ten, kto powierzył wykonanie czynności innej osobie, może się od takiej odpowiedzialności uwolnić w dwóch przypadkach (art. 429 kc):

  • gdy udowodni, że nie ponosi winy w wyborze takiego konkretnego wykonawcy (osoby, której powierzył wykonanie czynności) – czyli np. sprawdził jej kompetencje; lub

  • gdy udowodni, że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności.

Przykład 3.

Właściciel sklepu ma obowiązek odśnieżać chodnik przed sklepem. Aby się z tego wywiązać, zawarł umowę z firmą, która się tym zajmuje zawodowo. Ponieważ chodnik nie został prawidłowo odśnieżony, przechodząca nim osoba poślizgnęła się i złamała nogę. Poszkodowany zażądał odszkodowania od właściciela sklepu. Właściciel sklepu nie musi płacić odszkodowania, bo odśnieżanie powierzył przedsiębiorstwu, które się tym zawodowo zajmuje (art. 429 kc)  i to ono powinno wypłacić odszkodowanie. Właściciel miałby zapłacić odszkodowanie wtedy, gdyby np. nie kontrolował, czy chodnik jest regularnie odśnieżany, tolerował to, że firma, której zlecił odśnieżanie nie wywiązuje się z obowiązków. W tym przypadku odpowiedzialność za szkody ponosi firma odśnieżająca.

Odpowiedzialność za produkt niebezpieczny wprowadzony na rynek

Producenci towarów muszą się liczyć z tym, że wyprodukowana przez nich rzecz może się okazać wadliwa i wyrządzić szkodę, np. spowodować uszkodzenie mienia albo zranić osobę. Przez taki produkt odpowiedzialność za szkody wyrządzone komukolwiek (a więc nie tylko klientowi) odpowiada producent. Nie można tej odpowiedzialności wyłączyć ani ograniczyć. To samo dotyczy importerów, którzy wprowadzili towar na obszar Unii Europejskiej (np. sprowadzili towar z Chin).

Żeby ułatwić żądanie odszkodowań od producentów, wprowadzono przepisy o ich odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (art. 4491–44910  Kodeksu cywilnego).

Omawiane przepisy mają ułatwić, a nie utrudnić żądanie odszkodowań. Dlatego jeśli poszkodowany uzna, że łatwiej uzyska odszkodowanie na podstawie np. przepisów o rękojmi za wady, gwarancji, odpowiedzialności za niewykonanie umowy – to może je wybrać.

Kiedy producent nie odpowiada za produkt niebezpieczny?

  • gdy właściwości niebezpieczne produktu ujawniły się po wprowadzeniu go do obrotu, chyba że wynikały one z przyczyny tkwiącej poprzednio w produkcie; lub

  • gdy nie można było przewidzieć niebezpiecznych właściwości produktu, uwzględniając stan nauki i techniki w chwili wprowadzenia produktu do obrotu; lub

  • gdy niebezpieczne właściwości wynikały z zastosowania przepisów prawa. 

Zakres odszkodowania za produkt niebezpieczny jest ograniczony:

  • odszkodowanie za szkodę na mieniu nie obejmuje uszkodzenia samego produktu ani korzyści, jakie poszkodowany mógłby osiągnąć w związku z jego używaniem;

  • odszkodowanie nie przysługuje, gdy szkoda na mieniu nie przekracza kwoty będącej równowartością 500 euro.

Kiedy produkt jest niebezpieczny?

  • gdy nie zapewnia bezpieczeństwa, jakiego można oczekiwać, uwzględniając normalne jego użycie;

  • o tym, czy produkt jest bezpieczny, decydują okoliczności z chwili wprowadzenia go do obrotu, a zwłaszcza sposób zaprezentowania go na rynku oraz podane konsumentowi informacje o właściwościach produktu.

Ubezpieczenie OC z tytułu prowadzonej działalności

Zakłady ubezpieczeń oferują ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Decydując się na ubezpieczenie, należy się kierować nie tylko jego ceną, lecz przede wszystkim sprawdzić, przed jakimi ryzykami oraz do jakiej kwoty konkretne ubezpieczenie chroni i dopasować je do prowadzonej przez siebie działalności.

Ubezpieczenie powinno chronić przed szkodami na osobie lub w mieniu, wyrządzonymi w związku z:

  • prowadzeniem działalności gospodarczej,

  • użytkowaniem mienia (np. maszyn, budynków),

  • wprowadzaniem produktów do obrotu (które mogą okazać się niebezpieczne i wyrządzić szkody).

Dostępne na rynku ubezpieczenia OC przedsiębiorców obejmują swoim zakresem m.in.:

  • odpowiedzialność cywilną deliktową i kontraktową,

  • szkody wyrządzone przez podwykonawców

  • koszty wycofania z rynku wadliwego produktu

  • koszty obrony sądowej, w tym opinii biegłych, rzeczoznawców

Przedstawiciele niektórych zawodów, wiążących się w większa odpowiedzialnością, mają obowiązek wykupić ubezpieczenia OC. Dzięki temu ich klientom łatwiej uzyskać odszkodowanie (zakład ubezpieczeń jest wypłacalny, konkretny przedsiębiorca – nie zawsze). Obowiązkowe OC muszą mieć m.in.:

  • przedstawiciele zawodów prawniczych (komornicy sądowi, adwokaci, radcy prawni, notariusze, rzecznicy patentowi),

  • lekarze,

  • architekci,

  • biegli rewidenci,

  • księgowi,

  • agenci ubezpieczeniowi.