Poradnik Przedsiębiorcy

Estoński CIT - co wniesie do firm od 2021?

Z początkiem 2021 r. Ministerstwo chce aby w Polsce zaczął obowiązywać estoński CIT. Taki sposób opodatkowania ma promować inwestycje i zminimalizow formalności przy rozliczeniu podatków. Aktualnie, przedsiębiorstwa w Polsce muszą odprowadzić i zapłacić podatek od wypracowanego w danym roku zysku. Jakie zmiany ma wprowadzić estoński CIT? Jakie są jego główne założenia? Czy jest on szansą na wyjście z kryzysu?  

Estoński CIT - główne założenia 

Głównym założeniem estońskiego CIT jest to, że firmy nie będą musiały płacić podatku w zaliczkach okresowych (miesięcznych/kwartalnych) ani rozliczać się rocznie, ponieważ obowiązek podatkowy, powstanie dopiero w momencie wypłaty zysku.

Jak wypowiedział się premier Mateusz Morawiecki: 
"Wdrażamy najnowocześniejsze rozwiązanie podatkowe. Jest bardzo elastyczne i nowoczesne. To rozwiązanie prorynkowe i propracownicze. Chcemy odpowiadać na potrzeby pracowników i przedsiębiorców - mówił w środę Morawiecki. […] To rozwiązanie ma na celu stworzenie nowych miejsc pracy, adresujemy je do tych, którzy chcą rozwijać firmy. Dzięki temu rozwiązaniu utworzymy kilkaset miejsc pracy w perspektywie kilku lat. Potrzebujemy ich, żeby ludzie zostawali w Polsce".
Według założeń rządu, estoński CIT zwiększy odporność polskiej gospodarki na kryzysy, poprawi się produktywność firm, co wpłynie na liczbę miejsc pracy oraz poprawi atrakcyjność inwestycyjną Polski.  

Do kogo kierowany jest estoński CIT?

  • zatrudniają co najmniej trzech pracowników - oprócz udziałowców, 
  • nie posiadają udziałów w innych podmiotach, 
  • przychody pasywne nie przewyższają przychodów z działalności operacyjnej, 
  • wykazują nakłady inwestycyjne. 

Z takiego rozwiązania będą mogły skorzystać małe i średnie spółki kapitałowe (z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjne), których przychód nie przekracza 50 mln zł oraz w których udziałowcami są wyłącznie osoby fizyczne.  

Z estońskiego CIT będzie można korzystać przez cztery lata, z możliwością przedłużenia. 

Rozwiązanie idealne, ale nie dla wszystkich firm 

Wadą takiego rozwiązania, aby skorzystać z estońskiego CIT jest jego dostępność ponieważ, jak wskazano wcześniej, z takiego rozwiązania będą mogły skorzystać wyłącznie spółki, spełniające określone kryteria. Oznacza to, że estoński CIT ominie podatników PIT - czyli osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, oraz wspólników spółek osobowych. Wykluczone będą również spółki, których udziałowcem jest inna spółka, krajowa lub zagraniczna.  

Podsumowując, estoński CIT zakłada, że opodatkowanie następuje dopiero w momencie wypłaty zysku właścicielom firm. W praktyce, gdy firma nie wypłaca pieniędzy właścicielom, to nie musi obliczać i wpłacać podatku do budżetu państwa. Na jego mocy, tak długo jak środki wypracowane przez firmę są reinwestowane w działalności firmy, nie ma obowiązku dzielić się z fiskusem.