Poradnik Przedsiębiorcy

Upadłość konsumencka także dla samozatrudnionych

Już niebawem wejdzie w życie nowelizacja przepisów prawa upadłościowego. Po wprowadzeniu rzeczonych zmian z uprawnienia, jakim jest upadłość konsumencka, będą mogli skorzystać również samozatrudnieni.

Upadłość konsumencka w liczbach

Z roku na rok rośnie liczba osób, które decydują się na ogłoszenie upadłości, a w związku z planowanymi zmianami można przypuszczać, że w przyszłości ich liczba będzie prawdopodobnie wzrastać. Dane przekazane przez Ministerstwo Sprawiedliwości wskazują, że w 2018 roku ogłoszono upadłość konsumencką wobec 6552 wnioskujących przy 12 719 złożonych wnioskach, z kolei rok wcześniej było ich 5470, natomiast samych wniosków 11 120.

Upadłość konsumencka - zmiany w 2020 roku

Po zmianach, które wejdą w życie w marcu 2020 roku, upadłość konsumencką będzie mogła ogłosić, co do zasady, każda osoba fizyczna. Jedyną przesłanką wyłączającą możliwość skorzystania z przedmiotowego uprawnienia jest sytuacja, w której wnioskująca osoba przez swoje celowe działanie doprowadziła do stanu upadłości.

W konsekwencji planowanych zmian sąd nie będzie, jak do tej pory, na wstępie badał przyczyny niewypłacalności dłużnika. Jak wskazał Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Sebastian Kaleta, wprowadzane zmiany są oparte w szczególności na regulacjach obowiązujących w Wielkiej Brytanii, gdzie tamtejsze sądy w ogóle nie badają przyczyn niewypłacalności wnioskodawcy na etapie otwarcia postępowania upadłościowego. 

Dla skutecznego ogłoszenia upadłości wystarczającym będzie zatem samo stwierdzenie, że wnioskujący potrzebuje pomocy w związku z posiadanym zadłużeniem finansowym, czego konsekwencją będzie uznanie go za niewypłacalnego. Dopiero po ogłoszeniu upadłości rozpocznie się dochodzenie w sprawie weryfikacji przyczyny wystąpienia niewypłacalności u dłużnika. Wtedy również podejmowana będzie decyzja, czy zachodzą przesłanki dla odmowy oddłużenia wnioskującego.

Upadłość konsumencka - zmiany

W tym miejscu należy wyraźnie zaznaczyć, iż przedsiębiorca będący osobą fizyczną będzie musiał posiadać stosowany majątek pozwalający na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego – ten obowiązek nie został uchylony przez ustawodawcę.

Kiedy sąd odmówi oddłużenia?

Zaakcentować należy, iż odmowa oddłużenia wnioskującego przewidziana została przez ustawodawcę jedynie w sytuacji, w której dłużnik swoim zachowaniem w sposób celowy doprowadził do roztrwonienia swojego majątku. Jest to więc okoliczność, gdzie działanie dłużnika podyktowane było chęcią pokrzywdzenia wierzycieli, a jego zachowanie wynikało ze złej woli. Z taką sytuacją będziemy więc niewątpliwie mieli do czynienia, gdy wnioskujący będzie z premedytacją zaciągał kolejne pożyczki, mimo że ma świadomość, iż nie będzie ich w stanie spłacać.

Natomiast w sytuacji, gdy sąd ustali inne istotne uchybienia w działalności i zachowaniu dłużnika, nie będą one wyłączały możliwości przeprowadzenia oddłużenia wnioskodawcy.

Przedmiotowa okoliczność będzie jednakże skutkowała przedłużeniem planu spłaty wierzycieli z trzech do siedmiu lat. Wskazać przy tym należy, że ustawodawca nie dokonał zmian w zakresie katalogu świadczeń niepodlegających umorzeniu, do których zaliczyć należy w szczególności świadczenia m.in. z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, kalectwo, śmierć bądź niezdolność do pracy, a także zadłużenie wynikające z zaległości alimentacyjnych.

Porozumienie z wierzycielem

Warto w tym miejscu wskazać, iż zgodnie z nowymi przepisami dłużnik będzie uprawniony do zawarcia porozumienia ze swoim wierzycielem bez konieczności składania jednoczesnego wniosku o upadłość. W takim przypadku jest on zobligowany jedynie do wystosowania odpowiedniego wniosku do sądu (wraz z opłatą zaliczki na koszty postępowania). Z tej procedury będzie mógł również skorzystać dłużnik, który złożył już wniosek o ogłoszenie upadłości. W tej sytuacji, jeżeli sąd uzna, iż dłużnik i wierzyciel mają szansę na porozumienie, może wstrzymać rozpoznawanie wniosku o upadłość na okres do sześciu miesięcy. Na wypadek gdyby porozumienie nie doszło do skutku, sąd uruchamia postępowanie upadłościowe.

Ustalenie planu spłat

Kolejna ważna zmiana dotyczy zasad ustalania planu spłaty wierzycieli. W sytuacji gdy majątek, którym dysponuje dłużnik, nadaje się do spieniężenia, syndyk dokonuje sprzedaży mienia, a postępowanie wkracza w kolejną fazę, która obejmuje określenie planu spłaty istniejącego zadłużenia. Zaakcentować należy, iż plan ten jest szczegółowo ustalany przez sąd wspólnie z wierzycielami. W ramach czynionych ustaleń sąd musi wziąć pod uwagę w szczególności sytuację finansową oraz życiową dłużnika, a więc m.in. jego możliwości zarobkowe, status rodzinny czy liczbę osób pozostających na utrzymaniu dłużnika. Co do zasady, plan spłaty ustalany jest na 3 lata, jednakże w przypadku gdy sąd ustali, że zobowiązany przy zachowaniu środków niezbędnych do życia nie ma możliwości spłaty całości zadłużenia, podejmuje decyzje o umorzeniu pozostałej część zaległości finansowych. Zgodnie z nowymi przepisami do okresu planu spłaty będzie zaliczany czas trwania postępowania upadłościowego, który przekracza okres sześciu miesięcy.

Ochrona przed bezdomnością

Obowiązujące od marca 2020 roku przepisy rozszerzają również na przedsiębiorców będących jednocześnie osobami fizycznymi zasady dotyczące ochrony przed bezdomnością na równych prawach z przywilejami przyznanymi w tym zakresie konsumentom. W aktualnym stanie prawnym przedsiębiorca, którego nie obejmują przepisy dotyczące upadłości konsumenckiej, jest pozbawiony jakiejkolwiek ochrony, w sytuacji gdyby doszło do licytacji jego mieszkania czy domu. Nowe przepisy wprowadzają mechanizm, zgodnie z którym z sumy, która została otrzymana ze sprzedaży mieszkania lub domu należącego do dłużnika, wydzielana będzie część stanowiąca odzwierciedlenie przeciętnego czynszu za najem w tej samej lub sąsiedniej miejscowości, w której mieszkał dłużnik. Z przedmiotowej kwoty osoba zadłużona będzie mogła przez dwa lata wynajmować mieszkania dla siebie oraz rodziny. Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż każdorazowo o wysokości przyznanej kwoty będzie decydował sąd, przy uwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy.

Korzystna zmiana?

Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów w stosunku do samozatrudnionych stosuje się przepisy dotyczące upadłości spółek handlowych, co w znaczny sposób wyłącza możliwość skorzystania z tej instytucji, przede wszystkim z uwagi na bardzo wysokie koszty tego postępowania. Wprowadzenie zmian w postaci możliwości skorzystania przez osoby samozatrudnione z uprawnienia do ogłoszenia upadłości konsumenckiej należy uznać niewątpliwie za rozwiązanie pozwalające na rozpoczęcie przez samozatrudnionych życia na nowo i z czystą kartą.

Niemniej jednak należy zwrócić uwagę na mankamenty mających wejść w życie rozwiązań, do których należy m.in. fakt, iż to sąd będzie samodzielnie ustalał, czy dłużnik zasługuje na umorzenie należności, ale będzie się to odbywać nie tak jak dotychczas, na wstępnym etapie postępowania, ale dopiero po przeprowadzeniu upadłości, a więc po sprzedaży przez syndyka majątku dłużnika. Za kolejne niekorzystne dla dłużnika rozwiązanie przyjmuje się także możliwość wydłużenia planu spłaty. Zaznaczyć należy, iż w przypadku ogłoszenia upadłości konsumenckiej sąd ma możliwość umorzenia zaległości finansowych na okres do 5 lat, jednakże jeżeli w tym okresie dłużnik polepszył swoją sytuację finansową, sąd z urzędu odwiesza rzeczone umorzenie i ma prawo wyznaczyć plan spłaty na następne siedem lat.

Upadłość konsumencka - podsumowanie

Analiza wprowadzanych zmian prowadzi do wniosku, że o ile dużo łatwiej będzie uzyskać dłużnikowi upadłość konsumencką, o tyle samo umorzenie zadłużenia może okazać się znacznie trudniejsze i znacznie wydłużone w czasie.